kub-ma
25.06.10, 15:38
Przeczytałam właśnie:
kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,8061034,Powodzianie_z_Sandomierza_pozywaja_Polske_za_tragedie.html
I jeden fragment:
"Chcemy poinformować ludzi, co trzeba zrobić, żeby przygotować
wspólny pozew - mówi Rusak. Według niego władze nie zadbały o
właściwe zabezpieczenie wałów i zbyt późno ogłoszono ewakuację,
ponadto Polska nie wdrożyła nawet dyrektyw unijnych dotyczących
zapobiegania powodzi. - Dlatego chcemy domagać się godziwych
odszkodowań - zapowiada Rusak."
Przyznaję, że mam mieszane uczucia. Jeżeli zbyt puźno ogłoszono
ewakuację, to faktycznie ktoś powinien za to odpowiedzieć. Natomiast
zawsze można zrobić więcej jeżeli chodzi o zabezpieczenie. Wszystko
jest kwestią czy ma się na to pieniądze czy nie.
Oczywiście sprawę rozstrzygnie sąd, ale co Wy sądzicie na tym
etapie? Na ile państwo ma chronić swoich obywateli?