plusydodatnie
05.08.10, 08:53
wczoraj,jadąc po zakupy widziałam przez przypadek mojego sąsiada
podjeżdżającego do miejsca,w którym na chleb zarabiają panie
uprawiające najstarszy zawód świata.Mało nie przywaliłam w kuper
samochodu przede mną.Nie wiem,czy zabrał panienkę,nie widziałam
tego,ale jestem w lekkim szoku,sąsiadka jest moją dobrą koleżanką.Na
pewno jej nie powiem o tym co widziałam,bo tak naprawdę to widziałam
tylko jak podjeżdżał,ale może chciał tylko wykręcić? mają maleńką
córeczkę.A swoją drogą to zastanawiam się,jak faceci nie brzydzą się
korzystać z usług tych pań? przecież są obrzydliwe,ja bym ich kijem
nie chciała dotknąć