niezwykladziewczyna
12.09.10, 19:30
Czy Wasz mąż, konkubent, chłopak pełni rolę przyjaciela?
W "mądrych" książkach piszą że najpierw powinna być przyjaźń, która przeradza się w miłość.
Mój mąż nigdy nie był dla mnie przyjacielem (i nigdy nim nie będzie), nie potrafię mu się zwierzyć ze wszystkiego, natomiast przyjaciółce powiem"prawie" wszystko.
Męża kocham, lubię, nie lubię, ale nie ma dla mnie takiego terminu jak mąż-przyjaciel.
Czy jeżeli ukochany nie jest przyjacielem to związek jest skazany na niepowodzenie?
Czy Wasze połówki są Waszymi przyjaciółmi?