angazetka
19.11.10, 20:37
Dziś premiera siódmego filmu. Czy któraś ze zgromadzonych tu niewiast wybiera się na ten film? Czy ktoś tu fanatycznie nań czeka (ekipę udało mi się skrzyknąć dopiero na wtorek, uschnę do tego czasu...)? Czy też jestem jedyną infantylną istotą na ematce?