Dodaj do ulubionych

niebezpieczne metro

17.12.10, 18:34
Jeżdżąc metrem zastanawiam się co robić gdy wybuchnie pożar, bomba, gdy wagon stanie w tunelu.
Odległość wagonu od ściany to 30 - 50 cm. Ze ściany wystają jakieś szpikulce, kable itp. Nie sposób przecisnąć się wzdłuż ściany.
Okna się nie otwierają.
Więc czy ktoś mi może napisać jak mam się ewakuować!
Czy może lepiej wybrać śmierć w płomieniach.
Obserwuj wątek
    • gaja78 Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:37
      lyka napisała:

      > Czy może lepiej wybrać śmierć w płomieniach.

      Lepiej wybrać śmierć w płomieniach smile
    • nutka07 Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:41
      Lepiej wybrać śmierć w płomieniach.
    • angazetka Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:41
      Nie myśleć o tym za dużo.
      • lyka Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:48
        Jak kiedyś budowali tunele dla pociągów to używali mózgu i liczydeł (tunele są szerokie)
        teraz używają komputera, teraz wszyscy się śmieją a jak zginie ktoś z ich rodziny to będą chcieli ukarać winnego - czyli nikogo.
        • angazetka Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:51
          Ale o co ci chodzi? Skąd ten obsesyjny lęk przed metrem? Kiedy ostatnio wybuchła tam bomba i kiedy był ostatni pożar?
          • nutka07 Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 18:53
            A moze jej nie chodzi o warszawskie metro wink
            • angazetka Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 19:00
              Mnie też nie. Pytam ogólnie.
            • hayet Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 19:01
              ja tez mialam takie mysli kieyd bylam w ciazy...bo nawet tego brzuch anie daloby rady wciagnac,haha
              w niektorych miejscach sa szerokie tunele np. przy wilanowskiej chyba jak dobrze pamietam
          • owianka Re: niebezpieczne metro 19.12.10, 18:14
            Angazetka, w roku 2000 mogłaś postawić komuś podobne pytanie: "skąd lęk przed tunelami kolejki linowo-szynowej, przecież nigdy na świecie nie było takiego pożaru". Ale w końcu się wydarzył, i zginęły dziesiątki osób - z powodu braku procedur i planu ewakuacji między innymi (mówię o Kaprun).

            To samo - pożar w tunelu pod Mont Blanc.

            Pytanie jest ze wszech miar słuszne.
            • angazetka Re: niebezpieczne metro 19.12.10, 18:40
              Litości. Ja wiem, że to się zdarza, tak jak się zdarzyły zamachy w metrze. Ale nie widzę powodu, by się tym na sucho zamartwiać, bo naprawdę są bardziej realne problemy i zagrożenia.
              • lila1974 Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 11:11
                Kazdy ma swoje powody do zamartwiania ... choć bardziej tu widze ciekawość w rozgryzieniu zagadnienia niż autentyczny, paraliżujący strach.

                Ja nie latam - wychodzę z założenia, że to nie dla mnie. ktoś inny ma prawo nie jeździć metrem smile
    • czar_bajry Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 19:02
      he he he a już myślałam że tylko ja mam takie problemy jadąc metremsmile
      najczęściej wyobrażam sobie zamach terrorystycznytongue_out
      • angazetka Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 19:11
        Na myśli o zamachu (parę lat temu bardzo silne, wiadomo) miałam jeden sposób: i tak nic nie będę mogła zrobić, szybko zginę, spooooko.
        • kocianna Re: niebezpieczne metro 17.12.10, 19:47
          Ewakuacja z tunelu jest możliwa i realna. Jest tez przemyslana. Obysmy nigdy nie mialy takiej potrzeby...

          O kraju, w ktorym mieszkam, mozna by duzo mowic, ale ewakuacje z metra maja opanowana. A w koncu oni je nam pomagali projektowac...
          • aga_i_oli Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 00:29
            Po pobycie w Moskwie, wsiadam do metra z uśmiechem na ustach. W Warszawie naturalne jest to,że dojadę do punktu docelowego, w M. wszystko jest możliwe. Człowiek zmiania punkt widzenia, to nie jest fajne, to nie jest miłe, to nie jest doświadczenie, to jest życie...
            • morekac Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 01:34
              W Warszawie natur
              > alne jest to,że dojadę do punktu docelowego, w M. wszystko jest możliwe.
              Nie wiem, co będzie, jeśli w W-wie będzie więcej niż 1 linia. wink
              • kocianna Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 09:56
                Obejrzałam sobie dokładnie różne poradniki dotyczące zachowania się w metrze moskiewskim. Jak człowiek spadnie na tory, to ma się trzymać zdala od brzegu peronu, z którego spadł. Jeśli może chodzić, ma iść po drugiej stronie torów - jest specjalna "ścieżka", oznakowana, oddzielona, o szerokości ok. 50 cm. Gdyby jechał pociąg, ma się położyć. Jeśli nie może chodzić, ma się położyć między torami - tam jest specjalne wgłębienie w tym celu smile

                W przypadku ewakuacji ludzie wyprowadzani są tą właśnie ścieżką. Są wyjścia ewakuacyjne również między stacjami (np. przez szyby wentylacyjne).

                W ciemnym tunelu z pędzącego pociągu tego wszystkiego nie widać (np. na ogrodzeniu ścieżki wiszą kable) ale to jest.
    • redudek Re: niebezpieczne metro 19.12.10, 18:31
      A na stacji centrum ,w razie niebezpieczeństwa ludzie się zadepczą na powolnych ruchomych schodach bo nikt nie będzie czekać na równie powolną winde.smile
      A w tunelu jak będziecie uciekać to uważajcie na tzw trzecią szynę.
      • nutka07 Re: niebezpieczne metro 19.12.10, 18:46
        Ja tylko dodam, ze na Swietokrzyska jest duzo blizej niz na Politechnike wink
        • lyka Re: niebezpieczne metro 29.12.10, 21:59
          No ale jak mam uciekać tunelem jak one są zbyt ciasne aby nimi przejść.
          • przystanek_tramwajowy Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 00:50
            A po co jeździsz metrem, jeśli cię to tak stresuje? Przecież możesz wsiąść do autobusu.
            • krokre Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 19:23
              przystanek_tramwajowy napisał:

              > A po co jeździsz metrem, jeśli cię to tak stresuje? Przecież możesz wsiąść do a
              > utobusu.

              W autobusie tez może wybuchnąć bomba, pożar etc hehehebig_grin
              Najlepiej nie jeździć niczym autonogi ot co smile
    • mdro Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 00:50
      Ale skąd dane, że do ściany jest 30-50 cm? Szerokość wagonu to 2,8 m, a tunel ma chyba co najmniej 5 m?
      • lyka Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 19:08
        Jak zatrzymał się pociąg w tunelu to się przyjrzałam, żadnej nadzieji
        • angazetka Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 19:15
          Poczytaj wpisy Kocianny i niech ci nadzieja wróci wink
    • vivibon Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 01:31
      Oglądaj filmy z Brucem Willisem. Patrz i ucz się.
      • naumma Re: niebezpieczne metro 30.12.10, 22:49
        Przed Smoleńskiem, jakby ktoś zapytał, czy my naprawdę powinniśmy tam lecieć i w taką mgłę lądować, toby mu inni powiedzieli, że są bardziej realne zagrożenia. U nas nigdy nikt niczego się nie nauczy.
        • kocianna Re: niebezpieczne metro 31.12.10, 07:24
          Ale i przed Smoleńskiem, i po Smoleńsku rejsowe samoloty pasażerskie nie latają, bo śnieg, bo gołoledź, bo pył wulkaniczny. Smoleńsk był WYPADKIEM.

          Wypadki się zdarzają.
          Statystycznie najbardziej bezpieczne są samoloty. Tylko ich katastrofy są najbardziej spektakularne.

          Podejrzewam, że gdyby policzyć stłuczki i poważniejsze wypadki samochodowe na odcinku Kabaty-Młociny, to poszkodowanych byłoby zdecydowanie więcej, niż po ostatnim zamachu terrorystycznym w Moskwie. A Polska jednak nie jest jakoś strasznie zagrożona terroryzmem.
        • angazetka Re: niebezpieczne metro 31.12.10, 08:04
          Yyy? Wypadki się czasem zdarzają, każde dziecko o tym wie. Czy to powód, by się zamartwiać?
          A że lądowanie we mgle jak mleko nie jest rozsądne, też chyba każdy wiedział i przed Smoleńskiem.
          • aniorek Re: niebezpieczne metro 31.12.10, 09:54
            Daj spokoj, jak ktos ma paranoje, to nie przekonasz nawet najbardziej rozsadnymi argumentami, szkoda czasu.

            W samolocie czuje sie bezpieczniej niz idac po chodniku. Jak to jest, ze ludzie nie panikuja, jak musza wyjechac w trase po polskich drogach? Ja sie tam ani przez moment nie czuje bezpiecznie, nawet jak sama prowadze. To, ze ja mam kontrole nad pojazdem, nie znaczy, ze jakis idiota we mnie nie wjedzie bo postanowi wyprzedzac na trzeciego (bardzo popularna rozrywka w PL). W powietrzu takich burakow nie ma, sa za to swietnie wyszkoleni ludzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka