Witam

nie wiem czy to temat na to forum ale jest to jedyne forum jakie odwiedzam,
Jestem mamą 4miesięczniaka i mam problem z pewną konfliktową osobą (żoną
szwagra). Wciąż wszczyna kłótnie o mnie i o maluszka. Ostatnio wszczęła
awanturę mężowi o to że nic nie robie tylko dzieckiem się zajmuję (przed
urodzeniem dziecka to ja z teściową zajmowałam się domem a teraz nie mam czasu
sprzątać całego domu i gotować itp, więc te obowiązki spadły na nią i
oczywiście moja teściowa też jej pomaga jak mi wcześniej). Problem tkwi w tym
że jestem typem flegmatyka i kompletnie nie potrafię się kłócić a ona to
uwielbia (a ja odchodze z płaczem). Czy ktoś z was miał do czynienia z kimś
takim? mieszka z nami od niedawna i jest dużo młodsza od nas, ale terroryzuje
cały dom i nikt jej nic nie powie (tylko mąż ją zrąbał gdy na niego naskoczyła
i teraz wielka obraza),,, ehhh... prosze podpowiedzcie jak z taką osobą się
postępuj bo mnie nerwowo wykończy a i tak jestem wykończona gdyż przez cały
dzień nikt mi nie pomoże przy małym

a w kłótni daje argumenty typu "też
sobie k,,, zrobie dziecko i nie będę musiała nic robić" - kretynka
(przepraszam za wyrażenie)