Dodaj do ulubionych

Dumna Polka :)

03.12.10, 09:39
Mam do Was takie pytanie.Dlaczego Polacy ciągle czują się gorsi od innych narodów.W czym są od nas lepsi Francuzi , Niemcy ,Anglicy czy inni??Dlaczego sami o sobie ciągle mówią jacy to Polacy są beznadziejni??Mamy oczywiście swoje wady narodowe ,ale to dokładnie tak samo jak inni.Jedynym co mi w Polsce nie odpowiada , to rząd i jego fatalne poczynania , przez które żyje się coraz gorzej.I w zasadzie tylko o to mogłabym się przyczepić do Polaków.Bo w końcu sami ten rząd wybraliśmy(tzn. ja nie )Ale to tylko kontekst polityczny.A tak po za tym jak w każdym społeczeństwie , są ludzie wykształceni , kulturalni , dobrzy ,gościnni ,uczynni oraz prostaki , brudasy i chamy.Oczywiście czas komuny , a teraz kult pieniądza sprawiły ,że ludzie przestali rozwijać się kulturalnie , chodzić do teatru , opery czy czytać dobrą literaturę , nie mówiąc już o wychowywaniu dzieci w szacunku do innych ludzi.Nawet tych ,którzy są mniej zamożni ,więc nie ma się co dziwić ,że społeczeństwo
zchamiało .Polak jest zakompleksiony i zamiast pracować nad sobą , żeby być jak najlepszym woli gadać jaki ten kraj jest beznadziejny , jacy Polacy są fatalni.Za to za granicą... same achy i ochy...
Obserwuj wątek
    • shellerka Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 09:49
      ja sie nie czuje gorsza z powodu bycia polką. zawsze z dumą prostowałam skąd jestem, kiedy pytano czy jestem z jakiegoś tam kraju.
    • zlotarybka_1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 09:51
      Spędziłam za granicą kilka lat (w paru krajach) i nigdy nie czułam się gorsza od nikogo - ani w swoich oczach ani nie czulam się tak postrzegana w oczach innych.
      W pracy jesteśmy chwaleni za solidność, nasz polski oddział ma w Europie dobrą renomę jako skuteczny i profesjonalny. Polscy robotnicy też są chwaleni na Zachodzie za pracowitość.
      Moi znajomi pracują nad sobą i rozwijają się jak to nazywasz kulturalnie. Mam zupełnie inne odczucia.
    • kropkacom Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 09:56
      Polacy są bardzo dumni. Są niestety też sfrustrowani. Każdy wątek, gdzie pisze się o aspektach życia za granicą budzi negatywne emocje i odbierany jest jako atak.
    • anek130 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 10:06
      a ja myslę, że Polacy, po czasach komunizmu< zdążyli się już nasycić dobrami ogólnie dostepnymi, pokupowali sobie nowe pralki, TV, sprzęd agd, ciuchy, perfumy, nowe auta itd. i powoli zaczynaą inwestować w siebie tzn. kino, teatr, opera, książka. A że ciągle zachowujemy sie jak "uboga kuzynka" pozostałych krajów Europy czy nawet świata i zachwycamy się wszystkim co zagraniczne to już jest taka narodowa cecha, która wymrze chyba dopiero wtedy, gdy umrze obecne pokolenie. Też mnie to strasznie denerwuje, bo np. dla nas każdy aktor z tzw. "zachodu" jest lepszy niż nasz GAjos, mimo, iz we własnym kraju jest jednym z wielu i czesto sam jest wielce zdziwiony jaki to on jest w tej Polsce popularny.
      Brzydko mówiąc liżemy tyłki wszystkim, a wszyscy nas mają w d.....ie.

      Ania
    • pitahaya1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 10:14
      Moim zdaniem:

      1. nie jesteśmy solidarni i jako grupa łatwo ulegamy rozbiciu, nastawieniu jedno przeciwko drugiemu, skłóceniu. To z kolei powoduje często, choć nie zawsze, że za granicą Polak Polakowi wilkiem.

      2. jesteśmy zawistni i zakompleksieni, wciąż bardzo często cieszą nas nieszczęścia innych, potknięcia (patrz chociażby wątek o samochodzie Shellerki)
      Trudno nam cieszyć się spontanicznie swoim szczęściem, osiągnięciami, nawet tymi małymi, gdy ripostę mamy mniej więcej taką:
      - i co się tak cieszysz?
      - sam na to zarobiłeś, czy tatuś pomógł?
      - i co? czujesz się lepszy/a?
      To mniej więcej tak wygląda. Może nie wprost i nie w tych słowach ale za plecami dajemy upust frustracji.
      Nie potrafimy cieszyć się własnym szczęściem, tym bardzie nie umiemy cieszyć się z dokonań innych.
      Wiecznie z kim się porównujemy, kogoś musimy mieć pod sobą, żeby czuć się lepszym.

      Nie zawsze tak jest ale...wystarczy poczytać forumsmile
      • croyance Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:55
        - 1. nie jesteśmy solidarni i jako grupa łatwo ulegamy rozbiciu, nastawieniu jedno przeciwko drugiemu, skłóceniu. To z kolei powoduje często, choć nie zawsze, że za granicą Polak Polakowi wilkiem.

        A, to akurat moze wynikac z przekonania, ze jestesmy postrzegani jako gorsi. Jesli sie w to wierzy, to dystansuje sie od wlasnej grupy, bo nikt nie chce byc kojarzony z grupa o nizszym statusie.

        Natomiast, to jest troche taki mit. Dokladnie to samo mowia o swojej diasporze Wlosi, Hiszpanie, Izraelici, wlasciwie z kimkolwiek nie rozmawialam, to dokladnie tak samo narzekal na 'swoich zagranica'. Nie jest to wiec polski fenomen.

        Inna rzecz, ze - wbrew lamentom o braku soliarnosci - Polacy sie jednocza, zakladaja swoje sklepy, restauracje, kluby, IMHO zachowuja sie jak kazda inna grupa etniczna, i tylko chyba jakies pozostalosci po mesjanizmie i przekonaniu o wlasnej niesamowitej roli kaza Polakom wierzyc w to, ze jestesmy najgorsi, ze wszyscy sie z nas smieja, ze 'obciach na caly swiat'. A tu nic taiego - nie jestesmy ani lepsi, ani gorsi od innych. Ale czy Polak umie zaakceptowac przecietnosc? tongue_out


        • kropkacom Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:10
          > Ale czy Polak umie zaakceptowac przecietnosc? tongue_out

          Tak, jesteśmy przeciętni. Problemy też mamy na tle świata przeciętne. Oczywiście z daleka pewne rzecz bardziej widoczne. I tu pewnie dla tego nie lubi się emigrantów jak napiszą, ze tu i ówdzie są lepsze rozwiązania w danym sektorze. I jeszcze, nie mamy poczucia humoru na własny temat. Nie śmiejemy się z tej nasze przeciętności. Wszystko na poważnie.
          • kropkacom Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:10
            Przepraszam za błędy.
      • sturbow Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 12:01
        jesteśmy zawistni i zakompleksieni, wciąż bardzo często cieszą nas nieszczęś
        > cia innych, potknięcia (patrz chociażby wątek o samochodzie Shellerki)

        Błagam cię. Odkąd pamiętam, to Shellerce wiecznie ktoś zazdrościł ubrań, mieszkania, dzieci, męża i w ogóle wszystkiego. Zdziwiłabym się, gdyby napisała, że poza nią nikt z rodziny z zazdrością się nie spotyka. Na Shellerkę zawsze źle patrzą, bo ona ładniej się ubiera do piaskownicy, bo rozważa kupno drogich butów, bo jej dziecko nie nosi dresów itp. Większość jej wątków traktuje właśnie o tym i ona odbiera świat w ten sposób.

        Cholera, ja to muszę być niesłychanie biedna, bo mi nikt niczego nie zazdrości. A może nie doszukuję się zazdrosnego dna w każdym czyimś słowie?
        • pitahaya1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:48
          Z tym samochodem chodziło mi nie tyle o w/w co o sam fakt umniejszania rzeczy i dokonań.
          Przykład:
          -znajoma planuje kupić samochód, w zasadzie zmienić. Chce to niech zmieniasmile Ja też planuję zmianę. Ale już następna zęby sobie ostrzy i wynajduje minusy. A to drogi, to znow traci na wartości, to z zachodu ściągany...nie to co jej bryka, kupiona "od znajomego, sprawdzona"smile
          -my z kolei wyjeżdżamy w dość odległe miejsca. Gdy ktoś pyta, odpowiadam choć niechętnie. I niemal zawsze słyszę: "do brudasów jedziesz?", "to bliżej się nie dało?", "ja nie muszę nikomu nic udowadniać", itd. Tylko, ze ja po prostu chcę pojechać i tyle. Nikomu nic nie udowadniam. Po prostu pakuję się i jadę.
          -wspomniałam o planach studiów podyplomowych. Od znajomej usłyszałam, że pewnie "kolejna szkoła czegoś tam i czegoś, które teraz każdy kończy".

          Nie znaczy, że mam tylko takich znajomych, na szczęście. Szkoda tylko, że tego typu ludzi jest tak wiele.

          I też nie przypominam sobie, że mnie ktoś czegoś zazdrościł.
    • ola Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 10:18
      nie mam takich obserwacji.
      Nie znam zbyt wielu zakompleksionych Polaków. Za to nasłuchałam się narzekań Chorwatów, Włochów i Węgrów (ho ho! ich szczególnie) na swoje kraje...
    • mymanilla Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 10:50
      To dobrze ,że jednak nie jest tak źle.Ale jak ktoś napisał , ciągle zachwycamy się kinem Hollywood , gdzie tak na prawdę kino europejskie , w tym także polskie jest na duuuuużo wyższym poziomie intelektualnym.Nie są to filmy tak kasowe i robione z takim rozmachem jak w Hollywood ale przecież to nie o to chodzi.Aktorów , muzyków ,śpiewaków mamy również na bardzo wysokim poziomie.A jeżeli chodzi o wyjazd na wypoczynek ,to mamy do wyboru tak piękne miejsca , że nie można się nudzić .Cały wachlarz atrakcji do wyboru.Nic tylko się cieszyć ,że tutaj mieszkamy.
      Moje spostrzeżenia nie wzięły się znikąd.Poczytałam trochę forum i stąd moje wnioski.Ciągle można poczytać jakimi to Polacy są brudasami , jacy są zawistni (co może i jest faktem ,ale wynika właśnie z niedowartościowania i myślenia ,że wszyscy są od nas lepsi)Myślę ,że gdyby Polacy wyzbyli się nieuzasadnionych kompleksów byli byśmy bardzo silnym narodem i w całym kraju żyło by się znacznie lepiej smile smile smile
      • papalaya bardzo widoczne na tym forum 03.12.10, 11:39
        gdzie zwrot "a na zachodzie..." traktowane jest jako argument ostateczny i rzucający przeciwnika na kolana

        z kolei nasz kraj to ostoja średniowiecza i obskurantyzmu
    • sturbow Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:46
      Nie znam nikogo, kto czuje się gorszy. Ci czujący się gorzej to na forach siedzą albo należą do grupy wiecznych narzekaczy, a z takimi nie utrzymuję kontaktów. Mieszkałam w kilku krajach, z racji studiów dużo podróżowałam. Narzekacze byli wszędzie i w innych krajach również mnie do nich nie ciągnęło.

      Mi tam rząd odpowiada i żyje mi się dzięki niemu coraz lepiej. W innych krajach mają gorsze rządy i ludzie jeszcze bardziej polityków nienawidzą. Mój kolega niedawno wrócił z USA i co tam gadają na Obamę (do niedawna przecież całowanego po stopach), to my nawet w połowie nie wiemy. A może wolałabyś takiego Berlusconiego w Polsce? Albo Ferenca Gyurcsániego? Albo kogoś w stylu Jörga Haidera? W każdym kraju na świecie są straszne rządy i straszni politycy. I Polska akurat pod tym względem nie jest najgorsza.

      A przed komuną był jeszcze większy kult pieniądza, ludzie głodowali, wsie od miast dzieliła przepaść nie do pokonania i naprawdę rzadko kto się kulturalnie rozwijał. Teraz książki są na wyciągnięcie ręki, teatrów od diabła i trochę. I wiecznie zapchane - kupić bilet do teatru w stolicy na jutro to wcale nie taka łatwa rzecz. Akurat tutaj Verdana powinna się wypowiedzieć, bo ona temat zna wzdłuż i wszerz, a ja tylko z opowiadań dziadków.

      Sama pisząc takie rzeczy powielasz jęczące schematy, bo ja tam nie znam nikogo, kto czuje się zakompleksionym Polakiem.
    • nihiru Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:46
      Też mi się wydaje że - wbrew oficjalnej propagandzie - ciągle czujemy się w europie jak chłopek którego wpuszczono na salony i boi się że zaraz stłucze jakiś wazon.

      Bardzo boimy się, co o nas za granicą pomyślą.

      I teraz wsadzę kij w mrowisko. Uważam, że Kaczyńscy, mimo że zakompleksieni na swoim punkcie, nie mieli kompleksów jako Polacy. Mieli odwagę działać zgodnie z interesem kraju (jakkolwiek ten interes rozumieli - to jest kwestia do dyskusji), nie oglądając się na to, co o nich Barosso czy Merkel powiedzą. Przykłady? Choćby weto w sprawie traktatu lizbońskiego. Uważali ze jest dla Polski szkodliwy, więc go blokowali nie zwracając uwagi na okrzyki że "znowu Polska hamulcowym dla Europy".

      A jak słyszałam komentarze o ich wzroście (na ematce pojawiały się również dowcipy o otwieraniu drzwi), to zaraz przypominał mi się Kargul ze swoim "On [Pawlak] na eksport się nie nadaje, bo konus. "
      • krejzimama Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:59
        Choćby weto w sprawie traktatu lizbońskiego. Uważali ze jest dla Polski szkodliwy, więc go blokowali nie zwracając uwagi na okrzyki że "znowu Polska hamulcowym dla Europy".

        Przypomnę, że to własnie Kaczyńscy negocjowali ten traktat. Oni tez odtrąbili, że jst to wielki sukces. Nagle im się odwrociło(może jaro zmienił wtedy leki) i zaczęli go krytykowac i opóxniać podpisanie.
        Co ciekawe ci niezłomni bojownicy o suwerenność uzaleznielai jego podpisanie od wyników referndum w Irlandi. Jest zabawnę, że to irlandczycy zdecydowiali o tym , że polski prezydnet podpisal traktat lizboński.
    • alabama8 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:47
      mymanilla napisała:
      Bo w końcu sami ten rząd wybraliśmy (tzn. ja nie)

      Tak, tak, ty być wolała Rząd pod skrzydłami J.K. z jego schizofreniczną manią wielkości przetykaną poczuciem niedowartościowania, jego niekończoncymi się żądaniami przeprosin, totalną nieznajomością języków obcych co na forum europejskim jest niespotykane.
      • papalaya Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 11:59
        nieznajomość polskiego jest też powszechna na "forum europejskim"

        no ale "forum europejskie" to ho ho
    • croyance Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 12:02
      Mysle, ze to raczej wynika z naszego ulubienia narzekania smile Owszem, slyszy sie, ze Polacy sa beznadziejni i wszystko jest do kitu, ale poza tym:

      demotywatory.pl/2217201/Emigracja


      -

      Sprawdz, co slychac w Narnii
    • jo-asiunka Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 12:49
      Nie jestem dumna, że jestem Polką, to nie moja zasługa, dumna to ja mogę być z piątki z egzaminu. Ale też sięt ego nie wstydzę.
    • mymanilla Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:04
      Z niektórych postów wyłania się kolejny polski kompleks.Jak ktoś się odważy być patriotą i stara się być wiernym tradycji jeżeli chodzi o wartości , korzystając oczywiście z nowoczesności techniki , to jest zaściankowy i staroświecki.
      • wbka1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 19:31
        Proponuję dalszą pracę nad sobą; pisze się ''schamiało'', ''byłoby'' itd , zwłaszcza czytanie książek poprawia styl i ortografię.
    • gramwzielone Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:15
      zdarza mi się narodowo zakompleksić, szczególnie gdy widzę w Niemczech brudnego robola topless (Polak na bank!). w takich chwilach pociesza mnie myśl o Bushu, Berlusconim czy Heiderze.
      a z czego jestem dumna? z naszej poezji i zaradności - jesteśmy mistrzami improwizacji!
      • papalaya Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:31
        no bo "robol" ma być dopiety, wykrochmalony, i pachnacy old spajsem po calym dniu pracy

        przynajmniej wedłyg przedstawicielki "mydle klas" pogardliwie patrzącej na plebs pocący się w upale zza przyciemnionej szyby mercedesa szefa

        gramwzielone napisała:

        > zdarza mi się narodowo zakompleksić, szczególnie gdy widzę w Niemczech brudnego
        > robola topless (Polak na bank!). w takich chwilach pociesza mnie myśl o Bushu,
        > Berlusconim czy Heiderze.
        > a z czego jestem dumna? z naszej poezji i zaradności - jesteśmy mistrzami impro
        > wizacji!
        • gramwzielone Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 15:33
          > no bo "robol" ma być dopiety, wykrochmalony, i pachnacy old spajsem po calym dn
          > iu pracy

          pojęcie "robol" nie odnosi się do ogółu osób pracujących fizycznie, tylko do tych o żenującym poziomie higieny i dbałości o minimum estetyki. niestety, z moich obserwacji wynika, że z reguły są to Polacy. mnie widok takiego pana mówiącego po polsku zawstydza i sprawia mi przykrość. moja duma narodowa w takich chwilach cierpi. jeżeli dla Ciebie to wyznacznik snobizmu to trudno.
          • papalaya Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 19:53
            "z reguły są to Polacy"

            ""estetyka na budowie albo w warsztacie wulkanizatora

            idź i stuknij się grzywką w parapet
            • gramwzielone Re: Dumna Polka :) 04.12.10, 08:40

              > idź i stuknij się grzywką w parapet

              jeżeli w realu jesteś równie sympatyczna, to nie dziwię się że piątkowy wieczór spędzasz przed kompem
          • krapheika Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:39
            Polacy w De nie przestrzegaja BHP,nie wolno byc polnagim,obowiazuje stroj roboczy odpowiedni do rodzaju wykonywanej pracy.Co innego jest byc brudnym po pracy fizycznej,a co innego zwyczajnie zaniedbanym.Polacy i Rosjanie maja dziwna przypadlosc lazenia w ciuchach roboczych dlugo po pracy.
            • papalaya Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 22:54
              niemiecki pracodawca w DE nie przestrzega BHP nie dostarczając zatrudnionym Polakom ubran roboczych oraz wody
              • krapheika Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 23:09
                Z tego co widzialam gardzili woda,przynosili piwo,a rzeczy sami sciagalitongue_out
                To nie jest prawda,ze pracodawca nie przestrzega BHP tu sa b.wysokie kary,wiec nie oplaca mu sie.
                • papalaya Re: Dumna Polka :) 04.12.10, 12:03
                  nie polemizuję z ekspertem w temacie środowiska polskich pracowników fizycznych za granicą

                  z doświadczeniem nie można dyskutować

      • nutka07 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:57
        Popatrz na muzlumanki taszczace siaty za swoimi panami albo na mase mlodych spasionych ludzi. Poza tym istnieja niemieckie patologiczne rodziny. Dziwne nie? Alkoholikow nie problem znalezc. Sa narkomani, bezdomni, zebracy. No ale zawsze istnieje mozliwosc, ze to obcokrajowcy siedza w tej grupie. Niemieccy pracodawcy co kombinuja jakby tylko na lewo placic albo opozniajacy wyplate pensji.

        Jak o tym pomyslisz to moze nastepnym razem zamiast wstydzic sie za rozebranego Zdziska, przyjdzie Ci na mysl, ze niezle przypakowal na tej budowie.


        Tak juz na marginesie. Wole brudnego robola topless niz tych Polakow(?) co poprawna polszczyzna nie potrafia mowic, za to na ulicy soczyscie ku.rwami rzucaja.
        • gramwzielone Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 15:42

          > Popatrz na muzlumanki taszczace siaty za swoimi panami albo na mase mlodych spa
          > sionych ludzi. Poza tym istnieja niemieckie patologiczne rodziny. Dziwne nie? A
          > lkoholikow nie problem znalezc. Sa narkomani, bezdomni, zebracy. No ale zawsze
          > istnieje mozliwosc, ze to obcokrajowcy siedza w tej grupie

          ja ich nie gloryfikuję!!

          >
          > Jak o tym pomyslisz to moze nastepnym razem zamiast wstydzic sie za rozebranego
          > Zdziska, przyjdzie Ci na mysl, ze niezle przypakowal na tej budowie.

          Wstyd z widoku Zdziśka zasadza się na tym, że tak dobrze wpisuje się w stereotyp Polnische Wirtschaft - brudu, rozmemłania, niegospodarności i chamstwa.

        • a_gurk Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:21
          Tutaj muszę Cię zasmucić. Jedyną kobietą chodzącą po mojej nadmorskiej mieścinie w stroju bikini była Polka (tubylcy nigdy się tak nie ubierają w miejscach publicznych i bardzo rzadko na plaży!). Jedynymi osobami pokazującymi specyficznie skrzywione miny i w dżinsach modnych 10 lat temu oraz zachowującymi się głośno i wulgarnie np. w banku są Polacy. Jedyne tlenione i mocno wymalowane kobiety po 40 roku życia na obcasach, w wąskich spodniach rurkach (ale wzory i krój raczej niedzisiejszy) i z dekoltem prawie do pasa widziane w środku dnia to Polki. Nie chcę przez to powiedzieć, że tubylki nie noszą dekoltów czy wąskich spodni, a mężczyźni jak najbardziej lubią dżinsy, tylko daje się zauważyć różnice w kroju, wieku ubrań czy ogólnym wyglądzie zewnętrzym oraz dostosowaniu wyglądu i zachowania do miejsca i pory dnia. Co mnie bardzo zasmuca, gdyż kobiety polskie są bardzo ładne i potrafią się na ogół doskonale zaprezentować. Mężczyźni -Polacy też są często niczego sobie. Poza oczywiście wymienionymi przeze mnie przypadkami.
          • nutka07 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 23:04
            Co do ubierania sie i malowania to sie z Toba zgodze. Niektorzy nie musza sie odzywac, zeby wiedziec ze pochodza z Polski ale czy to jest taki powod do wstydu? Dla mnie Ci ludzie zatrzymali sie na jakims etapie lat 90(?) moze 80, bo ja mieszkajac jeszcze stosunkowo niedawno w Polsce nie widzialam na ulicach takich 'modeli'.

            Ja uwazam, ze warto sie przyjrzec temu jakie grupy emigruja. Bo Ci panowie bluzgajacy i chodzacy w 10letnich dzinsach w Polsce zachowywaliby sie tak samo.

            Poza tym spojrz na mlode dziewczyny, kobiety. Jak one wygladaja. Tylu grubych ludzi i z duza nadwaga nigdy nie widzialam w Polsce. Co do ubierania sie, to niczym nie zachwycaja. Co moze byc dla niektorych na plus to odnosze wrazenie, ze nie przywiazuje sie az takiej wagi do wygladu, stroju.

            Co do glosnego zachowania to Cyganie akurtat w moim miescie wioda prym.
            • a_gurk Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 23:35
              Fakt. Ludzie ubierają się tutaj na ogół wygodnie i swobodnie. Z jednym "ale". Rzadko kto nosi rzeczy stare, niemodne i sprane (chyba że awangardowiec jakowyś, ale wtedy to i fryzura i buty i widać, że to taki styl). Nawet staruszki 80- letnie i starsze są poubierane jasno i składnie. Jeżeli ktoś chodzi niedomyty, niedoprany i niedzisiejszy, wszyscy myślą, że problematyczny czyli nałogowiec i niepełnosprawny psychicznie lub biedny straszliwie czyli patologiczny. Polacy na ogół się starają tutaj, gdzie mieszkam, uczą się, kupują domy, pracują w różnych zawodach i starają się pokojowo współżyć. Są pozytywnym przykładem radzenia sobie w życiu, pracowitości i inteligencji. Dlatego podane przeze mnie przykłady są takie jaskrawe na tle tutejszej populacji. Zwłaszcza że w ogóle obcokrajowców nie mieszka tutaj zbyt wielu (nie ma np. Cyganów, jest niewielu Azjatów i Afrykańczyków, o innych kontynentach poza Europą nie wspominając).
              • nutka07 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 23:53
                Ja codziennie widuje mase obcokrajowcow. Na poczatku bylo to dla mnie sporym zaskoczeniem, patrzylam i myslam gdzie sa Niemcy? wink

                Co do starszych osob to mam podobne spostrzezenia i cieszy to moje oczy.
      • estelka1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 20:35
        Że co? Normalnie nie wierzę, że to czytam...
    • estelka1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:35
      Ostatnio naszło mnie dokładnie na takie same przemyślenia. I niestety wniosek, jak dla mnie był jeden. Czuję się gorsza właśnie poprzez beznadziejną politykę naszego państwa, w konsekwencji której mimo dobrego wykształcenia, niemałych umiejętności i przede wszystkim mimo tego, że mam pracę, bo lubię i chcę pracować, żyję na raczej nienajlepszym poziomie. Nie mogę zrozumieć dlaczego ja pracując i mając alimenty na dziecko (podobno wcale nie takie najrorsze) żyję skromniej niż moja koleżanka w Niemczech na socjalu (rodzinną sytuację mamy podobną). Ja mam swoje własne, kupione mieszkanie, w starym budownictwie, doprowadzone własnym kosztem do akceptowalnego stanu, a ona takie samo mieszkanie "dostaje" od państwa. Ona po opłaceniu rachunków ma na życie więcej pieniędzy niż ja w ogóle. A przecież koszty żywnosci, ciuchów, paliwa itd. są zbliżone.
      Nie odbierajcie tego, jako moich gorzkich żali, bo nie o to mi chodziło, tylko o fakty, porównanie rzeczywistości u nas i u sąsiadów. Niestety brak pieniędzy ogranicza bardzo mocno możliwości rozwoju człowieka. Studia, wiążą się z kosztami, nauka języka obcego w przypadku dorosłego człowieka, to też dodatkowe koszty, wyjście do kina, teatru, zwiedzanie nowych miejsc, krajów - znów kasa. No i tak ten nasz świat mocno jest uzależniony od pieniądza. A przecież większość normalnych ludzi nie ma bóg wie jakich oczekiwań. Mieć dom, rodzinę, pracę i za tę pracę wynagrodzenie takie, żeby żyć godnie i mieć możliwość trochę z tego życia skorzystać, a nie tylko żyć w kieracie dom-praca-dom.
      Podsumowując, te nasze polskie kompleksy wynikają przede wszystkim z tego, że ciągle mamy mniej perspektyw życiowych niż Europa Zachodnia. Mówię tu o szarych ludziach, nie o "elycie", zwłaszcza politycznej, która szarego człowieka ma głeboko w ...
      • pitahaya1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:03
        Mimo wszystko jesteśmy krajem biednym. Komuś trzeba dać ale najpierw trzeba komuś zabrać.
        Problem w tym, że tych od dawania jest za mało.
        Elita, śmietanka naszego świata finansowego, otoczona wianuszkiem prawników, złamanej złotówki nie da.
        Z reguły dają więc ci, którzy będąc na etacie, chcąc nie chcąc, płacą. Przedsiębiorcy też płacą, czy to podatki, czy składki.
        Kraj biedny, wydatków dużo, chętnych do brania jeszcze więcej. A najwięcej jest tych, którzy, bez względu na ustrój polityczny, zawsze potrafią lukę w prawie znaleźć.

        Narzekamy na rząd ale ideałów nie ma.
        Naszych rządzących obserwuję na przykładzie lokalnej władzy. Problem w tym, że kadencja trwa 4 lata. Przez te 4 lata trzeba zapewnić stołki rodzinie, znajomym i znajomym królika. Trzeba zapewnić na tyle pewnie, by nawet po kolejnych wyborach poprzednich nie wyrzucili. Układy, układziki, bez względu na obecnie rządzących. Czy to Pis, PO, czy inna partia przy korycie. Jedni ciągną więcej, inni mniej. Niektórzy starają się coś w między czasie zrobić. I tu znów, jednym się dane rozwiązania podobają, innym nie. W zależności od tego, co i komu dająsmile
        Kimże jest polityk po zrzuceniu ze stołka? Ilu wśród nich jest przedsiębiorców? Zwróćcie uwagę!!! Oni żyją przeważnie wyłącznie z polityki. Dlatego, bez względu na konsekwencje finansowe, będą tego koryta trzymali się do grobowej deski. W nosie mają przepisy, prawo i idące za nimi skutki. Byle do następnych wyborów.
        • estelka1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:28
          Tylko dlaczego będąc biednym krajem tak marnotrawimy pieniądze. Jakieś sejmowe przepychanki nad ustawą antyaborcyjną, krzyżem smoleńskim, czy dopalaczami, nieustanne grzebanie w przeszłości, doszukiwanie się winnych naszych wiecznych polskich martyrologii i nieszczęść, a wszystko to zamiast polityki dzięki której będzie się nam lepiej i dostatniej żyło. Naprawdę, od wojny minęło już 65 lat, od obalenia komunizmu 20, a my ciągle gryziemy własny ogon i ciągle odstajemy i mentalnie i materialnie od Europy, do której formalnie należymy i bardzo aspirujemy do "bycia" prawdziwymi europejczykami.
          Tak, masz 100% racji, że nasza polityka kula się od wyborów do wyborów. Nie ma żadnej kontynuacji. Większość siedzi na stołkach zawodowo, żyjąc wyłącznie z polityki i starając się nachapać dla siebie i rodziny, bo za 4 lata nie wiadomo kto będzie przy korycie. Nie mogłaś tego trafniej ująć smile
          • pitahaya1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:42
            estelka1 napisała:

            > Tylko dlaczego będąc biednym krajem tak marnotrawimy pieniądze.
            To zjawisko pewnie zaobserwowałaś. Często, gdy człowiek oderwie się od finansowego dna, chce sobie i bliskim chude lata wynagrodzić. Daje, rozdaje, wydaje. O stan karty kredytowej będzie się martwił, gdy przyjdzie wyciąg.
            A w przypadku rządu tym wyciągiem są wybory.
            I kolejny rząd dostaje mikołajkowy "prezent". Kasa pusta, dług trzeba spłacić a nie ma z czego. A kolejni w kolejce czekają. Temu dać, tamten chce, tamtemu się podczas kampanii naobiecywało i teraz trzeba długi spłacić. Tej grupie społecznej nie chcemy się narazić, tamci z kolei trzymają władzę.
            I tak w kółko.


            Jakieś sejmowe
            > przepychanki nad ustawą antyaborcyjną, krzyżem smoleńskim, czy dopalaczami, nie
            > ustanne grzebanie w przeszłości, doszukiwanie się winnych naszych wiecznych pol
            > skich martyrologii i nieszczęść, a wszystko to zamiast polityki dzięki której b
            > ędzie się nam lepiej i dostatniej żyło.
            To z koeli jest WŁADZA, władzunia kochana. Kto ma władzę ten jest kimś. Kiedyś nie dano mi powiedzieć, teraz mogę nie tylko mówić ale i działać. Więc postawię na swoim, moje górą. Teraz mi wolno, muszą się ze mną i moimi poglądami liczyć. Mamy większość, mamy władzę.

            Naprawdę, od wojny minęło już 65 lat, o
            > d obalenia komunizmu 20, a my ciągle gryziemy własny ogon i ciągle odstajemy i
            > mentalnie i materialnie od Europy, do której formalnie należymy i bardzo aspiru
            > jemy do "bycia" prawdziwymi europejczykami.

            A u władzy ciągle są synowie i córy "tamtych sprzed 65 lat".

            > Tak, masz 100% racji, że nasza polityka kula się od wyborów do wyborów. Nie ma
            > żadnej kontynuacji. Większość siedzi na stołkach zawodowo, żyjąc wyłącznie z po
            > lityki i starając się nachapać dla siebie i rodziny, bo za 4 lata nie wiadomo k
            > to będzie przy korycie. Nie mogłaś tego trafniej ująć smile

            Ano, polityka mnie przeraża. Najgorsze, że nie ma z kogo wybrać. Ja juz teraz biję się w piersi za własne wybory. Ale potem tak sobie myślę, że wybrałam zgodnie z sumieniem, słuchając obietnic, założeń programowych.
            Też dalam się nabrać.
            Problem w tym, że opozycja od razu zakładała, że mnie oskubie i lekko nie będzie. Głupio było od razu się podłożyćsmile
    • oneway9 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 13:40
      nie uogolniaj, nie czuje sie ani gorsza ani lepsza od innych pod wzgledem narodowosci; sa cechy specyficzne dla danej nacji, ale poczucie wyzszosci z tytulu, na ktory samemu sie nie zapracowalo to wystawianie piersi nie po swoj order; rzad jaki mamy jest ok i jesli juz to znajac 'swiat i krajow wiele' moge powiedziec, ze jestem szczesliwa, ze na stale mieszkam tu i teraz;
      jesli spotyka sie ludzi z podobnego kregu zainteresowan to zapewniam cie, ze te roznice wynikajace z geografi sa niewielkie i raczej wzbogacaja obie strony; ludzie prymitywni, ale i wybitni sa wszedzie
      • bi_scotti Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:24
        Eee tam, przesadzasz. Wedlug powszechnie gloszonych stereotypow jakas tam nacja ma albo "manie wielkosci", albo inferiority complex - wlasciwie nie ma w generalizujacych opiniach stadiow posrednich. A w rzeczywistosci istnieja wylacznie owe stadia posrednie i dotycza wszystkich mieszkancow Planety niezaleznie od granic, w ktorych przyszlo im zyc.
        Najwazniejsze jest zeby ludzie chcieli byc dla siebie mili i uprzejmi a reszta to juz detale.
        Na co komu "duma", lepiej just a bit of kindness ... smile
        • oneway9 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:41
          nie wiem co jest najwazniejsze 'generelnie', ale 'generalnie' sie zgadzam (nie z autorka watku) i nie narzekam i racja - kindness always welcome i v.v..smile
    • czar_bajry Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:13
      .Polak jest zakompleksiony i zamiast pracować nad sobą , żeby być jak
      > najlepszym woli gadać jaki ten kraj jest beznadziejny , jacy Polacy są fatalni
      > .Za to za granicą... same achy i ochy...

      Są to naleciałości z dawnych lat i minionego ustroju musi minąć jeszcze przynajmniej jedno pokolenie aby Polacy przestali oglądać się wstecz.
      • papalaya Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:32
        o co zlego w ogladniu się wstecz i pamiętaniu o wlasnej hidstorii i tradycji?

        świetlaną przyszlośc już przerabialismy...
        • estelka1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:35
          Pamiętać tak. Ale nie rozdrapywać jej ciągle i nie doszukiwać się teorii spiskowych.
        • bi_scotti Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 15:16
          papalaya napisała:

          > o co zlego w ogladniu się wstecz i pamiętaniu o wlasnej hidstorii i tradycji?
          >
          > świetlaną przyszlośc już przerabialismy...

          Jak to tam kiedys spiewala pani Blaszczyk?
          "(...) historio, historio, tania z ciebie dziewka,
          miala byc kancona a jest stara spiewka (...)"
          Samo ogladanie (od czasu do czasu!!!) jest OK, gorzej gdy historia i tzw. tradycja staja sie wartosciami najwyzszymi i jedynymi. Sa czesci historii, ktore trzeba przemyslec zeby sie nigdy nie powtorzyly; sa tez tradycje, ktore nalezaloby jak najszybciej wyrzucic ze zbioru owych. To nie jest tak, ze wszystko, co za nami to z zasady lepsze niz to, co mamy teraz! I trzeba patrzec KRYTYCZNIE na historie i tradycje, ale ogladanie sie wstecz musi sie odbywac jako czesc podarzania do przodu, a nie jako proba powrotu/odwrotu/cofniecia sie/czy chocby stania w miejscu. Bo to jest po prostu niewykonalne a same proby sa bardzo meczace i niszczace.
          Dotyczy to znowu wszystkich ludow Ziemi. Zdecydowanie nie wylacznie Polakow smile
        • czar_bajry Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 19:39
          papalaya napisała:

          > o co zlego w ogladniu się wstecz i pamiętaniu o wlasnej hidstorii i tradycji?

          Nie o historię i tradycję mi chodziło tylko o ustrój komunistyczny a raczej socjalistyczny. Tam zawsze trzeba było kombinować, państwowe znaczyło tyle co niczyje a tak naprawdę czy się stało czy leżało wynagrodzenie się należałosmirk
          Wtedy Polacy tylko narzekali gdyż wziąć sprawy we własne ręce nie było wcale prosto a zachód jawił się jak Edensmile
    • sharpless6 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:51
      ja zaobserwowałam to dopiero za granicą to traktowanie Polaków przez Niemców, Francuzów itp. Zastanawialoam się i dalej nie wiem.
    • kobieta_z_polnocy Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 14:59
      Moim zdaniem wynika to z tego, że nie potrafimy jako naród nabrać do samych siebie dystansu. Nasza samoocena to ciągła szarpanina między dwoma ekstremum: uwielbieniem wszystkiego co polskie i odrzuceniem wszystkiego co polskie.

      Jest to typowe zachowanie sfrustrowanego i neurotycznego społeczeństwa, które jest bardzo przewrażliwione na swoim punkcie i które każdą pochwałę/krytykę traktuje zbyt poważnie.

      I nie ma w tym nic dziwnego, bo jeśli dzisiejsze młode pokolenia z jednej strony niczym nie różnią się od swoich zagranicznych rówieśników (ten sam styl życia, kultura pop i cały szereg punktów odniesienia), a z drugiej szybko orientują się, na jak niskiej stopie życiowej są w porównaniu z w niczym nie lepszym od nich ludźmi z zachodu, to o frustrację i kompleks uboższego kuzyna nietrudno.

      Na pocieszenie(?), jest to przypadłość właściwa nie tylko naszemu wybranemu narodowi, lecz każdemu społeczeństwu z kompleksami.
    • gwiazdozbiory Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 15:04
      Najbardziej brakuje mi u Polakow brak uprzejmosci i bezinteresownej zyczliwosci.
      Zacisniete usta, gleboka krecha pomiedzy brwiami i spojrzenie "spode lba", to wizytowka przecietnego Polaka (plci obojga).
    • boo-boo I tylko tyle ? 03.12.10, 15:19
      Zapomniałaś o:
      - wszędobylskim wścibstwie- ludzi bardziej od ich samych interesują inni- co i ile kto ma i jaką drogą to zdobył;
      - jak już się człowiek różni trochę od ogółu społecznego to ma przerypane- nie daj boże wyjdź za cudzoziemca i to jeszcze nie białego ;
      - rasizm- jak najbardziej Polacy są rasistami i nie mieszam tu w to jakiejś głupiej poprawności politycznej istniejącej na zachodzie w pewnych przypadkach, tylko o rasiźmie w czystym wydaniu;
      - Polak Polakowi wilkiem- najlepiej to widać na emigracji,że też inne nacje sobie na emigracji potrafią pomagać- Polak Polaka żywcem zje;

      Nic to nie ma wspólnego z niską samooceną. Dlatego mówimy o innych Plakach "beznadziejni" bo takie,a nie inne doświadczenia z rodakami mamy-bez względu czy z a granicą jesteśmy czy w kraju.
      Kontekstu politycznego bym tu nie mieszała-Polacy nie jedni co na swój rząd narzekają.

      "Za to za granicą... same achy i ochy..."
      Tak owszem- tu za granicą z taką wrogością z jaką się spotkałam ze strony rodaków to żadna inna nacja mi nie okazała.
      • oneway9 Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 15:44
        rasizm w czystym wydaniu niegdy nie byl obecny w Polsce i wypadaloby to wiedziec, 'dogadywanki', dowcipy czy nawet pojedyncze przestepstwa jednostek sa niczym w porownaniu z politykami jakie prowadzily kraje, ktore dzis wydaja ci sie jest pieknie (Belgia, Niemcy, Francja, Anglia, Stany, Australia itd, itdwink znajmosc historii, na ktora sie tu powolujecie rzeczywiscie jest wazna, ale wyglada, ze niewiele wiecie ferujac wyroki; fakt, przecietny Polak na ulicy nie jest szczegolnie usmiechniety, ale poproszony o pomoc watpie zeby odmowil; mnie sie to nigdy nie zdarzylo, ale moze dlatego, ze nigdy nie zadam pomocy tylko jesli juz to prosze; tzw taxiarz warszawski ktorego wyprowadzilam z rownowagi swoja glupota na drodze poproszony o pomoc zatrzymal ruch na 2 pasach zebym mogla zawrocic..
        • gramwzielone Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 15:48

          > rasizm w czystym wydaniu niegdy nie byl obecny w Polsce

          a getto ławkowe? a '68????
          • nutka07 Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 15:54
            Ano wlasnie.
            Przed wojna w szkole do ktorej uczeszczala moja babcia, Zydzi siedzieli w innych lawkach.
            • oneway9 Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 16:14
              rozumiem.. i chcesz to porownac do niewolnictawa, losu aborygenow czy eksterminacji zydow w Niemczech.. ciekawe...
              te przypadki, o ktorych piszesz mialy miesjce, byly beznadziejne, ale tez nigdy nie znalazly tak szerokiej akceptacji spoleczenstwa jak bylo to gdzie indziej, warto o tym pamietac;
              • nutka07 Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 16:19
                A moze Ty chcesz, zebym ja chciala. Ja nic takiego nie napisalam.
                Odnioslam sie do postu wyzej, bo mi przypomnial co moja babcia mowila.
              • gramwzielone Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 16:39
                a gdzie wyczytałaś, że porównuję?? mówię tylko tyle: mamy w naszej historii także haniebne rasistowskie karty. czy ja gdzieś napisałam, że ludobójstwo??
              • angazetka Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 21:25
                Oj, akceptację to one miały sporą - i do dziś gdzieniegdzie mają. Nie warto robić z Polaków niewinnych lelij, bo nie byliśmy nimi.
                • krapheika Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 22:04
                  Polacy aniolami nie byli,po prostu zapominamy o pewnych faktach i robimy narod nieskalany.Co zlego to nie mywink Bereza Kartuska to pewnie nie istniala i ten ktoremu teraz pomniki stawiamy to nic o tym nie wiedzialtongue_out antysemityzmu tez nie bylo i teraz tez nie ma,to tylko i zawsze Niemcy gladzili Zydow.Pogromow Zydow po wojnie nie bylo.
        • boo-boo Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 16:44
          No widzisz ty piszesz na własnym przykładzie, a ja na własnym i niestety to co napisałam-rasizm w czystym wydaniu. I nie piszemy o politycznych aspektach tylko o życiu codziennym.
      • bi_scotti Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 16:20
        boo-boo napisała:

        > Tak owszem- tu za granicą z taką wrogością z jaką się spotkałam ze strony rodak
        > ów to żadna inna nacja mi nie okazała.

        Przyznam, ze roznych zlych rzeczy doswiadczylam w zyciu od ROZNYCH nacji, od Polakow tez ale nie dlatego, ze byli Polakami tylko dlatego, ze po prostu byli zlymi ludzmi albo mieli kiepski moment w zyciu, albo ja okazalam sie naiwna nawiazujac blizsze kontakty z takimi a nie innymi osobnikami, albo cos tam jeszcze ... Gen Polaka wrogiego drugiemu Polakowi nie istnieje wink Nie przesadzajmy!
        Doswiadczylam tez BARDZO duzo dobra od roznych Polakow mieszkajacych w roznych czesciach swiata (rowniez w PL wink ), reprezentujacych rozne generacje, zawody, zaintersowania, poziomy dochodow itd. I swiadczy to wylacznie o tym, ze zycie jest szaro-bure no i sa ludzie i ludziska wink Nihil novi sub sole.
        Z rasizmem, ksenofobia, ogolna ciemnota tez zmagaja sie wlasciwie wszystkie nacje - jednym wewnetrzna edukacja i soul searching wychodzi lepiej, innym gorzej ale nikt nie jest wolny od "bledow i wypaczen". Nie ma sie co tak bic po tych piersiach, ze Polacy to jakies monstra. Owszem, autokrytyka jest zdrowa i potrzebna ale trzeba to robic z glowa a nie w poczuciu, ze bylismy, jestesmy i bedziemy beznadziejni, i juz tylko zgasic swiatlo. Polacy nie sa ani specjalnie swiatni, ani specjalnie beznadziejni. Ot, po prostu sa smile
      • pjan66 Re: I tylko tyle ? 03.12.10, 19:14
        Zgadzam się, polityka nie ma nic do tego, a politycy są tacy sami, jak reszta społeczeństwa, tylko nieco lepiej wykształceni i bardziej świadomi od ogółu. Rasizm był i niestety jest w Polsce obecny, ponadto homofobia, ksenofobia, nietolerancja i groteskowy katolicyzm, to jest to co wyróżnia Polskę. Co jednak nie przeszkadza być dumną z tego co w Polsce wartościowe. Nie wiem dlaczego miałabym być dumna z Kaczyńskich i Fotygi, ja się ich wstydzę i im podobnym. Obce jest mi stadne, plemienne poczucie przynależności.
        • boo-boo Dokładnie 04.12.10, 15:10
          jw.
    • brak.polskich.liter Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 15:41
      Moment, mam wrazenie, ze troche mieszasz pojecia.

      Subietywne poczucie gorszosci/lepszosci to jedno. Czasem bywa uzasadnione, czasem nie. Osobiscie nie spotkalam sie z poczuciem gorszosci ze wzgledu JEDYNIE na bycie obywatelem danego kraju. Byc moze tacy ludzie istnieja - ja ich jednak nigdy nie spotkalam.

      > Polak jest zakompleksiony i zamiast pracować nad sobą , żeby być jak
      > najlepszym woli gadać jaki ten kraj jest beznadziejny , jacy Polacy są fatalni
      > .Za to za granicą... same achy i ochy...

      Inna sprawa to ocena Polski jako kraju, w ktorym chcialoby sie mieszkac, czy Polakow jako spoleczenstwa. I mi osobiscie mieszkanie w Polsce nie odpowiada - z wielu wzgledow.

      >.Oczywiście czas komuny , a teraz kult
      > pieniądza sprawiły ,że ludzie przestali rozwijać się kulturalnie , chodzić do
      > teatru , opery czy czytać dobrą literaturę ,

      OK, nie neguje Twoich obserwacji, ale nie generalizuj. Moje sa zupelnie inne, najwyrazniej obracamy sie w zupelnie roznych srodowiskach.
      • zjawa1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 20:04
        Ja w niczym nie czuje sie gorsza. Czasami jest mi tylko cholernie wstyd jak widze zachowania niektorych Polakow np. na wycieczkach zagranicznych, urlopowych. Istna wiocha!
    • sueellen Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 20:46
      Właśnie w swoim poście pokazałaś, że myslisz stereotypami. Osobiście nnie znam nikogo kto by powiedział, że Polacy sa beznadziejni, wręcz odwrotnie! Nie wiem skąd u Ciebie to przekonanie?
    • joxanna Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 20:59
      Trzymam kciuki za Berlusconiego, bo dopóki on rządzi, nie ma polityka, który by go przebił w hm fantazji - nasi nie są najgorsismile

      Dobrze mi w PL, lubię tu żyć, ale prawda jest taka, że lubię - bo lubię ludzi, którymi się otaczam. Gdybym mogła z całą grupą przenieść się do innego kraju, prawdopodobnie nic by mnie nie trzymało, poza taką wygodą, łatwością wynikającą ze znajomości systemu, języka itp.

      Brakuje mi czegoś takiego wyjątkowego u nas. Czegoś powszechnego, 'narodowego', takiego nawet stereotypu, który by świadczył o tym, że jest u nas fajnie. Np. Francja kojarzy mi się z serami, winem, fois gras, ogólnie kultem jedzenia. Włosi są wyluzowani, mają piękny kraj i też pyszne jedzenie. Skandynawowie - design, nowocześni, demokratyczni. Nawet Rosjanie - literatura, kawiorsmile. Przynajmniej zawsze wiadomo jaki prezent przywieźćsmile.

      A u nas? Wszystkie stereotypy i skojarzenia, jakie przychodzą mi do głowy to powstanie warszawskie itp, czyli tak naprawdę - dla mnie, nie jest to istotne. nie mówi nic o tym, że jest u nas przyjemnie, wygodnie, fajnie, no, że chce się tu żyć.

      Ale muszę powiedzieć, że nic ciekawego nie potrafię powiedzieć też np. o Austriakach. Nie ciągnie mnie tam.
      • zjawa1 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:12
        Francja kojarzy Ci sie z serami, Wlochy z wyluzowaniem i tez jedzeniem.... A Polska z powstaniem Warszwskim??? A o Ausrtiakach nic nie potrafisz powiedziec? Bo moze tylko z jedzeniem kojarza Ci sie dane kraje? Mnie Austria kojarzy sie z ladem, czystoscia no i oczywiscie Walcemsmile a co za tym idzie, z najwiekszymi klasykami muzyki jak np. Strauss. Mam tutaj na mysli zarowno syna jak i ojcasmile
        • joxanna Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:23
          Ojej, piszę to oczywiście skrótowo, nie będę tu książki pisać o stereotypach. Przykłady wybrane losowo, akurat jem, więc przyszło mi do głowy o jedzeniusmile. Chodzi mi o to, że nie czuję w naszej kulturze czegoś takiego wspólnego, jakieś rysu, zwyczaju, który byłby po prostu fajny. I powszechny. W międzyczasie przyszła mi do głowy Wigilia - uwielbiam polskie Wigilie i to jest super - zobaczcie, wszystkim (pewnie większości) nam zależy na tej Wigilii, staramy się, szykujemy się tygodniami, celebrujemy. To jest świetne. Łamiemy się opłatkami - to jest bardzo silne, bardzo dobre i takie właśnie - Nasze. Ale to jest raz do roku.

          Francuzi w szkole uczą się, że przystawka to nie tylko zupa. Przywiązują do tego wagę. Kultura kulinarna jest dla nich elementem kultury i to ich łączy. Nie trzeba być nie wiadomo jak bogatym, żeby wiedzieć jak jeść ostrygi, kraby czy inne rzeczy. Po prostu - Francuzi się tego uczą w domu, w szkole. To jest codzienne. I świadczy o wysokiej jakości codziennego życia. A nie tylko odświętnego.
        • sharpless6 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:30
          J mam tak, że miejsca w ktorych byłam zapamiyuje po tym co zjadłam. A Austrię i austriaków uwielbiam! Mogłabym tam zamieszkać.
      • angazetka Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:28
        > A u nas? Wszystkie stereotypy i skojarzenia, jakie przychodzą mi do głowy to po
        > wstanie warszawskie itp

        Serio? A polska gościnność? A pyszne, ciężkostrawne jedzenie? A nasza ułańska fantazja? A nocne Polaków rozmowy? A najweselszy barak w obozie? wink
        • sharpless6 Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:36
          a najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny.. smile
        • joxanna Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:42
          Angazetka - dziękuję za przykłady, bo naprawdę szukamsmile, ale niestety, niekoniecznie mi pasują:

          Polska gościnność ogranicza się do znajomych. A każdy, w każdym kraju jest gościnny dla swoich znajomych. Jakoś nie wierzę, że mamy tu masowy zwyczaj goszczenia u siebie obcychsmile. Nawet jak trafi się legendarny cudzoziemiec, którego się legendarnie ugaszcza to jest przyprowadzony przez kogoś znajomego, a nie wzięty z ulicysmile

          Czyli generalnie - legenda, a w dodatku mało wyróżniająca nas.

          Ułańska fantazja niestety w wymiarze codziennym oznacza np. szarżowanie samochodem, a to mnie raczej razi, niż bawi.

          W jakiś sposób fajny jest letni sobotni popołudniowy grill. Cała Polska Grilluje. I chociaż ja akurat nie lubię jedzenia z grillasmile, to zwyczaj, jako taki, zbierania się razem w rodzinie, ze znajomymi na rozmowy, jedzenie i picie wokół grilla jest oksmile.

          • angazetka Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:46
            To było półżartem - ale skoro inne narody postrzegasz przez pryzmat ich "zabawowych" stereotypów, to chciałam pokazać, że w Polsce pod tym względem nie ma ziemi jałowej smile
            I trochę niesprawiedliwa jesteś - bo Francuzi to tylko sery i wino, a w polskiej ułańskiej fantazji od razu się szarżowania na drodze dopatrujesz tongue_out Czyli: masz taryfę uglową wobec innych, a wobec rodaków już nie.
            • joxanna Re: Dumna Polka :) 03.12.10, 21:54
              no taaaksmile. Ale to naturalne, że od swoich się więcej wymagasmile. Ale nawet nocne polaków... nie mają konkretnej formy, wiesz, że spotka Polak Polaka i 'wpadnij, to sobie nocnie pogadamysmile.

              Miałam w życiu taki epizod, że pomieszkiwałam w Wietnamie. I tam pewna Dunka zorganizowała chór cudzoziemców (samych Duńczyków było za małosmile). Jak ja przyszłam, to siedzieli Bogu ducha winni cudzoziemcy z nutami, bardzo się starali, ale byli trochę zdezorientowani. Niemcy i inni Skandynawowie coś tam wiedzieli na czym to będzie polegać. A potem okazało się, że to jest fajna zabawa na deszczową hanojską zimę i że warto co tydzień spotkać się i śpiewać razem.

              My z kolei, Polacy, dla naszych kolegów zrobiliśmy Wigilię z łamaniem opłatkiem - i to było piękne przeżycie i na pewno ktoś do dziś pamięta i jak usłyszy Polacy, to przypomni sobie ten zwyczaj.
        • pjan66 Re: Dumna Polka :) 04.12.10, 09:23
          Zapytaj o Polską gościnność przybyszy o ciemnej karnacji skóry, Białorusinów, Ukraińców. Ułańska fantazja, a co to takiego, może to co dzieje się na drogach.
          • angazetka Re: Dumna Polka :) 04.12.10, 10:17
            Tak, posty żartobliwe należy komentować tak strasznie serio <ściana>

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka