Dodaj do ulubionych

Wyczesz mi banana!!!

20.05.10, 21:23
Moja pierworodna, 12-letnia córka zabarykadowała się - jak zwykle -
na czas dłuższy w łazience. Dziś to był jednak czas sporo dłuższy.
Przed chwilą przyszła do mnie nieco zakłopotana i oświadczyła: "Mam
sprawę. Wyczesz mi z głowy banana!!!".

Zerknęłam i własnym oczom nie uwierzyłam. Laska ma bardzo gęste włosy
i wyczytała gdzieś w "mądrym" piśmie dla nastolatek, że świetną
maseczką na włosy jest rozpaćkany, dojrzały banan. Niestety, nie
napisali nic o sposobach pozbycia się tego tałatajstwa z głowy.
MASAKRA!!! Próbowałyśmy się tego pozbyć na mokro wspólnie, ale z
kiepskim efektem. Spróbujemy jeszcze wysuszyć włosy i wyczesać. Rano,
bo laska najwyraźniej ma już dosyć.
Macie jakieś inne pomysły na paćkę z banana we włosach? Bardzo
dojrzałego (pięknie się rozpaćkał) i dorodnego. Za pomysły radykalne
z góry dziękuję wink))

A może pochwalicie się podobnymi wyczynami racjonalizatorskimi swoich
pociech?
Obserwuj wątek
    • dzika41 Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:30
      tak off topic
      mówisz na swoje dziecko per 'laska'?
      Nieco dziwne to dla mnie....



      Ps. Sprobujcie umyć włosy, nałożyć duuuużo zwykłej odżywki i na mokro czesać,
      powinno pójść.
      • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:46
        dzika41 napisała:

        > tak off topic
        > mówisz na swoje dziecko per 'laska'?
        > Nieco dziwne to dla mnie....
        >
        Mówię. Czasami też "Lachon". Jakoś musi z tym żyć wink) Dziewczyna ma
        sporo dystansu i do siebie i do świata.
        A tak generalnie i poprawnie politycznie to oczywiście jest bardzo
        kochaną córeczką mamusi i tatusia. I z tym też żyje, tylko jakoś
        mniej chętnie...
        • ko-fankabeauty Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 05:07
          piegowata9 napisała:

          > dzika41 napisała:
          >
          > > tak off topic
          > > mówisz na swoje dziecko per 'laska'?
          > > Nieco dziwne to dla mnie....
          > >
          > Mówię. Czasami też "Lachon". Jakoś musi z tym żyć wink) Dziewczyna
          ma
          > sporo dystansu i do siebie i do świata.
          > A tak generalnie i poprawnie politycznie to oczywiście jest bardzo
          > kochaną córeczką mamusi i tatusia. I z tym też żyje, tylko jakoś
          > mniej chętnie...


          Jestes wulgarna i odrazajaca. tzw, element. Wspolczuje bardzo twojej
          corce.
          • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 06:42
            > Jestes wulgarna i odrazajaca. tzw, element. Wspolczuje bardzo
            twojej
            > corce.

            A koleżanka to zawsze taka sztywna i zasadnicza, czy tylko dziś ma
            takie wybitne problemy emocjonalne? Nadmiar empatii bywa szkodliwy,
            więc nieco więcej luzu lub wizytę u dobrego lekarza polecam.
            Z poważaniem.
            Wulgarny i odrażający element.
            P.S. Zapomniałaś doczepić się do wulgarnego tytułu wątku!
          • suazi1 To ja też nalżę do "elementu"? 23.05.10, 22:54
            Nosz chyba się pochlastam!
        • atena12345 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 21:11
          piegowata9 napisała:

          > Mówię. Czasami też "Lachon". Jakoś musi z tym żyć wink) Dziewczyna
          ma
          > sporo dystansu i do siebie i do świata.

          bo dzieci trzeba uczyć dystansu
      • shellerka Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 09:31
        dzika nie widze nic dziwnego w nazywaniu swojego dziecka laską.

        ja do swojej o wiele młodszej mówię dziunia, piękna, laseczka, ślicznotka, panna
        i wiele wiele innych.

        rozumiem ze ty do swojej mówisz wyłącznie : córko
        • ahhna Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 02:42
          > ja do swojej o wiele młodszej mówię dziunia, piękna, laseczka,
          ślicznotka, pann
          > a
          > i wiele wiele innych.

          Powiedzenie do swojej córki per laska, prześmiewczo, to trochę co
          innego niż mówienie o córce w rozmowie z innymi, zwł.
          obcymi, "laska". I nie dlatego, że to cokolwiek wulgarne, tylko
          dlatego, że "laska" mówi się o zazwyczaj obcych (a przynajmniej nie
          tych bardzo bliskich), dorosłych kobietach, w dodatku raczej takich,
          które nie budzą wielkiej sympatii. Dla mnie też to cokolwiek dziwnie
          brzmi.
          • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 11:48
            Powiedzenie do swojej córki per laska, prześmiewczo, to trochę co
            > innego niż mówienie o córce w rozmowie z innymi, zwł.
            > obcymi, "laska".

            Wobec tego ja prosta kobieta jestem i nie łapię różnicy. W domowych
            pieleszach dobrze, na zewnątrz źle???

            Wybacz, ale trochę mi to trąci dulszczyzną.
            Poza tym nie mówię tak "prześmiewczo", tylko z sympatią. Podobnie,
            jak inne matki kochające mówią "trolu", czy "gadzie". Niby nic
            miłego, a osadzone we właściwym kontekście mogą być oznaką najwyższej
            czułości.
            Żeby była sprawa jasna: na ogół do dziecka mówię po imieniu (lub jego
            wariacjach). Używając od czasu do czasu określenia, które wywołało tu
            małą burzę naprawdę w moim odczuciu nie robię mu krzywdy ani nic
            zdrożnego. Jeśli ktoś lubi, niech do nastolatki pieszczotliwie używa
            zdrobnień "słoneczko", czy inne "serduszko". Kwestia upodobań, choć
            pewnie na forum też dostałby w łeb od zwolenniczek innego
            nazewnictwa. Ja na dobry początek dostałabym burę od własnego
            dziecka. Zwłaszcza przy użyciu tego typu sformułowania przy obcych.

            Uprzedzając kolejny argument: niech pierwsza rzuci kamieniem ta,
            która WYŁĄCZNIE do swoich bliskich używa ich imion i to we właściwym
            brzmieniu. Ja takich osób nie znam.
          • thunder_storm Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 12:27
            ahhna napisała:

            "laska" mówi się o zazwyczaj obcych (a przynajmniej nie
            > tych bardzo bliskich), dorosłych kobietach, w dodatku raczej takich,
            > które nie budzą wielkiej sympatii.

            hmmm a to to gdzieś jest zapisane? czy tylko tak ci się wydajęwink tak ty używasz
            tego słowa, bądź tak używa się w twoim otoczeniu?
      • hexella Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 18:39
        ja czasem mówię do swoich synów: "koleś" albo "gościu", za to
        starszemu synowi zdarza się powiedzieć do mnie "dziewczynko"
        albo "bejbe".
        To dopiero dziwy, panie!
      • thunder_storm Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 12:22
        dzika41 napisała:


        > mówisz na swoje dziecko per 'laska'?
        > Nieco dziwne to dla mnie....
        >


        bo ty dzika jesteś;0
      • atena12345 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 21:10
        dzika41 napisała:

        > tak off topic
        > mówisz na swoje dziecko per 'laska'?
        > Nieco dziwne to dla mnie....
        >
        >
        >


        to ja nie napisze jak mówie na swoje dzieci
        Laska mówię czasem na mamę
        > powinno pójść.
    • madzioreck Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:40
      Dużo odżywki i wyczesywanie na okro, tylko delikatnie.
      • madzioreck "Mokro" miało być, oczywiście n/t 20.05.10, 21:41

    • mama_kotula Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:43
      O chryssste big_grinbig_grin
      Zrobiłam kiedyś sobie to samo.

      Ja umyłam głowę odżywką. A potem rozczesywałam pasemko po pasemku.


      Odżywka z banana MUSI zawierać olej - najlepiej kokosowy, ale może być też
      oliwka dla niemowląt. Do tego miodek. Zapach przecudowny potem smile.
      • mama_kotula Przepis je tu: 20.05.10, 21:57
        www.bathandbodyrecipes.com/bath-body-recipe-657/banana-no-split-hair-conditioner.html
        - podsuń córce następnym razem tę stronę smile
      • croyance Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 12:07
        Kotula, ja zawsze myje glowe odzywka, dziala dokladnie jak szampon.
        Nessie tez tak robi, wiele bylo na ten temat dyskusji na Urodzie smile
        Takze wpisujesz sie w trendy big_grin
        • mama_kotula Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 12:47
          croyance napisała:

          > Kotula, ja zawsze myje glowe odzywka, dziala dokladnie jak
          szampon.
          > Nessie tez tak robi, wiele bylo na ten temat dyskusji na Urodzie :-
          )
          > Takze wpisujesz sie w trendy big_grin

          Croyance, ale info o myciu odżywką to antidotum na banana było.
          Nota bene włosy umyłam odżywką w środę, przez pomyłkę, ale już mam w
          planach nie kupowanie szamponu, bo włosy po tym genialne tongue_out
          • imasumak Kotula ;) 23.05.10, 21:28
            To powiedz jeszcze jaką odżywką, bo jak mi się zdarzyło użyć przez pomyłkę
            odżywki zamiast szamponu, to miałam włosy beznadziejne.
    • maurra Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:49
      Qrna, a byłam pewna że znów będzie o seksie w gimnazjum :-p
      • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 21:51
        Przykro mi, że zawiodłam... wink
      • cherry.coke Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 22:02
        Ja tez big_grin
      • angazetka Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 22:05
        O, też miałaś perwersyjne skojarzenia? tongue_out
      • izabellaz1 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 09:49
        maurra napisała:

        > Qrna, a byłam pewna że znów będzie o seksie w gimnazjum :-p

        No to ja dołączam do klubu...big_grin

        Myślałam, że czyjś synek wrócił do domu z takim tekstem big_grinbig_grin
        • nowi-jka Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 12:43
          ja tez tak myslałam hehe pewnie dlatego tyle osób tu zjazało
      • jowita771 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 11:45
        A ja myślałam, że się nauczę czegoś z języka młodzieży. Wyobraziłam sobie
        sytuację, jak matka mówi coś do dziecka, a potomek się odszczekuje "wyczesz mi
        banana", coś jak "możesz mi naskoczyć".
        A teraz to mi przyszła jeszcze jedna sytuacja do głowy, zaraz zostanę nazwana
        patologią, ale co mi tam, napiszę:
        żona siedzi przydługo w łazience, potem wychodzi zrezygnowana i prosi męża
        "wyczesz mi banana", a mąż wzdycha ciężko i mówi "mogłabyś w końcu ogolić bobra".
        • atojaxxl Poległam !!! 21.05.10, 12:31
          Dzięki za poprawę humoru !!!
        • thunder_storm ooooo:O ja też;) 22.05.10, 12:31
        • imasumak Jowita! Ajlawju! :D 23.05.10, 21:37
    • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 22:11
      Ok, dziękuję. Wasze pomysły zostały wykorzystane. Większe kawałki
      banana zeszły, reszta wtarła się jeszcze ładniej.

      Młoda siedzi pod prysznicem i dla odmiany usiłuje spłukać nadmiar
      odżywki wink
      • sanrio Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 11:34
        młoda? tak się zwracasz do córki? jesteś odrażająca i ordynarnabig_grinbig_grinbig_grin
        • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 15:51
          A wcale, że nie!!!
          Jestem wulgarny i odrażający element, a Ty się nie przezywaj, no! wink
        • atena12345 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 21:15

          sanrio napisała:

          > młoda? tak się zwracasz do córki? jesteś odrażająca i
          ordynarnabig_grinbig_grinbig_grin

          a tam, patologia w czystej postaci big_grin
    • z_lasu Re: Wyczesz mi banana!!! 20.05.10, 22:47
      Kiedy ja byłam pannicą jakaś Bardzo Mądra Pani Dermatolog zapisała
      mi maść na skórę głowy (już nie pamiętam po co). Niczym,
      N-I-C-Z-Y-M, żadnym detergentem nie dało się tego zmyć. Matka w
      końcu wymyśliła naftę. Miesza się ją z olejem żeby nie spalić
      włosów, ale nie wiem w jakich proporcjach. Pomogło.
    • mamausi Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 00:06
      Tytuł wątku Ci się udał big_grin
      Otwierając ten post nie byłam pewna czego mogę sie spodziewać :p
      • morekac Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 00:23
        smile ja tam spodziewałam treści nieobyczajnych...
        • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 06:36
          I, jak się okazuje ku memu wielkiemu zaskoczeniu, się doczekałaś...
          Powiało wszak patologią, że hej! wink
    • gacusia1 A ja sie spodziewalam... 21.05.10, 04:43
      jakiegos pikantnego,zboczonego watku... tongue_out tak mi sie tytul
      skojarzyl...
      Co do banana we wlosach,to nie wiem sad
      • olamka1 Ogól mi siwka :) 21.05.10, 08:53
        Też się tego spodziewałam big_grin
      • peonies Re: A ja sie spodziewalam... 21.05.10, 18:25
        gacusia1 napisała:

        > jakiegos pikantnego,zboczonego watku... tongue_out tak mi sie tytul
        > skojarzyl...
        > Co do banana we wlosach,to nie wiem sad
        >
        ja myslałam podobnie a tu taki wtop smile)
    • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 06:34
      WOW! Rozszyfrowałaś mnie... Gratuluję przenikliwości.
      A teraz idę sobie otworzyć żyły. Wcześniej wycałuję moje Laski.

      A za zaproponowaną odmianę dziękuję. Aż tak kreatywna nie jestem, ale
      szacunek!

      A teraz dla odmiany może coś na temat???
      • thunder_storm Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 12:21
        piegowata9 napisała:

        > WOW! Rozszyfrowałaś mnie... Gratuluję przenikliwości.
        > A teraz idę sobie otworzyć żyły. Wcześniej wycałuję moje Laski.
        >
        > A za zaproponowaną odmianę dziękuję. Aż tak kreatywna nie jestem, ale
        > szacunek!
        >


        hehe dobrze je zlałaśbig_grin

    • na_pustyni Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 08:57
      A skundżeś Ty?
    • bacha1979 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 09:00
      Hłeh Hłeh a ja myślałam, że to jakaś chamska odzywka młodzieży...smile
    • izabellaz1 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 09:48
      12latka? LASKA?????

      Nie wiem co Ci poradzić, bo ja mam 4letnią CÓRKĘ...
      • e_r_i_n Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 09:56
        No straszne, co z niej za matka, nie?
        <mur>
        • ywwy ale tytuł! 21.05.10, 10:05
          jesteś pewna, że już wszystkie banany wyczesane...
        • bacha1979 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:12
          e_r_i_n napisała:

          > No straszne, co z niej za matka, nie?
          > <mur>

          Przestępstwo jak nic.
          Co ja mam zrobić bo czasem zdarza mi sie powiedzieć do 2,5 letniej córki- ale z ciebie laska!tongue_outtongue_outtongue_out ???
          Nic tylko dzieckoo powinni mi zabrać....
          • izabellaz1 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:15
            bacha1979 napisała:

            > Przestępstwo jak nic.

            Żadne przestępstwo.

            > Co ja mam zrobić bo czasem zdarza mi sie powiedzieć do 2,5 letniej córki- ale
            > z ciebie laska!tongue_outtongue_outtongue_out ???

            Ale niestosowne smile
            • bacha1979 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:19

              > > Ale niestosowne smile
              >
              >

              Dlaczego???
              • sarling Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:38
                I jak zwykle, na emamie, następuje czepianie się słówek, koszmar
                jakiś. Mam czasem wrażenie, że dla jaj to robicie, w ramach sportu,
                nie na serio.
                Wśród moich kosmetyczno-nastoletnich wspomnień królują te o
                maseczkach - z marchewki, która zabarwiła mnie na pomarańczowo (nie
                dając zdrowej, lekko opalnoj cery) i drożdży, które potwornie mnie
                uczuliły i prawie wyżarły twarz.
            • imasumak Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 21:30
              izabellaz1 napisała:

              Ale niestosowne smile


              WOW

      • jowita771 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 11:49
        > 12latka? LASKA?????
        >
        > Nie wiem co Ci poradzić, bo ja mam 4letnią CÓRKĘ...

        To straszne, myślę, że ta dwunastolatka nie udźwignie tego, nawet przy
        zastosowaniu długiej psychoterapii. Ustal IP i daj znać, komu trzeba. Może
        jakieś kółko różańcowe by się tym zajęło?
    • kaamilka Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:13
      Bo zaraz zdechnę smile Ale się uśmiałam big_grin
    • kaamilka A ja do mojego syna mówię... 21.05.10, 10:17
      mój Ty Paszczywole. Też obrzydliwe, prawda?
      • sanrio Re: A ja do mojego syna mówię... 21.05.10, 11:30
        kaamilka napisała:

        > mój Ty Paszczywole. Też obrzydliwe, prawda?

        ty elemencie!big_grinbig_grinbig_grin
        • grudniowa377 Re: A ja do mojego syna mówię... 21.05.10, 21:47
          sanrio napisała:

          > kaamilka napisała:
          >
          > > mój Ty Paszczywole. Też obrzydliwe, prawda?
          >
          > ty elemencie!big_grinbig_grinbig_grin


          A ja Szarpidrucie

          Oczywiście, żartuję , żeby zaraz jakas oburzona sie nie odezwała
    • lejla81 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:36
      Ja mam taką starą ciotkę, która mówiła do mnie, jak byłam
      mała "cipeczko" wink Nie była to jakaś patologiczna ciotka.
      • lady_kornelia Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:52
        lejla81 napisała:

        > Ja mam taką starą ciotkę, która mówiła do mnie, jak byłam
        > mała "cipeczko" wink Nie była to jakaś patologiczna ciotka.

        Ale przecież ematki są jak motyle, nie mówią "cipeczka", "laska", a już tym
        bardziej "lachon", zaś ich dzieci żywią się pyłkiem i rosą...

        Piegowata, niech wlosy dobrze wyschną i nałóz wtedy na nie olej rycynowy, będzie
        łatwiej wyczesywać tongue_out
        • izabellaz1 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 10:57
          lady_kornelia napisała:

          > Ale przecież ematki nie mówią "cipeczka", "laska", a już tym
          > bardziej "lachon",

          "Lachon" faktycznie nie, ale "laska" owszem, ale nie przy dziecku, bo ono
          jeszcze nie ma dystansu i w pełni nie zna znaczenia.
          A słowo mimo wszystko ma pewien wydźwięk przedmiotowy.
          • bsl Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 18:49
            "laska " w Czechach piękne słowo wink
            mam corki 14 i 15 lat i nie bede udawac ąę, rozmwiamy normalnie i
            jeszcze zadna sie w sobie nie zamknęla wink
          • imasumak Iza, o czym Ty mówisz? 23.05.10, 21:39
            Dwunastolatka nie zna znaczenia słowa laska?
          • nanuk24 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 22:38
            Nie znaja znaczenia laska?
            Co niektore 12 latki juz sa dobrze zaprawione w czesaniu bananowtongue_out
      • sanrio Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 11:38
        lejla81 napisała:

        > Ja mam taką starą ciotkę, która mówiła do mnie, jak byłam
        > mała "cipeczko" wink

        a do mnie mówiono "szparka" - i tyle lat żyłam w błogiej nieświadomości, aż do
        dziś: to była patologiczna, ordynarna i odrażająca rodzina, powinnam ich pozwać!
    • abosa Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 11:51
      Ja bym wysmarowała głowę dużą ilością oliwki/ oleju, wymiędlić to
      wszystko, wyczesać grubym grzebieniem, potem ze dwa mycia szamponem.
      powodzenia!
      • echtom Re: Wyczesz mi banana!!! 22.05.10, 16:32
        Kiedy moja znajoma wysmarowała głowę dużą ilością oleju, puściło dopiero po Ludwiku.
    • kol.3 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 18:22
      Dlaczego banan? Słyszałam o avokado, bo to bomba witaminowa.
      • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 14:07
        Pozwolisz, że jeśli chodzi o banana nie będę zgłębiała tematu...

        Sugerujesz, że mam na wszelki wypadek zastanawiać się, jak z głowy
        ściągnąć awokado? To ja już wolę, żeby tę bombę witaminową moje
        dzieciątko kochane zażyło w tradycyjny, paszczowy sposób wink
        • mama_kotula Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 14:52
          piegowata9 napisała:
          > Sugerujesz, że mam na wszelki wypadek zastanawiać się, jak z głowy
          > ściągnąć awokado? To ja już wolę, żeby tę bombę witaminową moje
          > dzieciątko kochane zażyło w tradycyjny, paszczowy sposób wink

          Awokado jest tłuste wink, zejdzie bardzo ładnie smile
    • sadzia87 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 21:05
      o matko, a na sucho jakoś próbowałyście? w sensie bez odżywek i wody??
      do tych oburzonych- ja na swoje dziecko w brzuchu mówię per pasożyt smile też
      jestem patologią?
      • piegowata9 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 21:10
        Ty to jesteś patologia do kwadratu! wink

        Na sucho wyczesywałyśmy dzisiaj rano. A najlepsze jest to, że włosy
        wyglądają bardzo ładnie. Z drugiej strony: pół puszki odżywki i banan
        na dodatek musi zdziałać cuda! smile
        • sadzia87 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 21:21
          big_grin
          czyli kuracja jednak działa smile spytaj córki czy poleca przepis innym smile
    • gryzelda71 Re: Wyczesz mi banana!!! 21.05.10, 21:34
      Laska jest równoznaczne wg ciebie z lachociągiem?
    • nanuk24 Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 02:18
      Ojej!
      A ja myslalam, ze tu o jakis sprosnosciach bedzie mowawink
      • loganmylove Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 09:39
        To forum stworzone dla matek(!) zamienia się w dół kloaczny!!! Lecę dzwonić do
        Rydzyka niech coś z tym zrobi!!! Laska, młoda...jak mozna tak się zwracać do
        małych księżniczek?smile
        A co do meritum-chyba pozostaje tylko metoda z odżywką i wyczesywanie pasmo po
        paśmie aż do skutku-może następnym razem skonsultuje terapięsmile Moja młodsza bo
        ma dopiero 7 jeszcze nie eksperymentuje z kuracjami ale jakiś miesiąc temu
        wycięła sobie pasmo włosów bo odstawałosmile
      • imasumak Re: Wyczesz mi banana!!! 23.05.10, 21:32
        nanuk24 napisała:

        > Ojej!
        > A ja myslalam, ze tu o jakis sprosnosciach bedzie mowawink


        Szczerze powiedziawszy, ja również wink. Ale mimo tego, ubawiłam się szczerze,
        zwłaszcza lekturą niektórych komentarzy wink
    • anmoko usmialam sie do lez! :) 23.05.10, 20:42
      Ja do mojej 3,5 latki mowie "laska", "mysza", "ciotka", "stara
      babo". Dziewcze zas czesto odpowiada mi, wykazujac sie niejaka
      inwencja: "stara babo, smierdzaca" big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka