Wczora maz zobaczyl na podlodze w stolowym kamien przyniesiony przez
mlodego(2,5r) z ogrodu.Pyta wiec,Co to jest? Kamien,mowi maly. A co on tu
robi? Alulu tato!odpowiedzial z bardzo zdziwiona mina ze tata takie glupie
pytania zadaja,a sprawa oczywista przeciez
Maly ma straszny katar,leje sie jak z kranu.Zaczol sie juz zoltawy robic,a
dziecie juz nie chce dawac noska do wycierania.Wytarl sobie sam w ciemno
popielata sofe.Tata lekko zly pyta Co ty robisz!!! Maly

ASY (w sensie
przejscie dla pieszych

)