el_jot
25.08.10, 19:34
Od września, po prawie dziesięcioletniej przerwie wracam do pracy do szkoły.
Tym razem do gimnazjum gminnego na wsi.
Mam prośbę do dziewczyn, które uczą w takiej szkole na wsi, jak może być, czy
też jest chamstwo wśród uczniów jak w większych miastach? Tak zabiegałam o tę
pracę, tak mi zależało a teraz jak mam umowę w ręku to płakać mi się chce, bo
nie wiem jak sobie poradzę z uczniami. DYrektor powiedział, ze w razie
kłopotów on służy pomocą,podobno na wsi nie ma takich strasznych uczniów jak w
mieście, ale ja się i tak boję. Mam koleżankę, która pracuje w gimanazjum w
mieście i ma dosyć. A jak jest na wsiach?