Dodaj do ulubionych

plamki kawowe

16.06.09, 19:57
Hej dziewczyny,
podzielcie sie czy Wasze dzieci maja na ciele plamy w kolorze kawy z
mlekiem? Takie plaskie, dobrze odgraniczone. Mojemu synkowi w
ostanim miesiacu wyskoczyly 2 takie plamki, na plecach i w pachwinie
(nie byl bez ubranka na sloncu) i troche sie martwie. Napiszcie jak
jest u Was? Kiedy te plamki powstały? Ile ich jest itp?
Obserwuj wątek
    • coronella Re: plamki kawowe 16.06.09, 20:23
      ja mam 3 takie plamy- znamiona, maja kolor kawy z mlekiem, poza tym nicym sie nie róznią od skóry, o takie coś Ci chodzi? Zrobiły mi sie w dzieciństwie, mam je cały czas. Zimą widac mniej, latem, gdy sie opale, widac bardziej, poza tym nie przeszkadzają.

    • bomba001 Re: plamki kawowe 16.06.09, 20:26
      niestety, tez jestem zainteresowana. zmuszona jestem odesłać cie tu: obejrzyj,
      zglos sie do lekarza. nie panikuj chyba raczej, ale nie ma zartowsad
      • bomba001 Re: plamki kawowe 16.06.09, 20:26
        zapomnialam wkleic linka:
        forum.gazeta.pl/forum/f,47202,kawa_z_mlekiem.html
        • grzalka Re: plamki kawowe 16.06.09, 20:27
          poprę bombę- koniecznie trzeba sprawdzić


          Prawo Katza - ludzie i narody będą działać racjonalnie wtedy i tylko wtedy, gdy
          wyczerpią już wszystkie inne możliwości
        • feng-shui Re: plamki kawowe 16.06.09, 20:50
          Nasza lekarka machnela reka. Bomba, a jakie problemy ma twoje
          dziecko? Ile plamek? A czy sa mamy zdrowych dzieci, ktore maja te
          plamki?
          • bomba001 Re: plamki kawowe 16.06.09, 21:40
            A czsu y sa mamy zdrowych dzieci, ktore maja te
            > plamki?

            oj, poczytaj to forum, tam znajdziesz odpowiedzi (a moze tylko postawione
            pytania?) ma swoje pytania.

            moj syn ma kilka plamek, wazne jest ile sie ich pojawi do konca okresu
            dojrzewania. diagnozie na pewno podlegaja 5-7 pelnych plamek. moj tyle nie ma.
            ja mam nadzieje, ze to nie to, jestm po rozmowie z lekarzami, kazali sie
            wstrzymac z pelna diagnoza. mpje pytanie jest takie: co wlasciwie mozna zrobic
            po diagnozie nf1- tylko obserwowac i sie modlic...
            • feng-shui Re: plamki kawowe 16.06.09, 21:45
              Czy konsultowalas dziecko w Warszawie u lekarzy od TYCH chorob?
              Mysle, ze jesli choroba jest potwierdzona, to wazne sa
              specjalistyczne badania kontrolne, aby w pore zareagowac na
              niebezpieczenstwo... Czy Two synek mial/ma jakies problemy
              zdrowotne? U nas niestety ONM, rehabilitacja, to nieststey pasujesad

              Mamy dzieci posiadajacyc palmki, piszcie i pocieszciesmile
    • lemurka3 Re: plamki kawowe 17.06.09, 07:20
      Mój syn ma 2 w kolorze kawa z mlekiem i jedną odbarwieniową. Byliśmy u najlepszego neurologa zajmującego się NF1 w W-wie i z powodu świetnego rozwoju dziecka i braku innych podejrzanych objawów kazał darować sobie niepokoje a wrócić jeśli doliczymy sie 5-6 plamek. Nie mniej sprawdziłabym! Jesli ktos chce namiary na specjalistę służę mailowo smile. Przy NF1 to jest tak ze dziecko moze mieć 5 plam i nie mieć NF1 albo miec 1 i już NF1. Lekarz zadecyduje o ewentualnej diagnostyce. Zaczyna sie od badania okulistycznego w poszukiwaniu plamek Lischego - ale to przy troszkę strszych dzieciach, bo to badanie lampa szczelinową i dzieciak musi wysiedziec. My zbadamy wzrok dla spokoju za mw rok-półtora.
      • feng-shui Re: plamki kawowe 17.06.09, 07:59
        Cieszę się, że u okazało się oksmile Domyślam się, że chodzi o prof
        Jóżwiaka. Powiedz prosze czy synek urodził się z tymi plamkami, czy
        powstały później i gdzie są umiejscowione. Pozdrawiam.
        • edit38 Re: plamki kawowe 17.06.09, 08:22
          Czasami sobie myślę że lepiej nie czytać forów internetowych bo
          potem człowiek wariuje z niepewności o swoje dziecko. Moje dziecko
          nie ma żadnych plamek ale mój 5 m-czny bratanek ma od urodzenia taką
          plamkę w kolorze słabej kawy z mlekiem na brzuszku. Nigdy wcześniej
          nawet przez głowę by mi nie przeszło że to może być objaw jakiejś
          choroby. Mam nadzieję jednak że u niego to zwykłe znamię, mój brat w
          tym samym miejscu ma „białą myszkę” o bardzo podobnym kształcie więc
          to chyba jednak nie jest to o czym piszecie.
        • lemurka3 Re: plamki kawowe 17.06.09, 14:06
          Tak bylismy u Jóźwiaka, przemiły facet tylko drogi wink. Antek urodział się z jedną caffe i jedną odbarwieniową, jedna malusieńka caffe zrobiła mu się z rok temu, tyle że jest za mała na spełnianie kryteriów (ponizej 5 mm). Dodam, że my z mężem też jesteśmy posiadaczami 2-3 plamek i tez od urodzenia. Wybralismy się do Jóźwiaka, bo mój bratanek miał podejrzenie reckli i bratowa mnie natraszyła. Dr Jóźwiak wykluczył związek genetyczny pomiędzy naszymi dziećmy na poziomie reckli - rodzice musza być chorzy lub nosicielami genu. Ważnym kryterium jest też np. obecnosc piegów np. pod pachami, zmian kostnych, ONM, gorszy rozwój dziecka.
          • feng-shui Re: plamki kawowe 20.06.09, 18:03
            Również zapisaliśmy się do dra Jóźwiaka na wizytę w sierpniu,
            niestety mój synek ma ONM stwierdzone w 3 miesiacu zycia i utrzymuje
            sie to do tej pory choc juz w mniejszym stopniu, no i jeszcze kilka
            innych problemów zdrowotnych. Jestem pelna obaw. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka