b.bujak
31.10.09, 19:02
mój mąż nakładając sobie dziś porcję gotowanej marchewki westchnął (jak zawsze
przy tej potrawie): "ech... babcia Janka robiła pyszną marchewkę..."
moja babcia robiła wyjątkowe pierogi ze słodkiej kapusty z gotowanymi jajkami
- ani ja ani moja mama nie potrafimy odtworzyć TEGO smaku (choć w tym
przypadku to chyba nie tylko kwestia samej kompozycji składu, ale i
pochodzenia produktów (głównie jajek))
macie takie potrawy, których smak odszedł wraz z robiącą je kiedyś osobą?
ciekawe, czy smak takich potraw jest rzeczywiście inny czy po prostu
chcielibyśmy, żeby były przygotowane przez TĘ a nie inną osobę... ile w tym
tęsknoty za smakiem a ile za zmarłą osobą, minionymi czasami, atmosferą...