Dodaj do ulubionych

ciemny przedpokój

15.01.04, 12:06
Mam nadzieję, że nie uznacie tematu za nieadekwatny. Potrzebuję rady w
następującej sprawie: planuję remont mojego mieszkania (52 m2) w bloku.
Chciałam wymienić wszystkie drzwi wewnętrzne. Jak wiadomo typowe drzwi do
pokoju w bloku mają szybę na części swojej powierzchni. Ja chciałam, żeby
nowe drzwi były pełne, czyli bez szyby, ze względu na to, że są tańsze, a
także ponieważ przy takich drzwiach osoba (małe dziecko) śpiąca w pokoju ma
większy komfort, tj. to światło padające z łazienki czy przedpokoju zawsze
jakoś te zamknięte oczy drażni, nawet przy zamknietych drzwiach. Problem jest
tylko w tym, że teoretycznie, gdyby do wszystkich pokoi jednocześnie
wszystkie drzwi były zamknięte, to w przedpokoju robi się ciemno, tak że nie
można nic znaleźć. Rzadko się zdarza, żebym zamykała drzwi do wszystkich
pokoi na raz, ale do jednego czy dwóch to już częściej. Można zrobić
dodatkowy wyłącznik górnego światła, żeby światło w przedpokoju można było
zapalać na jego dwóch końcach.
Mam pytanie, czy takie rozwiązanie będzie praktyczne. Czy ktoś miał
doświadczenia z ciemnym przedpokojem i czy to bardzo utrudnia życie na
codzień. Czy rachunki za światło bardzo wzrastają?

Czekam na rady i z góry za nie dziękuję,

Joanna
Obserwuj wątek
    • aniask_mama Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 12:17
      Drzwi do pokoi to ja miałam zawsze pełne, bo takie mi się podobają wink
      I... od niedawna mieszkamy we własnym domu, więc "zaciemniony" przedpokój stał
      się jasny dzięki obniżeniu częściowo sufitu (sufit podwieszany) w którym są
      halogenki, do tego włacznik schodowy czyli taki który zapalasz i gasisz
      niezaleznie na końcach przedpokoju.
      Rachunki nie wzrosły, bo... światło nie pali się tam non stop, ale tylko wtedy,
      gdy trzeba.
      Jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda na zdjęciu to napisz na mój adres gazetowy.
    • kachasowa Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 13:21
      Witam!
      Mieliśmy również problem z ciemnym przedpokojem i znaleźliśmy rozwiązanie.
      Mój mężczyzna dowiedział się, że Philips produkuje żarówki, kóre świecą na dwa
      sposoby. Gdy włącznik światła naciśnie się raz zarówka swieci słabiutko, w
      ciemnym przedpokoju daje poświatę, która pozwala nie rozbić sobie głowy. Gdy
      włącznik przyciśnie się dwa razy żarówka świeci normalnie. Wykorzystujemy to
      wieczorkiem, gdy Mały śpi. W mieszkaniu włączone są tylko dyskretne światła
      przez co w przedpokoju jest ciemno. Wtedy włączamy w przedpokoju słabe światło,
      które pozwala poruszać się po tej części mieszkania. Zużycie prądu 1kW.
      Może wam się również przyda.
      Pozdrawiam
      Kasia
    • delta.x Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 14:04
      Witam. Ja miałam odwrotny problem. Wszystkie drzwi miałam pełne i było bardzo
      ciemno i nieprzyjemnie w przedpokoju. Bardzo nas to denerwowało. Mimo, że mamy
      wyłącznik schodowy aż w trzech miejscach i nie ma problemu z zapalaniem
      światła to bardzo źle czuliśmy się z takim ciemnym przedpokojem. Zmieniliśmy
      wszystkie drzwi na przeszklone - teraz jest o wiele lepiej. A szybę w drzwiach
      pokoju dziecka można zasłonić jakimś plakatem i problem znika. Osobiście
      odradzam pełne drzwi ale jest to kwestią gustu i przyzwyczajenia. Pozdrawiam.
    • emka79 Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 15:29
      Witaj!
      Tak sobie czytam ten watek i przyszlo mi do glowy, ze mozna jeszcze zamontowac
      czujnik podczerwieni i wtedy swiatlo bedzie sie zapalalo automatycznie, tylko
      na chwile, wtedy kiedy ktos bedzie przechodzil. (Osobiscie tez wole pelne
      drzwi od tych przeszklonych wink )
      Pozdrawiam!
      • aniask_mama Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 15:53
        emka79 napisała:

        > Witaj!
        > Tak sobie czytam ten watek i przyszlo mi do glowy, ze mozna jeszcze
        zamontowac
        > czujnik podczerwieni i wtedy swiatlo bedzie sie zapalalo automatycznie, tylko
        > na chwile, wtedy kiedy ktos bedzie przechodzil. (Osobiscie tez wole pelne
        > drzwi od tych przeszklonych wink )
        > Pozdrawiam!

        Miałam taki "automat" przed drzwiami wejściowymi do mojego mieszkania, kiedyś
        koleżanka mi powiedziała, że do mnie się wchodzi jak do gestapo - tam też tak z
        nienacka świecą wink)

        a tak mi się przypomniało, nie, żeby zniechęcać do Twojego pomysłu, broń Boże

        • emka79 Re: ciemny przedpokój 15.01.04, 16:13
          wink)
    • jakel Re: ciemny przedpokój 16.01.04, 09:32
      A mnie najbardziej odpowiadał jasny przedpokój. Do jasnych pomieszczeń wchodzi
      się przyjemniej. Kolor jasny powiększa zwykle wąskie albo ciasne często
      zagracone korytarze/przepokoje. Ale ostatni zastanawiałam się z pomalowaniem
      ścian w przedpokoju na ciemny kolor, bo jasne ściany już po roku były okropnie
      brudne. Przedpokój jest miejscem (przynajmniej u nas) gdzie stoją buty i wózek,
      a więc rzeczy które od czasu do czasu przeszorują ścianę na czarno. Może na
      ciemnym nie będzie tak widać. A może macie inne pomysły jak newralgiczne
      miejsca uchronić od ubrudzenia. EJ
      • aniask_mama Re: ciemny przedpokój 16.01.04, 10:20
        Ja swego czasu miałam "wykorkowany" przedpokój (tapeta korkowa), jest
        doskonała, w ogóle nie widać zabrudzeń, naprawdęwink
    • burza4 Re: ciemny przedpokój 16.01.04, 13:35
      Też sobie wymieniłam drzwi na pełne - dla mnie sa po prostu ładniejsze i nie
      dają mozliwości zerkania do wnętrza. Z dzieciństwa pamiętam te drzwi do pokoju
      oblepione plakatami, żeby światło nie wpadało do środka, albo żeby rodzice nie
      widzieli, że jeszcze nie śpię - dla mnie to estetyczny koszmar.

      Ale ja miałam inny układ mieszkania i w zasadzie drzwi tylko do sypialni -
      mojej i córki (no i oczywiście do łazienki). Drzwi do kuchni i salonu nie
      zakładałam, bo i po co, więc przedpokój był doświetlony i naturalnie i
      sztucznie - w razie potrzeby. Po drugie - przedpokój był w kolorze ecru i nie
      sprawiał wrażenia ciemnego korytarza. W takim układzie to się sprawdzało

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka