Dodaj do ulubionych

ten wstretny dress-code, buu

04.08.10, 13:58
Musze sie poskarzyc.
Biorac pod uwage lejacy sie z nieba zar i zepsuta klimatyzacje litosciwy
pracodawca poluzowal nam normy dress-codowe. Wiec pomykam do pracy w
sandalkach na bosa stope.
Ale. Jutro. Bedzie. 40 stopni w cieniu. A szef mnie wlasnie poinformowal, ze
musze uczestniczyc w spotkaniu z waznym klientem. Na miescie. Oczywiscie w
mundurku, rajstopach i krytych butach.

Niech mnie ktos przytuli sad
Obserwuj wątek
    • mamakrzysia4 Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:04
      przytulam
    • nutka07 Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:06
      Moze tam bedzie klimatyzacja wink
      • papalaya Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:14
        zawsze możesz zmienić pracę na bufetową na basenie...nikt cię do
        obecnej nie zmusz
    • b.bujak Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:15
      rajstopy zamień na pończochy - zawsze to mniej na tyłku...
    • asia_i_p Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:16
      Przytulam.
      To jest jakieś wariactwo, zwłaszcza, że klient pewnie teraz płacze nad tym samym.
      Powinny być jakieś letnie wersje. Nawet habity zakonne mają letnie wersje.
      • papalaya Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:34
        z tym przytulaniem to jakaś trauuma po tubisiach?
        • asia_i_p Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 15:09
          Nie jestem aż taka młoda. Ale dzięki.
      • falka32 Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 10:19
        zwłaszcza, że klient pewnie teraz płacze nad tym samy
        > m.

        Zależy, jaki klient. W wielu branżach zaleta bycia klientem jest taka, że klient
        spotyka się z usługodawcą wbitym w upale w garnitur i pełne buty, sam zaś jest
        ubrany w hawajskie szorty i sandały, bo gorąco smile
        • kocianna Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 11:32
          Przeżyłam smile Nie zdążyłam nabyć odpowiednich garniturów na taką okazję, bo za
          późno mnie o tym poinformowali, ale w samochodzie klima, w siedzibie klienta
          klima i jakoś poszło...

          Miałam tylko problem z założeniem rajstop, bo czynność wycierania się po
          prysznicu sprawiła, że znów cała byłam mokra. Próbowałyście założyć rajstopy na
          mokre ciało? I pierścionek ni hu hu nie mógł zejść z palca, musiałam zdjąć
          obrączkę.

          A najlepsze jest to... że nikt tak na prawdę nie patrzy, jak człowiek jest ubrany sad

          A co do tego jak jest w Moskwie (upały+smog) to telewizja nie kłamie. Z tym, że
          nie codziennie jest strasznie, czasami da się wytrzymać.
    • cherry.coke Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:34
      Przytulam... A lekkie spodnie z malymi skarpetkami nie wchodza w gre?
      • skanke wyobraź sobie 04.08.10, 14:40
        mundurowych, opinacze, moro i latanie na upale, albo praca w biurze bez klimy...
        mój mąż wraca spocony jak świnia...
        • madzioreck Re: wyobraź sobie 05.08.10, 00:06
          A to świnia się poci? ;P
    • specjalniedla130xe Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:46
      Przytulam. Mundurek z czegoś lekkiego pewnie masz. Na buty nic nie poradzisz. A rajstopy w sprey'u nie dadzą rady? Albo pończochy jak to ktoś wcześniej proponował
      • sarling Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:55
        A co mieli powiedzieć na ten dress code kolesie od Jagiełły?
      • bi_scotti Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:55
        Ludzie sami sobie zgotowali ten los wink
        Nie zapomne upoconych, umeczonych, zagarniturowanych po jablko Adama
        Japonczykow w tokijskim metrze - taka jest cena wziecia sobie na
        grzbiet zachodniej mody meskiej zamiast logicznych, sensownych,
        tradycyjnych kimono, ktore w tamtejszym upale jest jedynym rozsadnym
        rozwiazaniem. No ale jak sie chce byc "swiatowcem" ... wink
        Dodam, ze przyjaciolka pracujaca w pewnym banku wywalczyla wraz z
        reszta pan i ze wsparciem zwiazkow zawodowych prawo do nie noszenia
        ponczoch w upaly! Moze potrzebujesz legislacji smile To sa w koncu
        prawa czlowieka - prawo do wolnej skory, szczegolnie na zgrabnych
        nogach.
        Aha, i ja bym raczej sie wstrzymala z tym przytulaniem, bo i za
        goraco, i bluzke mozna pomiac wink
      • czar_bajry Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 00:02
        specjalniedla130xe napisała:

        A
        > rajstopy w sprey'u nie dadzą rady?


