posuwampaprotki
20.12.10, 16:16
Kobiety to mają taką dziwną cechę, że najpierw szukają byle pretekstu aby się pomęczyć a potem męczą facetów, że one takie zmęczone a oni niewdzięczni. Czytam te wszystkie emamy bo ciekawiło mnie czy moja połowica tu włazi. Wyśmiała mnie a ja sam siebie za takie podejrzenia. Ona chyba nie potrzebuje się żalić na forach internetowych. Nie potrzebuje bo nie ma powodu. Sama świetnie umie zadbać o swoje interesy. A ja ją za to kocham. Gdybym miał wysłuchiwać takich łzawych żali i pretensji to dawno kopnąłbym Nadobną Małżonkę w d.... Całe szczęście że ona jest "egoistką". Sama siebie szanuje i wymaga tego ode mnie. Dobrze wie jak zmusić mnie do tego żebym robił to czego ona sobie życzy. A ja z miłą chęcią wykonuję bo lubię kobiety, które wiedzą czego chcą.
Miłe Panie tak na Święta - jedna rada - trochę miłości własnej. Pewność siebie jest bardzo pociągająca. Moja żona kręci mnie bardziej niż sąsiadka - aktorka porno - mimo, że sąsiadeczka ma kształty jak z żurnala. Wolę usłyszeć "rusz dupę leniu bo cię zostawię bez żalu" albo "jak ci nie smakuje zupa z proszku to sam zrób lepszą albo zarób na kucharkę cieniasie" niż płaczliwego "bo ty zawsze coś tam"
No i jak wybieracie faceta to z głową. Zawsze lepszy taki co umie utrzymać nie tylko siebie albo zarobić na chatę i się choć trochę stara. Inaczej nie ma co sobie zawracać głowy.
Póki co mamy dwóch synów ale gdybym miał córkę dałbym jej naukę odróżniania prawdziwych facetów od cienkich bolków.
Kocham egoistki. Naprawdę. Są mniej męczące.