Dodaj do ulubionych

babski samochód-laguna???

21.11.09, 19:46
No właśnie dziewczyny, jezdzicie samochodami i co jest w samochodach dla was
ważne?
Ja szukam wozu dla siebie...nie powiem ma być w miarę duży, żeby mi się
rodzina zmieściła, nie powiem ma mieć fajny silnik z dużym kopem coby mi się w
trasie nie mulił....i ma być piękny i wygodny (szczególnie w środku) i szukam
szukam szukam....i wsiadłam wczoraj do laguny kombi...no cudo....tylko podobno
laguny się psują??
Obserwuj wątek
    • aluc Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 19:54
      ma mieć automatyczną skrzynię, prosty, surowy wygląd, bagażnik, w
      którym zmieszczą się zakupy
      ma się dobrze trzymać drogi, mieć silnik pozwalający na swobodne
      wyprzedzanie TIRów
      ma być niemiecki albo szwedzki, z wyłączeniem opla i skody wink
      nie znoszę organicznie kombi
      aktualnie poszukiwam golfa
      • krejzimama Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 12:55
        Golfa??? To ty czołgu czy samochodu szukasz?
    • e.mama.s Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 20:22
      www.motoforum.pl/31/206sw01.jpg
      A ten z dieslem ma kopa, troche mniejsze kombi, wąższy niż np
      wolksvagen, tani.
      • somebody1234 Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 20:47
        No akurat laguna całkiem fajnie wygląda w wersji kombi, dość sportowo więc jest OK
    • nicol.lublin Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 22:10
      no psują się laguny jak cholera! moja się zepsuła od wjechania do
      rowu np. świnia, nie?

      a uato polecam, bo jest niesamowite. super wygodne, świetnie się
      prowadzi, wyposażenie jak dla mnie luksusowe, no i mało pali smile

      a w samochodzie ważne jest:
      klima, silnik diesel, abs i duży bagażnik smile z żadnej z tych rzeczy
      nie mogę zrezygnować. no i musi mi się podobać smile
      • stefaninka Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 22:16
        A my szukamy samochodu nowego dla nas. Ja osobiście nie chce kombi.
        Pod domem kłopoty z parkowaniem, ciasno itd. Wolałabym jakiegos
        hatchbaka z wiekszym bagażnikiem, bo mi sie rodzina powieksza.
        Możecie podać jakiś przykład?
        • somebody1234 stefaninka 22.11.09, 07:12
          z tymi kombi to właściwie nie ma większej różnicy w szerokości a przy tym w
          problemach z parkowaniem czy jest to kombi czy np ta sama wersja sedan....tyle
          że kombi do góry wyciągnięte i często parę cm dłuższe....więc się tym nie stresuj
    • demarta Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 22:21
      jak dla mnie to musi być godny zaufania, czyli niemiecki wink ale to
      wynika z tego, że z innymi po prostu mam mniejsze doświadczenie smile
      jeśli chodzi o dobry zryw, to diesel nie dorówna tu benzynie
      raczej... no i gazu oczywiście nie ma co brać pod uwagę... ciekawe
      jak reagują hybrydki? na zimę nieodzowne są podrzewane obie szyby i
      lusterka. wspomaganie kierownicy i abs też uzależniają. cd
      obowiązkowo!
    • figrut Re: babski samochód-laguna??? 21.11.09, 22:33
      Koniecznie kombi i koniecznie benzyniak ( możliwość założenia gazu ). Skrzynia
      manualna, części tanie i łatwo dostępne, mało awaryjny. Najchętniej widziałabym
      dość surowy samochód niemiecki z wygodnym, francuskim wnętrzem i japońską
      awaryjnością.
      • somebody1234 Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 07:18
        figrut napisała:

        > Koniecznie kombi i koniecznie benzyniak ( możliwość założenia gazu ). Skrzynia
        > manualna, części tanie i łatwo dostępne, mało awaryjny. Najchętniej widziałabym
        > dość surowy samochód niemiecki z wygodnym, francuskim wnętrzem i japońską
        > awaryjnością.

        To ja lanosa proponuję....samochód rodzinno terenowo wyścigowy...poważnie! a
        eksploatacja jaka tania...
        • figrut Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 17:02
          Nie chcę lanosa. Gdybym miała wybrać jeden jedyny samochód i miałabym tyle
          gotówki, to wybrałabym nową toyotę. Mam astrę kombi i starą dojazdóweczkę clio.
          Astrę mam od lat 5 i kłopotów nie sprawia, ale jak dla mnie, to na kombi silnik
          ma za mały (1,4) i wbrew pozorom nie jest to w takim samochodzie ekonomiczne.
          Bardzo ekonomiczna jest dojazdówka (7 litrów gazu przy krótkich trasach). Co
          śmieszne, dużo większa astra nie ma takiej przestrzeni jak małe clio. Clio po za
          drobnymi naprawami (hamulec, sprzęgło) nie wymagała większych nakładów
          finansowych i też nigdy przez 1,5 roku (tyle ją mam) nie zawiodła w trasie.
          Jeden i drugi samochód robi dziennie sporo kilometrów. Dla mnie samochód musi
          mieć możliwość przerobienia na gaz w rozsądnej cenie.
          • krejzimama Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 17:21
            Komputer też przerobisz na gaz?
            Samochody jeżdża na benzynie ewentualnie oleju napędowym.
            Gaz nie dość że niszczy silnik to jeszcze śmierdzi.
            Nie stać cie na benzynę kup sobie rower.
      • krejzimama Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 12:54
        Jak chcesz coś z gazem to sobie kup nową kuchenkę gazową a nie samochód.
        Gaz w samochodzie to obciach. Nawet dobra zapalniczka jest na benzynę a nie na
        propan-butan.
    • hanalui Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 00:34
      Tylko jakis japonczyk.
      Najlepiej jakas Honda
      • somebody1234 Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 07:18
        ale żaden japończyk nie ma takiego przytulnego wnętrza jak laguna....
        • hanalui Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 13:07
          somebody1234 napisała:

          > ale żaden japończyk nie ma takiego przytulnego wnętrza jak
          laguna....

          Ano fakt...tylko ze zaden japonczyk nie jest taki awaryjny jak
          laguna big_grin
          Wiem, bo akurat mialam lagune i odetchnelam z ulga jak ja
          sprzedalismy i wymienilismy na japonczyka big_grin
    • mamma1975 Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 11:04
      Ja akurat jeżdzę Laguną. Wcześniej przz 3 lata taką z 2001 roku, a teraz z 2007
      od roku. Ta stara miała silnik 3,2 i paliła jak somk, ale na światłach nikt mnie
      nie wyprzedzał. Nie psuła się jakś więcej niż inne, raz pamiętam wymieniłam jej
      wszytskie klocki to trochę zapłaciłam i przed sprzedaża padłą jej klima. I to
      był koszt 800 zł, ale reszta super. Bardzo lekka i bardzo pięknie się prowadzi.
      W tym czasie mój mąż jezdził Volvo i Peguotem i to dla mnie były jakieś takie
      słonie, szczególnei volvo. Jakoś tak ciężko się nim jezdziło. A teraz mam jezdzę
      srebrną Laguną z automatem i to jest przyjemność jazdy. Ja nie zamieniłabym się
      na nic. One są bardzo lekkie. I mam super serwis Reanult w Józefowie pod W-wą.
      Chłopaki są bezkonkurencyjni!!!! Pewnie płacę więcej niż w nie autoryzowanym,
      ale obsługa i profesjonalizm nie ma sonbie równych. Ja jeżdzę hatchbackiem i
      bagażnik jest bardzo duży i wygodny. Ja POLECAM!!!
    • majmajka Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 11:11
      Mam Lagune, ale nie kombi. Bagaznik olbrzym, srodek estetyczny i przestronny. Prowadzi sie swietnie. Jakos sie nie psuje, nie gasniewinkna swiatlach, ogolnie ok. Przesiadlam sie z meganki, ktora tez dobrze mi sie jezdzilo, ale Laguna daje ten komfort jazdy... No i podoba mi sie zewnetrznie.
      • phantomka Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 11:37
        Czego szukam w aucie? W tej chwili na pewno tylko automatyczna
        skrzynia biegow, poza tym auto musi byc duze, bo nasze polskie drogi
        powoduja, ze w malym aucie jestem poobijanasmile Reszta to juz sa
        jakies gadzety.
    • nchyb renaulty... 22.11.09, 16:04
      miałam megankę, na lawecie w okresie gwarancyjnym była kilkanaście
      razy.
      Raz jej się zdarzyło spsuć we Francji. Zakładów renaultów tam ci
      dostatek, ale ogólnie brać francuska śmiała się, że renaulty to
      jedne z najbardziej zawodnych aut we Francji.
      Ogólnie są to autka na cieplejszy klimat niż nasz. Spadek
      temperatury poniżej minus 20 (a w RP zdarza się) to mogą być poważne
      kłopoty. Ale dla pociechy dodam, że znam kilka osó z lagunami,
      którym jeszcze się nie popsuły smile
    • sandorianka Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 21:54
      Ja mam Chryslera Voyagera i polecam bez dwóch zdań, na początku myślałam sobie
      jak ja będę jeździć taką wielką krową, jak parkować na tych naszych wąskich
      parkingach, ale się przekonałam, że jest świetny i nie mam problemu. Pali tyle
      co moja poprzednia Fiesta (diesel), przyspieszenie super, jest duży,
      przestronny, bardzo wygodny, jak trzeba to 7 osób można zabrać, jeżdżę już ponad
      2 lata i jestem naprawdę zadowolona.
      Kupiliśmy go bez mojego przekonania, to było spełnienie marzeń mojego męża,
      pomyślałam sobie pojeździmy 2 lata, jak zwykle i kupimy coś normalnego, ale
      teraz już wiem, że nie zamienię go na innego, tylko rocznik odnowię. Takiej
      wygody nie miałam w żadnym samochodzie.
      Mam nadzieję, że moja opinia na coś się przyda.
    • elza78 Re: babski samochód-laguna??? 22.11.09, 21:56
      ja zachorowalam wlasnie na honde city w wersji 2009 smile
      fajna jest dla rodzinki i cenowo zajebiscie wychodzi smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka