odpoczynek matki

14.07.10, 14:24
Ogladalam niedawno w tv film (kanadyjski) o niepełnosprawnej dziewczynce i jej
rodzinie. Kiedy miala kilka lat rodzice poslali ją do przedszkola i jej pobyt
tam wymagal wielu zmian i specjalnych udogodnień, dziewczynka ma tez w
przedszkolu indywidualną asystentkę. W pewnej chwili pada takie zdanie:
poslalismy corke do przedszkola, bo chcielismy odpoczac.
To jest powiedziane normalnie, naturalnie, zwyczajnie. Przypomnialam sobie
nasze zjadliwe i bynajmniej nie sporadyczne: bo jej sie nie chce dzieckiem
zajmowac.
Przeciez zajmowanie sie własnym dzieckiem to czysta przyjemnosc!
I ja sie zgadzam - to powinna byc przyjemnosc. Ale zeby taka byla,
matka/ojciec/jakikolwiek inny opiekun musi miec czas dla siebie, na relaks,
wypoczynek, oderwanie się, na to żeby zatęsknic.
Dzisiaj na forum dziewczynie zastanawiajacej sie, czy jechac nad może z
połtorarocznymi blixnietami, ktos napisal: masz dzieci, to ponoś konsekwencje.
Ile bezinteresownej zlosci a wtym zdaniu, strach pomyślec.
    • marzeka1 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 14:27
      "Ale zeby taka byla,
      matka/ojciec/jakikolwiek inny opiekun musi miec czas dla siebie, na relaks,
      wypoczynek, oderwanie się, na to żeby zatęsknic."-

      100% raccji, kocham swoich synów, ale czasem MUSZĘ pobyć sama lub tylko z mężem
      od nich. Przerażało mnie zawsze macierzyństwo symbiotyczne.
      • sarling Re: odpoczynek matki 14.07.10, 14:56
        Zgadzam sie, bardzo się zgadzam.
        Niestety, ja dałam się otoczeniu wrobić w taką logikę, że jak mi się
        dzieciaków zachciało (jakby to był kolczyk na sutku lub dwumetrowy
        wąż w terriarium), to mam się męczyć. Każdy jęk kwitowano ze
        złośliwą satysfakcją - chciałaś? To masz!
        Ale potem zmądrzałam. Choć nie musiałam - posłałam dziecko do
        przedszkola i naprawdę czułam ulgę, że mogłam "obrobić" niemowlę i
        sobie bimbać kiedy ten spał. A potem miałam sporo energii i chęci,
        żeby resztę dnia spędzić z całą rodziną.
        Nie wiem, dlaczego tak jest właściwie. Że na forum - to rozumiem, w
        necie pełno jest sfrustrowanych świrow obojga płci, jakoś sobie
        muszą ulżyć, ale w życiu, w rodzinie? Ech....
        • kaseta77 Re: odpoczynek matki 18.07.10, 11:30
          przy pierwszym dziecku wszystko robiłam sama i byłam zachwycona że
          mogę z nim być 24 godziny na dobę ale przy drugim zdarzająsię dni że
          muszę wyjść sama połazić z godzinę odpocząć bo inaczej zwariowałabym
          i wszystkich pogryzła
    • lilka69 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 14:51
      no coz, wiele razy na tym forum wypomina mi sie "posiadanie" przeze
      mnie niani od 4 miesiaca dziecka dla mojego wypoczynku mimo iz 3
      lata bylam na wychowawczym.oraz posylanie kiedys dziecka( juz nie
      chodzi-chorowal) do przedzskola 5 dni w tyg podczas gdy ja pracuje
      na tylko 3 dni w tyg. zbedny luksus dla niektorych. a dla mnie mily
      odpoczynek.
    • sadosia75 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:07
      Po urozeniu pierwszej corki mialam wrazenie, ze ja sama musze
      wszystko przy dziecko zrobic. maz chodzil do pracy a ja bylam w
      domu z dzieckiem wiec wg. ludzkich myslen bylo logiczne, ze to ja
      mam zajmowac sie dzieckiem a maz po powrocie do domu ma
      odpoczywac.i tak bylo przez pierwsze 3 m-c zycia Zuzki az mi przy
      mojej histerii maz powiedzial, ze to tez jesgo dziecko,on ma prawo
      i obowiazek zajmowac sie corka a ja mam zakupkany obowiazek
      odpoczac od dziecka, meza, domu miec czas dla siebie bo inaczej
      oszaleje. wtedy moja tesciowa wkroczyla do akcji z pogadanka jaka
      to ja jestem zla matka i zona. bo jak ja moge zadreczac meza
      dzieckiem! gdyby nie zdrowy rozsadek mojego meza i mojej siostry to
      nie wiem jak bym dzis funkcjonowala o ile bym funkcjonowala.
      matka tez czlowiek a czlowiek jak wiadomo potrzebuje odpoczynku smile
      • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:19
        Masz cudownego męża. Serio.
        • sadosia75 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:21
          Tez tak sadze. ale oczywiscie mezowi pokaze Twoj wpis smile niech sie
          nacieszy, ze ktos go poza mna docenia smile
    • kawka74 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:15
      Uwielbiam zajmować się swoją córką.
      Ale jak ja się cieszyłam, że wychodzę SAMA (co prawda, do dentysty, więc nie
      było to szczególnie atrakcyjne wyjście ;P), to tylko ja wiem.
      Na razie dłuższy wypoczynek bez małej nie wchodzi w grę, zapłakałabym się, ale
      co będzie za rok, dwa, trzy - nie mam pojęcia i na wszelki wypadek daję sobie
      zielone światło na samotny wyjazd smile
      • echtom Re: odpoczynek matki 14.07.10, 23:18
        > Ale jak ja się cieszyłam, że wychodzę SAMA (co prawda, do dentysty, więc nie było to szczególnie atrakcyjne wyjście ;P), to tylko ja wiem.

        Nie tylko Ty smile Dla mnie też wielkim świętem były wyjścia między karmieniami na zakupy czy do kościoła. Ale dłuższych rozstań nie lubiłam, dopiero od kilku lat cieszę się, kiedy młode na dłużej wybywają z domu.
    • super-mikunia Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:30
      To jeżeli mówa o rodzicach niepełnosprawnych dzieci to niedawno na placu zbaw
      spotkałam mamę z dzieckiem, niechodzącym, niemówiącym ok. siedmiolatkiem. Młoda
      zadbana kobieta. Byłam pełna podziwu dla jej sytuacji życiowej, u niej
      rzeczywiście oddanie dziecka - do przedszkola na parę godzin - które
      kompletnie nie funkcjonuje bez jej pomocy
      to mega wypoczynek i oddech.
      A dla matek normalnie funkcjonujących dzieci? Ja n.p. potrafię odpoczywać ze
      swoim dzieckiem.
      • moofka Re: odpoczynek matki 14.07.10, 15:45
        super-mikunia napisała:

        > To jeżeli mówa o rodzicach niepełnosprawnych dzieci to niedawno na placu zbaw
        > spotkałam mamę z dzieckiem, niechodzącym, niemówiącym ok. siedmiolatkiem. Młoda
        > zadbana kobieta. Byłam pełna podziwu dla jej sytuacji życiowej, u niej
        > rzeczywiście oddanie dziecka - do przedszkola na parę godzin - które
        > kompletnie nie funkcjonuje bez jej pomocy
        to mega wypoczynek i oddech.
        > A dla matek normalnie funkcjonujących dzieci? Ja n.p. potrafię odpoczywać ze
        > swoim dzieckiem.

        ano wlasnie
        istotna chyba roznica

        dla mnie czas z dziecmi to czas domowy i odpoczynkowy
        z nimi planujemy weekendowe wypady, wakacyjne wyjazdy i popoludniowe wyjscia
        zostawiam je tylko jak musze zeby zrobic cos czego nie moge zrobic z nimi, i na pewno nie dla relaksu
        natomiast caly dzien z niepelnosprawnym dzieckiem, to na pewno ciezka praca
        i jak rozumiem dziecko uczeszcza do placowki nei tylko po to zeby 'wyrodna' matka sobie dychnela
        ale na pewno jest tam sztab specjalistow i to wazny punkt rehabilitacji
        • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 17:53
          To dobrze, że tak masz - ja tak nie mam i zawsze potrzebowalam chwili czy paru
          dni oddechu. Na szczęcie nie dalam sie wpuścic w poczucia winy.
          > i jak rozumiem dziecko uczeszcza do placowki nei tylko po to zeby 'wyrodna' mat
          > ka sobie dychnela
          > ale na pewno jest tam sztab specjalistow i to wazny punkt rehabilitacji

          Jesli chodzi o dziecko z filmu, to chcą by nauczylo sie funkcjonowac w swiecie i
          w grupie rowiesnikow, natomiast o rehabilitacji trudno mowic, bo dziewczynka
          jest karliczką, malusieńką, ma kilka lat i 60 cm.

          Natomiast ja bym chciala, żeby matki niepełnosprawnych dzieci w Polsce czuły ,
          ze nie musza usprawiedliwiac posylania dzieci do przedszkola czy gdziekolwiek
          czymkolwiek innym niz wlasną potrzebą wypoczynku.
          • super-mikunia Re: odpoczynek matki 14.07.10, 18:31
            > Natomiast ja bym chciala, żeby matki niepełnosprawnych dzieci w Polsce czuły ,
            > ze nie musza usprawiedliwiac posylania dzieci do przedszkola czy gdziekolwiek
            > czymkolwiek innym niz wlasną potrzebą wypoczynku.


            Szczerze mówiąc nie spotkałam się z inna opinia osób postronnych - mniej lub
            bardziej zainteresowanie tematem - chociażby w kontekście rozmów na temat
            kolonii dla dzieci niepełnosprawnych. To naturalne, że w ogromnej mierze
            organizuje się takie zjazdy/wypady dla rodziców tych dzieci i oni tez o tym
            otwarcie mówią. Jakkolwiek dla dzieci i ich potrzebę integracji również jest to
            istotne.
            • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 19:10
              To ciesze sie, ze widocznie to co slyszalam, nie jest takie częste.
    • gazeta_mi_placi Re: odpoczynek matki 14.07.10, 16:40
      Rodzic nie cyborg,odpocząć musi.
      Nie wiem czy pamiętacie jazdy na WO gdy pojawił się artykuł o matce
      niepełnosprawnej dość mocno córki (miała też zdrowe dzieci) która po roku
      próbowania bycia mamą dla niej nie wytrzymała i oddała ją do naprawdę dobrego
      ośrodka z dobrymi opiekunkami (oczywiście razem z mężem regularnie ją tam
      odwiedzali).
      Tam dopiero lał się jad.
      • lukrecja34 Re: odpoczynek matki 14.07.10, 18:21
        z premedytacją oddałam syna do przedszkola choć nie pracowałam.nie dałam się
        wpędzić w poczucie winy-syna kocham nad życie ale odpocząć od niego bardzo
        potrzebowałam.
      • joanna35 Re: odpoczynek matki 17.07.10, 10:24
        Chodzi Ci o wybór Julii?
    • niezwykladziewczyna Re: odpoczynek matki 14.07.10, 18:21
      Zgadza się.
      Od półtora roku jestem z dzieckiem dzień w dzień i mam już dosyć. Wakacji
      w tym roku niestety nie planuję bo nikt nie chce się zająć dzieckiem (za
      mało samodzielne). W przyszłym roku (jeżeli wcześniej nie sfiksuje) nie
      odpuszczę, pojadę bez dziecka i mam gdzieś jeżeli nazwą mnie wyrodną
      matką.
    • kropkacom Re: odpoczynek matki 14.07.10, 18:40
      Odpoczynek jest ważny bo jak przychodzi zmęczenie to pojawia się frustracja,
      złość itd. Także zwłaszcza przy dzieciach warto móc podładować baterię big_grin

      Nie, nie posłałam dzieci do przedszkola żeby odpocząć. Co nie znaczy, że razi
      mnie jak ktoś mówi że tak zrobił. Wakacje to dla mnie czas odpoczynku i czas dla
      rodziny. Trzeba wypośrodkować. Jeśli dla kogoś wakacje to tylko odpoczynek a
      przy dziecku nie da rady odetchnąć to lepiej jechać samemu.
    • xxe-lka Re: odpoczynek matki 14.07.10, 19:36
      Mi też zdarza się lenić kiedy dzieci w przedszkolu. Zero wyrzutów sumienia.
      Uwielbiam kontakt z własnym potomstwem ale muszę od nich odpoczywać i to dość
      regularnie.
      Powinnam się wstydzić?wink
    • e.mama.s Re: odpoczynek matki 14.07.10, 20:29
      w zeszłym roku bylam dwa tygodnie z synkiem 2 lata nad morzem, sama.
      Przyjechałam totalnie wyrąbana-zmęczona fizycznie, schudłam 4 kg.
      • szyszunia11 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 01:15
        e.mama.s napisała:

        > w zeszłym roku bylam dwa tygodnie z synkiem 2 lata nad morzem, sama.
        > Przyjechałam totalnie wyrąbana-zmęczona fizycznie, schudłam 4 kg.

        czyli synek lepszy niż turnus odchudzającywink
    • szyszunia11 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 01:21
      ja się podpisuję czterema nogamismile
      mam jedno dziecko, zdrowe chwała Bogu, ale - o zgrozo - nie zawsze lubie się nim
      zajmować. Często jestem po prostu zmęczona, mysli mam zajete, chciałabym skupić
      sie na czyms innym itd. I nie wyobrażam sobie życia bez odpoczynku bez dziecka i
      - uwaga - od dziecka. Na chwilę obecną, kiedy mały jest zywym srebrem które z
      byle powodu popada w histerię, zmiana pieluchy bywa popisem
      siłowo-ekwilibrystycznym, nie mówi i nie kapuje nic (ma 16 miesięcy), w dzień
      śpi mało a w nocy budzi sie na jedzenie conajmniej 6 razy, właśnie odpoczynek OD
      dziecka jest dla mnie najlepsza formą odpoczynku. Lubię cały dzień szwendać się
      po mieście z małym, ale uwielbiam te chwilę kiedy potem sama ide ulicąwink bez
      tego popadam we frustrację.
      Własnie bylismy cała trójka na mini-wakacjach, 5 dni w Beskidzie Niskim,
      bajeczna sceneria itd. a my przyjechaliśmy mega zmęczeni fizycznie i
      psychicznie. Kolejny wyjaz planuję bez dziecka. I przy tym wszystkim uwazam się
      za dobra matkęsmile
      • kocianna Re: odpoczynek matki 15.07.10, 07:50
        Ja z tego powodu wróciłam do pracy - w niej odpoczywałam od macierzyństwa. I raz
        na jakiś czas fundujemy sobie z mężem weekendy we dwoje, Młodą oddając babci na
        przechowanie - obie są zachwycone.
      • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:29
        Od roku do dwóch to najgorszy czas - choc we wspomnieniach najcudowniejszy moze.
        • szyszunia11 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:38
          nangaparbat3 napisała:

          > Od roku do dwóch to najgorszy czas - choc we wspomnieniach najcudowniejszy moze
          > .

          oj dziekuję, bo jak napisałam w innym poście - ostatnio ciągle tylko słysze ze
          będzie coraz gorzejwink
    • betticzka Re: odpoczynek matki 15.07.10, 08:50
      Uważam, że opieka nad zdrowym normalnym dzieckiem różni się nad
      opieką nad dzieckiem niepełnosprawnym w tym przypadku rodzic musi
      poświęcic całe zaangażowanie i energię dlatego jak najbardziej
      rozumiem rodziców w/w dziewczynki.
      • aga_sama Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:06
        Ja mam dziecko z problemami
        Tajfun, torpeda, zespół niespokojnej dupy - wszystko na raz.
        Jest mega absorbujący.
        Młody chodzi do przedszkola, my obydwoje pracujemy.
        Na dłuższych wakacjach byliśmy raz.
        i wiecie co? Nie wyobrażam sobie innej opcji, niż wyjazd do hotelu z porządnymi
        animacjami dla dzieci. Jak go ktoś nie zabierze od nas na 2 godziny dziennie,
        nie odpoczniemy, będziemy wkurzeni i drażliwi.
    • broceliande Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:22
      Staram się nikogo nie atakować i na przykład pisałam w wątku o
      stresie, a nie wspomniałam, że dziwi mnie odesłanie dziecka do babci
      na kilka tygodni.
      W takim sensie, że ja bym uschła z tęsknoty sto razy.

      Teraz nie mam problemu, puszczę bajkę i mam czas poczytać w wannie.
      Kiedy był mały, wolałam się na niego gapić od jakiegokolwiek
      relaksu, jak to już pisałam kilka razy.
      To była i jest czysta przyjemność.
      • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:33
        Może jestes spod znaku Raka? One chyba tak mają.
        Ja to mialam opisywane przez Ciebie objawy: gapienie sie bez końca i usychanie z
        tesknoty - ale w drugim roku na wychowawczym po prostu zacżęlam świrowac sad
        poszłam do roboty i przez pierwszy rok w kazdej wolnej chwili zadręczałam
        otoczenie opowiadaniami o mlodej sad
        • broceliande Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:41
          Nie, strzelec jestem.
          Też się ruszyłam do pracy po dwóch latach.
          I jeszcze piersia karmiłam dwulatka!
          A otoczenie zadręczam opowieściami, jak mam potrzebę.
          Teraz przeżywam wypadanie mleczakówsmile
          • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:45
            A ja mam studentkę smile
    • daga_j Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:31
      Uważam, że w pewnej części masz rację, tylko co do podsumowania się nie zgadzam.
      Oczywiście, że aby cokolwiek robić z pasją i radością to trzeba móc czasem od
      tego odpocząć, mieć czas dla siebie. Nie dziwię się posłaniu dziecka do
      przedszkola, bo przedszkolak to dziecko od 3 lat wzwyż.
      Niektóre dzieci nawet dobrze znoszą żłobek ale tam jest kilka godzin i
      codziennie jest odbierany przez mamę i resztę dnia spędza z nią. Więc ok.
      Ale sytuacja, kiedy matka 1,5 rocznych bliźniaków chce wyjechać nad morze bez
      nich, żeby odpocząć to ja nie rozumiem. Nagle nie będzie jej kilka dni (chyba
      nie chodziło o jeden dzień?), a tak małe dzieci tego nie zrozumieją. Mogą bardzo
      przeżyć wyjazd matki. Same zapewne miałyby zostać pod opieką ojca czy babci,
      czyli one nie mają prawa do radości z przebywania nad morzem? Dla 1,5 rocznych
      dzieci taka morska plaża to fantastyczne miejsce, i uważam, że cała rodzinka
      powinna z takiego wyjazdu skorzystać a nie tylko matka. Jak chce odpocząć to ok,
      ma prawo, ale wyjść na kilka godzin na miasto, czy do spa, jeśli ma blisko, ale
      nie zostawiać na kilka dni dzieci poniżej 2 lat, bo one nie rozumieją upływu
      czasu i dla nich to będzie ciężkie przeżycie. Tak to jest z małymi dziećmi -
      urodziło się je to trzeba się nimi opiekować 24h/dobę, no chyba, że ma się pomoc
      to czasem mieć dzień dla siebie, ale niestety nie więcej. Dzieci podrosną, wtedy
      bez żalu zostaną z kimś innym a niech mama sobie wypoczywa.
      • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 11:37
        Co do bliźniąt:
        zostaną z babcią, z ktorą są na co dzień - więc to nie takie przezycie
        nadmorski kurort i plaza w lipcu przez tydzień to dla tak małych dzieci nic dobrego
        Jedyne, co wg mnie mogloby przemawiac za zabraniem dzieci to gdyby matka za
        bardzo sie przejmowala tym, ze je zostawiła, i bala o nie na tyle, ze popsuloby
        to jej wypoczynek.
        Oczywiscie zakladam, ze babcia wie co robi decydujac sie na pozostanie z dziecmi.
        • aretahebanowska Re: odpoczynek matki 15.07.10, 12:01
          Ja swoich chętnie zostawiłabym na kilka dni. Tylko, że żadna z babć
          nie ma ochoty na przejęcie całego pakietu (w liczbie 2) na dłużej,
          co najwyżej na 1-2 dni. Ale już niedługo dorosną i wtedy
          natychmiast na kolonie i obozy. Na razie czasem udaje mi się
          wypchnąć z nimi tatusia na mniej więcej tydzień, we wrześniu - ja
          wtedy na szczęście nie mogę nigdzie wyjeżdżać big_grin. Na wakacje latem
          i zimą zawsze jeździmy razem z powodów przedstawionych powyżej.
        • daga_j Re: odpoczynek matki 15.07.10, 14:23
          No jeśli są z babcią tak często, to może akurat rzeczywiście zniosłyby to
          dobrze. Ja moją córkę zostawiałam na noc u babci jak miała właśnie 1,5 roku,
          teraz sobie przypomniałam, ale to była jedna noc, kto wie, może więcej byłoby
          też ok? Choć jakiś czas później gdy spała 2 noce to jak przyjechaliśmy po nią to
          była "obrażona".
          Dziwię się zatem, że ta matka bliźniąt wybrała takie wakacje i teraz boi się
          wziąć tam dzieci - i chce i nie może wink Powinna pozostać przy tym jeziorze,
          pewnie mniejsze tłumy, więcej cienia. My byliśmy z córką jak miała 2 lata nad
          morzem, no już trochę "mądrzejsza" dziewczynka niż 1,5 roczne, fajnie było. Moje
          dzieci nigdy mi nie uciekały, także plażowanie nie jest dla mnie zmorą.
          • werka.2 Re: odpoczynek matki 17.07.10, 08:44
            Tu wyrodna matka blizniat...Jesli o mnie mowa,pozwole sobie wyjasnic
            kilka spraw.Dziewczynki sa z babcia,jak i ze mna nieustannie od
            urodzenia-z racji,ze sa dwie,mama pomagala mi we wszystkim od rana
            do wieczora.Moze to byl blad,bo teraz kiedy sa u babci na rekach to
            do mnie raczej nie pojda...Babcia jest z nimi prawie tak czesto jak
            ze mna,ale babcia nie zabiera pilota z rekismile Wiec jesli by zostaly
            w domu same,nawet by nie plakaly za mnacrying Umawiajac sie ze
            znajomymi,nieprzemyslalam sprawy,a ze nie potrafie odmawiac-
            zgodzilam sie,wiedzialam,ze jakos to bedzie.JA zawsze sie w cos
            wpakuje.Na dzien dzisiejszy wiem,ze bez dzieci nie pojade,mimo,ze
            niektorzy przedstawili mi obraz wyjazdu i pewnie bedzie
            ciezko.Trudno.Koniec kropka.
    • izabellaz1 Re: odpoczynek matki 15.07.10, 14:53
      Oglądałam ten film.
      Tyle, że jeśli chce odpocząć, to niech wynajmie nianię, bo ja nie wiem, czy
      rodzice tych "normalnych" rozmiarów dzieci są tacy szczęśliwi, że siedzą one na
      krzesłach i przy ławkach niedostosowanych do ICH wzrostu.
      • nangaparbat3 Re: odpoczynek matki 17.07.10, 10:38
        Przyzna,m się, ze nie wiem, jak oni rozwiązali problem technicznie, nie wydaje
        mi sie jednak, by było możliwe, zeby dzieci korzystały z za malych mebli -
        wyobrazam sobie, ze technicznie jakos problem rozwiazano.
    • marianna72 Re: odpoczynek matki 17.07.10, 08:59
      Oddalam moja dwojke do przedszkola mimo ,ze nie pracowalam i do dzis
      nie pracujewink)) Wyjazd wakacyjny widze troche inaczej ja lubie
      wyjezdzac z moimim dziecmi.Nie wiem jednak jakby bylo gdybym miala
      blizniaki
    • joanna35 Re: odpoczynek matki 17.07.10, 10:36
      Mam niepełnosprawnego syna i w tym roku stanęliśmy przed dylematem
      jakim jest wybór odpowiedniej szkoły z dwóch jakie są w naszym
      mieście i okolicy. Wybrałam tę, która ma lepszą ofertę z puktu
      widzenia potrzeb rozwojowych mojego dziecka, ale miły bonusem jest
      fakt, że dziecko w wybranej placówce będzie ok.6 godzin podczas,
      których będzie miało zorganizowane zajęcia dostosowane do jego
      możliwości, a ja będę mogła zająć się wszystkim innym, w tym sobą.
    • czar_bajry Re: odpoczynek matki 17.07.10, 10:44
      Czas powinien być zarówno dla siebie jak i dla dzieci.
      Nie rozumiem tych masochistycznych postaw pt. mam dziecko i nie mam czasu dla
      siebie...
      To że kobieta rodzi dziecko nie oznacza że traci wszelkie prawa i przestaje być
      człowiekiem.
      Każdy potrzebuje wypoczynku.
    • guderianka Re: odpoczynek matki 18.07.10, 11:33
      ja Ci powiem tak- opieka nad moją Młodszą (zdrowa) to czysta
      przyjemność-od niej nie muszę odpoczywać, rozwija się książkowo i
      bezproblemowo, czysta radość wychowywania dziecka. z kolei Starsza
      (niepełnosprawna) to same problemy począwszy od kwestii fizycznych
      az po emocjonalne i psychiczne. Tak daje mi czadu, ze momentami mam
      jej po prostu dosyć i uwielbiam chwile gdy jest w szkole/na podwórku.

      Natomiast nie widzę w czym tkwi problem wyjazdu z 1,5 rocznymi
      bliźniakami nad morze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja