Dodaj do ulubionych

Kaszę manną/Kaszy mannej

07.08.10, 12:50
Kurde jak mnie irytuje jak ktos pisze "podaje kasze manną" zamiast podaje
kasze mannę.
Przeciez to nie jest przymiotnik,jak np kasza(jaka)gryczana(bo z gryki),
tylko nazwa kaszy-odmienia sie jak rzeczownik...
Tak sie chcialam tylko wyzalic,bo pelno tego na forum a mnie to denerwuje bardzo.Ot,taki wątek dydaktycznysmile
"Nie mam kaszy mannej"-no masakaraaaaaa
Obserwuj wątek
    • fasol-inka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 12:57
      yhy
      i jak kogoś "szlak" trafia... turystyczny...
    • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 13:08
      No, ale przecież WIEDZA I WYKSZTAŁCENIE WCALE NIE MUSI IŚĆ W PARZE Z INTELIGENCJA. tongue_out
    • pani-slowikowa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 14:55
      Drażni mnie to tak jak "chrostki". Ale jak chcecie się trzymać poprawnego języka ojczystego to przestańcie popisywać się kwiatkami w rodzaju IMHO bo to trochę żałosne jest.
      • gemmi18 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 16:09
        Ostatnio pytałam o IMO, bo nie mogłam wpaść, co to za skrót, ale IMHO - cóż to
        znaczy?
        • monika3411 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 16:52
          IMO - skrót od In my opinion oznaczający "moim zdaniem"
          IMHO - skrót od wyrażenia In my humble opinion oznaczający "moim skromnym zdaniem"
          • gemmi18 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 18:14
            big_grin Może wprowadźmy polskie odpowiedniki tych skrótów, dlaczego używacie
            angielskich? MZ i MSZ, brzmi nieco mniej tajemniczo niż IMO i IMHO, ale też daje
            radęwink
            • kepucha Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 14:20
              MSZ już zarezerwowane wink
              A na poprawność polszczyzny też jestem uczulona i cieszę się, że nie tylko mnie
              denerwuje "kasza manna" i inne. smile
          • metodiw IMO. IMHO 07.08.10, 19:58
            Akurat te skróty lubię, po prostu ułatwiają życie smile
    • aleksandra1977 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 15:18
      dodam jeszcze "butle" i "cyc"
      • eda_79 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 21:43
        To ja dołożę: cycusia, mleczko i dzidzięsmile
        • memphis90 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:41
          Ale mleczko czy butla to rzeczowniki funkcjonujące w języku polskim. Natomiast z
          całą pewnością nie ma "chrostek", "przekuwania uszków", "mamą (zamiast mamom)"
          czy "kaszy mannej".
    • sinusoidaa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 17:43
      Uważam, że ktoś, kto wypowiada się na forum, a więc używa słowa
      pisanego, powinien to robić w sposób w miarę poprawny, tzn
      pozbawiony błędów ortograficznych na przykład. Wiem, że są
      dysortograficy, ale ktoś taki powinien formułować swoje myśli
      najpierw w jakimś edytorze tekstu, który podkreśli błędy, zanim
      kliknie ikonkę "wyślij".
      Moze niektórzy uznają to za przesadę, ale zaimki takie jak"Ty, Wy,
      Wasze" itp powinny być pisane wielką literą, takie podstawowe zasady
      wyniosłam jeszcze ze szkoły podstawowej i jakoś się ich trzymam,
      nawet pisząc smsysmile Pozdrawiam
    • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 18:11
      Najbardziej głupi, bezmyślny i bezsensowny błąd?
      "I potem zobaczyliśmy, jak Ci ludzie wracali z plaży."
      Drugie miejsce to pisanie wielka literą słów ja i my.
      Trzecie miejsce - pisanie wielką literą zaimków innych niż Ty albo
      Wy.

      Oprócz tego klasyki forumowe "bynajmniej" zamiast "przynajmniej",
      "także" zamiast "tak że" ("Był straszny ścisk, tak że powrót do
      domu wydawał się łatwiejszy od czekania w kolejce.") i inne
      niewykrywalne dla edytora tekstu / poprawiania pisowni w
      przeglądarce.

      Błędy z niechlujstwa i niespoglądania, czego ta przeglądarka od nas
      chce i dlaczego coś podkreśla to jeszcze inna kategoria.
      • zona_mi Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 00:31
        Mój Mąż mnie bije alekocham Go i Nasze Dziecko... ale jak się od
        Niego uwolnić?


        Wrrr.

        Podpisuję się pod Truscaveczką i dodaję moje "ulubione"
        przekUwanie
        uszek...

        A najbardziej złości mnie to, że często te dziwacznie stosowane
        wyrazy mają zupełnie inne znaczenie niż to, w którym zostały użyte.
        ALe mamunie głupka rżną, zasłaniając się dyslekCją.
        • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 06:57
          Uhum, moja mama jest dyslektyczką i błędów jakoś nie robi - bo
          nieustannie nad sobą pracuje. W dobie sprawdzania pisowni w każdym
          komputerowym programie nie ma dysleksji, jest niechlujstwo.
        • mimamai Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 17:07
          Do moich ulubionych należy "wykOMpać". I nie ma to związku z równie okropnym "odstawieniem od kompa".
          • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 20:21
            mimamai napisała:

            > Do moich ulubionych należy "wykOMpać". I nie ma to związku z równie okropnym "o
            > dstawieniem od kompa".

            big_grin
    • greene3 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 20:17
      To ja jeszcze dorzucę brak polskich znaków oraz brak interpunkcji - czasem wręcz
      domyślać się trzeba co piszący miał na myśli. Brak przecinka albo polskiego
      znaku może wprowadzić w błąd.
      • lukrecja34 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 22:07
        mnie wkurzają błędy ortograficzne i nieznajomość wyrazów typu "bynajmniej"
        a najbardziej mnie irytują teksty "sikłam","oplułam monitor"-kretyńskie są
        IMHO też mnie drażni ale przyjęło się w języku forumowym i trzeba się chyba
        przyzwyczaić..
        • loganmylove Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 22:32
          Każdy ma swojego konika-mnie wkurza mamą w znaczeniu "powiem innym mamą" wr....
        • blue_romka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 22:33
          "płacisz mi za czyszczenie monitora"- wrr!
          • memphis90 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:43
            Ale gdzie tu są błędy? Jedna sprawa postulować za poprawnością języka, inna-
            zakazywać stosowania słów czy zwrotów, których się osobiście nie lubi.
      • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 07:00
        Greene, brak polskich znaków akurat może wynikać z ich nieposiadania
        - sporo forumowiczów mieszka poza Polską i niekoniecznie ma
        komputery z polskim obłożeniem klawiatury.
    • walasia1 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 22:47
      Ja dodam "wogóle".

      Szanowne Panie "w ogóle" piszemy rozłącznie.

