Dodaj do ulubionych

Pytanie do wątku triss

26.09.09, 17:11
Nie chcę pytać autorki wątku o jakieś szczegóły ale jeszcze któraś
z innych emam napisała że jej mąż czy partner niewiele zarabia.
Niewiele czyli ile? Czy 3,4 tysiące to jest niewiele? Jak sądzicie?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:18
      Wszystko zależy przecież od miejsca zamieszkania (taniej żyje się w mniejszym
      mieście), wydawania pieniędzy na dojazdy, kredytów, stylu życia, wydawania kasy
      na papierochy i inne używki itp. Zależy także od stylu wydawania kasy, są osoby,
      które kasa pali, wydają bez pomyślunku, kompulsywnie, są takie, które i znacznie
      mniejszą kwotą potrafią dobrze gospodarować.
      • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:26
        Tak, ja to wszystko wiem tylko ciekawa jestem co dla was oznacza
        niewielka pensja partnera. Dla mnie 4 tysiące to nie jest źle. Mała
        pensja to tysiąc zł.
        • marzeka1 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:29
          Myślę podobnie, ale w moim mieście pensja w granicach 2 tyś. uchodzi już za
          niezłą. Dlatego pisałam na pierwszym miejscu o mieście, w którym się żyje jako
          mającym wpływ na postrzeganie wielkości pensji.
          • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:50
            marzeka1 napisała:

            > Myślę podobnie, ale w moim mieście pensja w granicach 2 tyś.
            uchodzi już za
            > niezłą.


            To małe miasto? Ja mieszkam w dużym, u nas dobra pensja dla faceta
            to 10 000 zł, ale moim zdaniem 4-5 tysięcy nie jest źle pod
            warunkiem że żona też zarabia.
            • gryzelda71 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:52
              Skoro w twoim mieście dobra pensja dla faceta to 10000 to mąż twój mało zarabia.
              • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:55
                Masz rację, ale ma inne zalety smile
              • moofka Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:56
                taa, na foro to kazdej i osiem malo i dziesiec srednio
                ciekawe bo w wiekszosci siedza tu urzedniczki, nauczycielki i matki niepracujace
                • gryzelda71 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:59
                  Mnie tam wystarczy tyle ile mam.Ale lubię poczytać jakie to ludzie maja potrzebysmile
                • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 18:07


                  moofka napisała:

                  > taa, na foro to kazdej i osiem malo i dziesiec srednio
                  > ciekawe bo w wiekszosci siedza tu urzedniczki, nauczycielki i
                  matki niepracujac
                  > e


                  Nie wiem, może ich mężowie dużo zarabiają.
                  • moofka Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 18:26
                    > Nie wiem, może ich mężowie dużo zarabiają.

                    no no
                    same prezesy
                    a one tam tylko samorealizacyję uprawiają
                    • ledzeppelin3 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 19:06

                      no no
                      > same prezesy
                      > a one tam tylko samorealizacyję uprawiają

                      Tak, to musi boleć
                • tyssia Re: Pytanie do wątku triss 27.09.09, 16:17
                  moofka napisała:

                  > taa, na foro to kazdej i osiem malo i dziesiec srednio
                  > ciekawe bo w wiekszosci siedza tu urzedniczki, nauczycielki i matki niepracujac
                  > e

                  Dobrze powiedzianesmile
            • marzeka1 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 18:02
              Miasto 55 tyś.
            • brzydula_betty Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 22:32
              beatrycja.30 napisała:

              >
              >
              > To małe miasto? Ja mieszkam w dużym, u nas dobra pensja dla faceta
              > to 10 000 zł, ale moim zdaniem 4-5 tysięcy nie jest źle pod
              > warunkiem że żona też zarabia.

              Co to znaczy pensja dla faceta? facet ma z założenia lepiej zarabiać od kobiety?
              najpierw same tworzą te stereotypy a później płaczą, ze zarabiają mniej od
              kolegów z pracy. I uważajcie z tymi fantazjami o mężowskich zarobkach rzędu 10
              tys, żenada-ulubiony temat: pieniądze. Pochwalcie się ile wy zarabiacie a nie mąż.
              • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 22:50
                brzydula_betty napisała:



                > Co to znaczy pensja dla faceta? facet ma z założenia lepiej
                zarabiać od kobiety
                > ?

                I uważajcie z tymi fantazjami o mężowskich zarobkach rzędu 10
                > tys, żenada-ulubiony temat: pieniądze. Pochwalcie się ile wy
                zarabiacie a nie m
                > ąż.


                Temat powstał na bazie innego wątku, o partnerze, który
                mógłby zarabiać więcej i ma nawet umówione na poniedziałek dwie
                rozmowy. Z założenia facet nie ma zarabiać więcej niż kobieta, ale
                tak często jest. U nas mąż troche ponad 4, ja trochę ponad 3, razem
                8. I tak mąż zarabia więcej.
        • triss_merigold6 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:34
          1000 zł - forma kieszonkowego dla dorosłej osoby
          1500 zł - bardzo źle
          2000 zł - źle
          2500 zł - trochę lepiej ale tez kanał
          3000 zł - da się żyć pod warunkiem, że druga osoba wkłada
          przynajmniej tyle samo
          4000 zł - w porządku pod warunkiem, że idzie to na 2 osoby a nie
          więcej i nie ma żadnych kredytów
          I jeszcze zależy gdzie, jakie ktoś ma opłaty stałe etc.
          • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:48
            triss_merigold6 napisała:


            > 4000 zł - w porządku pod warunkiem, że idzie to na 2 osoby a nie
            > więcej i nie ma żadnych kredytów


            A jak partnerka też zarabia 4 tysiące i dzieci dwoje?


            • gryzelda71 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:51
              Pomyślmy,skoro 4000 na dwie to wg triss ok to 8000 na 4 tez będzie okwink
              • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:53
                Nie, triss nic nie pisała tu o zarobkach partnerki czy tam żony,
                tylko o zarobkach faceta.
                • gryzelda71 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 17:56
                  Nie triss napisała:4000 zł - w porządku pod warunkiem, że idzie to na 2 osoby a nie
                  więcej i nie ma żadnych kredytów
            • triss_merigold6 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 18:58
              Uważam dochód w wysokości 8 tys zł na 4 osoby (dwoje dorosłych +
              dwoje dzieci) za bardzo przywoity. Chyba, że rodzina ma b. wysoki
              kredyt, dzieci są w prywatnych szkołach, ktoś wymaga kosztownego
              leczenia etc.
        • tyssia Re: Pytanie do wątku triss 27.09.09, 16:13
          Dla mnie 3-4 tys to jest duuzosmile chciałabym tyle miec
    • wieczna-gosia Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 19:18
      niewiele to znaczy za malo na potrzeby rodziny. Watosc liczbowa nie ma
      wiekszego znaczenia.
      • phantomka Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 19:27
        10 tys to bardzo przyzwoicie o ile nie masz duzych zobowiazan.
        Wystarczy, ze masz kredyt na budujacy sie dom, mieszkasz w
        wynajmowanym mieszkaniu, na dodatek w duzym miescie i z 10 tys. robi
        sie niewiele.
        • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:02
          phantomka napisała:

          > 10 tys to bardzo przyzwoicie o ile nie masz duzych zobowiazan.


          Chodzi o zarobki faceta czy dochód rodziny?
          • kajak75 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:22
            warszawa:
            moi znajomi wiek 30+, 1 lub 2 dzieci. Jesli nie dostali mieszkania od rodzicow
            to miesieczne wydatki;
            1500 rata kredytu lub wynajem
            1500 niania (niewygorowana kwota)
            500 oplaty za mieszkanie
            rachunki za prad, telefony, internet, ubezbieczenie ( zdrowotne lub emerytlne) i
            inne zobowiazania np. utrzymanie samochodu.
            uzbiera sie z 4,5 - 5 tysi.

            w tej sytuacji za przyzwoity dochod jednego z nich nalezy uznac te 5 tys NETTO.
            Dobrze gdyby to bylo 10wink
          • phantomka Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:39
            To jest przyzwoity dochod nawet na cala rodzine (przykladowo moja,
            tzn. 2+1) z tym, ze bez zobowiazan.
      • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:08
        wieczna-gosia napisała:

        > niewiele to znaczy za malo na potrzeby rodziny.

        Niby się z tobą zgadzam, ale...
        Potrzeby są różne.
        My wydajemy 7500 z 8000 bo takie mamy potrzeby, wydalibyśmy więcej,
        ale żal mi tak kase przepuszczać, chcę zacząc oszczędzać.
        • kali_pso Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 21:00

          No masz problemwink
          Wydajesz mniej niż zarabiasz, rzeczywiście to jest problem.....
          • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 21:11
            kali_pso napisała:

            >
            > No masz problemwink


            Mam, bo chciałabym wydawać mniej ale mi nie wychodzi.


            • wieczna-gosia Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 21:16
              moze przy twoim poziomie potrzeb nie mozesz wydawac mniej?
              • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 21:32
                Na razie nie mogę, ale bardzo chcę i będę.
    • lisbeth25 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:37
      Na szczęście nie mam takich dylematów. Nie muszę i nie chcę "oglądać
      się" na kasę męża.
      • beatrycja.30 Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:46
        Mogłabyś rozwinąć myśl?
      • wieczna-gosia Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 21:18
        lisbeth skoro mieszkamy razem i wychowujemy dzieci nie widze powodu
        dlaczego mialabym sie nie ogladac na kase meza i zylowac tylko z
        siebie.
        • lisbeth25 Re: Pytanie do wątku triss 27.09.09, 13:57
          Ja natomiast nie widzę powodu bym miała oglądać się na kasę męża, czy
          on na moją. Nie ma takiej potrzeby ani konieczności.
          • triss_merigold6 To bardzo smutne 27.09.09, 16:05
            To bardzo smutne nie wiedzieć czy i w jakiej wysokości mąż pokryje
            część kosztów utrzymania rodziny i dźwigać ten ciężar samodzielnie.
            Bardzo współczuję, teraz rozumiem dlaczego w necie prezentujesz taki
            poziom frustracji.
            • lisbeth25 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:09
              Oj biedna Triss. Nie jesteś w stanie wyobrazić sobie, że niektórzy
              osiągają takie dochody, że mogą wydawać ile chcą.

              > To bardzo smutne nie wiedzieć czy i w jakiej wysokości mąż pokryje
              > część kosztów utrzymania rodziny i dźwigać ten ciężar samodzielnie.

              Gdzie ja napisałam, że dźwigam ten ciężar samodzielnie? I jaki
              ciężar? IMO to są dylematy ludzi biednych. Ja i mój mąż biedni nie
              jesteśmy.
              • triss_merigold6 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:12
                Bill Gates na ematce?
                Trolling też nie powinien przekraczać granic absurdu.
                • lisbeth25 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:19
                  Taa, jasne, nie powinnam wychylac się przed szereg, bo to przecież
                  trolling miec własną firmę i dobrze zarabiać.
              • gryzelda71 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:15
                Oj ty biedna,nie jesteś sobie wyobrazić,że są ludzie co żyją razem,planują
                wydatki razem,spędzają czas razem bo tak po prostu fajniej?I nie ma to nic
                wspólnego z małymi dochodami.
                • lisbeth25 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:20
                  A nie pomyślałaś że niektórzy nie muszą planować wydatków?smile
                  • marzeka1 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:24
                    A pomyślałaś, że są tacy, którzy nie muszą planować wydatków, a i tak sporo
                    rzeczy robią wspólnie, bo jest im z tym fajnie, że demonstrowanie w życiu
                    postawy z Boba Budowniczego "dam radę' jest zwyczajnie męczące na dłuższą metę.
                    • lisbeth25 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 16:29
                      Żałosne. Gdzie ja pisałam, że wszystko trzeba robić oddzielnie lub
                      wspólnie? Równowaga to podstawa.
                      • gryzelda71 Re: To bardzo smutne 27.09.09, 17:43
                        We wspólne planowanie połóż nacisk na wspólne.Wiesz.. razem i nie chodzi o
                        składkę na ten wydatek.
    • kali_pso Re: Pytanie do wątku triss 26.09.09, 20:49
      Czy 3,4 tysiące to jest niewiele? Jak sądzicie?


      Jak dla mnie to jest sporo i mnie by w pełni zadowalało, gdyby mój
      mąż zarabiał 4 tyswinkP

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka