jogo2
15.01.04, 12:06
Mam nadzieję, że nie uznacie tematu za nieadekwatny. Potrzebuję rady w
następującej sprawie: planuję remont mojego mieszkania (52 m2) w bloku.
Chciałam wymienić wszystkie drzwi wewnętrzne. Jak wiadomo typowe drzwi do
pokoju w bloku mają szybę na części swojej powierzchni. Ja chciałam, żeby
nowe drzwi były pełne, czyli bez szyby, ze względu na to, że są tańsze, a
także ponieważ przy takich drzwiach osoba (małe dziecko) śpiąca w pokoju ma
większy komfort, tj. to światło padające z łazienki czy przedpokoju zawsze
jakoś te zamknięte oczy drażni, nawet przy zamknietych drzwiach. Problem jest
tylko w tym, że teoretycznie, gdyby do wszystkich pokoi jednocześnie
wszystkie drzwi były zamknięte, to w przedpokoju robi się ciemno, tak że nie
można nic znaleźć. Rzadko się zdarza, żebym zamykała drzwi do wszystkich
pokoi na raz, ale do jednego czy dwóch to już częściej. Można zrobić
dodatkowy wyłącznik górnego światła, żeby światło w przedpokoju można było
zapalać na jego dwóch końcach.
Mam pytanie, czy takie rozwiązanie będzie praktyczne. Czy ktoś miał
doświadczenia z ciemnym przedpokojem i czy to bardzo utrudnia życie na
codzień. Czy rachunki za światło bardzo wzrastają?
Czekam na rady i z góry za nie dziękuję,
Joanna