        Jest coś takiego? serio pytamsmile
        • madzioreck Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 00:20
          Jest, chociaż podobno trudno trafić na dobry spray, co by ładnie wyglądał.
    • kaamilka Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 14:59
      Ja to jestem jakaś psychiczna, bo ja lubie dc smile Nie muszę
      zastanawiać się, w co się do pracy wbić, luzik... Tylko, że ja
      głównie z klientami spotykam się w klimatyzowanym biurze.
      Dasz radę na tym spotkaniu smile
    • imasumak Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 15:08
      Współczuję. W ogóle nie rozumiem pewnych zasad. Przecież "mundurek", rajstopy i
      pełne buty w taki upał nie mają nic wspólnego z elegancją.
    • dynema Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 15:18
      A ty musisz miec taki dress code a nie inny? Konkretnie mundurek?
      Rajstopy?

      Ja mam charaketer pracy taki, ze spotkan mam bardzo duzo, ale moj
      dress code ( ani ogolnie w IB,HF i MgtConsultingu- czyli tych
      tradycyjnie sztywniejszych branzach) az taki sztywny nie jest.

      Na twoim miejscu ubralabym sie w np. biala/ bezowa/ jasnoszara
      sukienke bez rekawow o prostym kroju z tkanin naturalnych a na gore
      narzucila tuz przed wejsciem kardigan lub zakiet w ciemniejszym
      kolorze.

      Zadnych rajstop/ ponczoch czy innych ocieplaczy.
      • kocianna Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 19:22
        Niestety, obowiązuje właśnie taki super hiper wymagający dresscode. Do tego
        stopnia, że z biżuterii jest dozwolona tylko obrączka. Pończochy odpadają, w
        takiej temperaturze silikon odparza straszliwie skórę.
        Jedyna nadzieja na klimatyzację.

        Swoją drogą świetnie będę wyglądać w drodze z samochodu do budynku (tam nie
        można blisko zaparkować) - w pełnym rynsztunku i maseczce na twarzy, bo smog big_grin
        • dziub_dziubasek Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 19:39
          Współczuję, naprawdę. Kiedyś musiałam się wbić w taki mundur poza pracowo w upal
          i to był dramat. Na szczęście moja praca wymaga ode mnie jedynie bycia ubranym.
          jak- to już pełna dowolność, garnitury i garsonki to rzadkość u przedstawicieli
          mojego zawodu smile
        • chloe30 Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 20:56
          Kocianna, co newsy z Moskwy sa to myślę jak tam dajesz radę - strasznie źle
          jest? Bo w wiadomościach to masakra, ale już nieraz się przekonałam, że
          telewizja kłamie smile
        • madzioreck Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 00:22
          > Niestety, obowiązuje właśnie taki super hiper wymagający dresscode. Do tego
          > stopnia, że z biżuterii jest dozwolona tylko obrączka.

          No faktycznie lekkie przegięcie sad
    • annvangier Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 22:23
      proponuje do restauracji przyjsc wczesniej na letniaka a w łazience sie przebrac
      zmienic buty i zalozyc rajty....
      i kupic zimneeeeeee piwo wink
      • marripossa Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 23:20
        To samo miałam poradzić. Albo kostium ale nie ze spódnicą (i
        rajstopami - ohyda) tylko z cienkim letnimi, jasnymi spodniami.
        Ja ostatnio w upalny dzień (ponad 35 stopni) miałam na sobie białe
        cienkie bawełniane (z domieszką czegoś) długie spodnie i wcale nie było
        mi gorąco. Jasny materiał odbija promienie słoneczne.
        • bi_scotti Re: ten wstretny dress-code, buu 04.08.10, 23:56
          I pomyslec, ze za tzw. "moich czasow" my wszystkie zdawalysmy
          egzaminy w rajtkach/ponczochach i sukienkach/bluzkach z rekawem co
          najmniej 3/4, nawet u tych mlodszych wykladowcow. W budynkach nie
          bylo A/C a w starych to i wind nie bywalo ... Ale za tamtymi
          fragmentami studiowania to akurat nie tesknie wink
          • czar_bajry Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 00:08
            phi 40 stopni co to jestsmirk
    • triss_merigold7 Re: ten wstretny dress-code, buu 05.08.10, 00:40
      Wybierz letnią wersję munduru: jasny garnitur ze spodniami, najlepiej z naturalnego jedwabiu, pod marynarką bluzka też z jedwabiu, a jeśli nie ma szans na zdjęcie mrynarki tylko top.

      Zakryte buty jeśli są z cienkiej skóry i na kałczukowym spodzie nie powinny być problemem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka