Dodaj do ulubionych

czy to szaleństwo...

23.06.10, 18:06
... oddać schronisku, a konkretnie jednej potrzebującej psince, 550zł?
Niedawno weszłam w posiadanie takiej kwoty i nie wiem na co ją przeznaczyć,
tzn mogłabym sobie coś kupić ale byłby to szczyt snobizmu bo byłaby to jedna
rzecz i w sumie byłaby mało używana, a tak cała ta kwota mogłaby uratować
życie zwierzakowi który bardzo potrzebuje pomocy, bo pochodzi z pseudohodowli
i jest w opłakanym stanie. Bardzo chciałabym ją adoptować ale warunki mi na to
nie pozwalają(mam już dwie sunie) z resztą pieska musi wytrzymać w schronie
jeszcze okres kwarantanny i dopiero wtedy może zostać oddana do adopcji teraz
wolontariusze szukają sponsorów na zabiegi i leczenie psa, choć tak na prawdę
nikt nie wie czy suczka przeżyje okres kwarantanny,ale są szanse bo mała merda
ogonkiem nota bene okrutnie uciętym przez ludzi którzy ją tak skatowali.
akurat w sobotę mogłabym odwiedzić suczkę i przy okazji wspomóc finansowo, ale
boję się że schronisko nie przeznaczy kasy na tego psa i w sumie tylko to mnie
hamuje przed oddaniem tych pieniędzy. co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:09
      Bardzo szlachetny pomysl. Zapytaj po prostu, czy jest mozliwosc wspomozenia
      konkretnego celu, np. oplacajac rachunki weterynarza za tego psa.
      • verdana Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:18
        Poproś, aby przedstawili Ci rachunki za tego psa. Sam pomysł -
        doskonały. Nie mowię już nawet o uratowanym psie, ale tak sobie
        myslę, ze jeśli cos sobie kupisz, to przyjemność będziesz miała
        tydzień? Miesiac? Pół roku? A o uratowanym psie będziesz myslała z
        satysfakcją całe lata.
        Warto.
    • deodyma Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:14
      nie.
      zadne szalenstwo a dla tego zwiarzaka zrobisz cos dobrego.
    • d.o.s.i.a Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:14
      Nie, to nie jest szalenstwo.

      Czy mozesz powiedziec, ktore to schronisko?
      • bombastycznie podaję link o psie 23.06.10, 18:17
        tutaj wszystko jest opisane, są też zdjęcia psa
        www.dogomania.pl/threads/187785-West-ka-z-PSEUDO-potrzebana-pomoc-jej-stan-jest-KRYTYCZNY!-Musimy-j%C4%85-ratowa%C4%87.
        • deodyma Re: podaję link o psie 23.06.10, 19:08
          no tak...
          juz niejednokrotnie czytalam o tym, jak pseudohodowcy traktuja psy.
    • gazeta_mi_placi Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:18
      Głodne dzieci tongue_out
      W Afryce.
      Albo chorujące na HIV!
      • miska_malcova Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:04
        gazeta_mi_placi napisała:

        > Głodne dzieci tongue_out
        > W Afryce.
        > Albo chorujące na HIV!

        rozumiem, ze regularnie ich wspierasz finansowo?
        • gazeta_mi_placi Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:14
          Finansowo wspieram co najmniej trzy osoby,co prawda nie dzieci,ale z dziećmi na
          utrzymaniu:

          -moją stylistkę paznokci
          -moją fryzjerkę
          -moją kosmetyczkę

          Czy to mało?

          big_grin
          • vefa Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:53
            gazeta_mi_placi napisała:

            > Finansowo wspieram co najmniej trzy osoby,co prawda nie dzieci,ale z dziećmi na
            > utrzymaniu:
            >
            > -moją stylistkę paznokci
            > -moją fryzjerkę
            > -moją kosmetyczkę
            >
            > Czy to mało?
            >
            > big_grin


            Gdybym miała takie wnętrze to też bym się skupiła na wyglądzie.
    • selavi2 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:19
      Nie, to nie szaleństwo.
      To odruch serca.
      Takie odruchy trzeba pielęgnować, bo ich za mało na świecie.
    • mariolka99 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:22
      Zuch dziewczyna!
    • olamatu Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:32
      Dla mnie ważniejszy jest człowiek. Nie wszyscy zasłużyli sobie na
      swój los.
      • bombastycznie Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:48
        dla mnie nie, bo człowiek zawsze znajdzie pomoc, bo potrafi mówić i myśleć, a
        taki pies... Niewinna istota a to właśnie człowiek zgotował jej taki los,
        skatował ją i pozostawił samą sobie. Gdybym tylko mogła ustawiłabym się pierwsza
        w kolejce do adopcji bo nie mogę patrzeć na taką bidę. Mam w domu dwa uratowane
        psy i nigdy wcześniej nie miałam tak wiernych psów na świecie, a w dodatku wiem
        że są szczęśliwe i mają jak w niebie, jedzenia pod dostatkiem, duży wybieg(broń
        boże jakiś łańcuch i buda), opieka weterynarza, no i mają kogoś kto podrapie za
        uszkiem i przytuli. Mogę tej małej zaoferować tylko pieniądze choć bardzo
        chcialabym ją mieć do tulenia i kochania.
        • gazeta_mi_placi Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 19:02
          A mówiłam że będzie o głodnych dzieciach big_grin
          A tak serio to Twoja kasa i Twoja wola na co wydasz.
          Człowiek potrafi się upomnieć o swoje,zwierzę nie.
          Na "ludzkie" fundacje ludzie chętniej dają niż na bezdomne psy,więc chyba lepiej
          pomóc tam gdzie jest mniej tej pomocy?
          A poza tym jak już mowa o ludziach to oni sami są winni temu,że psy są w
          schroniskach (poza sporadycznymi wypadkami typu umiera właściciel).
        • ira_07 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 22:11
          > dla mnie nie, bo człowiek zawsze znajdzie pomoc, bo potrafi mówić i myśleć, a
          > taki pies...

          No właśnie nie każdy to potrafi.
      • landora Re: czy to szaleństwo... 24.06.10, 00:51
        A jak ten pies sobie zasłużył na taki los?

        Wspomóż psa. To bardzo szlachetny pomysł.
    • niezwykladziewczyna Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:37
      Myślę że Masz Duże Serce. Szukają sponsorów na zabiegi i leczenie to nie
      masz na co czekać. Będziesz miała satysfakcję że pomogłaś i nie czekałaś
      biernie, nawet jeśli nie przeżyje.
    • nutka07 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 18:37
      Ja bym tak zrobila.

    • przeciwcialo Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 19:36
      Ja często kupuje na bazarkach po to aby wspomóc zwierzaki.
      Szaleństwem nie jest pomoc słabszym.
      • tautschinsky Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 23:05
        przeciwcialo napisała:


        > Szaleństwem nie jest pomoc słabszym.


        To wyznanie to politycznie poprawny absurd smile

        Poza tym, do autorki - wspomóż tego psiaka
        po prostu a nie zasięgaj rady, czy wszystko
        ok z twoimi klepkami. Ludzie na takie bzdety
        wydają nie takie pieniądze, że twój pomysł
        ma ręce i nogi całkiem sprawne.
    • aurita Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:20
      owszem szalenstwo ale oby takich szalencow wiecej bylo smile

      O Boze weszlam na dogomanie... ile psiego nieszczescia sad
      • sarling Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:33
        Tak, to szaleństwo, że mogąc oddać te pieniądze potrzebującemu
        człowiekowi (dziecku jakiemuś np., pełno jest kont chorych dzieci)
        chcesz oddać je zwierzakowi.
        • zebra12 Ludzie cierpią, ale zwierzęta też! 23.06.10, 20:37
          Nie uważam, że to głupi pomysł. Wspomóż zwierzaka, jeśli takie masz
          pragnienie. Albo wspomóż człowieka, jesli wolisz. Twój wybór. Każdy
          będzie dobry!
        • verdana Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 20:38
          A gdyby za te pieniądze kupiła sobie sukienke, to rozumiem - byloby
          OK?
          Rozumiem, ze TY wszystkie zbywające pieniądze oddajesz na pomoc
          innym ludziom, koszxtem wlasnych rozrywek, luksusów itd?
        • crises Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 21:02
          One przeważnie mają rodziców, którzy poruszą niebo i ziemię, żeby im pomóc. Taki
          zwierzak nie ma nikogo.

          (Nie daję na chore dzieci. Nigdy. Promowanie kiepskich genów w populacji
          ludzkiej nie leży w moim interesie.)
          • des4 głupota 23.06.10, 21:25
            jak masz kasę do rozdania, wspomóż powodzian
            • crises Re: głupota 23.06.10, 22:08
              Wspomogłam.

              (Hint: powodzianie =/= chore dzieci.)
          • joanna35 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 22:14
            > (Nie daję na chore dzieci. Nigdy. Promowanie kiepskich genów w
            populacji
            > ludzkiej nie leży w moim interesie.)
            Uczciwe postawienie sprawy. Wolę to niż bredzenie o tym jak to nam
            wszystkim dobro chorych dzieci leży na sercu, zwłaszcza gdy w grę
            wchodzi cudza kasa.
        • gazeta_mi_placi Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 22:20
          A czemu nie zwierzakowi? Kę?
    • maadzik3 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 21:36
      Jezeli szalenstwo to oby wiecej szalencowwink
    • denea Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 21:58
      O rany...
      Przeczytałam link, który wrzuciłaś i nie wiem, co napisać. Płakać
      się chce i przytulić - psinę nieszczęsną i Ciebie też.
      Myślę, że to świetny pomysł, a Ty jesteś naprawdę dobrą osobą o
      ciepłym sercu. Daj Ci Boże, żeby wszystko co dobre spotka tego psa
      za Twoją sprawą, wróciło do Ciebie smile Jeśli się zdecydujesz.

      Możesz poprosić o konkretne rachunki na tę sumę, które zapłacisz,
      nie sądzę, żeby ktoś miał o to focha stroić.
    • ira_07 Re: czy to szaleństwo... 23.06.10, 22:07
      > tzn mogłabym sobie coś kupić ale byłby to szczyt snobizmu bo byłaby to jedna
      > rzecz i w sumie byłaby mało używana

      A na nic innego nie możesz jej przeznaczyć? Tylko na tę rzecz?
    • joanna35 Przywracasz mi wiarę w Człowieka:-) 23.06.10, 22:08
      Przywracasz mi wiarę w Człowieka. Dzięki.
    • seniorita_24 Re: czy to szaleństwo... 24.06.10, 10:02
      Nie, to super pomysł! Nie pytaj, jak chcesz i masz fundusze pomóż tej bidzie.
      Tak właśnie wyglądają skutki prowadzenia i wspierania pseudohodowli, czyli
      kupowanie szczeniaków "rasowych bez rodowodu".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka