nangaparbat3 29.07.10, 01:00 W piątek o 20.10 tvp Kultura puszcza. Te co wiedzą, wiedzą. Kto nie wie: historia psa szukającego swego pana. Nie dla dzieci, bo strasznie smutne, ale Matki zachęcam, bo bardzo piękne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
panna.w.paski Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 02:24 Bardzo piękna i smutna książka, czytywałam ją na wakacjach u Dziadków.. Jak oceniasz film, zachował ducha książki? Odpowiedz Link Zgłoś
kocianna Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 07:04 Film wg mnie ducha książki zachował (Rosjanie to umieją). Ale w życiu go już nie obejrzę, za smutny. Odpowiedz Link Zgłoś
tullinka Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 08:59 Książka była taka smutna, nie wiem czy się skuszę na film. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 12:30 Do tej pory pamiętam smutną scenę przepędzania jakiegoś psa czy kota a potem pustą karuzelę na placu zabaw. Takie filmy powinny mieć znaczek "od 18 lat",już chyba lekkie porno jest lepsze dla psychiki dziecka niż taki film Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 10:40 Nie oceniam filmu, znam tylko książkę. Przypuszczam, że jest dobry, tak zresztą jak inne rosyjskie filmy wyświetlane ostatnio przez tvp Kultura. Nawet na to konto (filmów na tym kanale) zapłaciłam wreszcie zaległości wobec rtv - bez obrzydzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
circa.about Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 09:04 W życiu nie obejrzę - ryczałam na nim jak bóbr jako dziecko, wiecej nie chcę tego przeżywać Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 masakra emocjonalna 29.07.10, 09:55 nie polecam ludziom z normalną wrażliwością i wzwyż bo trauma zostaje na całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: masakra emocjonalna 29.07.10, 10:45 Piszesz o filmie czy o książce? znam tylko książkę - czytając ją ryczałam jak dziecko, a dobiegałam trzydziestki. Jednocześnie zapamiętałam coś niezwykle pieknego i dobrego. I zabawnego chwilami, przemycającego całkiem niezlą wiedze o ówczesnym ZSRR. Boję się oglądac, ale chcę to zrobic, też żeby przyjrzec sie własnym reakcjom po latach. Teraz mi przyszło do głowy, że wszystkie osoby, które nie mogą zniesc psów w swym sąsiedztwie, boja się ich i spacerując liczą psie kupy, powinny obowiązkowo obejrzec Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: masakra emocjonalna 29.07.10, 12:29 >> Teraz mi przyszło do głowy, że wszystkie osoby, które nie mogą zniesc psów w swym sąsiedztwie, boja się ich i spacerując liczą psie kupy, powinny obowiązkow oobejrzec. E tam,będą dywagować nad tym czy Pan Bima (zanim trafił do szpitala) sprzątał po swoim psie i czy w lesie po którym błąkał się Bim czasami nie chodziły jakieś mamy z dziećmi i ile razy wdepnęły przy tym w psią kupę. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: masakra emocjonalna 29.07.10, 13:32 O filmie. Książka stała u mnie na półce- NIE ODWAŻYŁAM SIĘ NIGDY NAWET JEJ OTWORZYĆ, po tym co zobaczyłam w filmie.... MOje kuzynki,w podstawówce były na tym filmie w kinie, z klasą,w ramach Dni Filmu Radzieckiego (było kiedyś coś takiego ) przez wiele dni, czy wręcz tygodni nie mogły się pozbierać, zresztą jak i reszta dzieci w klasie. Naprawdę, naprawdę z całego serca każdemu normalnemu człowiekowi, z niezaburzoną emocjonalnością nie polecam filmu. A komuś kto ma ze swoją wrażliwością problemy- hmmm,nie wiem czy ktoś taki jest w ogóle w stanie cokolwiek zrozumieć... Dla wiedzy o ówczesnych realiach życia w ZSRR gorąco polecam choćby "Moskwa nie wierzy łzom" - WARTO! Odpowiedz Link Zgłoś
chloe30 Re: masakra emocjonalna 29.07.10, 15:44 No to nie obejrze na pewno. Zwierzęce dramaty wstrząsaja mna o wiele bardziej niz ludzkie, jeszcze nic nie obejrzałam a juz mi żal psa..... dzieki za ostrzeżenie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 12:26 Daj spokój,po tym filmie i książce (ale bardziej po filmie) traumę mam do tej pory,jak ktoś może pozwolić oglądać to dzieciom! Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 12:32 Nie, dla dzieci to się nie nadaje - ale dla nastolatków już na pewno tak. Nawet jeśli będą ryczec. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 12:40 Wydaje mi się,że ta książka była lekturą (nie pamiętam czy podstawową czy uzupełniającą) dla dzieci w czwartej (bodaj) klasie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 15:18 Nie słyszałam o tym. Ale robi wrażenie. Kiedy sama uczyłam dzieci polskiego, w IV klasie mieli opisac swoje zwierzę. Jeden z chłopców, dyslektyk i połanalfabeta, zakończył tak: Mój pies jest szczęśliwy ze mną, a ja z nim, bo mam go szczęśliwego. Urzekły mnie te słowa, zresztą - pamiętam po 20 latach. Nieco później ten sam chłopiec, w V lub VI klasie, pisał wypracowanie "Najsmutniejszy dzień w moim życiu". Opowiedział, jak poszedł z psem nad rzekę, pies wskoczył na krę, zaczął się oddalac, kra zanurzała się, pies skomlał, "a ja stałem bezradny na brzegu i patrzyłem". Czytałam to w domu i popłakałam się. W szkole od razu pytam: I co, Brtek, uratował sie twój pies? - Proszę paaaaani, ja to wszystko zmyśliiiiiłem - i machnął ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 15:26 Nie wiem jak teraz,ale wydaje mi się,że była lekturą tzw.uzupełniającą (czyli nieobowiązkową). My jej akurat nie przerabialiśmy,ale jako lektura uzupełniająca była wymieniona w spisie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 15:38 Ja już nie wiem. Bo teraz to by chyba było nie do pomyślenia - ale patrząc gołym okiem mam wrażenie, ze młodzież z roku na rok jest mniej empatyczna. Więc może jednak te ksiązki nie były tak złe, jak nam się zdaje? Może trochę traumy poprzez fikcję jest potrzebne? Może chronienie dzieci przed literacką czy filmową wizją cierpienia nie jest aż tak dobre, jak nam się zdaje? Naprawdę nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 15:43 Nie obejrzę, nie dam rady. Wszystkie smutne opowieści o zwierzętach ryją mi beret na maksa. Odpowiedz Link Zgłoś
anias29 Re: Biały Bim Czarne Ucho 29.07.10, 22:56 Nie zamierzam oglądać, książkę przeczytaną gdzieś w połowie podstawówki pamiętam doskonale:\ Odpowiedz Link Zgłoś
tejsza Re: Biały Bim Czarne Ucho 30.07.10, 12:12 Jezu, a ja myślałam, że to tylko mnie zostały po obejrzeniu go w głębokim dzieciństwie ślady na mózgu! Nigdy nie odważę się go zobaczyć ponownie! Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: Biały Bim Czarne Ucho 30.07.10, 14:32 jako ośmio- lub dziewięciolatka dostałam tę książkę w nagrodę za dobre wyniki w nauce. od razu przeczytałam. równie dobrze mogli mnie posłać na tortury. Odpowiedz Link Zgłoś
agawa56 Re: Biały Bim Czarne Ucho 30.07.10, 19:27 Oglądałam ten film jako może 10-latka. Ryczałam jak bóbr. Do dziś niektóre sceny mam przed oczami. Nie odważę się obejrzeć ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky80 Re: Biały Bim Czarne Ucho 30.07.10, 22:07 Chryste Panie! Mialam z 7-8 lat jak go obejrzałam..do dziś cały chyba blok pamięta jak strasznie płakałam brrr...i coś mi się wydaje że to puszczali w jakieś ferie zimowe czy cuś (albo mi się myli bo film chyba zimą się dzieje, nie?)..jak można małe dzieci w taką traume wpuszczać???? Tylko jeszcze opowiadanie o psie który jeżdził koleją (i go na koniec pociąg przejechał chyba) i łysek z pokładu idy mniej, ale równie dotkliwie, odbił się na mojej małoletniej psychice Odpowiedz Link Zgłoś
kamyczek_0 Re: Biały Bim Czarne Ucho 30.07.10, 22:13 Dziękuję bardzo za ten wątek Oglądam. Babsko z wypasionym kokiem powala na kolana... do utylizacji. Piękny seter Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Obejrzałam 30.07.10, 23:17 I nawet się popłakałam na końcu - ale nie tak, jak się bałam. Oczywiście biore poprawkę na telewizor - w kinie byłoby dużo gorzej. Film nie jest dla dzieci, dla dorosłych i dla młodzieży. Jest bardzo piekny, smutny, ale i chwilami smieszny.I najwazniejsze: to wcale nie jest film o psie, tylko o ludziach. O ludziach, na których pies się natknął. Kultura filmy powtarza, jeszcze raz namawiam, z pełnym przekonaniem Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Obejrzałam 31.07.10, 00:20 Po moim trupie Mam dość martyrologii,i tak mam dość zjechany beret po lekturach szkolnych typu "Janko muzykant" czy "Łysek z pokładu Idy".Masochistką nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Obejrzałam 31.07.10, 00:34 Ależ wcale nie było martyrologicznie. Było jak w życiu - i po postach tutaj byłam nawet zaskoczono, jak wielu dobrych, uczciwych, czułych ludzi ten pies spotkał, ile dobrego po drodze go spotkało. A że na koniec umiera? Cóz, natura wszystkim jednaka, psom też. Odpowiedz Link Zgłoś
vivaluna Re: Obejrzałam 31.07.10, 01:04 Ja dzisiaj nie mogłam ale chętnie zobaczę. Na Lassie ryczałam jak głupia, byłam z córką w kinie i całe szczęście było ciemno... Ja polecam Kukułkę, rosyjskiego reżysera Rogożkina. Film nostalgiczny ale bardzo pozytywny, opowiada o ponadjęzykowym porozumieniu albo nieporozumieniu. Pies też się pojawia, rasa rzadko widywana w Polsce-grenlandzki pies północy. Odpowiedz Link Zgłoś