bombastycznie
23.06.10, 18:06
... oddać schronisku, a konkretnie jednej potrzebującej psince, 550zł?
Niedawno weszłam w posiadanie takiej kwoty i nie wiem na co ją przeznaczyć,
tzn mogłabym sobie coś kupić ale byłby to szczyt snobizmu bo byłaby to jedna
rzecz i w sumie byłaby mało używana, a tak cała ta kwota mogłaby uratować
życie zwierzakowi który bardzo potrzebuje pomocy, bo pochodzi z pseudohodowli
i jest w opłakanym stanie. Bardzo chciałabym ją adoptować ale warunki mi na to
nie pozwalają(mam już dwie sunie) z resztą pieska musi wytrzymać w schronie
jeszcze okres kwarantanny i dopiero wtedy może zostać oddana do adopcji teraz
wolontariusze szukają sponsorów na zabiegi i leczenie psa, choć tak na prawdę
nikt nie wie czy suczka przeżyje okres kwarantanny,ale są szanse bo mała merda
ogonkiem nota bene okrutnie uciętym przez ludzi którzy ją tak skatowali.
akurat w sobotę mogłabym odwiedzić suczkę i przy okazji wspomóc finansowo, ale
boję się że schronisko nie przeznaczy kasy na tego psa i w sumie tylko to mnie
hamuje przed oddaniem tych pieniędzy. co o tym myślicie?