lejla81
02.12.10, 10:45
Nigdy nie przepadałam za telewizją. Kiedy mieszkałam jeszcze z eksem, strasznie irytowało mnie, że pudło jest od rana do wieczora włączone i brzdęgoli mi bez sensu nad głową. Eks oglądał wszystko jak leci zwłaszcza telewizję śniadaniową. Jeszcze teraz, jak do niego czasem zajrzę, to nie ma czasu ze mną pogadac, bo właśnie jest "Majka". Po wyprowadzce celowo z telewizji zrezygnowałam i właśnie mija rok, odkąd jestem beztelewizyjna. Słucham radia, korzystam z Internetu, czytam książki i gazety, oglądam filmy DVD (a dziecko bajki) i jakoś mi całkiem z tym dobrze.
Za jakiś czas czeka mnie kolejna przeprowadzka do Obecnego, no i cóż - zapewne powrót do telewizji. Tylko czy ja chcę? Po Waszym wątku o wkurzającej reklamie z K. Herman nie czuję się specjalnie zachęcona. Czy uważacie, że obecnie telewizję jeszcze warto oglądac? Z pewnością kiedyś była ważnym źródłem zabawy i informacji, ale teraz, kiedy mamy Internet, który świetnie ją może zastąpic? Czy telewizja może byc jeszcze wartościowa, czy to już tylko scena dla irytujących reklam, wątpliwej jakości programów rozrywkowych i jedynie właściwych (w zależności od stacji) poglądów politycznych?
Czemu Wy oglądacie telewizję? Z przyzwyczajenia? Odnajdujecie tam dla siebie coś interesującego? Dużo czasu w ciągu dnia spędzacie przed telewizorem?
Ja dochodzę do wniosku, że oglądałam ją raczej z przyzwyczajenia.