      Jak mamy problemy z ortografią proponuje zainstalować przeglądarkę Firefox z
      polskim słownikiem. Podkreśla nasze błędy. Staranna wypowiedź to szacunek dla
      czytających. Zdaje sobie sprawę, że forumowiczki wywodzą się z różnych środowisk
      i mają różne wykształcenie, ale warto włożyć odrobinę wysiłku w swoja wypowiedź.
      Czasem nie mam ochoty czytać najeżonych błędami ortograficznymi, pozbawionych
      interpunkcji wypowiedzi.
      • atrapcia Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:58
        Hyhy smile A "wogle"? ;D
      • kaka-llina Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 00:04
        > Jak mamy problemy z ortografią proponuje zainstalować przeglądarkę Firefox z
        > polskim słownikiem. Podkreśla nasze błędy.
        Dzięki!!!! Korzystałam z firefoxa a nie wiedziałam, że taka opcja istnieje!!!
        Walę błędy potworne i strasznie mi wstyd!!!
    • pani-slowikowa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:04
      Dodam jeszcze, że niesamowicie denerwuje mnie tłumaczenie swojego niechlujstwa i lenistwa dyskleksją. Tylko jakoś dziwnie ogranicza się ona często do błędów ortograficznych z u, ó, ż, rz a nie spotyka się np. mylenia "m" i "n" czy "b" z "d".
    • 11buba Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:10
      a może jednak kaszę mannę, a nie kasze, co?
      • 1maja1 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:18
        Ja nie mam polskich liter, ale moze sie domysliciewink Nagminne
        pisanie czasownikow np. oddalabym, poszlabym z koncowka (-bym, -by)
        oddzielnie. No i przyprawiajace mnie o mdlosci wyrazy, ktore juz
        wczesniej inna forumka wymienila - dzidzia, mleczko, cycus,
        kanapeczki, pieniazki, wrrrrr...
        • sinusoidaa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:22
          A co powiecie na " z kond"? smile) z tym własnie słowem skojarzyła mi
          się pewna wymiana zdań kilka lat tem na jakimś czacie. Ktoś mnie
          zapytał " z kond jesteś?" Odpowiedziałam "z Żeszowa" smile)
          • greene3 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:31
            Lubię Żeszuf, ale moim ulubionym miastem jest Łuć big_grin
            • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:46
              greene3 napisała:

              > Lubię Żeszuf, ale moim ulubionym miastem jest Łuć big_grin

              Uć!

              Niedawno na innym forum wyczytałam" co róż" smile
              I zapewniam, że nie chodziło o kolor różowy big_grin
              • mimamai Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 16:59
                ućka liska - Łódź Kaliska(podobno trafiło się w dyktandzie

                • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 20:21
                  mimamai napisała:

                  > ućka liska - Łódź Kaliska(podobno trafiło się w dyktandzie

                  ooo to koło mnie tongue_out
            • lukrecja34 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 08:06
              a Żeszuf jeszcze lepszy smile
    • pferbe Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:35
      nie jadam kasz, ale na przyszłość dziękiwink) Pewnie z rozpędu
      powiedziałabym że jem kaszę manną a nie mannę!! A jak powiedzieć, nie
      jem kaszy manny?? A nie mannej, co byłoby logiczną odmianą błędu;DD
      Mnie natomiast denerwuje jak ludzie mówią, że np. spryskali się
      perfumem. A nie perfumami. Perfumy są zawsze w liczbie mnogiej, że się
      tak wymądrzę;DDD
      Fajnie, popieram wątki z walką o czystość języka polskiegosmile
      • pani-slowikowa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 07.08.10, 23:42
        Albo, co gorsza, perfumą. O rety.
    • atrapcia Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 00:02
      Z moich najbardziej denerwujących:
      - A nóż (się uda)
      - szlak (trafia)
      - Przecinek w podobnym miejscu w zdaniu takim jak "blablabla od,
      którego się zaczęło" smile
      - innym mamą, dziecią, ludzią smile
      • pferbe Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 00:05
        ale najbardziej nie cierpię jak ktoś mówi o sobie jako o człowieku, np.
        zamiast: lubię się wyspać - Człowiek musi się wyspać. Albo zamiast
        Jestem zmęczona: Człowiek się męczy. Jest to wyrażenie poprawne, ale
        śmieszy mnie i irytujewink)
      • lukrecja34 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 08:05
        no wiesz-nauczyli w szkole,że przed "który,która" bezwzględnie stawia się
        przecinek to i ludziska klepią ten przecinek bez zastanowienia..
    • gemmi18 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 00:19
      To ja dodam błędy spoza forum:
      mówi się
      - w cudzysłowie, a nie w cudzysłowiu,
      - w radiu/studiu, a nie w radio/studio,
      - w przypadku mężczyzn wziąłem, a nie wzięłem (aaaaaaaa!)
      - włączać, a nie włanczać (spotykam się z tym notorycznie, chociaż
      tylko w mowie)
      I nawał zdrobnień w zdaniu, w wypowiedzi.
      smile
      • pagaa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 06:21
        akurat kiedyś poprawne było tylko w radio, w studio, od jakiegoś czasu poprawne
        są obie formy: w radio/w radiu, w studio/w studiu.
      • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 07:02
        Gemmi, jeśli interesujesz się poprawnym językiem, polecam Poradnię
        Językową PWN - stąd można dowiedzieć się o wielu nowościach i
        przypomnieć sobie zmiany, które zaszły w słownikach już 20-30 lat
        temu wink Takich jak choćby w radiu wink
        • lukrecja34 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 08:07
          jeszcze drażnią mnie wypowiedzi całkowicie pozbawione jakiejkolwiek interpunkcji.
          naprawdę trudno znaleźć w takim słowotoku jakiś sens
        • gemmi18 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 12:22
          Zmiany zaszły, ale tylko w teorii słownikowej. Poprawność językowa
          nie jest moją pasję, ale lubię czytać teksty napisane poprawnie pod
          względem interpunkcji, ortografii i stylu.
          Ja polecam profesora Miodka i audycję w Trójce pt.: "Co w mowie
          piszczy".
          • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 07:56
            Ja akurat fanką Miodka nie jestem, wolę Bralczyka, który był moim
            profesorem na studiach i uwielbiam go słuchać do dzisiaj smile
            Zmiany z ostatnich lat wprowadzono ze względu na uzus, więc można
            je uznać za zakorzenione w języku. Nie wszystkie mi się podobają,
            ale mimo wszystko, skoro językoznawcy nie widzą nic zdrożnego, nie
            widzę powodu by nie uznawać ich autorytetu smile
            Na szczęście znikają z języka za sprawą KJP także potworki, dawniej
            uznawane za poprawne, a niemające żadnego uzasadnienia -
            najbardziej znienawidzona przeze mnie forma zapisu liczebników: 2-
            gi, 7-my... Nieodmienność rzeczowników, które od tak dawna tkwią w
            języku i mają takie morfemy, ze odmieniać je można przez wszystkie
            przypadki...


            Przypomniało mi się jeszcze coś - ludzie nie znają zasad używania
            apostrofu i potem pojawiają się potworki, takie jak "John'owi".
            Brr!
    • happy_mama Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 09:10
      O tak, często słyszę o kaszy mannej smile Kiedyś nawet w telewizji w jakimś
      programie kulinarnym usłyszałam taką odmianę i aż musiałam sprawdzić w słowniku
      bo sama zgłupiałam uncertain Ja zawsze odmieniałam 'kaszy manny'.
      Mnie w mowie jeszcze wkurzają:
      - włanczać, wyłanczać....
      - ja rozumiE.... no cholerka ja ROZUMIEM, on rozumie....
      - lubiałam/lubiałem... (wydaje mi się, że poprawne jest lubiłam/lubiłem)

      No i jeszcze błąd nagminny w mowie i piśmie "w książce pisze". W książce jest
      napisane, tu jest napisane. Pisać może ktoś - to jest strona czynna czasownika.
      Ale do tej niepoprawnej formy się nieco już przyzwyczaiłam bo słyszę ją od
      wszystkich i wszędzie. Ale nie ukrywam, że często mam ochotę poprawić big_grin

      Ale człowiek uczy się całe życie. Ja np. ostatnio się nauczyłam, że dziecko jak
      jest zmęczone i chce mu się spać to nie jest śpiące tylko senne. Śpiące jest jak
      już śpi smile A zawsze mówiłam, że jestem śpiąca big_grin
      • buszynska Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 09:26
        A ja najbardziej ubolewam nad wypowiedziami pelnymi jadu i
        zlosliwosci , ktore to widze na kazdym kroku i bez wzgledu na
        temat............
        • metodiw Specjalnie dla Buszyńskiej i Usi Siusi :) 08.08.10, 10:16
          q_fla 24.07.10, 01:47
          Od sztucznej grzeczności i aprobowania nawet najwiekszych durnot są
          słodko-pierdzące fora, na ktorych mozna wklejać fotki swoich dzidzi,
          jednocześnie prześcigając się w infantylnych zdrobnieniach.
          A robienie rażących byków w dobie dzisiejszych internetowych
          możliwości jest równoznaczne z tygodniowym niemyciem peepki.


          Mnie denerwuje insynuowanie osobie, która ośmieliła się nie przytaknąć/pochwalić/zachwycić się, że
          - powinna się leczyć psychatrycznie,
          - jest niewyżyta/niedopchnięta,
          - chce się dowartościować,
          - jest samotna i opuszczona,
          - jad jej ścieka na klawiaturę https://emoty.blox.pl/resource/wnerw.gif
          • buszynska Re: Specjalnie dla Buszyńskiej i Usi Siusi :) 08.08.10, 11:30
            metodiw napisała:

            > q_fla 24.07.10, 01:47
            > Od sztucznej grzeczności i aprobowania nawet najwiekszych durnot są
            > słodko-pierdzące fora, na ktorych mozna wklejać fotki swoich
            dzidzi,
            > jednocześnie prześcigając się w infantylnych zdrobnieniach.
            > A robienie rażących byków w dobie dzisiejszych internetowych
            > możliwości jest równoznaczne z tygodniowym niemyciem peepki.

            >
            > Mnie denerwuje insynuowanie osobie, która ośmieliła się nie
            przytaknąć/pochwali
            > ć/zachwycić się, że
            > - powinna się leczyć psychatrycznie,
            > - jest niewyżyta/niedopchnięta,
            > - chce się dowartościować,
            > - jest samotna i opuszczona,
            > - jad jej ścieka na klawiaturę [img]
            http://emoty.blox.pl/resource/wnerw.gif[/im
            > g]
            >


            !!!!!!!!!!!
          • malusiamamusia Re: Specjalnie dla Buszyńskiej i Usi Siusi :) 08.08.10, 21:05
            Dziękuję za dedykację! Miło mi!
      • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 09:50
        happy_mama napisała:
        Ja np. ostatnio się nauczyłam, że dziecko jak
        > jest zmęczone i chce mu się spać to nie jest śpiące tylko senne. Śpiące jest jak już śpi smile A zawsze mówiłam, że jestem śpiąca big_grin


        Ten błąd i mnie się zdarza smile
        Podobnie jak pokój jest dziecięcy/dziecka, a nie dziecinny.
        • erba Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 21:51
          Według słownika to nie błąd: sjp.pwn.pl/szukaj/%C5%9Bpi%C4%85cy
          • happy_mama Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 13:21
            Super smile To ja nadal będę śpiąca!
            • memphis90 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:48
              Za to pojawiają się pytania "jak uspać dziecko". Jest coś takiego jak "usapanie"
              dziecka? Myślałam, że dzieci się usypia (choć, przyznaję, kojarzy się nieładnie
              z usypianiem zwierząt, które jest jednorazowe i nieodwracalne...). Ale może się
              mylę? Może dziecko można uspać?
              • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:57

                memphis90 napisała:

                > Za to pojawiają się pytania "jak uspać dziecko". Jest coś takiego jak "usapanie" dziecka? Myślałam, że dzieci się usypia (choć, przyznaję, kojarzy się nieładnie z usypianiem zwierząt, które jest jednorazowe i nieodwracalne...). Ale może się mylę? Może dziecko można uspać?

                Nie można smile
                Natomiast "usypianie" zwierząt jest eufemizmem (zresztą zwierzę dostaje najpierw zastrzyk nasenny, zatem faktycznie zasypia, a potem drugi wstrzymujący akcję serca). Przecież tak naprawdę to jest zabijanie, niestety.
    • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 09:31
      A ja w pracy poprawiam takie i inne błędy (jestem redaktorem i korektorem) i już nic mnie nie denerwuje smile Jakbym się miała każdym błędem irytować, tobym zeszła na zawał wink
    • q_fla Re: "Teście" rulez :) 08.08.10, 11:24
      W katolickim kraju....big_grin
    • dominiczka201 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 11:43
      Mnie irytuje "dzieć" z niewiadomych przyczyn. Dodam
      jeszcze "usiedliśmy jak mieliśmy 7 miesięcy", "zrobiliśmy kupkę" itp
      https://suwaczki.maluchy.pl/li-
44757.png
      • aleksandra1977 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 12:00
        i jeszcze
        "jutro mamy kontrol u lekarza" i "to wszystko z nerw", "nie mam nerw
        do takiego zachowania"
        • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 20:41
          Taaaa kontrol u lekarza tez niezły hitbig_grin
          I jeszcze z "the beściaków" poza forumowych- slyszałam kiedyś jak ktoś mówi
          "umowne zlecenie", zamiast UMOWA ZLECENIE. Myślałam,że padnętongue_out
      • matylda07_2007 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 12:05
        Mnie samej błędy się zdarzają. Stawiam też za mało, za dużo przecinków. Czasem zauważam to już po wysłaniu posta.
        Jednak nie mogę przeżyć tego, jak rodzina mego męża, włącznie z nim samym, mówią "wytrzej" zamiast "wytrzyj". I Młoda słucha i się uczy...
        Poza tym osoby w moim otoczeniu nagminnie używają słowa "lubiała", "lubiał".
        • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 12:23
          Eee tam...
          Toż to forum niemowlęce a nie polonistyczne.
          Nie zwracam uwagi na takie błędy, znacznie bardziej razi mnie chamstwo, agresja i brak kultury.
          • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 14:32
            eza_bell napisała:

            > Eee tam...
            > Toż to forum niemowlęce a nie polonistyczne.


            Sugerujesz zatem, że zamiast pisać po polsku mamy gugać i gruchać?
            A na forum motoryzacyjnym mamy pisać "brum.... brum....",
            a na forum kocim "miauuuuuuuuuuuuu..."?
            • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 15:20
              metodiw napisała:


              > Sugerujesz zatem, że zamiast pisać po polsku mamy gugać i gruchać?


              Nie, nie uważam, ale myślę, że ludzie wchodzą tu po określone tematycznie informacje.
              A fakt, że nie każda kończyła Harvard nie oznacza, że należy się z niej wyśmiewać i wyszydzać.
              Również wolę czytać teksty pisane poprawnie, aczkolwiek nie jest to w tym miejscu dla mnie priorytetem.

              Co do zdrobnień, to inna melodia. Nawet dziewczyny, które wyrażają się nader poprawnie nie stronią tu od "niuń", "fasolek" i innych "dzidzi" co razi mnie znacznie bardziej.
              Pozdrawiam
              • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 21:04
                jeza_bell napisała:
                A fakt, że nie każda kończyła Harvard nie oznacza, że należy się z niej wyśmiewać i wyszydzać.

                Podstawowe zasady ortografii, interpunkcji, języka i stylu poznaje się w sześcioklasowej szkole podstawowej, a tę chyba ukończyła każda z piszących?

                Chodzi o indywidualne podejście do kultury języka, niemające związku z wykształceniem.
                Wyobraźmy sobie nstp. sytuację: przychodzi do naszego domu pan X reperować pralkę i pachnie wodą toaletową i pan Y reperować lodówkę, cuchnąc na kilometr zastarzałym potem, brudem i niezmienianym ubraniem, bo "do roboty" się nie opłaca, a smród po nim błąka się po mieszkaniu mimo wietrzenia. Obaj są dobrymi fachowcami - i co, wszystko Ci jedno, do którego zadzwonisz następnym razem?

                W internecie idziemy "między ludzi". Wybiec z domu w kapciach, rozwleczonym dresie i wałkach na głowie można tylko w sytuacjach ekstremalnych, ale jak idziemy na pogawędki z koleżankami, wiedząc, że będą nas spotykali nieznajomi, powinniśmy się trochę postarać, prawda?
                • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 09:12
                  Tak, a Ty w imię tego będziesz wychwytywać błędy ortograficzne we wszystkich
                  postach. Jesteś naprawdę żałosna.
              • pani1kara Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 21:39
                jeza_bell napisała:

                > metodiw napisała:
                >
                >
                > > Sugerujesz zatem, że zamiast pisać po polsku mamy gugać i
                gruchać?
                >
                >
                > Nie, nie uważam, ale myślę, że ludzie wchodzą tu po określone
                tematycznie infor
                > macje.
                > A fakt, że nie każda kończyła Harvard nie oznacza, że należy się z
                niej wyśmiew
                > ać i wyszydzać.
                > Również wolę czytać teksty pisane poprawnie, aczkolwiek nie jest
                to w tym miejs
                > cu dla mnie priorytetem.
                >
                > Co do zdrobnień, to inna melodia. Nawet dziewczyny, które wyrażają
                się nader po
                > prawnie nie stronią tu od "niuń", "fasolek" i innych "dzidzi" co
                razi mnie znac
                > znie bardziej.
                > Pozdrawiam
                Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci, racz jednak zauważyc ze nie
                wchodzi sie tu po zadne porady tylko kompleksy sie leczy wysmiewajac
                sie z cudzych ulomnosci. Wku... mnie brak kultury pisowni nie powiem
                ze nie, ale zeby watek zaraz zakladac?
                • mgos-hia Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 21:46
                  pani1kara napisała:

                  Wku... mnie brak kultury pisowni nie powiem
                  > ze nie, ale zeby watek zaraz zakladac?
                  >

                  ło jeeesu, a od czego jest forum, jak nie od zakładania wątków??

                  pozdrawiam, bo widzę, że tu taki kulturalny trend panuje wink
                • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 07:50
                  pani1kara napisała:


                  > Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci,
                  ooooo jak "słodko-pierdząco"

                  >racz jednak zauważyc ze nie
                  > wchodzi sie tu po zadne porady tylko kompleksy sie leczy wysmiewajac
                  > sie z cudzych ulomnosci.
                  Z nikogo sie nie wysmiewam,jak juz to Ty obrazasz ludzi,ktorzy popelniaja bledy
                  nazywając ich "ułomnymi".
                  Moze Tobie nie przeszkadza,jak ktos mówi np."poszłem",mnie przeszkadza i
                  dlaczego mam o tym komus nie powiedziec/napisać?

                  >Wku... mnie brak kultury pisowni nie powiem
                  > ze nie, ale zeby watek zaraz zakladac?
                  A w czym on jest gorszy np. od tego o ubieraniu dzieci?
                  Wątek jak każdy inny.
                  • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 09:55
                    easy_martolina84 napisała:

                    > Moze Tobie nie przeszkadza,jak ktos mówi np."poszłem",mnie przeszkadza i
                    > dlaczego mam o tym komus nie powiedziec/napisać?

                    Och easy

                    Więcej tolerancji z Twojej strony by się przydało.

                    Może Tobie nie przeszkadza nazywanie publicznie w suwaczku córki "Kluską", ale
                    komuś może tak- ani to poprawnie, a z pewnością infantylne...
                    I co, przyjemnie Ci?

                    Na kulturę człowieka składa się wiele czynników, również miejsce w którym się
                    urodził, w którym żyje. Wiele zwrotów regionalnych i gwarowych jest bardzo
                    głęboko zakorzenionych w ludziach i uwierz- nawet człowiek dobrze wykształcony
                    mimo woli się nimi posługuje.
                    Pozdrawiam
                    • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 10:05
                      A czy Wy każdy wątek tutaj musicie traktować jak sprawę życia i śmierci?
                      Zaraz filozofować,rozkładać wszystko na czynniki pierwsze,ścigać się która
                      bedzie mistrzynią riposty?
                      • kaamilka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 09:14
                        Zaraz filozofować,rozkładać wszystko na czynniki pierwsze,ścigać
                        się która
                        > bedzie mistrzynią riposty?

                        bo sama taką postawę reprezentujesz tongue_out
                    • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 10:11
                      jeza_bell napisała:


                      > Może Tobie nie przeszkadza nazywanie publicznie w suwaczku córki "Kluską", ale
                      > komuś może tak- ani to poprawnie, a z pewnością infantylne...
                      Guzik mnie obchodzi co Ty o tym myslisz

                      >Wiele zwrotów regionalnych i gwarowych jest bardzo
                      > głęboko zakorzenionych w ludziach
                      Czy to oznacza,że nie mogą mnie one drażnić?
                      • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 11:08
                        easy_martolina84 napisała:


                        > Guzik mnie obchodzi co Ty o tym myslisz

                        Podobnie jak innych- czy Ci się podobają ich zwroty czy nie. Każdy ma prawo wyrażać się w taki sposób jak potrafi byleby nie dokuczał, nie był arogancki- a to tu powszechna cecha uncertain

                        > Czy to oznacza,że nie mogą mnie one drażnić?

                        No pewnie, ze mogą- jak najbardziej...
                        Twoja "Kluska" może być równie drażniąca i niepoprawna dla innych jak całe Twoje nieszczęsne "kaszki" dla Ciebie. I co z tego?
                        Nie wyśmiewaj i nie obrażaj drugich, bo w końcu na każdego można coś poszukać...

                        Ps. Osobiście nic nie mam do "Kluski"- wykorzystałam to jako przykład.

                        Pozdrawiam
                    • memphis90 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:52
                      > Może Tobie nie przeszkadza nazywanie publicznie w suwaczku córki "Kluską", ale
                      > komuś może tak- ani to poprawnie, a z pewnością infantylne...
                      A co jest w Klusce niepoprawnego? A czy infantylne- to już sprawa rodziców owej
                      Kluski. Infantylizm nie narusza regulaminu forum, zasad pisowni, norm współżycia
                      między ludźmi.
                      • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:02
                        Infantylizm nie narusza regulaminu forum, zasad pisowni, norm współżyci
                        > a
                        > między ludźmi.

                        Pisanie z błędami również nie narusza regulaminu forum ani norm współżycia między ludźmi, natomiast aroganckie odzywki niektórych forumowiczek tak.
                        • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:15
                          jeza_bell napisała:
                          Pisanie z błędami również nie narusza regulaminu forum ani norm współżycia między ludźmi,

                          Poprawność językowa to również ustalona NORMA, zespół zasad regulujących porozumiewanie się ludzi.
                          • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:19
                            > Poprawność językowa to również ustalona NORMA,

                            Szczerze powiedziawszy, wolę teksty najeżone wszelakimi błędami ale łagodne w swojej wymowie, niż te kapiące jadem ale poprawne językowo. A takich tu niestety całe mnóstwo uncertain
                            Pozdrawiam
                            • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:35
                              A ja wolę szczerość od słodkopierdzenia, sorry za wyrażenie smile

                              Tutaj np. rzadko zdarzają się teksty naprawdę "jadowite". Trzeba umieć przyjmować krytykę na klatę, z wrażliwością mimozy nie warto odwiedzać for internetowych i traktować każdej "nietiutiającej" wypowiedzi jak zamachu na swoje dobro.
                              ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
                              • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:47
                                > A ja wolę szczerość od słodkopierdzenia, sorry za wyrażenie smile

                                Nie rozumiem związku.
                                Osoba "szczera" to ta, która pisze bezbłędnie?
                                • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:04
                                  jeza_bell napisała:

                                  > Nie rozumiem związku.
                                  > Osoba "szczera" to ta, która pisze bezbłędnie?


                                  Przeinaczasz sens mojej odpowiedzi albo napisałam niejasno.
                                  Wolisz mieć przyjaciółkę, która czasem Cię skrytykuje czy taką, która z
                                  obojętnością lub - co gorsza - fałszywym entuzjazmem będzie Ci potakiwać?

                                  Wiesz, ja też nie lubię pouczania, ale umiem przyznać komuś rację, kiedy mnie
                                  poprawi, a najbardziej w realnym życiu cenię przyjaciółkę, która mówi mi prosto
                                  z mostu, co jej się u mnie nie podoba.
                                  • jeza_bell Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:45
                                    > Wolisz mieć przyjaciółkę, która czasem Cię skrytykuje czy taką, która z
                                    > obojętnością lub - co gorsza - fałszywym entuzjazmem będzie Ci potakiwać?

                                    Hmmm...

                                    Ale jaki to ma związek z tematem wątku...?
                                    • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 13.08.10, 07:16
                                      No taki,zeby sie ślepo nie oburzać,jak ktoś kogoś poprawia,bo moze czasami wiedza jak mowic poprawnie jakiś wyraz sie przyda.
                                      Ja tam wolałabym być uświadomiona.Wolę jak ktoś mnie poprawi,niz jak śmieje sie z tego jak mówie za moimi plecami.
                                      O taki ma związeksmile
                              • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:57
                                metodiw napisała:

                                > z wrażliwością mimozy nie warto odwiedzać for internetowych

                                Forów, nie for... To już nie błaha interpunkcja, a fleksja.

                                O Boże, jak mnie to razi! Jak cierpi na tym nasz piękny język ojczysty, ach! <gest Rejtana>
                                • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:06
                                  Racja - forów.
                                  Dziękuję za poprawienie smile
                                  • pani1kara Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 12.08.10, 13:32

                                    No wlasnie. Najwiecej ma do powiedzenia ten, co g...o wie.
                                    ,,Tzw. szara masa co chce zablysnac a nie wie jak". <lol>
                                    • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 13.08.10, 07:10
                                      A Ty do kogo znowu piszesz?Naucz sie jak posługiwac sie "drzewkiem",bo wtrącasz
                                      sie bez sensu nie tam gdzie powinnas uncertain
                                      • easy_martolina84 poprawka 13.08.10, 07:17
                                        *nie powinnaś
                                        • pani1kara Re: poprawka 13.08.10, 09:27
                                          Pisalam do metodiw pod jej postem. Ogarnij sie kobieto.
                • kaamilka pani1kara 10.08.10, 09:11
                  a mnie denerwuje, jak ktoś cytuję całą wypowiedź przedmówcy i nie
                  robi w dodtaku żadnego entara kiedy zaczyna swoją wypowiedź - a
                  propos tongue_out

                  > > Pozdrawiam
                  > Zgadzam sie z Toba w calej rozciaglosci, racz jednak zauważyc ze
                  nie
                  • memphis90 Re: pani1kara 10.08.10, 10:53
                    > a mnie denerwuje, jak ktoś cytuję całą wypowiedź przedmówcy
                    I jest to niezgodne z regulaminem forum...
                  • pani1kara kaamilka 12.08.10, 13:35
                    Dobra, w DODTAKU nastepnym razem zrobie ENTARwink
      • pani-slowikowa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 23:10
        Mnie dzieć akurat śmieszy. Wolę dziecia niż dzidziulka... Albo dzidzi...
    • kepucha Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 15:45
      TE dziecko, TE piwo, TE oko i inne TE...
      Aaaaaaaa!!!!! Nienawidzę tego! wink
      • gemmi18 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 08.08.10, 15:53
        To ja dodam jeszcze, że wskazując na daną osobę, rzecz w rodzaju
        żeńskim, w bierniku, mówimy "tę", a nie "tą", np. tę kobietę, tę
        parasolkę itp.
        • pani1kara Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 16:08
          Autorko wątku! Nie jesteś autorytetem w dziedzinie ortografii ani
          też gramatyki. Miałam okazję wielokrotnie się o tym przekonać
          czytając Twoje posty! Zwyczajnie powielasz wątki bo nie masz nic do
          powiedzenia ciekawego...
          • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 20:48
            No przecież nie napisałam,ze jestem autorytetem.Napisałam tylko co mnie razi.Pewnie czasami tez popełnię błąd,literówke itp i co w związku z tym?
            Jak ktoś pisze żeby na ząbkowanie podać taki i taki czopek to co,to jest autorytetem i pediatrą????
            Po drugie nie powielam wątkow,a po trzecie to się odczep,bo marudzisz tongue_out
            • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 20:53
              "Na moje oko to akurat niewiele ma wspólnego z kąpielą- po prostu czas kąpieli
              zbiega się z porą występowania najzwyklejszej pod słońcem kolki
              Pozdrawiamsmile"

              Poznajesz? I co, dr Quinn, uważasz się za autorytet w kwestii pediatrii??
              Jak się chce to można sie do wszystkiego przyczepić,nie?
              Pozdro i nie ciśnieniuj sie taksmile To "lajtowy" wątek.
              • pani1kara Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:01
                Nie widze kompletnie zwiazku. Odpowiadalam na posta, mysle ze
                trafnie. Nie zakladam watku pt,,drazni mnie ze ktos nie wie co to
                kolka". Widzisz roznice? I daruj sobie te slangi swoje. Jestes nudna
                slodkoperdzaca laska i ni tego nie zmieni.


                Pozdrawiamsmile
                • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:12
                  Za to Ty chciałabyś być lipcową,ale Ci nie wychodzi.I w ogole nie wiem skąd sie
                  wzięłas,bo za bardzo Cie nie kojarzę.Szara masa tak zwana,co by chciała
                  zabłysnąć ale nie wie jak.
                  A moze Ty dajesz dziecku kaszę manną,albo wczoraj wyskoczyła Ci chrosta albo
                  miałas dzisiaj kontorl u lekarza,ze sie tak pienisz?

                  Ja nie pozdrawiamsmile
                  • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:14
                    *kontrol
                    • pani1kara Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:28
                      Swoja droga dziwne,ze mnie nie kojarzysz a cytujesz moja wypowiedz...
                  • pani1kara Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:22
                    Ty sie zes obczytala i brylujesz za to! Nie, nie chce by lipcowa bo
                    jestem soba. I zejdz z lipcowej bo jej intelektem piet nie siegasz
                    mimo wszystko. Nie mialam zamiaru wszczynac awantury tylko Ci
                    powiedzialam ze mnie draznisz. Tobie argumentow widze zabraklo to
                    sie indyczysz. Nie musisz mnie kojarzyc bo nie siedze tu tak jak Ty
                    calymi dniami, ale wpadam czasem i jak czytam Twoje teksty to mnie
                    mdli,bez kitu!

                    P.s. Mnie mimo wszystko kultura nakazuje, ze po wymianie zdan wypada
                    pozdrowic, co spiesznie czynie...

                    POZDRAWIAM SERDECZNIEsmile
                    • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:33
                      Jakich argumentów mi zabrakło?W ogole to jest jakas dyskusja,bo ja tu widze
                      jedynie atak z nudow na moją osobę.
                      Spływa to po mnie,wal dalej.Moze Ci ulży,bo widać,ze ciśnienie Ci skacze mocno.
                      Jak widzisz 99% ludzi wątek sie podobał.Przyjamniej jakas odmiana od kupek i
                      zupek.A Ty sie odczep i niech Cie mdli dalej,zwisa mi to kalafiorem po czym Cie
                      mdli a po czym nie.
                      A do lipcowej nic nie mamsmile PUDŁO!
                      • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:36
                        A było juz tak pięknie...pare postow mnie nawet rozbawiło,ale jak widac zawsze
                        musi trafić sie jakis osobnik z nadmiarem jadu....szkoda...
                        • pani1kara Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:45
                          Ogolnie to mi raczej opada cisnienie. Wszystko mi opada jak Cie
                          czytam. Ty nie bylabys zdolna zalozyc watku ktory by sie nie podobal
                          bo przestalyby Cie dziewczyny lubic przeciez! BRAWO DEELA, SUPER BOO-
                          BOO, SRATY TATY...
                          • mgos-hia Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 21:59
                            pani1kara napisała:

                            Wszystko mi opada jak Cie
                            > czytam.

                            oj, dobrze, że nie jesteś facetem, bo mógłby byc problem tongue_out
                            ale muszę przyznać, że podziwiam... widać, że strasznie Cie denerwują posty Easy, a czytasz, czytasz, czytasz i odpowiadasz, odpowiadasz, odpowiadasz. Hmmm, taki rodzaj masochizmu, tak?
                            Wtrąciłam się, bo nie rozumiem, dlaczego zawsze znajdzie się ktoś, kto z lekkiego wątku, który nie traktuje o bardzo powaznych sprawach związanych np ze zdrowiem naszych maluchów, robi szambo obrażając innych, albo po prostu pisząc: nie lubię cię, nie lubie twoich postów, jestes "gupia" itp, itd.
                            • pani1kara Re: Ależ prof. Miodku! 08.08.10, 22:10
                              Jak juz wyzej pisalam wysmiewanie sie z cudzych ulomnosci mnie az
                              tak nie bawi. Ale widze ze dla niektorych to taka forma rozrywki.
                              Moze faktycznie niepotrzebnie sie unioslam, pewnie dlatego ze
                              draznia mnie takie posty zwyczajnie bo zasmiecaja forum tematyczne.
                              Niestety nie mam czasu budowac patosow w odpowiedzi na Wasze postysmile
                              Pozdrawiamsmile
                          • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 09.08.10, 07:03
                            Zapewniam Cie,ze tych co mnie nie lubią jest wiecej niz tych co mnie lubią,wiec moze czytaj uważniej,a jak czytasz na wyrywki to sie nie "mundruj",bo się ośmieszasz.
                            A co jest zlego w tym,ze czasami napisze,ze czyjaś odpowiedz mi sie podobała?Jak juz nie kipię chamstwem tak jak Ty to Ci "wszystko opada"?
                            Straszna frustracja Cie chyba dopadła,ze czepiasz sie bez sensu i robisz ze swoich wypowiedzi groteskę.
                            Aha i uwazam,że ten wątek nie jest zły.Moze ktoras dziewczyna przestanie mowic "kaszę manną" i przestanie byc obiektem drwin dla kogos kto to usłyszał,ja nikogo personalnie nie wysmiewam.
                            Jak piszesz,ze Cie mdli jak mnie czytasz to bardzo dobrze,przynajmniej wzbudzam jakies emocje,za to Ty jesteś kompletnym "bezpłciowcem" co to chce zabłysnąc ale nie wie jak.
                            "Co by tu zrobić zeby mnie dostrzegli???Dowale komus-to jest na topie"
                            -ot Twoje myślenie.
                            Ciao! Ja juz z Toba dyskutowac nie bede(o ile w ogole mozna to nazwać dyskusją).
                            Niech Cie jad zaleje,wszystko Ci opadnie a na koniec jeszcze niech Cie zemdli tak,ze nie zdązysz do kibla.
                  • black_edith Re: Ależ prof. Miodku! 09.08.10, 12:33
                    > Szara masa tak zwana,co by chciała
                    > zabłysnąć ale nie wie jak.

                    a co to jest "szara masa"? Rozumiem, że "kolorowa masa" błyszczy, bo
                    wie jak smile
                    • easy_martolina84 Re: Ależ prof. Miodku! 09.08.10, 20:24
                      Są na tym forum barwne postaci(lipcowa,deela,boo-boo,joshima i wiele innych,ale
                      nie chodzi o wymienianie nickow) i tak zwana szara masa,do ktorej zalicza sie
                      pani o nicku pani1kara big_grin
                      • cytrusowa Re: Ależ prof. Miodku! 09.08.10, 22:28
                        i dobrze ze zauwazylas z ta kasza manna, bo myslalam ze tylko ja sie czepiam -
                        trudno czasem wytlumaczyc pewne reguly...

                        mnie denerwuja dwa kwiatki: kontrol i robie wyniki krwi)jakie wyniki - robie
                        badania krwi

                        jest kilka innych, irytujacych sformulowan, slowek ale jakos tak mnie nie kola w
                        oczy jak wyzej wymienione
                      • black_edith Re: Ależ prof. Miodku! 11.08.10, 09:14
                        wiesz, moje pytanie było ironiczne
            • memphis90 Re: Ależ prof. Miodku! 10.08.10, 10:54
              > Jak ktoś pisze żeby na ząbkowanie podać taki i taki czopek
              Nie, nie, na forum pisze się, żeby podać "czopka"!
          • kepucha Re: Ależ prof. Miodku! 09.08.10, 10:44
            Autorytet, nie autorytet, ale z kaszą trafiła wink. Mnie się wątek podoba, bo,
            oprócz dziecka (od niedawna), język jest moim "skrzywieniem" (od zawsze) wink. A
            tu na forum dwa w jednym - fajnie smile.,
            Pozdrawiam
    • mniemanologia Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 08:54
      Mnie to nie irytuje.
      Przyzwyczaiłam się do dziwniejszych rzeczy smile i mam inne irytacje.
      Ale tego typu wypowiedzi od razu wzbudzają we mnie odruch
      sprawdzenia, jak pisze ta osoba, która zwraca uwagę wink No i hm...
      • green_naranja Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 23:40
        ...i jeszcze klasyczne:

        -"orGinalny" (ludzie, orYYYYYYYGinalny!!!)
        -"byl pierwszy lipiec, gdy odeszly mi wody" (pierwszy to mogl byc dzien lipcA,
        czyli pierwszy lipca!!) ...

        Brak polskich znakow nie jest ani bledem, ani brakiem kultury, tylko czasami
        wynikiem okolicznosci przyrodysmile
    • aleksandra1977 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 10:01
      "w miesiacu maju", "ja osobiscie"...
      • pani1kara Chyba cala noc nie spalas,co? 09.08.10, 10:35
        Zeby tyle poprawnych( w miare) stylistycznie odpowiedzi ulozyc!
        Powtarzam Ci, ze nie mam takiego parcia jak Ty zeby byc gwiazda
        forumowawinkWidac jak uderzyc w stol , nozyce sie odezwa. Co do jadu
        to kapie Ci ze szczeny wprost na klawisze fuj! Jako, ze jak juz
        wspomnialam mnie mdli zamierzam zakonczyc te jalowa dyskusje i zajac
        sie dziecmi i domem.
        Mozesz sie teraz riposta popisac, bo ja juz nie podejmuje watkusmile

        Zegnam ozieble i pozdrawiam wszyskich, ktorzy Cie nie lubia, papatki
        • yvona73pol Re: Chyba cala noc nie spalas,co? 09.08.10, 12:58
          wracajac do meritum:
          ja szalu dostaje przy ORGInalny (rozumiem, ze cos z orgia wspolnego wink) i FLUstracja

          literowki rozumiem, ortografy tez jestem w stanie przelknac

          aha, nie posiadam, niestety, polskich znakow
          • gosiasprezynka Re: Chyba cala noc nie spalas,co? 10.08.10, 09:18
            Ale wielkie litery Bozia dała?
          • landora Re: Chyba cala noc nie spalas,co? 12.08.10, 23:21
            Dziwny dla mnie twór: "w lato" - chyba "latem" albo "w lecie"???
        • gemmi18 Re: Chyba cala noc nie spalas,co? 09.08.10, 14:29
          Trzymaj się drzewka, bo nie wiadomo, komu odpowiadasz - wcześniej
          odpisałaś autorce wątku, ale pod moją odpowiedzią. Teraz tak samo,
          niby do autorki, ale pod odpowiedzią kogoś innego. To też jest
          świadectwem niechlujstwa i niedbałości, a przede wszystkim powodem
          nieporozumień. Idź już, idź, zajmij się domem i dziećmi, tylko
          przyłóż się do tego bardziej niż do tworzenia wypowiedzi, która jest
          kaleka pod względem ortografii, interpunkcji i stylu.
          Pozdrawiam.
    • pani-slowikowa Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 09.08.10, 23:25
      Wytykanie błędów językowych to nie jest natrząsanie się z czyichś ułomności jak ktoś był tu uprzejmy twierdzić. To jest piętnowanie niechlujstwa wypowiedzi. Nie jestem pewna, ale czy przypadkiem pilnowanie poprawności językowej nie jest wymogiem netykiety? A na pewno jest przejawem szacunku dla czytających i dziwię się, że to nie jest oczywiste.
      Pomijając już błędy językowe dodam, że koszmarnie drażniące jest cytowanie całych, czasem bardzo długich postów po to, by odnieść się potem tylko do jednego zdania...
      • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 09:17
        Proszę bardzo, ja Ci wytknę:

        ------
        Wytykanie błędów językowych to nie jest natrząsanie się z czyichś
        ułomności[przecinek] jak ktoś był tu uprzejmy twierdzić. To jest
        piętnowanie niechlujstwa wypowiedzi. Nie jestem pewna, ale czy przypadkiem
        pilnowanie poprawności językowej nie jest wymogiem netykiety? A na pewno jest
        przejawem szacunku dla czytających i dziwię się, że to nie jest oczywiste.

        Pomijając już błędy językowe[przecinek] dodam, że koszmarnie drażniące
        jest cytowanie całych, czasem bardzo długich postów po to, by odnieść się potem
        tylko do jednego zdania...

        ----
        I co, miło Ci?
        • truscaveczka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 10:33
          Drugi przecinek absolutnie zbędny, dwie jednoczesne czynności -
          pomijanie i dodawanie - w konstrukcji imiesłowowej nie muszą być
          rozdzielone przecinkiem.
          • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 11:43
            truscaveczka napisała:

            > Drugi przecinek absolutnie zbędny, dwie jednoczesne czynności -
            > pomijanie i dodawanie - w konstrukcji imiesłowowej nie muszą być
            > rozdzielone przecinkiem.

            Nie. Imiesłowowy równoważnik zdania oddziela się obecnie zawsze przecinkiem. Nawet: Janek, idąc, poprawił sobie czapkę. Polecam zapoznanie się z najnowszymi normami: so.pwn.pl/zasady.php?id=629779

            A wytykam te błędy, żeby pokazać, że czepianie się ich jest bez sensu i świadczy o bufoniastwie (tak! wiem, nie ma takiego słowa, błąd leksykalny, tudzież kolokwializm tongue_out) osoby, która to robi. Błędów nie popełniają tylko rasowi poloniści. Ja ich z zasady nie poprawiam, chyba że ktoś mnie o to poprosi (np. koledzy z pracy). Wystarczy mi, że robię to na co dzień.
            • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:19
              gosiasprezynka napisała:
              Ja ich z zasady nie poprawiam, chyba że ktoś mnie o to poprosi (np. koledzy z pracy). Wystarczy mi, że robię to na co dzień.

              Tym właśnie różni się rzemieślnik od artysty... Ty poprawianie błędów traktujesz jako sposób na zarabianie pieniędzy, natomiast miłość do ojczystego języka i dbałość o jego piękno są Ci zupełnie obojętne.
              • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:39
                To Ty jesteś tym artystą, miłującym język ojczysty?? Nie rozśmieszaj mnie big_grin

                Ja bym raczej napisała - tym różni się normalny człowiek od bufona,
                zacietrzewionego w ciągłym poprawianiu innych, gdy nie ma nic merytorycznego do
                powiedzenia.
                • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 12:45
                  PS.
                  I nie pisze, że miłość do ojczystego języka i dbałość o jego piękno są [mi]
                  zupełnie obojętne
                  . Bo nic o tym nie wiesz, kochaniutka.
                  • gosiasprezynka Edit 10.08.10, 13:12
                    *pisz
                • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:11
                  gosiasprezynka napisała:

                  >
                  > Ja bym raczej napisała - tym różni się normalny człowiek od bufona,
                  > zacietrzewionego w ciągłym poprawianiu innych, gdy nie ma nic merytorycznego
                  do powiedzenia.


                  Normalny człowiek dyskutuje o wszystkim, raz bardziej merytorycznie, raz mniej.
                  Gdyby wszyscy pisali tylko merytorycznie i tylko o tym, na czym naprawdę się
                  znają, fora internetowe zdechłyby śmiercią naturalną tongue_out

                  Forumowiczowi łamiącego Netykietę (np. za wyzywanie innych) administratorzy
                  wycinają posty.
                  Tego mnie nauczono: nigdy ad personam, zawsze ad rem. Dlatego chętnie dyskutuję
                  o poprawności językowej, nie obrażając nikogo personalnie, a wyzwiska pod swoim
                  adresem, (jak Twoje kiedyś), zgłaszam do usunięcia.
                  • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:19
                    Tak jest! smile
                    • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:39
                      easy_martolina84 napisała:

                      > Tak jest! smile

                      Dziwię się, że tak przyklaskujesz koleżance metodiw. Jeszcze niedawno
                      narzekałyśmy wspólnie na to, że się tak maniakalnie wręcz czepia błędów innych
                      forumek.
                      • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:48
                        No wiesz,jak sie czepia to sie czepia,ale tu ma racje.
                        To,ze nie podoba mi sie czyjas wypowiedz w jednym wątku,nie znaczy,ze nie moze
                        mi sie spodobac w innym.
                        Nie czytam po nicku tylko po odpowiedzi.
                  • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:27
                    Wypominanie błędów w postach nie jest ad rem, bo nie ma nic wspólnego z tematem
                    wątku.
                  • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:34
                    Dobrze. Ad rem (według Twoich kryteriów):

                    metodiw napisała:

                    a wyzwiska pod swoim adresem[usunięty przecinek] (jak Twoje kiedyś)[usunięty przecinek] zgłaszam do usunięcia.

                    Chciałabyś, żebym od dziś poprawiała tak każdą Twoją wypowiedź? Obiecuję, że to będzie w ramach mojej miłości do języka ojczystego.. I przyrzekam (to głównie do easy_martoliny), że błędy interpunkcyjne będę wytykać tylko Tobie. W końcu od nas, polonistów, należy wymagać więcej, prawda? tongue_out
                    • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:56
                      gosiasprezynka napisała:
                      Chciałabyś, żebym od dziś poprawiała tak każdą Twoją wypowiedź?


                      Proszę bardzo. Jeżeli uważasz, że to są błędy, poprawiaj sobie na zdrowie smile Nie jestem odporna na wiedzę i nie obrażam się, jeżeli ktoś jest w czymś lepszy ode mnie.
                      Chętnie będę się doskonalić, mogę Ci nawet dziękować smile

                      --
                      ZRESZTĄ to nie Z RESZTĄ smile
                    • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:50
                      A wytykaj sobie,zwisa mi to.Jak tylko Ci sie chce i dobrze sie przy tym bawisz
                      to szalej do wolismile
                      • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:41
                        Mój post nie był do Ciebie tongue_out
        • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:18
          Na serio nie widzisz roznicy miedzy pominięciem przecinka, a tym o czym tu
          piszemy od ponad stu postów?
          • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:29
            Widzę. Chodziło mi tylko o pokazanie pewnego mechanizmu. Wyobraź sobie, co by
            się stało, gdybym zaczęła, jak metodiw, wytykać ludziom wszystkie błędy, jakie
            popełniają.
            • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 13:50
              gosiasprezynka napisała:

              > Widzę. Chodziło mi tylko o pokazanie pewnego mechanizmu. Wyobraź sobie, co by
              > się stało, gdybym zaczęła, jak metodiw, wytykać ludziom wszystkie błędy, jakie
              > popełniają.


              I tu się mylisz, a nawet sądzę, że celowo próbujesz uprawiać demagogię.
              Zwracam uwagę tylko na rażące błędy, nie zawsze - nigdy tam, gdzie ludzie pytają o ważne problemy; nawet rzekłabym, że jest to jakiś maleńki ułamek wszystkich dostrzeżonych błędów.
              Ty natomiast zdążyłaś już mnie parokrotnie zwyzywać, naruszając w sposób rażący Netykietę. Poczytaj sobie, jak należy zachowywać się wobec osób, których zachowanie Ci się nie podoba.
              • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:12
                Dobrze. W takim razie kajam się za naruszanie Netykiety i oświadczam niniejszym,
                że nie pochwalam takiego gburowatego i bufoniastego zachowania, jak Twoje.
                • metodiw Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:37
                  gosiasprezynka napisała:

                  > Dobrze. W takim razie kajam się za naruszanie Netykiety i oświadczam
                  niniejszym, że nie pochwalam takiego gburowatego i bufoniastego zachowania, jak
                  Twoje.


                  Uprzejmie dziękuję za tę uwagę.
                  Ośmielam się mniemać, że Twoje zachowanie nie różni się od mojego. Jednak gdybyś
                  poczuła się urażona tym stwierdzeniem, to cofam moje słowa.
                  Z poważaniem, Metodiw smile
                  • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 14:59
                    Ja nie poprawiam innych na lewo i prawo, żeby udowodnić tym swoją wyższość nad
                    nimi, ubierając to w miłość do mowy ojczystej. Nazwij sobie taką postawę, jak
                    chcesz.
                    • lukrecja34 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:10
                      o rany-jeszcze się Wam nie znudziło?...
    • karo.8 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 10.08.10, 15:44
      co za bzdury.jak wam sie nawet chce, i skąd macie na to czas.
      • yvona73pol Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 11.08.10, 06:06
        to teraz mi [przecinek] Gosiu [przecinek] wytlumacz ktto to Bozia i dlaczego cos
        ma mi dawac
        • gosiasprezynka Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 11.08.10, 08:09
          Jednego przecinka nie dałaś tongue_out Nie ciskaj się, na żartach się nie znasz? wink
      • easy_martolina84 Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 11.08.10, 08:04
        karo.8 napisała:

        > co za bzdury.jak wam sie nawet chce, i skąd macie na to czas.

        No wiesz,każdy ma inne wyobrażenie bzdurywink
        Dla mnie bzdurą jest np.pytanie, czy mi sie piersi przeziebia jak wejde do
        jeziora-dla Ciebie bzdurą jest to i oksmile
    • julek_i_ja Re: Kaszę manną/Kaszy mannej 11.08.10, 12:43
      Oprócz wcześniej wymienionych - stwierdzenie, że kaszka tudzież inny posiłek jest SYTA zamiast sycąca.

      Syte to może być dziecko... no chyba że ktoś lubi dokarmiać kaszki wink

      https://www.suwaczki.com/tickers/kjmnk6nl6rsz21e1.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka