BABCIE-opiekunki!!!

15.03.04, 15:09
Kochane e-mamy,
Mam pytanie które mnie dręczy ostatnio
otóż Czy płacicie babciom ,które opiekują się waszymi dzieciaczkami?
Jesli tak to jakie są to kwoty?
Pozdrawiam
Monika i
    • edytka73 Re: BABCIE-opiekunki!!! 15.03.04, 22:13
      Ani moja tesciowa (która opiekuje sie Kubą codziennie) ani moja mama (bardzo
      dorywczo, kiedy jestem u niej) nigdy by się na to nie zgodziły. Dla nich to
      jest wyróznienie, przywilej. Teściowa jest zdrowsza, bo nie ma czasu myśleć o
      chorobach (ma 73 lata...) ani oglądać horrorowatych wiadomości w TV. Sama
      chętnie się na to zgodziła, choć - nie powiem - na początku troche sie
      obawiała. Wie tez, ze nie mamy nadmiaru kasy.
      Może jeśli babcia musi wybierać między swoją pracą a opieką, wtedy może tzreba
      by pomyślec o zapłacie, ale inaczej? Jakis prezent od czasu do czasu bez
      okazji, zapłącenie jakiegos rachunku.
      Pozdr.
      Ed.
    • olaart Re: BABCIE-opiekunki!!! 15.03.04, 22:25
      Moja mama opiekuje się moim synkiem ale nigdy nic za to nie chciała, nie było
      mowy o żadnych pieniądzach wink ona go bardzo kocha, odkąd pojawił się na
      świecie bardzo odżyła, widzę, że ta opieka bardzo jej służy wink
      Więc ja ze swojej strony często ją chwalę, mowię, że Maksio ma najwspanialszą
      babcię na świecie a on tak ślicznie się do niej zwraca "Babuniu!", czasem
      podrzucam jakąś czekoladkę, kosmetyk, książkę. I wszyscy jesteśmy zadowoleni.
    • ppjw Re: BABCIE-opiekunki!!! 16.03.04, 09:37
      Witaj!
      A ja mam trochę inne doświadczenia, moim dzieckiem opiekuje się moja mama, ale
      ustaliliśmy, że będziemy jej pewną kwotę płacić. Mimo niewątpliwej
      przyjemności, jaką jest opieka nad wnukiem, jest to również ciężka praca oraz
      obciążenie czasowe, więc my płacimy. Nie jest to oczywiście taka kwota, jak za
      pracę opiekunki.
      Wydaje mi się, że to zależy właśnie od podejścia babci, czy przyjmie
      jakąkolwiek zapłatę, czy też będzie temu przeciwna.
      pozdrawiam, Paulina
    • miki_mause Re: BABCIE-opiekunki!!! 16.03.04, 11:06
      Ja kupuję mamie bilet miesięczny na dojazdy.
      • aniamr Re: BABCIE-opiekunki!!! 16.03.04, 12:42
        U nas nigdy nie było mowy o pieniądzach zarówno po stronie babci, która zajmuje
        się na codzień jak i tej opiekującej się dorywczo. Co jakiś czas sprawiam im
        małe upominki/przyjemności niby od wnusi. Myślę, że jest to dla nich swego
        rodzaju radość.
      • e_madziq Re: BABCIE-opiekunki!!! 16.03.04, 12:46
        Ja postępuję podobnie - płacę jej 100 zł./m-c na paliwo do samochodu na
        dojazdy. Oczywiście początkowo nie chciała się zgodzić, ale ją namówiłam.
        Dodam, ze moja mama sama zrezygnowała z pracy, by mi pomóc i specjalnie kupila
        sobie mała kawalerkę w moim mieście, byśmy nie musieli razem mieszkac.Wydaje mi
        sie, że i tak doszło jej wydatków (czynsz), więc troszkę jej ulżę.
        pozdrawiam. Magda
    • ariana1 Re: BABCIE-opiekunki!!! 17.03.04, 15:10
      Moi rodzice obraziliby się na nas , gdybyśmy zaproponowali im pieniądze za
      opiekę nad małą. A są to naprawdę złoci ludzie! Mogę na nich liczyć o każdej
      porze dnia i nocy. I nieraz to wykorzystuję smile Zwłaszcza ,że pracuję na
      zmiany , więc ich pomoc jest nieoceniona. Ze starszą wnuczką nie mieli zbyt
      wielkiego kontaktu , bo synowa wolała pomoc własnej matki. Dlatego cieszą się ,
      kiedy młodszą wnuczkę widzą prawie codziennie. Ale z tymi biletami to bardzo
      dobry pomysł. Moi rodzice też dojeżdżają do nas z innego osiedla , muszę im
      zaproponować te bilety smile
Pełna wersja