Dodaj do ulubionych

Dwulatek?jest na niego sposób?

21.05.09, 22:55

chodzi o to by zwracał na mnie uwagę jak do niego mówię,bo jakoś mam
wrażenie,że moja córa ma gdzieś co tam sobie gadam...dodam,że nie
chodzi o zakazy,tylko zwykłe zapytanie w stylu:czy chce kanapke z
dżemem czy wędliną.
Czy wy też tak macie?
Obserwuj wątek
    • edit38 Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 06:05
      U nas dokładnie to samo. Jeśli pytanie brzmiało by tak "chcesz
      kanapkę czy ciastko?" to usłyszy na 100% chyba że jest zajęta
      naprawdę czymś bardzo interesującym.
      • hellious Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 08:09
        Na mojego zadzialalo powiedzenie "jak nie, to nie" Wtedyod razu mowi ze chcetongue_out
    • efidorek Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 09:02
      oj mamy tak samo smile i chyba wszyscy rodzice dzieciaków w tym wieku
      mają tak samo. Z moją jeszcze ten problem, że jak sie ją głośniej
      zawoła, to się potrafi rozpłakać, chociaż nikt na nią nie krzyczał,
      taka nadwrażliwa jest na głośniejszy ton głosu, nawet jeśli to jest
      niewinne wołanie na jedzenie
    • big__mama Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 09:04
      A w jaki sposób pytasz? Bo ja jak klęknę żeby mieć oczy na jego
      wysokości i poproszę żeby na mnie popatrzał a potem pytam - to
      zawsze działa.


      • asia0212 Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 10:48
        Właśnie, rozmowa "na poziomie wzrostu" dziecka patrząc w oczy pomaga smile
    • tusia-mama-jasia Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 18:52
      Sposób pierwszy - hasło "halo, odbiór, mówi się!" tongue_out
      A sposob drugi, już mówiąc serio - kucam i przemawiam do tych
      pięknych zielonych ócz, a nie gdzieś w przestrzeń. Zawsze działa.
      • luna333 Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 19:25
        zamiast pytać czy chcesz to i tamto - pytaj co zrobimy - zrobimy
        kanapkę z tym czy owym - i robicie ją razem - kuchnia może i
        ufajdana ale radość ze smarowania chleba i układania wędliny albo
        paćkania dżemem bezcenna/
    • mama-ola Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 22.05.09, 21:36
      Ja tak mam z 4-latkiem. Nie odpowiada na żadne pytanie ani prośbę,
      no chyba że w stylu "chcesz cukierka?".
      Trzeba ująć gębulę w swoje dłonie, poczekać, aż rozbiegane oczęta
      spojrzą w Twoje, i jeszcze raz dobitnie zapytać. Po paru razach być
      może wystarczy wołać z daleka: spójrz na mnie! spójrz na mnie!! i
      dopiero jak spojrzy pytać.
    • ik_ecc Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 23.05.09, 00:13
      mirabelka10 napisała:

      > dodam,że nie
      > chodzi o zakazy,tylko zwykłe zapytanie w stylu:czy chce kanapke z
      > dżemem czy wędliną.
      > Czy wy też tak macie?

      Podejrzewam, ze nie jest glodna.

      Moja corka ignoruje mnie wlasnie w takich sytuajach - gdy np. nie
      odpowiada jej zadna z oferowanych opcji ale nie wie jak wyrazic ta
      trzecia. Ignoruje mnie rowniez gdy jest czyms bardzo zajeta.
      • mirabelka10 Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 23.05.09, 21:35
        Moja też jest bardzo wrażliwa,tylko jak na nia krzyknę,bo nie zawsze
        mogę być na wysokości jej oczu,to zaraz taki płacz jakby ją zażynali.
        Swoją drogą mam drugi problem z nią,właśnie to jej nadmierna
        płaczliwość nie wiadomo tak naprawdę z czego wynikająca,potrafi się
        rozpłakać(rozwyć)nawet wtedy gdy ktoś inny niż ja zwróci jej
        b.delikatnie uwagę,albo jak nie mogę zrozumieć jej słów,które bardzo
        niewyrażnie wypowiada.
        Z tego co mi wiadomo to ja byłam podobna jak byłam mała,ale u mnie
        wynikało to z zazdrości o siostrę która zawsze była przytulana,bo
        młodsza.
        • roneczka Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 23.05.09, 21:54
          Cześć Mirabelka10smile))
          Więc sama znasz odpowiedź!
          Dotychczas oczko w głowie, a tu nagle mały braciszek.
          Wiesz co robić, serce Ci podpowiesmile)
          Pozdrawiam
          • mirabelka10 Re: Dwulatek?jest na niego sposób? 24.05.09, 20:57
            nie o to mi chodziło!tak było ze mną...
            Ja by nie powielać błedów mojej mamy robie zupełnie innaczej,moja
            córcia była i jest dalej tak samo traktowana jak wcześniej,nawet mam
            wrażenie,że bardziej jeszcze ją przytulamy,bo tak naprawde nic
            takiego się nie zmieniło miedzy nami.
            Nadal nie znam,odpowiedzi na moje pytanie.



















Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka