Gość: Oglupiony Polak
IP: *.stmnca.adelphia.net
26.02.03, 09:01
Prokuratura Okregowa w Poznaniu odmowila wszczecia sledztwa w sprawie
dzialalnosci loz wolnomularskich w Polsce. Jej decyzja jest w tej sprawie
ostateczna.
Istnieje przepis Konstytucji, jasno stwierdzajacy, iz zakazane jest
istnienie organizacji, ktore przewiduja utajnienie struktur lub czlonkostwa
oraz siedziby organizacji.
Loze masonskie nigdy nie ukrywaly, iz ostatecznym celem ich dzialalnosci
jest utworzenie republiki swiatowej i jednego rzadu swiatowego. Na ten temat
istnieje sporo autorytatywnej literatury. Dzialaja wiec sprzecznie z art. 13
Konstytucji i stanowia zagrozenie dla niepodleglosci Polski.
Wg. artykulu 127 par. 1 Kodeksu Karnego, "kto majac na celu pozbawienie
niepodleglosci, oderwanie czesci obszaru (...) podejmuje w porozumieniu
z innymi osobami dzialalnosc zmierzajaca bezposrednio do urzeczywistnienia
tego celu, podlega karze pozbawienia wolnosci na czas nie krotszy od lat 10,
karze 25 lat pozbawienia wolnosci albo karze dozywotniego pozbawienia
wolnosci".
Jednak zdaniem poznanskich prokuratorow, w funkcjonowaniu masonskiej Wielkiej
Lozy Narodowej Polski "brakuje znamion przestepstwa".
No, a skoro sama Prokuratura tak twierdzi, to nie pozostaje nic innego,
jak uznac, iz jej decyzje stoja ponad Konstytucja i ponad Kodeksem Karnym,
co zreszta jest sluszne i sprawiedliwe, albowiem nie martwa litera prawa
winna rozstrzygac, co jest przestepstwem - lecz zywi ludzie, a najlepiej
ludzie powiazani wezlami towarzyskimi oraz symbolika cyrkla i kielni.
Tacy, jak np. byly marszalek Sejmu, Maciej Plazynski, ktory uzyl wszelkich
dostepnych mu srodkow, aby uniemozliwic owczesnym poslankom (Elzbiecie
Barys i Urszuli Wachowskiej) zlozenie w tej sprawie interpelacji sejmowej.
www.iyp.org/Archives/polska/0111/msg002 19.html