Chce mieć dziecko i myślę o tym co raz częsciej jednak co po tem,co z pracą?
Powiedzcie czy nie miałyście lęku jak dacie sobie radę kiedy powiedzą wam w
pracy "dziękujemy,ale nie ma miejsca już dla pani".Borykam się z tymi myślami
juz od kilku miesięcy i nie umiem podjąć decyzji.Jeszcze 2 lata temu miałam
super prace bardzo dobrze płatną,ale nie miałąm wtedy jescze męża a teraz
kiedy jestem szczęśliwą męzatka mam mało interesujacą pracę i nie specjalnie
płatną z umową na czas określony niezmiennie od 2 lat.Poradzcie cos,proszę