09.06.10, 19:16
mąż mnie prosił o założenie wątku na ten temat, bo od jakiegoś czasu dochodzi
między nami na tym punkcie do sporów. mąż jest wiecznie chory - takie
chucherko smile)) mimo że nie wygląda hłe hłe hłebig_grin

w każdym razie, on uważa, że nawet jak na dworze jest +28 i nie ma wiatru, to
jak między dwoma pokojami których drzwi wychodzą równolegle na korytarz są
otwarte okna, to jest przeciąg i przez ten przeciąg napewno wszyscy
zachorujemy. dochodzi do tego, ze spałby tylko przy zamknietym oknie, a ja
nawet jak jest minus 15 to lubie powietrze.

czy to prawda z tym przeciągiem i jeśli tak to o co chodzi????
ja w taki upał to sobie wręcz przeciąg lubię zrobić.
Obserwuj wątek
    • bri Re: przeciąg 09.06.10, 19:22
      Moim zdaniem to absurd. Gdyby przeciąg tak szkodził równie ryzykowne
      byłoby wychodzenie na dwór.
    • angazetka Re: przeciąg 09.06.10, 19:28
      Przeciąg w takim upale może ewentualnie spowodować wybicie szyby,
      ale żeby przeziębienie? Bzdura.
      • memphis90 Re: przeciąg 08.06.15, 19:22
        A bez upałów przeciąg nie powoduje wybijania szyb? big_grin
    • anek130 Re: przeciąg 09.06.10, 19:44
      też myślałam, że przeciąg i wiatr to nic takiego do 16 maja tego
      roku, kiedy tak mnie zawiało razem z uchem, że dostałam porażenia
      nerwu twarzowego, o czym w zyciu nie syszałam, że można się tego
      nabawic z zawiania. Jak komuś o tym mówię, to każdy ma w swoim
      otoczeniu takie osoby, które to przeszły po tym jak jechały autem z
      otwarta szybą, albo z klimatyzacją albo wyszły na dwór z mokrymi
      włosami. teraz uważam na najlżejszy wiaterek.

      Ania
    • chococino Re: przeciąg 09.06.10, 19:46
      Od razu zrobiło mi się duszno, jak pomyślałam o tym "przeciągu".
    • baaasiiia Re: przeciąg 09.06.10, 20:38
      Co innego otwarte okno, a co innego przeciąg. Podobnie ja Anek130 przekonałam
      się o tym boleśnie na swojej skórze. Otóż przewiało mnie w przeciągu - dostałam
      porażenia nerwu twarzowego wraz z zapaleniem ucha w pakiecie sad. Ból
      przeokropny, żmudna rehabilitacja a skutki jeszcze widoczne po kilku miesiącach.
      Też teraz uważam na każdy przeciąg - nie oznacza to jednak, że nie wietrzę w domu smile

      • angazetka Re: przeciąg 09.06.10, 20:43
        Mam wrażenie, że pędzący pociąg jest czyms innym niż dom.
        • chococino Re: przeciąg 09.06.10, 21:15
          No ja też mam takie wrażenie, zwłaszcza, że mnie przewiało w pracy, kiedy to
          siedziałam tyłem do otwartego okna. I nie w lecie.
        • karro80 Re: przeciąg 10.06.10, 03:11
          Racja, w pociągu mnie notorycznie zaweiwa, w samochodzie i w domu
          się nie zdarza coś takiego - nawet dziecko kapane latem było od
          pierwszego dnia w domu(i kilku w szpitalu) w lekkim letnim
          przeciągu.Nie zawiane chodziwink
    • vibe-b Re: przeciąg 09.06.10, 21:09

      nie wiem czy przeciag jest niesprzyjajacy zdrowiu, ale jest na pewno
      nieprzyjemnym doznaniem. Choc robienie przeciagow pod nieobecnosc
      domownikow jest wskazane- wywiewa wszelkie zanieczyszczenia
      skuteczniej niz samo wietrzenie.
    • suazi1 Powiedz mu, że przeciąg to nic innego jak... 09.06.10, 21:22
      ...ruch powietrza potocznie zwany wiatrem. A wiatru chyba się nie
      boi?
      • panidemonka Re: Powiedz mu, że przeciąg to nic innego jak... 08.06.15, 21:58
        A ja kocham silny wiatr i przeciągi. Może dlatego, że nigdy nie miałam z tego powodu problemów zdrowotnych i nie mam do tej pory, a żyję już dość długo. Dla mnie przeciąg to jak cwałujący końwink
    • lipsmacker Re: przeciąg 09.06.10, 21:37
      Matko, co za androny lekarze wmawiaja jeszcze ludziom sad istnieje
      wiele przyczyn porazenia nerwu twarzowego ale nie ma wsrod nich czegos
      takiego jak 'przewianie'. Wy sie chyba u lilki leczycie.
      • kocianna Re: przeciąg 09.06.10, 21:55
        Ja w przeciągi nie wierzę... ale...
        ale kilkakrotnie doświadczyłam paskudnych bóli mięśni, zwłaszcza obręczy
        barkowej, trwających kilka dni co najmniej, spowodowanych najprawdopodobniej
        przewianiem. Może chodzi o znaczne wychłodzenie akurat tego fragmentu ciała w
        porównaniu do innych, czy co?

        Nie zdarzyło mi się to jednak nigdy przy normalnym przeciągu domowym, czyli
        takim, który nie zatrzaskuje okien smile
      • green_nuska Re: przeciąg 10.06.10, 13:03
        Dokładnie, okazuje się, że to nie przeciągi czy zawiania są przyczyną tzw. paraliżu nerwu twarzowego, ale inne choroby organizmu, ktore często dają o sobie znać właśnie w taki sposób. Moja mama miała paraliż nerwu twarzowego 4 lata temu, brała zastrzyki ze sterydów i jej zeszło, a niecały rok później okazało się, że to był pierwszy objaw nowotworu. Lekarze często leczą tę przypadłość samą w sobie nie doszukując się jej przyczyn, a to od tego trzeba zacząć właśnie.
        • anek130 Re: przeciąg 10.06.10, 14:13
          odkąd mnie to spotkało to dowiedziałam sie o wqielu ludziach, którzy
          to przeszli i to ładnych pare lat temu i jakos nic ich nie spotkało
          złego z powodu innej chorby. A ja akurat wiem dkładnie, że u mnie
          było tak,że miała tego dnia dodatkowo infekcje wirusową tzw.
          jelitówke + naprawde ostry, przenikliwy iwatr, który powodował az
          ból ucha, co nigdy wczesniej mi sie nie zdarzyło. Lekarka
          stwierdział, ze nie tyle samo przewianie co dodatkowo osłabienie
          organizmu wirusem, który sobie znalazł ujście w nerwie właśnie.

          Ania
    • franczii Re: przeciąg 09.06.10, 23:02
      Przeciagi przy upalach sa bardzo przyjemne ale mimo ze ja dosc odporna to jesli
      zgrzana w takim przeciagu posiedze to choruje. Tak samo moj syn. Tak samo jak
      nie moge siedziec w wilgotnym ubraniu i chodzic na bosaka po plytkach bo tez
      choruje. Kiedys nad morzem nie zmienilam kostiumu na suchy po powrocie do domu,
      nie czulam zimna, byl straszny upal i milo mi nawet sie w takim wilgotnym
      siedzialo, zjadlam obiad w tym kostiumie, tylko koszule narzucilam i strasznie
      sie pochorowalam. Sama nie wiedzialam co mi jest dopiero tesciowa mi powiedziala.
      A jeszcze wracajac do przeciagow to ja tez tak otwieram okna, zeby lekkie
      przeciagi uzyskac ale jak czuje wiatr mieszkaniu to zamykam.
    • attiya Re: przeciąg 09.06.10, 23:11
      u mnie czasem wieje, ze miło smile firanki chodzą od tego wiatru smile
      ale nie zawsze uda mi się ten wiatr złapać, choć pod dwa okna tam gdzie mogę to
      otwieram smile
      ja tam jeszcze nie przeziębiłam się tymi przeciągami smile
      • anyx27 Re: przeciąg 10.06.10, 00:10
        Pewnie twój mąż dlatego choruje, ze ma takie podejście. Ci przegrzewani,
        opatuleni, co to zimna się boją, to wiecznie chorzy chodzą.
        • franczii Re: przeciąg 10.06.10, 00:46
          A ja widzisz sie nie przegrzewam ani mieszkania zima nie przegrzewam a choroba
          najczesciej dopada mnie i mojego syna nie wtedy kiedy jest zimno a wlasnie latem
          kiedy latwo sie zgrzac, w sezonie przeciagow, chodzenia na bosaka, jedzenia
          lodow i mokrych kostiumow itp.
          • donkaczka Re: przeciąg 10.06.10, 13:20
            ale to wlasnie jest to co czym pisze anyx - przegrzane, spocony, rozgrzany
            czlowiek wystawiony na gwaltowne chlodzenie ma duze szanse zachorowac
            angina od lodow w zimie jest malo mozliwa, angina w lecie, jesli sie lody popije
            goracym piciem - gwarancja


            o przeciagach to moje ciotki i babcie gderaly, zgasilam je raz, ze morowe
            powietrze sie dawno skoczylo i od wiatru sie nie choruje
            u nas wiecznie ciagnie po nogach, bo cos pootwierane, a wszyscy zdrowi
            osobiscie wole grubsza koldre i otwarte okno, niz zaduch, spac nie moge w
            stojacym powietrzu
            • franczii Re: przeciąg 10.06.10, 13:57
              No ale wez sie tu nie przegrzej czlowieku latem przy 30 st. w cieniubig_grin
              A lody to mnie jakos zima nie wchodza tylko wlasnie latem dla ochlody i wcale
              nie musze goracym popijac zeby gardlo bolalo.
              U mnie tez okna pootwierane i robie lekkie przeciagi ale sie licze, czym to
              mozemy przyplacic.
      • panidemonka Re: przeciąg 08.06.15, 21:59
        Lubię to! smile
    • miliwati Re: przeciąg 10.06.10, 09:39
      shellerka napisała:

      > w każdym razie, on uważa, że nawet jak na dworze jest +28 i nie ma
      wiatru, to

      Jak na dworze jest +28 to otwieranie okien jest od czapy bo się
      łapie gorące powietrze z zewnątrz. No chyba że masz w domu +30,
      współczuję smile

      • shellerka Re: przeciąg 11.06.10, 09:27
        kurde. dzisiaj rano pozamykałam okna do góry i zaciemniłam i faktycznie zrobiło
        się chłodniej, niż jak robilam ten niby przeciągbig_grin
        • aniorek Re: przeciąg 11.06.10, 13:55
          Wow, naprawde???
    • sadaga Re: przeciąg 10.06.10, 09:49
      Tu raczej chodzi o szybką zmianę temperatur i reakcję organizmu na to zjawisko.
      Czyli jeśli w pomieszczeniu w którym jesteś jest gorąco, a skierujesz strumień
      zimnego powietrza na fragment ciała, który przed chwilą był w cieple to organizm
      zareaguje kurczeniem się włókien mięśni. Odczujesz to potem jako ból (tzw.
      "przewianie"). I jak najbardziej z tego powodu może dojść do zapalenia nerwów.
    • default Re: przeciąg 10.06.10, 13:19
      Ja tam nie wierzę w szkodliwość przeciągów (co z wiatrem w takim
      razie ?), chodzenia w mokrym kostiumie (a moczenie się w wodzie
      całkowicie podczas pływania to już OK ?), a także w tzw.
      przeziębianie się "od nóg", w sensie np. chodzenia boso po rosie.
      Ale ja w ogóle rzadko "się przeziębiam" smile Natomiast popieram
      nieotwieranie okien w upały, w takie dni izoluję wnętrze domu od
      skwaru na zewnątrz, okna zamykam i zasłaniam te wychodzące na
      słoneczną stronę. Dzięki temu udaje się utrzymać wenątrz znacznie
      niższą temepraturę niż na dworze. Zwłaszcza w pomieszczeniach od
      północy - jak moja sypialnia, gdzie nawet dzisiaj panuje przyjemny
      chłodek smile
      • franczii Re: przeciąg 10.06.10, 14:08
        No ja np. poki w kostiumie mokrym jestem na sloncu to nigdy nic mi sie nie
        przytrafilo ale jak raz posiedzialam w mokrym w domu i jeszcze polazilam po
        przeciagach to sie autentycznie pochorowalam, nie dlugo to trwalo bo tylko 1,5
        dnia ale to bylo 1,5 dnia meczenia sie.
        Na boso sie od zimych plytek przeziebiam ale to nie przy upalach a kiedy
        zaczynaja nadchodzic pierwsze chlody. I co zrobic? Tak niektorzy maja. Zima nie
        musze zakladac 5 warstw odziezy i nawet jak czuje nieprzyjemne zimno to nic nie
        lapie. Natomiast latem nie czuje zimna a przyjemny chlodzik, ktory sie okazuje
        zdradliwy w moim przypadku bo lapie przeziebienia.
    • mama-123 Re: przeciąg 10.06.10, 13:34
      Na polskim forum zapewne dowiesz sie, ze przeciag szkodzi. Poza
      Polska nikt chyba w to nie wierzy.
      • mariarkad7 Re: przeciąg 08.06.15, 17:15
        W Polsce myli się pojęcia, co to jest wietrzenie i przeciągi. Wietrzyć mieszkanie należy codziennie, a więc otwierać okna na tej samej linii. Przeciągi, to przepływ powietrza na przestrzał i te maja zgubne skutki z porażeniem mięśni barku, twarzy, a nawet całego organizmu, a także bólem ucha. Wietrzmy mieszkania, wietrzmy. Unikajmy przeciągów.
        • d.o.s.i.a Re: przeciąg 08.06.15, 17:27
          Wytlumacz mi lopatologicznie. Skad wyciagnelas ten watek sprzed 5 lat?
          • lady-z-gaga Re: przeciąg 08.06.15, 17:31
            Dobre rady ją cisnęły od środka i musiała je pilnie wypuścić wink
    • an_ni Re: przeciąg 10.06.10, 14:20
      ooo masz chyba tego samego meza, non stop walka o otworzenie okna
      a mieszkanie dwustronne
      wg niego przeciag nawet po zakamarkach pokoi sie czai!
      no i dzis w te 30 st pozamykal okna, bo gorace powietrze naleci, ok
      naleci, ale jak otworzy sie okna z obu stron to chociaz mieszkanie
      sie przewietrzy a nie bedzie stalo stechniete caly dzien
      brrr, mieszkanie mam za duszne i jeszcze ten przeciagowy konflikt

      a w ogole to sprawa osobnicza czy ktos odczuwa nieprzyjemnie
      przeciag czy nie i czy komus szkodzi powiew wiatru z takiego
      przeciagu - wrazliwiec albo potliwiec moze sie przeziebic, mnie
      zawialo kiedys w pociagu (bark), niemila sprawa , ale w domu az tak
      wiatr nie hula - chyba ze jest burza

    • marghe_72 Re: przeciąg 10.06.10, 17:22
      Gdyby to była prawda to nasza rodzina dawno byłaby martwa big_grin
    • morepig Re: przeciąg 10.06.10, 18:44
      kocham przeciagi, a teraz odpalam klime.
      • shellerka Re: przeciąg 11.06.10, 09:31
        klima fajna sprawa, ale jakoś o tym nie myslałam patrząc za okno przez cały
        pie...ony maj big_grin
        a i te upały ponoć przejściowe i mają potrwać ze dwa tygodnie.

    • mariolka55 Re: przeciąg 11.06.10, 14:12
      a ja otworzyłam dzisiaj wszystkie okna,jakie mam i ni hu hu nie ma przeciągu
      ufff jak gorąco,ciężko wytrzymać ufff
      • 3-mamuska Re: przeciąg 08.06.15, 17:40
        Ja nienawidzę jak tak "ciągnie" nawet latem.
        Nie wiem ale np. Posiedzę zbiera głowa przy otwartych oknach i potem mnie głowa boli.
        To samo mam jak wyjdę na dwór z mokrymi włosami.

        Staram sie tak otwierać okna żeby "powietrze tak nie latało" choć czasem na szybko pootwieram, żeby przewiac dom na kilka minut, ale musze trzymać wtedy drzwi od ogrodu bo sie zamykają. Ale jak siedzę czy cos robię to nie lubie przewiewu.
        • capa_negra Re: przeciąg 08.06.15, 20:08
          Trzeba być równo przewianym żeby wyciągnąć wątek sprzed 5 lat
          • lady-z-gaga Re: przeciąg 08.06.15, 22:06
            ale to nie ona, tylko jedna koleżanka tam wyżej.. big_grin może faktycznie była zawiana big_grin
    • mynia_pynia Re: przeciąg 08.06.15, 17:41
      Jak jest przeciag to czujesz powiew na ramieniu, twarzy, nodze. Ja uwielbiam otwarte okna ale przeciagu nie znosze i otwieram tak aby na nas nie wiało. Wielokrotnie bylam lekko poskrecana w karku czy barku bo spalam tak ze mnie przewialo - ucho tez sobie kiedys zalatwilam w podobny sposob takze teraz uwazam jak otwieram. Maść rozgrzewajaca czy tez olejek zalatwia sprawe.
    • ichi51e Re: przeciąg 08.06.15, 17:48
      Bzdura przeciaguj sobie na zdrowie. Maz albo ma oslabiony uklad odpornosciowy albo alergie albo uspiona bakterie.
    • figrut Re: przeciąg 08.06.15, 19:32
      Od 13 lat latem mam zawsze otwarte całe okna w pokoju i po przeciwnej stronie drzwi na korytarz. Nigdy mnie i mojej rodzinie żaden przeciąg nie zaszkodził.
    • lily-evans01 Re: przeciąg 08.06.15, 20:24
      Też sobie robiłam tzw. przeciąg w upały.
      Później leczyłam zapalenie ucha, tak że tego, wiesz...
      W upały otwieram/uchylam wszystkie możliwe okna z 1 strony, która w danym momencie jest chłodniejsza.
    • kamunyak Re: przeciąg 08.06.15, 23:36
      przeciag to akurat łatwo jest sprawdzić. Jesli masz otwarte drzwi od obu (równoległych) pomieszczeń i drzwi ci trzaskają, to znaczy, ze jest przeciąg.
      Natomiast jesli chodzi o szkodliwośc przeciągu to, niestety, ja akurat mam złe doświadczenia. Czasem uchylam (i blokuję) drzwi sypialni bo inaczej koty się dobijają a ja nie chcę robić w nocy za odźwierną. Najczęściej jest też uchylone okno w pozostałej części mieszkania, do których drzwi nie ma bo jest to część otwarta. No i robi sie przeciąg, który zresztą czuć, taki mało przyjemny powiew po głowie, bo łóżko akurat na drodze okno-drzwi stoi. Zdarzało mi sie czuć podziębioną po takich nocach. A ja z kolei do chorowitych absolutnie nie należę, choruję raz na ruski rok i, w normalnych warunkach, odpornośc mam dobrą. Tak, że wszystko wskazuje na to, że to wina przeciągu, w którym spedzam noc.
      • singut Re: przeciąg 08.06.15, 23:51
        Raz się tak przeziębiłam na własne życzenie, w zimie zostawiając rozszczelnione okno w sypialni tuż nad miejscem gdzie miałam głowę. Czułam ciąg zimna ale uznałam że niegroźny, no niestety po kilku dniach byłam chora.
    • singut Re: przeciąg 08.06.15, 23:47
      Ja mam przeciąg cały czas bo mam wentylację grawitacyjną w mieszkaniu big_grin
      a w upał otwieram na ogół wszystkie okna, żeby wiało na wylot smile
      Raz miałam nerwoból z przewiania, ale to przez uchylone okno w samochodzie.

      Ale, jak chcecie sprawdzić czy wam się robi przeciąg czy nie, to może postawcie zapaloną świeczkę w tych otwartych drzwiach pokoi i obserwujcie co robi płomień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka