Dodaj do ulubionych

Reagować czy nie?

17.08.10, 16:15
Taka oto sytuacja: wyjazd wakacyjny, miejscowy plac zabaw
(ogólnodostępny), ja krok w krok za moim dzieckiem, bo jeszcze mało
samodzielny. I nagle słyszę "Proszę Pani!". Oglądam się i
stwierdzam, że padło to z ławki z siedzącymi na niej chłopcami, na
oko 13-latkami. "Coś pani upadło" słyszę dalej, więc patrzę na
ziemię w poszukiwaniu. I wtedy pada "Dziękuję za ukłon!"

Reagujecie w takiej sytuacji czy odpuszczacie? Ja zareeagowałam,
swoje powiedziałam, ale później zastanawiałam się czy było warto.
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:18
      A co powiedziałaś?
      A na marginesie taki tekst to za czasów mojego dzieciństwa słyszałam ostatni razsmile
    • kali_pso Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:20

      Pewnie bym się roześmiała..ewentualnie pokazała językwinkp
    • niezwykladziewczyna Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:25
      Ja bym się pewnie roześmiała. Niezły żart, muszę kiedyś wykorzystać.
    • 18_lipcowa1 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:33
      kub-ma napisała:

      > Taka oto sytuacja: wyjazd wakacyjny, miejscowy plac zabaw
      > (ogólnodostępny), ja krok w krok za moim dzieckiem, bo jeszcze
      mało
      > samodzielny. I nagle słyszę "Proszę Pani!". Oglądam się i
      > stwierdzam, że padło to z ławki z siedzącymi na niej chłopcami, na
      > oko 13-latkami. "Coś pani upadło" słyszę dalej, więc patrzę na
      > ziemię w poszukiwaniu. I wtedy pada "Dziękuję za ukłon!"
      >
      > Reagujecie w takiej sytuacji czy odpuszczacie? Ja zareeagowałam,
      > swoje powiedziałam, ale później zastanawiałam się czy było warto.
      >


      Mysle ze bym sie smiala
    • a1ma Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:45
      Jak zareagowałaś?
      Głupi żarcik, ale przecież kompletnie nieszkodliwy.
    • woda.lekko.gazowana Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:47
      mysle, ze bym sie wkurzyla, ale pokazalabym tylko język i poszla sobie.
      • asocial Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:48
        I tak byli uprzejmi, za moich czasow sie mowilo:
        - cos Pani spadlo!
        - ?
        - cisnienie w gaciach!
        tongue_out
        • mona_mayfair Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:54
          hehe, tez to pamietam big_grin albo "jak do mnie mowisz, zdejmij wargę z nosa"big_grin To
          mnie kiedys bardzo rozsmieszylo, jak kolega chcial mi "dowalic"wink
        • thegimel Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 21:26
          U nas jeszcze niektórzy wołali z doopy sadło, albo gumowe je**dło! A tak serio,
          nie myślałam, że tego typu żarty się jeszcze robismile
    • mona_mayfair Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:47
      Ee tam, co zes im powiedziala? Mam nadzieje, ze nie zrobilas z siebie
      starej-mlodej prukwy z kolkiem wiadomo gdzie?
      Zabawne to, usmialabym sie wink A klanialas sie tylem do nich, czy przodem? Moze
      chciali sobie twoj tylek poogladac? wink
    • nutka07 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 16:59
      Powiedzialabym prosze bardzo albo polecam sie na przyszlosc wink z usmiechem
      oczywiscie.


      Myslalam, ze cos gorszego Ci powiedzieli.
    • wespuczi Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 17:00
      u nas sie mowilo

      -cos pani spadlo!!
      -gumowe imadlo/jebadlo


      pewnie zrobilabym grozna mine i policja postraszyla
      hehe
    • mrs.solis Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 17:04
      Odpowiedzialabym "cieszysz sie? to se podskocz" jakby nie daj boze
      podskoczyl to dalsza czesc hasla brzmi "nie dosc,ze glupi to jeszcze
      tresowany " smile)
    • ariana1 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 18:51
      Odpowiedziałabym tekstem Potemów: "Niezłe, niezłe! Szkoda tylko, że
      takie dno".
      • elske Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 19:11
        Zareagowałabym, nie wiem jak, ale na pewno nie uśmiechem. Takie teksty to do
        rówieśników . Nie wiem w jakim ty jesteś wieku , ale 13 latek jest ode mnie
        prawie 20 lat młodszy.
        Czy któraś z was wyskoczyła by z tekstem w tym stylu do osoby nieznajomej ,
        starszej od was o 15-20 lat?
        • nutka07 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 19:15
          Nie bo nie mam 13 lat, zreszta jak mialam to tez tego nie robilam ale w tym
          przypadku nie widze nic az tak oburzajacego.
          Poza tym bedac dzieckiem czy wczesnym nastolatkiem nie zachowywalam sie jak
          dorosla. Zapomnial wol jak cieleciem byl.
          • elske Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 19:31
            Ja będąc dzieckiem czy nastolatką nie rzucałam takimi tekstami do osoby dorosłej .
            • nutka07 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 19:34
              I jako trzynastolatka zawsze zachowywalas sie odpowiednio?
              Naprawde nic wielkiego sie nie stalo, nie ma co sie nadymac.
              • elske Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 20:06
                Może nie zawsze odpowiednio, ale pewnych rzeczy nigdy nie robiłam.
                Mnie w domu nauczono pewnych zasad postępowania ,miedzy innymi:
                -ustępować miejsce starszym (autobus/tramwaj),
                -nie mówić do osoby dorosłej na ty,
                -nie odzywać się w sposób chamski do osób dorosłych (do tego punktu zaliczają
                się głupie odzywki).

                I tu nie chodzi o nadymanie się, ale ustawianie pewnych granic.Taki tekst jest
                dla rówieśnika, a nie dla osoby dorosłej(pamiętam tą zabawę z czasów podstawówki ).
                • wespuczi Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 20:16

                  > -nie mówić do osoby dorosłej na ty,

                  jak by do mnie ktos pania pojechal - chyba na zawal bym zeszla!
    • tully.makker Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 20:20
      W zaleznosci od nastroju wysmiewam kolesia, ze robi dowcipy ktore mialy brode
      juz za mego dziecinstwa, albo strasze gnoja z grozna mina.
    • szyszunia11 Re: Reagować czy nie? 17.08.10, 22:04
      to ten kawał jest jeszcze w użyciu?? ja ten tekst pamiętam jak przez mgłę z
      zamierzchłego dzieciństwa... a na dzień dzisiejszy w pierwszej chwili bym się
      wkurzyła, że mnie wystrychnięto na dudka, ale oczywiście zareagowałabym jakoś z
      humorem. Śmiertelna powaga w takiej sytuacji to po prostu śmieszne - niestety, w
      tym złym znaczeniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka