Dodaj do ulubionych

Częstość mycia włosów

31.05.10, 12:40
Według badań TNS OBOP 14 pro. Polek przyznaje, że włosy myje raz w
tygodniu i rzadziej.
I teraz ja się przyznaję, że tu trochę brakuje mi wyobraźni. Moje
włosy wymagają bardzo częstego mycia, nie ma zmiłuj. Potrafię
wyobrazić sobie, że są włosy, które po 5 dniach wyglądają ok. Ale
czy są takie włosy, które np. po 9 dniach dobrze się prezentują?
Chociaż jek się nad tym zastanawiam, to przypomina mi się kolega z
dawnych lat, który miał ślicznego baranka na głowie. I pewnie takie
włosy i po 9 dniach są ok.
Pomijam fakt, że włosy długo niemyte nie mają świeżego zapachu.
Interesuje mnie sam wygląd takiej fryzury, bo tydzień i dłużej to
dla moich włosów czysta abstrakcja.
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 12:49
      Przypuszczam, że wygląd włosów jest mniej istotny od ogólnego wyglądu i zapachu
      takich osób wink
      Ja myję codziennie, więc dla mnie to też abstrakcja.
    • kosheen4 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 12:49
      czysta abstrakcja zaczyna się już po dwóch dniach
      dobry pambuk po coś nam te łazienki i prysznice dał, prawda?
      całe świadome życie myję głowę codziennie. jeśli nie jestem na jakiejś wyprawie
      w nieznane ze śpiworem, to nie widzę innej opcji jak codzienne mycie. źle
      wygląda, swędzi, nie pachnie. dzięki.
      • maniolka05 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 12:52
        myję codziennie... czasem jak mam lenia to jeden dzień przeboleję
        ale wtedy nigdzie nie wychodzę ;D
    • mikas73 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 12:56
      Nie myję codziennie ani mnie nie swędzi, ani nie piecze, ani nie
      drapie i co gorsza do ludzi chodzę na drugi dzień, baaa nawet do
      kościoła...
      • gazeta_mi_placi Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:02
        Ja myję co 3-4 dni.
        I jakoś za brudasa też nie uchodzę.
    • truscaveczka Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:02
      Sąsiadka myje raz na dwa tygodnie, jej włosy nie mają zapachu. ma
      suchą skórę głowy i jak myje częściej to wygląda jakby miała łupież.
      Ja myję co 2 doby i też gites. Eeee tam, nie ma się co podniecać.
      • nchyb Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:46
        czy ja jestem Twoją sąsiadką?... wink
      • przeciwcialo Re: Częstość mycia włosów 01.06.10, 08:35
        Moja koleżanka tak samo, co 2 tyg. Ma sliczne włosy. Myje jakims
        szamponem zamawianym w aptece bo jej sucha i wrazliwa skóra toleruje
        go doskonale.
    • oneone11 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:02
      Myję co 3 dni. W ciągu tych trzech dni nie zdążą się przetłuścić i nie śmierdzą.
      Jest to dla mnie dogodne, ponieważ nie znoszę tej czynności, za dużo zachodu
      (mam długie włosy). big_grin
    • marianna72 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:02
      Nie myje codziennie naogol 3 razy w tygodniu mi wychodzi, nic nie
      swedzi nie piecze.Wlosow mam bardzo duzo ,grube i geste na drugi
      dzien po myciu zazwyczaj wygladaja lepiej niz pierwszego dnia bo
      wreszcie zaczynaj sie troche przyklepywac pierwszego dnia mam ich
      pelno wszedzie mimo ukladania .Moj rekord nie mycia to 5 dni wlosy
      byly juz w bardzo kiepskim stanie ale bylam chora z goraczka ledwo
      sie trzymalam na nogach i ostania rzecza o jakiej myslalam byly moje
      wlosy
      • des4 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:06
        normalne zdrowe włosy w normalnych warunkach mozna myć raz na kilka
        dni np. 2x w tygodniu

        codzienne traktowanie ich chemią nie słuzy im pozbawiając włosy i
        skórę naturalnej ochrony wydzieliny gruczołów
        • e_r_i_n Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:09
          Bzdura.
          Chyba, że się używa 'prawie profesjonalnych kosmetyków z drogerii'.
          --
          Posiadanie dziecka jest jak tatuaż na twarzy. Trzeba być całkowicie pewnym, nim
          się podejmie ostateczną decyzję.
          MAZURY CUD NATURY - GŁOSUJ!
          • des4 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:14
            tjaaa, bzdura...

            a włosy zarośnięte brudem po dwóch dniach to nie bzdura?
            • e_r_i_n Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:15
              Nie, są takie, które po dwóch dniach się do niczego nie nadają.
              Zależy od skóry głowy np.
              • des4 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:18
                ZDROWE wlosy po 2 dniach do niczego się nie nadają?

                ciekawe...
                • e_r_i_n Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:18
                  Tak, ZDROWE włosy.
                  Akurat przetłuszczanie to efekt skóry głowy, nie włosów.
              • przeciwcialo Re: Częstość mycia włosów 01.06.10, 08:37
                Drazniona chemia skóra nie ma szans sie wyregulowac i wariuje.
                • e_r_i_n Re: Częstość mycia włosów 01.06.10, 09:19
                  Tia.
        • gryzelda71 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:11
          Wolę pozbawić włosy naturalnej ochrony niż paradować z przetłuszczonymi.
          • des4 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:14
            czytaj ze zrozumieniem, mowa była o ZDROWYCH wlosach

            po 2 dniach zdrowe normalne wlosy nie są przetłuszczone
            • gryzelda71 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:18
              Mam ZDROWE włosy.Pomimo codziennego mycia.
          • lusitania2 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:22
            gryzelda71 napisała:

            > Wolę pozbawić włosy naturalnej ochrony niż paradować z
            przetłuszczonymi.

            To może byś się ze mną ze mną zamieniła? - ja chętnie wezmę twoje
            przetłuszczające się włosy, ty w zamian moją atopową skórę, która
            swędzi 2 dni PO myciu głowy, nie z jego braku, a na włosach nawet po
            miesiącu od mycia ciężko by się dopatrzeć przetłuszczenia.

            I wtedy będziemy sobie mogły pogadać, jak to jest fajnie i
            przyjemnie z włosami bez naturalnej ochrony.
            • gryzelda71 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:26
              A czy ja napisałam że fajnie?Mamy inaczej i już.
            • malila lusitania2 31.05.10, 17:07
              chcesz przepis na wywar ziołowy do płukania włosów i głowy? Taki
              polepszający ich stan i zmniejszający podrażnienia?
          • gabi683 Ja myje codziennie 31.05.10, 17:26
            nie wyobrażam sobie łazić ze smalcem trzy cztery dni bleeeeeeeeeeeee
    • madzioreck Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:13
      Osobiście znam jedna osobę, która myje włosy rzadziej niż raz w tygodniu, ale
      ona ma tak suchą skórę głowy, że szok, a jej włosy (bez układania) dopiero po 2
      dniach od mycia zaczynają wyglądać normalnie, a nie jak snopek siana. Kiedyś,
      gdy chodziłyśmy do szkoły, często ją czesałam - włosy bardzo długie.
      Ale fakt, że to raczej rzadkie zjawisko, natomiast widok włosów ufarbowanych,
      ułożonych, ale niestety brudnych, to zjawisko częste uncertain
    • mikas73 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:20
      I zaraz się zrobi z tego wątek typu: "ile razy dziennie bierzecie
      prysznic". Ematki będą bić się, że po jednym dniu dobrze a po trzech
      źle.
      Zależy, kto jakie ma włosy, ważne żeby nie łazić ze śladami i
      początkami przetłuszczania, ja na drugi dzień nawet u nasady mam
      czyste i tyle.
      A słowa po dwóch dniach to abstrkacja - nawet mnie rozbawiły. Jakaś
      słaba wyobraźnia u autorki.
      • kub-ma Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 14:55
        mikas73 napisała:


        > A słowa po dwóch dniach to abstrkacja - nawet mnie rozbawiły.
        Jakaś
        > słaba wyobraźnia u autorki.
        >


        Eeeee, ja tak nie napisałam
        • mikas73 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 19:37
          To nie było do Ciebie smile tylko do koshen4 - jakoś tak
    • najma78 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:25
      Moja corka ma dlugie i bardzo geste wlosy, myje je co 10-14 dni i tak wygladaja
      pieknie, im wlosy czesciej sie myje tym czesciej tego potrzebuja, zalezy tez od
      rodzaju wlosow i fryzury. Ja mam krotkie ale nie bradzo i myje co 3 dni.
    • katia.seitz Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:29
      Kiedyś, nie tak dawno temu (20, 30 lat?) mycie włosów raz na tydzień
      było normą. Raz, że ogólnie inne standardy higieniczne. Dwa (i zaraz
      mnie ktoś za to zabije big_grin), że włosy rzadziej myte wolniej się
      przetłuszczają.
      Ja mam problem z przetłuszczającymi się włosami, już na drugi dzień
      po myciu wyglądają źle. A że wymagają dużo układania, to wkurza mnie
      to codzienne mycie (plus suszenie, plus prostownica). Kiedyś na
      wakacjach w dziczy zafundowałam sobie więc 5 dni bez mycia głowy i
      rzeczywiście na jakiś czas pomogło - włosy przetłuszczały się mniej.
      Ale poza dziczą bym sobie takiej kuracji nie zafundowała smile
      • malila Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 17:02
        Zostałam kiedyś do takiej kuracji przymuszona. Półtora miesiąca w
        szpitalu bez możliwości wyjścia z łóżka. Jeśli więc ktoś Cię zabije
        za głoszenie poglądu, iż włosy rzadziej myte później zaczynają się
        przetłuszczać, to na pewno nie będę to jawink
      • denea Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 21:00
        > Ja mam problem z przetłuszczającymi się włosami, już na drugi
        dzień
        > po myciu wyglądają źle. A że wymagają dużo układania, to wkurza
        mnie
        > to codzienne mycie (plus suszenie, plus prostownica).

        Mam podobnie i też cierpię z tego powodu sad Jak miałam całkiem
        krótkie, przetłuszczały się mniej, a teraz w fazie zapuszczania po
        prostu okropne są.
        Pomyślę przynajmniej o weekendzie w dziczy smile
    • bri Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:29
      Wziąwszy pod uwagę, że niektórzy stylizują sobie włosy na tłuste,
      niemyte i nieczesane strąki to pewnie można powiedzieć, że dla nich
      włosy im dłużej niemyte tym lepiej wink

      Ja mam bardzo suchą skórę i jeśli się nie spocę (to znaczy nie ma
      upału i nie chodzę akurat na ćwiczenia) to nawet po 7 dniach moje
      wlosy nie są ani trochę tłuste. Jeśli jestem akurat w połowie między
      jednym strzyżeniem a drugim wyglądają wtedy nawet lepiej niż po
      myciu. Bezpośrednio po strzyżeniu i krótko przed kolejnym włosy
      wyglądają najlepiej zaraz po umyciu i wysuszeniu.

      Nie palę papierosów ani nie przebywam w pomieszczeniach gdzie palą,
      w tygodniu praktycznie nie gotuję, więc nawet po tygodniu moje włosy
      raczej pachną niż śmierdzą. Przy czym ja nie używam zazwyczaj
      żadnych specyfików do układania; jeśli użyję lakieru czy pianki
      fryzura przestaje mi się podobać już po 2 dniach; włosy robią się
      matowe i mam wrażenie, że brud się do nich lepi.

      Ale i tak zazwyczaj myję włosy ze trzy razy na tydzień. Polewanie
      głowy wodą jest bardzo przyjemne.

      A znałam dziewczynę, która miała długie i bardzo gęste włosy. Mycie
      w jej przypadku to była mordęga, produkowała się cała wanna piany,
      pół godziny się to potem rozczesało i godzinę suszyło suszarką. W
      dodatku po myciu włosy wyglądały jak kupa siana, puszyły się itp.
      Ona nie cierpiała myć włosów (chociaż ogólnie miała pierdolca na
      punkcie higieny) i zwykle czesała się w ścisłe, przylegające do
      głowy warkocze. Taka fryzura wyglądała znakomicie nawet po 2
      tygodniach wink
    • franczii Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 13:31
      Ja myje 3 razy w tygodniu ale tylko dlatego, ze chodze na fitnes. Gdybym nie
      chodzila to moglabym spokojnie myc raz w tygodniu i nie byloby znac, wrecz na
      3ci dzien po myciu moje wlosy zaczynaja wygladac naprawde dobrze i jeszcze czuc
      zapach kosmetykow i w dotyku a milsze. Tuz po myciu sa miekkie bo uzywam
      specjalnej serii i robie oklady z oleju ale wyczuwa sie suchosc i trudno je
      ulozyc. Ale ja niestety mam wlosy, ktore sie nie przetluszczaja chyba nigdy.
      Poza tym mam wlosy dlugie wiec czeste mycie i suszenie to klopot.
      A moja tesciowa, elegancka dama nie potrafi sobie sama wlosow umyc i ulozyc wiec
      myje raz w tygodniu u fryzjera i zawsze ma nienaganna fryzure i czyste wlosy.
      • anyx27 Myję codziennie 31.05.10, 14:13
        Myję codziennie, tak jak inne części ciała. Czym skóra głowy różni się od skóry
        w innym miejscu? Włosy włosami, ale chyba bardziej chodzi o skórę głowy, która
        też się poci. i ja i młoda myjemy codziennie, mąż co drugi dzień. Nie wyobrażam
        sobie inaczej. Gdy nie umyję rano czuję sie okropnie.
        • des4 Re: Myję codziennie 31.05.10, 15:13
          tym ze jest...owłosiona?

          bardzo ci się glowa poci?
          • kontopremiumizelkazaglowe Re: Myję codziennie 31.05.10, 16:55
            a twoje pachy i nogi nie sa owlosione ? owlosione czesci ciala nie wymagaja mycia czy co?
    • izabellaz1 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 14:19
      Ja tak jak Gazeta. Dwa razy w tygodniu, co 3-4 dni.
      Nie przetłuszczają się, nie śmierdzą, dobrze się układają. Po prostu nie
      potrzebują częstszego mycia. Po co mam je niszczyć?
    • lila1974 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 14:34
      Mam kręcone włosy, więc jeśli chcę aby skręt wyglądać przyzwoicie to musze myć
      co 2-3 dni.
    • 18_lipcowa1 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 14:45
      nie wierzę że włosy niemyte 3 dni są świeże
      • berdanka Re: Częstość mycia włosów 01.06.10, 10:48
        Ale tu nie o wiarę chodzi a o faktysmileŻe ty nie wierzysz to nie
        znaczy, że tak nie może być.
        Jak się ma zaburzenia hormonalne czy inne ustrojstwo to i mycie raz
        na dzień nie pomoże.
        • anyx27 Pyt. do myjących włosy/głowę co kilka dni 01.06.10, 18:47
          Tak z ciekawości - czy inne części ciała też myjecie tak rzadko?
    • slonko1335 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 14:50
      Myję co drugi dzień. Córce poza letnimi upałami gdy myję codziennie raz na 5 dni.
      • thaures Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:08
        Muszę myć co dwa dni bo są tłuste. Na szczęście nie muszę się gimnastykować by
        je ułożyć, bo robią to same.
        Marzyłabym o włosach które przez 4-5 dni wyglądają świeżo. Mam koleżankę, która
        myje włosy co 2 tygodnie i to juz lekkie przegięcie- tym bardziej,że widać że są
        tłuste...
    • kawka74 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:02
      tydzień i dłużej to
      > dla moich włosów czysta abstrakcja.

      Czysta? wink
      Ja myję włosy codziennie, z rzadka co dwa dni.
      W włosy, które prezentują się dobrze po tygodniu od ostatniego mycia, nie wierzę.
    • figrut Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:19
      Myję co dwa-trzy dni, bo inaczej wszystko mnie swędzi.
      Teściowa myła zwykle raz na 12-14 dni. Włosy miała do połowy pleców
      bardzo mocno kręcone i po dwóch godzinach okresowego podsuszania
      suszarką "podszerstek" jak ja to u niej nazywałam miała wilgotny. Nie
      myte włosy wyglądały dużo lepiej niż umyte. Po wysuszeniu włosów
      rozczesywała je najpierw palcami solidnie natłuszczonymi linomagiem.
      Serdecznie współczułam jej takich włosów i ona sobie też.
      • a.nancy Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 21:23
        > Teściowa myła zwykle raz na 12-14 dni. Włosy miała do połowy pleców
        > bardzo mocno kręcone i po dwóch godzinach okresowego podsuszania
        > suszarką "podszerstek" jak ja to u niej nazywałam miała wilgotny. Nie
        > myte włosy wyglądały dużo lepiej niż umyte. Po wysuszeniu włosów
        > rozczesywała je najpierw palcami solidnie natłuszczonymi linomagiem.
        > Serdecznie współczułam jej takich włosów i ona sobie też.

        nie ma co sobie wspolczuc, wystarczy obciac smile
        nie kumam osob, ktore wola sie meczyc w imie - no wlasnie, czego? co jest
        takiego w posidaniu wlosow do polowy plecow, zeby warto bylo sie dla nich poswiecac?
        • figrut Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 21:53
          > nie ma co sobie wspolczuc, wystarczy obciac smile
          > nie kumam osob, ktore wola sie meczyc w imie - no wlasnie, czego?
          co jest
          > takiego w posidaniu wlosow do polowy plecow, zeby warto bylo sie
          dla nich poswi
          > ecac?
          Po to zapuściła, aby wyglądać kobieco. W imię czego miałaby obciąć je
          niemal przy skórze ? Tylko po to, aby mogła je częściej myć ? Wiesz
          co oznaczają włosy jakie mają Murzyni ? To włosy które zapuszczone na
          długie najpierw wiele lat rosną w bok i do góry, później gdy stają
          się ciężkie zaczynają opadać w dół. Tak, bardzo współczułam jej
          takich włosów.
    • taissa1 Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:26
      Myję włosy codziennie,sporadycznie co drugi dzień i nie wyobrażam
      sobie by nie myć ich przez dłuższy czas.Źle bym się czuła...
    • nchyb Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 15:50

      > Pomijam fakt, że włosy długo niemyte nie mają świeżego zapachu.
      > Interesuje mnie sam wygląd takiej fryzury, bo tydzień i dłużej to
      > dla moich włosów czysta abstrakcja.

      pomijając kwestię zapachu, której raczej nie ma, moje włosy
      najlepiej wyglądają minimum tydzień po myciu. Niestety, suchość do
      kwadratu. Na obozie wędrownym nie myłam 3 tygodnie, miałam wlosy w
      zdecydowanie lepszym stanie (wizualnym i zapachowym) niż niejedna z
      koleżanek myjących znacznie częściej.

      Teraz myję średnio raz w tygodniu, bo korzystam z sauny i sposona
      skóra głowy nie jest świeża. Ale tłuste nie są, niestety...
    • gladys_g Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 17:23
      podczas którychś wakacji, będąc jak najbardziej dorosłą osobą, zafundowałam
      sobie wybielenie moich naturalnie ciemnobrązowych włosów i przefarbowanie ich na
      błękit. Były śliczne, ale ta farba miała to do siebie, że się przy każdym myciu
      solidnie spierała i trzeba by było dofarbowywać - miałam zapas farby w słoiczku.
      Tak więc dopóki mi się nie znudziło myłam te niebieskie pióra raz w tygodniu, a
      codziennie tylko stroszyłam je specjalnym żelem (były krótkie). Jak ja żałuję,
      że nie mam żadnego zdjecia z tamtego okresu wink

      Ale poza tym to myję codziennie. W ciąży mi gospodarka hormonalna odwala manianę
      i mogę myć co drugi dzień - dużo mniej się przetłuszczają, ale za to urosły i
      zgęstniały jak wściekłe, więc przy okazji suszenie robi się problematyczne.
    • iwoniaw Osobiście znam osoby o pięknych, gęstych włosach, 31.05.10, 18:28
      które mają strukturę taką, że mycie ich częściej niż co 10-14 dni
      jest nieporozumieniem. Nie wyglądają nieświeżo i nie śmierdzą.
      Ja NIESTETY nie mam takich warunków naturalnych i jeśli nie umyję
      włosów codziennie, to wyglądam znacznie gorzej niż oni po tych 2
      tygodniach ;-/
    • kawad Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 21:02
      Miałam w podstawówce koleżankę, która rano myła włosy a po południu miała już
      tłuste. Cieszę się, że ja mogę myć włosy co drugi dzień. Chociaż jak są dłuższe
      to muszę codziennie (ale po południu nadal dobrze wyglądają).
      • pesteczkaija Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 21:57
        ja myje co 3-4 dni big_grin 4 to już konieczność ale nie doprowadzam ich do smrodu itp
    • hankam Re: Częstość mycia włosów 31.05.10, 22:02
      Myję co drugi dzień.
      Moja przyjaciółka, z nieprzyzwoitą wręcz szopą blond wlosów, myla włosy co dwa -
      trzy tygodnie. Jej włosy w ogóle się nie przetluszczały, po tygodniu zaczynaly
      jako tako się ukladać, zamiast sterczeć na wszystkie strony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka