Dodaj do ulubionych

Rozwój zawodowy

18.11.09, 10:13
Kiedy kobieta ma najlepszy czas na rozwój zawodowy? Przed urodzeniem dzieci
czy po ich urodzeniu? A może to nie ma znaczenia kiedy?
Jaka powinna być Waszym zdaniem tego kolejność?
1- Najpierw szkoła, praca, rozwój zawodowy, stanowisko, a potem czas na dzieci,
2- czy może szkoła, dzieci, a potem praca, rozwój zawodowy i stanowisko?
Który schemat jest dla nas bardziej optymalny i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:18
      ja mam pierwszy schemat, niejako narzucony, nie mam porównania.
      Nie wiem, jak studiuje sie mając dzieci, jak się pracuje i jak
      wygląda kwestia np. wyjazdów na szkolenia. Bez dziecka nie jest to
      szczególnie trudne (poza fochami męża w przypadku szkoleń
      kilkudniowych 'znóóóów jedziesz na szkolenie???').
    • e_r_i_n Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:19
      Nie wiem, czy jest optymalny model.
      Racjonalnie patrząc, najlepiej najpierw się rozwinąć, a potem czerpać korzyści z
      tego, co się wypracowało. Ale: często wiąże się to z macierzyństwem w
      późniejszym wieku, co nie wszystkim pasuje, zdarza się też, że ciężko
      zrezygnować z pracy, która daje satysfakcję.
      Z kolei najpierw dziecko, potem, po odchowaniu, praca, niesie ryzyko, że już nie
      ma szans na rozwój taki, jak np. od razu po studiach.
      Ja mam model mieszany wink, czyli studia, dziecko i praca. I sobie chwalę.
      • grzalka Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:24
        W moim zawodzie model: studia- praca-specjalizacja-dziecko jest o tyle
        ryzykowany, że zwykle starania o dziecko zaczyna się około 32 r.ż i dość często
        okazuje się, że jest problem z zajściem, no i ogólnie większe ryzyko powikłań.
        Ale u części znajomych model się sprawdził zupełnie dobrze. Ja wybrałam model
        "dzieci w najlepszym wieku rozrodczym" czyli między 25 a 30- tzn. w trakcie
        specjalizacji. Sprawdziło się, na karierę zawodową nie wpłynęło. Trudno
        powiedzieć który model lepszy
    • emma_me Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:19
      u mnie najpierw szkoła potem praca - rozwój zawodowy - stanowisko na końcu
      dzieci, po urodzeniu dwójki brak stanowiska. Nie żałuje.
    • echtom Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:23
      Jestem za modelem 2 (niekoniecznie z opcją stanowiska wink). Z powodów
      biologicznych.
      • kamin Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 21:04
        A z czego się w tym modelu żyje i utrzymuje dzieci?
    • sanna.i Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:32
      U mnie było tak: studia z podyplomowymi włącznie, praca (kilka lat), ciąża i
      dziecko, powrót do pracy. Sprawdziło się w 100%, nie miałam najmniejszych
      problemów z powrotem do pracy, nawet mogłam wybrać jedną z dwóch. Po 5
      miesiącach od powrotu - awans. Naprawdę wszystko się fajnie poukładało,choć
      gdybym chciała mieć drugie, mogłoby nie być tak różowo.No i to już dla mnie
      zagadka, jak sobie kobiety radzą z pracą i kolejnymi ciążami/dziećmi.
    • szyszunia11 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:45
      nie ma optymalnego dla kobiety. trzeba jakos lawirowac, zeby było optymalnie.
    • girasole01 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:48
      Jezeli ktos ma parcie na osiagniecie "megakariery" to lepiej robic
      to przed dzieckiem z prostej przyczyny - robienie kariery jest
      czasochlonne, wiec mlody rodzic-karierowicz musialby (przynajmniej
      przez jakis czas) prawie w ogole nie widywac sie z dzieckiem.
      Natomiast moze okazac sie, ze jak juz sie ustawi w branzy i bedzie
      mogl zwolnic tempa i zdecydowac sie na dziecko - bedzie na to za
      pozno. Aczkolwiek nie musi - zalezy czym jest dla danej osoby
      kariera i ile czasu potrzebuje, zeby osiagnac zadowalajacy ja punkt.
      • kasia191273 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 10:57
        bywa roznie

        u mnie bylo tak: studia+ piec lat ciezkiej pracy
        w tym czasie narzeczony i plany rodzinne

        a potem totalna zmiana- wielka milosc, zerwanie z temtym, zwiazek z
        obecnym juz mezem, ktory wymagal wielu modyfikacji, w tym emigracji

        jak to na emigracji- trudniejsze poczatki, nauka jezyka, wiec i
        plany rodzinne odsuniete

        zrodzila sie w miedzyczasie mysl o drugich studiach, ktore
        rozpoczelam majac za granica majac 30 lat, w tym czasie tez
        pracowalam juz

        majac 32 wyszlam za maz
        majac 33 urodzilam dziecko
        majac 35 skonczylam drugie studia

        kiedy dziecko mialo 5. miesiecy wrocilam do pracy (na 20h. w
        tygodniu) i na uczelnie, gdzie mialam kilka miesiecy przerwy

        takze wszystko da sie pogodzic, a sztywne planowanie nie zawsze sie
        udaje

        dzis blogoslawie los, ze tak sie ulozyl, ze mnie zmuszal do wyzwan,
        ze nigdy nie bylam skazana tylko na jedna aktywnosc, tylko zawsze
        mialam od jednej odskocznie do drugiej- dla mnie taki wlasnie balans
        miedzy roznymi aktywnosciami i rolami jest synonimem rozwoju
    • bazylea1 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 11:16
      najlepszy czas na rozwój zawodowy jest po odchowaniu dzieci smile jak
      patrzę na biografie kobiet sukcesu to wiele jest takich, szczególnie
      w USA które dopiero po odchowaniu dzieci w ogole poszły do pracy.
      • lilka69 bazylea- a ile lat trwa odchowanie dzieci? 18.11.09, 11:27
        dla mnie odchowane dziecko to 13 latek. jak bym miala zaczynac
        kariere w tym czasie to bym byla wiekowa pania.

        zloty srodek- to najwazniejsze dla mnie. mialam model 1. dobrze
        pisze? chodzi mi o model- szkola, mieszkanie, rokujaca na stabilnosc
        praca, dziecko.

        obecnie troche pracuje i troche wiecej czasu poswiecam dziecku niz
        przcietna matka pracujaca 40 godz w tygodniu. zamierzam tak
        dluuuuuugo jak sie da.
        zalezy mi na wylacznie pieniadzach i satysfakcji, nie musze byc od
        razu prezesem firmy ani nawet kierownikiem. prestiz mam ze wzgledu
        na wykonywana prace. i to mi wystarczy.
        • kali_pso Re: bazylea- a ile lat trwa odchowanie dzieci? 18.11.09, 14:10
          prestiz mam ze wzgledu
          na wykonywana prace. i to mi wystarczy.


          hehehee..tzn. gdyby nie to, że otoczenie wie kim jesteś z zawodu,
          nie szanowało by cię? No to nie jest takie trudne do
          wyobrażenia..hehhehehe
          • lilka69 co ty belkoczesz- kali pso? 18.11.09, 21:01
            napisz to jeszcze raz.
      • nie_ma_niebieskich Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:36
        Mnie też korci, żeby jeszcze zrobić sobie drugi zawód, taki z pasji, właśnie po odchowaniu dziecka - wychodzi mi, że zaczynałabym jako 50-latka, mając 18-latka nastanie, tak mniej więcej. Nie zniechęca mnie to, ale mam ten komfort, że na tyle dobrze stoję w pierwszym, że jak z drugim nie wyjdzie, to zasadniczo nie będzie żaden problem. Bardziej traktuję temat jak przygodę niż konieczność. Obawiam się, że gdyby była to konieczność, to bym mniej optymistycznie podchodziła do całego przedsięwzięcia.
    • dziub_dziubasek Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 14:08
      U mnie model mieszany- czyli pod koniec studiow pierwsze dziecko (wyczekane i
      zaplanowane), dyplom, praca i drugie dziecko. i tez sobie chwalę.
    • kali_pso Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 14:12

      U mnie model drugi był/jest.
      Ale nie polecam specjalnie. Gdybym miała wybierać, stawiałabym na
      pierwszy. pewne rzeczy mi umkneły, pewnych nigdy nie doświadczyła i
      juz nie doświadczę..czy żałuję? Nie- mam cudowne dziecko, świetną
      pracę, spełniam się zawodowo..
    • ewcia1980 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 15:42
      mam dwoje małych dzieci i zawodowo rozwijam sie caly czas.

      pracowac zawodowo zaczełam dopiero po studiach.
      nidługo póżniej wyszłam za mąż i zaczełam pierwsza "podyplomowke"
      w miedzy czasie urodzilam pierwsze dziecko.
      gdy corka miała niecały rok wróciłam do pracy i zaczełam kolejne
      studia podyplomowe.
      i .... zaszłam w kolejna ciaze
      (u mnie co podyplomówka to ciąża - az sie boje zaczynac kolejna)
      urodziłam drugie dziecko i od wrzesnia wróciłam do pracy.
      no i po powrocie dostałam w pracy nowe zadania (co jest dla mnie
      ogromnym wyzwaniem)
      w poprzednim tygodniu dostałam propozycje prowadzenia zajec w ramach
      pewnego projektu unijnego.
      i chociaz z braku czasu juz prawie nie spie po nocach wink to i tak
      zgodziłam sie poprowadzic je.

      przy dobrej organizacji i checiach dzieci nie stanowia przeszkody w
      realizowaniu sie zawodowo.
      • kocianna Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 17:01
        Studia, praca, uzyskanie pewnych uprawnien juz w ciazy, intensywny rozwoj
        zawodowy z niemowleciem (praca czesciowo w domu), stagnacja (duzo zlecen i
        jednoczesnie nuda), gwaltowna wolta zawodowa.

        U mnie to bylo nieprzewidywalne, ale wyszlo doskonale smile
    • 18_lipcowa1 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 17:26
      A może to nie ma znaczenia kiedy?
      > Jaka powinna być Waszym zdaniem tego kolejność?



      W sumie nie ma znaczenia, bo ja majac dziecko planuje rozwoj
      zawodowy, ale z drugiej strony fajnie miec juz jakis etap edukacji
      za soba i prace ktora da pewna niezaleznosc, macierzynski,
      mozliowosc powrotu.
    • marripossa Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 17:34
      Ja mam dziecko z wpadki (20 lat miałam). Studia skończyłam, aktualnie pracuję
      już w drugim zawodzie, przymierzam się do trzeciego. Nie powiem, że było mi
      łatwo i gdybym mogła wybierać, to takiej kolejności nigdy bym nie wybrała.

      Z drugiej jednak stron wiem, że gdyby nie ta wpadka, to dziecka pewnie bym nigdy
      nie miała (bo byłabym zbyt zajęta pracą, a ja się nie lubię specjalnie obciążać
      obowiązkami) i pewnie bym żałowała, że takowego nie posiadam. Ostateczny bilans
      więc na plus, ale nie polecam takiej kolejności.

    • ida771 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 18:27
      Dobry jest płodozmian. Trochę pracy, potem dziecko, potem praca lepsza, potem
      dziecko, potem praca jeszcze lepsza. Jestem przeciwna rozmnażaniu się w czasie
      studiów. Nie wyobrażam sobie spędzać wielu godzin na wykładach czy ćwiczeniach
      wiedząc że moje dziecko spędza ten czas z jakąś nianiusią.
      • osa551 Re: Rozwój zawodowy 19.11.09, 12:57
        ja mam właśnie model podany przez ida771, studia, praca, dziecko, lepsza praca,
        dziecko, jeszcze lepsza praca i na tym w sprawie dzieci zamierzam poprzestac
    • liliankaa77 Re: Rozwój zawodowy 18.11.09, 20:50
      Bezapelacyjnie 1.
    • dynema Re: Rozwój zawodowy 19.11.09, 10:03
      Ja mam model mix studia+dziecko, kariera, drugie dziecko .
      Bezapelacyjnie lepiej jest miec dzieci po tym najbardziej
      czasochlonnym pierwszym etapie kiedy przebicie sie wymaga duzo
      wiecej niz pracy 8h dziennie, pozniej mozna stawiac warunki. Z
      synem to byla ciagla zonglerka tak aby nic nie spadlo i
      relatywnie duzy koszt na starcie, tak aby bezwartosciowe
      rzeczy jak sprzatanie czy pranie nie zajmowalo nam czasu tego
      cennego, bo z dzieckiem.
      • dynema Re: Rozwój zawodowy 19.11.09, 10:21
        poszlo za szybko... Teraz maz jest z dziecmi 24/7, ja pracuje
        w trybie projektowym - co kilka miesiecy po kilka tygodni, tak
        wiec praktycznie dzieci maja nas dwoje caly czas. Tak wiec ja
        jestem za posiadaniem dzieci wtedy kiedy sie czuje ze sie moze
        dyktowac warunki badz zyc bez stesu z oszczednosci, chociaz
        wazny czas na poczatku.
    • login.na.raz Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:12
      Przecież to wszystko zależy od tego, jakie się ma oparcie w rodzinie. Nawet z dziećmi można robić karierę jeśli ma się kto nimi zająć, gdy kobieta się dokształca, wyjeżdża, zostaje po godzinach
      • nie_ma_niebieskich Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:29
        O, pewnie tak. Ja w ogóle nie miałam wsparcia, więc jak dziecko podrosło, to bardziej zależało mi, żeby sobie "odbić" te pierwsze, koszmarnie trudne lata, żeby mieć czas na rozwój, hobby, wyjazdy... Niż poświęcać się pracy. Za to przed dzieckiem zasuwałam i po 12 h i w weekendy nieraz.
    • nie_ma_niebieskich Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:26
      U mnie sprawdziła się jedynka. Po dziecku odpuściłam ambicje zawodowe, właściwie to latami zbieram plon tego, co zasiałam wcześniej i dzięki temu, że zasiałam, to tak może być. Chyba bym się bardziej szarpała, nie mając zrealizowanych ambicji zawodowych przed dziećmi.
    • princesswhitewolf Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:35
      Czlowiek mysli, Pan Bog kresli
    • nutella_fan Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 17:38
      U mnie model 2. Ale jeżeli chodzi o dzieci i rozwój zawodowy, nigdy nie ma dobrego czasu.
    • unaluna Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 18:23
      Ja dziecko urodziłam po studiach i kilku latach pracy, w trakcie rozwoju zawodowego...bo pracuje w takim zawodzie, że ten rozwój zajmuje właściwie całe życie, więc i stanowiska się zmieniają.
    • shellyanna Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 18:25
      Z obserwacji - najlepiej najpierw zająć się kariera, a potem rozmnażać.
      Czy żałuje? Chyba nie.
      To też kwestia priorytetów. Mi zależało zawsze przede wszystkim na rodzinie i marzyłam o byciu mamą.
      Najwiecej zawodowo osiągnęłam kiedy nie mogłam zajść w ciążę i zajęłam się pracą, żeby nie myśleć o tym.
    • jednoraz0w0 Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 18:33
      Patrząc po rówieśnikach z perspektywy wielu lat to jelsi chcesz have it all, to:
      1) masz w miarę zamożnych i bezproblemowym rodziców
      2) bombelek wjeżdża na tapetę w późnym liceum lub wcześnie na studiach - jeśli nie masz rodziców z dołów społecznych tylko z wyższej klasy średniej nich to wszyscy się będą rozczulać, pomagać i iść na rękę, zwłaszcza w szkole, opieka do dziecka tez się znajdzie
      3) jak jesteś po studiach to bombelek jest już samobieżny a ty możesz się zając karierą.
    • kota.helga Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 18:53
      Madkom jestem jeszcze świeżą, więc się okaże, ale z premedytacją wzięłam model 1, mimo że, z tym samym chłopem będąc, miałabym już maturzystę wink Opieki dziadków raczej nie mamy (ależ ile było namawiania na dziecko przez te lata), zresztą jestem zosią - samosią i już robię reaserch żłobków w okolicy.
      • simply_z Re: Rozwój zawodowy 11.08.22, 22:36
        ten sam chłop namawiał cię też na trójkąt
        • kota.helga Re: Rozwój zawodowy 12.08.22, 15:47
          Kochana, a na co on nie nie namawiał 🙈

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka