sueellen 09.02.11, 00:49 Kiedy zobaczylam to zdjecie, wzielam swoja spiaca coreczke w ramiona i dlugo, bardzo dlugo nie moglam jej odlozyc spowrotem do lozeczka.... Fotograf rok po zrobieniu zdjecia popelnil samobojstwo - cierpial na depresje. Tu pelen opis Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
afrikana Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 00:50 mogłaś ostrzec, że wklejasz zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach Teraz ja mam nie spać przez Ciebie ? Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 00:56 afrikana napisała: mogłaś ostrzec, że wklejasz zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach:/(...) Ze co? Mocne nerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:11 > Ze co? Mocne nerwy? ale czegoś nie rozumiesz ? Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:26 Czego niby nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:27 nie jest film pila 3, to nie jest zdjecie wklejone dla rozrywki nastolatkow, ktorzy lubia porn hor. To zdjecie wymaga wrazliwego odbiorcy, matki, opiekunki, strazniczki by pamietala o nim, zawsze chronila, bo to ze to nie jej dziecko zostalo na nim uwiecznione to tak naprawde kwestia przypadku. Po prostu urodzilo sie w inyym miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:30 Ja to wiem! Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:34 to mialo byc do africany, zle sie podpielo Odpowiedz Link Zgłoś
minerallna Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:33 Tylko inaczej patrze na to co mnie otacza. A zdjecie jest wstrzasajace. Bo ktos mogl (?) pomoc temu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:39 Nie wiadomo, czy temu akurat dziecku ktoś mógł pomóc. Faktem jest, że wciąż wiele dzieci ginie z głodu... lub chorób łatwo wyleczalnych w Europie... ...a takie zdjęcie pozwala to sobie uświadomić... Choć oczywiście, fakt, że "reporter widział a nie pomógł" - budzi sprzeciw. Cóż, nie poradził z tym sobie, popełnił samobójstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:43 > ...a takie zdjęcie pozwala to sobie uświadomić... Uświadomić ...i co? Co przeciętny człowiek ma chęć z tym zrobić? Dla wielu Afryka kojarzy się tylko ze śmiercią, głodem i ubóstwem, powielają stereotypy bo czują się w ich otoczeniu dobrze- Afrykanie sami sa sobie winni i takie tam. To nie jest jedyny obraz Afryki, który powienien zostać w naszych głowach a tylko takimi sie epatuje...jak dla mnie obrzydliwe. Bo co zmienia to zdjęcie? Absolutnie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:08 kali_pso, tak się składa, że to zdjęcie wiele zmieniło. Uaktywniło pomoc humanitarną dla Afryki. Owszem, można dyskutować o niedostatkach pomocy humanitarnej lub jej błędnych założeniach. Ale mimo wszystko, uratowała ona wiele ludzkich żyć. >powielają st > ereotypy bo czują się w ich otoczeniu dobrze- Afrykanie sami sa sobie winni i t > akie tam. Naprawdę nie sądzę, aby to była dominująca reakcja na TO zdjęcie. Co do stereotypów - tak, owszem, głodująca Afryka (jako całość) to powielany stereotyp. Ale to, że ludzie w pewnych rejonach Afryki głodują - jest również faktem, a nie mitem. Co przeciętny człowiek może z tym zrobić? Może wpłacić parę groszy np. na akcję budowy studni w Sudanie przez PAH. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 09.02.11, 14:02 katia.seitz napisała: > Cóż, nie poradził z tym sobie, popełnił samobójstwo... Nie dorabiajmy ideologi... Facet juz wczesniej zmagal sie z depresja. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:55 To zdjecie wymaga wrazliwego odbiorcy, matki, opiekunki, s > trazniczki by pamietala o nim, zawsze chronila, bo to ze to nie jej dziecko zos > talo na nim uwiecznione to tak naprawde kwestia przypadku. Po prostu urodzilo s > ie w inyym miejscu... Oj, oj nie przesadzaj, ok? To zdjęcie jest tak sugestywne, że tylko ktoś obdarzony wyjątkowo twardą skóra mógłby nie doznać wstrząsu- żadnego wybitnego wrazliwca tutaj nie potrzeba...bez eksyctacji więc tą swoja wrazliwością drogie panie, bo jak widze wiekszości wrazliwośc ogranicza się do pochylenia nad WŁASNYM dzieckiem- ciekawe co? Żadna nie napisała, że sprowokowało ja do chęci niesienia pomocy innym, bo wiadomo- kocha sie i lubi tylko własne dzieci, co to forum juz nie jeden raz pokazało.... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:13 Starożytni nie byli tacy głupi - litość i trwoga zawsze działają. Barthes też to ładnie pokazał (studium i punctum). Tak to zdjęcie miało działać, nie chodzi o żaden głód w Afryce. Reakcja na forum jest dokładnie taka, jaka miała być. BTW skąd wniosek, że żadna nie pomaga? Spowiadać się z tego trzeba czy jak? Odpowiedz Link Zgłoś
liwunia25 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 15:22 ale nikt nigdy nie ukrywał co dzieje sie w afryce!! mnie od kilkunastu lat boli bardzo to co się tam dzieje niestety jest to rzeczywistość mam malutkie dziecko i staram się aby miało Wszystko! kupujemy bez sensu mnostwo zabawek ubranek w połowie nawet nie zdąży chodzić a tam.... dlatego zawsze jeśli mogę pomoc bo ogłaszają sie różne instytucje-zawsze wpłacam coś kolwiek! zdjęcie jest genialne i ukazuje bezradność. wszyscy możemy starać się zmieniać świat choć odrobinę...wystarczy chcieć. więcej uśmiechu-pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 20:32 to nie kupuj bez sensu zabawek, tylko przeznacz te kase na pomoc niekoniecznie daleko w Afryce. Odpowiedz Link Zgłoś
vibe-b Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:37 afrikana napisała: > mogłaś ostrzec, że wklejasz zdjęcie dla ludzi o mocnych nerwach > Teraz ja mam nie spać przez Ciebie No faktycznie, tragedia sie stala, bo teraz nie bedziesz mogla spac. I kawusia z paczusiem moze nie bedzie tak dobrze smakowac. Wstetna forumka, jak mogla tak zaklocic Ci Twoja psitulna rzeczywistosc. Odpowiedz Link Zgłoś
afrikana Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 14:01 Więcej jadu się nie dało. Skąd wiesz po jakich przeżyciach jestem na chwilę obecną i jak wygląda moja rzeczywistość ? To, ze twoje życie jest "psitulne" i kręci się wokół pączka i kawy, to jescze nie znaczy, ze tak jest u wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: Coś więcej na temat zdjęcia. 09.02.11, 12:36 sakada napisała: > lanooz.net/446 sakada - bardzo dziękuję za umożliwienie wyjaśnienia historii tego zdjęcia Odpowiedz Link Zgłoś
la_bagatelle Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 01:49 a ja dziś objadłam się, że hej...;/ nie tak powinien ten świat wyglądać! Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:15 Straszne. Ale takie rzeczy się na świecie dzieją, tym bardziej cieszę się każdym dniem, spędzonym z rodziną, tym że mnie nikt z domu nie wypędzi, nie odbierze mi dziecka, itp. Odpowiedz Link Zgłoś
asiaiwona_1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:39 już kiedyś widziałam to zdjęcie, ale teraz znowu łzy napłyneły mi do oczu... Nigdy nie oswoję się z tym, że dzieciom - tym małym bezbronnym istotkom dzieją się takie tragiczne rzeczy.. Głód, choroby, śmierć... Nigdy tego nie zrozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:37 Jeden sęp na fotografii, drugi za obiektywem. Zastanawiałam się, gdzie jest granica między byciem fotografem wojennym a byciem hieną. Mam wrażenie, że panowie z Bractwa Pif Paf przekroczyli tę granicę i słono za to zapłacili. W tym dziecku, w każdym pokrzywdzonym dziecku widzę swoją córkę. Ciężko mi znieść myśl, że mogłaby dziać się jej krzywda, a kogoś interesowałoby tylko dobre ujęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 20:35 z tego artykułu: "Ale wtedy reporterzy byli podobno ostrzeżeni, żeby nie ingerować w ofiary głodu podczas pracy." czyjej pracy, głodu? a ten reporter menda. Odpowiedz Link Zgłoś
alexa0000 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 08:48 Płakałam wczoraj wieczorem przez to zdjęcie, nie mogłam się uspokoić. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:06 Wiadomość, że reporter popełnił samobójstwo z powodu wyrzutów sumienia po zrobieniu tego zdjęcia jest delikatnie mówiąc nadużyciem: Rok po tym do Cartera zadzwoniła Nancy Buirski, wydawca "New York Timesa" z informacją, że został laureatem Nagrody Pulitzera. Radość uhonorowanego gaśnie klika dni później, gdy dosięga go wiadomość o śmierci Kena, który wraz z resztą Bang Bang Clubu wyjechał śledzić konflikt w Takozie. Podczas zamieszek Oosterbroek i Marinovich znaleźli się na linii ognia i zostali postrzeleni. Oosterbroek zmarł wskutek ran, najprawdopodobniej zginął od zabłąkanej kuli wystrzelonej przez żołnierza sił pokojowych. Carter uważał, że to on powinien zginąć od kuli. Pogrążał się w rozpaczy, coraz częściej wspominał o samobójstwie. Ostatnią osobą, która rozmawiała z Carterem była wdowa po Oosterbroeku. Znaleziono go 27 lipca 1994 roku w samochodzie zaparkowanym w miejscu, gdzie często bawił się jako dziecko. Zmarł wskutek zatrucia tlenkiem węgla. Miał 33 lata. pl.wikipedia.org/wiki/Kevin_Carter Ale rozumiem, że nie pasuje to do rozdzierającej historii, nad którą sobie można pochlipać tuląc swoje dzieciątko. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:53 Carter zostawił list w ktorym napisal m.in ze przesladuja go umierający ludzie z jego zdjęc. Przygniatalo go, że teraz oczekuje się od niego zdjęc na miare dziecka i sępa a on już dlużej tak nie mógł. Nie popełnił samobojstwa z owodu zdjęcia, ale t co widział w wtedy Sudanie na pwno miło wplyw na jego depresję. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 20:37 to czemu tej dziewczynce nie pomógl, jak taki delikaśny? nie mogl jej zaniesc do tej wioski, gdzie rozdawano zywnosc? Odpowiedz Link Zgłoś
esofik Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 21:50 zamiast odgonić sępa i pomóc dziecku (choćby zanosząc do wioski) pobiegł po kolegę, aby podzielić się "znaleziskiem" Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 23:26 są różne wersje począwszy od tej że poszedł po kolegę poprzez ta że przegonił sepa, odprowadził dziewczynkę po tą że rodzice byli w pobliżu niej. Jeden opis byl o czolgającej się z wycienczenia dziewczynce, drugi że tylko usiadla w drodze do obozu. teraz naprawde już trudno dojść jak było naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 21:24 Carter zostawił list w ktorym napisal m.in ze przesladuja go umierający ludzie z jego zdjęc. Przygniatalo go, ż Ta jasne, zabił się nie z powodu cierpień dzieci, ale z dokładnie z 3 powodów- miał długi (alimenty), zmarł jego przyjaciel i był chory- depresja. Dziecku nie pomógł, dzieci i innych miał gdzieś i to nie dziecko było przyczyną jego samobójczej śmierci! To były bardzo przyziemne powody, głowny- pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_dominikowa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:10 Co wy gadacie? Jaki sęp fotograf? Takich dzieci są miliony. Fotograf musiał zdystansować się od tej sytuacji, żeby zrobić tak poruszające zdjęcie. Dzięki temu egzaltowane matki uroniły łezkę tuląc do piersi swoje dziecko, ale też, co ważniejsze w naszej kulturze obrazkowej, jest to przyczynek do dyskusji politycznej. Bo to wielka polityka jest treścią tego zdjęcia, umierające dziecko to, jakby to okrutnie nie zabrzmiało, forma. Odpowiedz Link Zgłoś
a.nancy Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:21 stara_dominikowa napisała: > Co wy gadacie? Jaki sęp fotograf? Takich dzieci są miliony a co to za pocieszenie dla matki JEDNEGO dziecka, które zginęło? niekoniecznie mam na myśli tą właśnie historię, ale wszystkie, w których usprawiedliwiamy się w ten sposób. życie JEDNEJ osoby nie jest mniej warte przez to, że miliony innych osób potrzebują pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 12:09 Dokładnie tak... Facet był na miejscu, i skoro uważał sie za człowieka, to powinien pomóc tej małej. Nie musiał walczyć ze smokiem i skakać do lodowatej wody w tym celu. Ani nawet jej adoptować . On wolał cyknąć fotę, pójść w diabły i później bardzo się przejąć i rozpaczać ze skutkiem śmiertelnym. Wzruszyłam się jego historią do zasmarkania. O symbolach, geopolityce i kulturze obrazkowej i ogólnej niemożności można sobie pierniczyć przy kawce. Tylko po co? Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 21:25 On wolał cyknąć fotę, pójść w diabły i później bardzo się przejąć i rozpaczać ze skutkiem śmiertelnym Znowu błąd. On tak na prawde igdy nie przejął się niczyim losem. Tylko swoim. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:26 > Co wy gadacie? Jaki sęp fotograf? Takich dzieci są miliony. W związku z tym to jedno konkretne można olać. Fotograf musiał zdy > stansować się od tej sytuacji, żeby zrobić tak poruszające zdjęcie. No, musiał. Musiał. Miał głęboką potrzebę ukazania nam podłej rzeczywistości, co czyni zrozumiałym i usprawiedliwia nieudzielenie pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_dominikowa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:58 kawka74 napisała: > No, musiał. Musiał. Miał głęboką potrzebę ukazania nam podłej rzeczywistości, c > o czyni zrozumiałym i usprawiedliwia nieudzielenie pomocy. Sądząc po wstrząsie przeżytym przez niektóre ematki, które zaraz po zobaczeniu zdjęcia biegną we łzach tulić dziecię - tak, musiał. Żyła sobie taka mama 30 lat, jej jedynym problemem była dotychczas teściowa-potwór, a tutaj zong i odkrycie przy porannej kawce - o, zgrozo! - dzieci umierają na świecie!! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:03 Myślisz, że fotograf robił to zdjęcie z intencją objawienia prawdy eMatkom? Ja go podejrzewam o zupełnie inne intencje. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_dominikowa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:10 kawka74 napisała: > Myślisz, że fotograf robił to zdjęcie z intencją objawienia prawdy eMatkom? > Ja go podejrzewam o zupełnie inne intencje Mało, że intencja. On przecież całe honorarium przelał na konto fundacji "Zdążyć z pomocą egzaltowanym ematkom". Jeden dla kasy robi fotkę, inny dla kasy ją rozpowszechnia, dziennikarz dla kasy z fotką w łapie męczy przed kamerą polityków, polityk, też dla kasy, tłumaczy się z tego i owego. Tylko ematki za darmo łzy ronią... Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:46 stara_dominikowa - myślałam, że w tym potopie fałszywych łez nie doczytam ani jednej rozsądnej wypowiedzi, aloe jednak! udało się, za co ci dziękuję od siebie jeszcze dodam, że właśnie takie wrażliwe mamusie, co to ryczą i spać nie mogą przez jedno zdjęcie, wzbudzają we mnie delikatnie mówiąc politowanie, codziennie na świecie dzieje się straszne zło, codziennie: - dzieci w Korei Północnej - sieroty, albo zbędne w domu są wyrzucane - nawet małe 2-3-4 latki, zbierają śmieci na ulicy, żeby je zjeść, są bite i wykorzystywane seksualnie przez starszych "kolegów", mordowane przez zwyrodnialców, nikogo to tam nie obchodzi, one po prostu snują się między ludźmi, może pozbierają coś co spadło ze straganu i da się zjeść o ile zdążą coś zebrać zanim dostaną kopa - dzieci w sierocińcach-umieralniach w Chinach - gdzie trafiają tylko dziewczynki, lub chłopcy, którzy urodzili się z wadami/niedorozwinieci - całymi dniami są zamykane w łóżeczkach w wielu warstwach odzieży albo przywiązywane do krzesełek z miską pod nimi, żeby miały gdzie sr... i szcz..., karmione są raz dziennie, albo i nie, bo pracownicy podkradają nawet te mikre porcje dla nich przeznaczone, jak już sa bardzo wycieńczone kładzie się je do łóżek i przykrywa kilkoma kołdrami, żeby się udusiły albo zwyczajnie zdechły z głodu, te starsze które ten horror jeszcze przeżywają są zdeformowane, powykręcane kończyny - od wieloletniego sadzania w krzesełkach do których były przywiązywane, nie potrafią chodzić, mówić, pełzają lub poruszają się tak jak potrafią - do kiedy? aż w końcu zdechną - piszę zdechną bo nawet słowo śmierć czy umieranie ma w sobie jakąś godność, a tam nie ma godności.... - Afryka (znowu! ha!) szerzy się AIDS, HIV< ludowy przesąd mówi, że lekarstwem na to może być tylko stosunek z dziewicą, a ile ma taka dziewica? oj im młodsza tym lepsza - gwałci się więc 6 m-czne dziewczynki, tak że większość nie przeżywa, słyszałaś kiedyś o Baby Hope? dziecko nadzieja, tak nazwana przez lekarzy - zdaje się ze miałą 8 m-cy jak trzech mężczyzn ją brutalnie zgwałciło, rozerwane narządy rodne, odbyt, lekarzom jakoś ujdało się ja połatać ale i tak jest ciężką kaleką - przeżyła - i znowu Afryka? proszę bardzo - wojna między Tutsi a Hutu (dobrze napisałam?) nigdy się nie skończyła, nadal żołnierze zabijają i gwałcą kobiety, mężczyzn okrutnie zabijaą na oczach ich żon i matek, kobiety zbieraja się w grupy, snują się po obrzeżach miast, póki ich nie dopadnie następna grupa żołnierzy, czy ma 1 rok, czy 90 lat i tak zgwałcą i tak, moze zabiją a może nie..... - jeszcze raz Afryka (bo akurat sporo o tym czytałam) - 12 dziewczynę napadnięto w domu, na oczach jej rodziców....odrąbano jej nogi i zostawiono - dziewczyna była albinoską, na części ich ciała jest spory popyt wśród szamanów nagle cię uderzyło droga autorko wątku ile jest zła na świecie? nagle przelałaś swe łzy czyste rzęsiste nad jednym dzieckiem? zmieniło to coś? a gdyby ten fotograf pomógł (to akurat mit z tym samobójstwem z powodu wyrzutów sumienia, kto ciekawy niech sprawdzi) TEMU dziecku to to zdjęcie, którego by nie zrobił nie mogłoby wzruszyć twojego wrażliwego serduszka.... i nadal byś żyła w nieświadomości Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:20 w necie znalazłam jeszcze jedno zdjęcie- wczoraj.. -jak obejrzałam to się popłakałam.. też było tam dziecko pełne bólu...ale nie umieszczę go tu.. Nie wiem czy to fakt bycia matką tak uwrażliwia? nie jestem w stanie bez emocji oglądać zdjęć - filmów na których cierpia dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:24 Szukasz sensacji, tak samo jak fotograf, który zrobił to zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:25 Nie wiem, może to dlatego, że nie mam dzieci, ale kiedy czytam opowieści typu "zobaczyłam biedne głodujące dzieci w Afryce, popłakałam się i poszłam przytulić moje dzieciątko" czuję niesmak. Takie to jakieś puste. Ciekawe, czy ktoś zrozumie, o co mi chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:31 > popłakałam się i poszłam przytulić Dla wielu matek to pierwszy odruch. Trochę to histeryczne i infantylne może. Ale co zrobić? Serce nie sługa. Nie, nie popłakałam się. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:35 Ale nie wydaje ci się zabawne, że niektóre to jakby wczoraj się obudziły i nagle ujrzały całe zło tego świata? Zamiast histeryzować i zakładać wyciskające łzy wąteczki zawsze można coś ZROBIĆ. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:43 a mi się wydaje że nie chodzi o to , ze ktoś się obudził i nie wie o dzieje sie na swiecie.. Zwyczajnie czytasz cos w necie przegladasz i trafiasz na taką fotkę która przypomina Ci o tym o czym wiesz ale nie oszukujmy sie codziennie o tym nie myslisz... to taka chwila refleksji.. a nie szukanie sensacji.. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:44 To, że wiele osób jest w letargu wiadomo od zawsze. Mnie to zdjęcie nie poruszyło chyba tak jak powinno bo zdjęć takich widziałam dużo i wiem, że dzieci w wielu miejscach na świecie (tak jak dorośli zresztą) egzystują niestety "inaczej". Tak samo jak dokument o dyskotekach na wsiach z rozbierającymi się panienkami nie był zaskoczeniem. Mam nadzieje, że nikogo nie uraziło to porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:46 Jestem matką, moje dziecko miało kilka poważnych operacji i przeżywałam to, jak pewnie każda matka w takiej sytuacji. Ale na Boga, przed zajściem w ciąże wiedziałam jak wstrętny potrafi być świat i takie zdjęcie nie spowoduje, że będę histerycznie łkać i tulić do siebie dziecko. Uważam, że takie zachowanie nie jest dowodem wrażliwości, raczej infantylizmu. A to zdjęcie to paskudny sposób żerowania na emocjach innych. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:51 Cytat> Uważam, że takie zachowanie nie jest dowodem wrażliwości, raczej infantylizmu. > A to zdjęcie to paskudny sposób żerowania na emocjach innych. Podpisuję się. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:58 Ale na Boga, przed zajściem w ciąże wiedziałam jak wstrętny potrafi być świat i > takie zdjęcie nie spowoduje, że będę histerycznie łkać i tulić do siebie dziec > ko. Naprawdę myślisz, że nikt poza Tobą tego nie wiedział i dopiero to zdjęcie odsłoniło forumkom prawdę, stąd tyle emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:20 Jakich emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:33 Emocji u forumek. Tych infantylnych, zapatrzonych w swoje potomstwo i totalnie obojętnych na cudze cierpienie. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:43 Przykro mi jeśli poczułaś się dotknięta. Naprawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:51 I jeszcze Ci coś napiszę. To, że ktoś nie ekscytuje się swoja wrażliwością, nie omawia jej z każdym napotkanym sąsiadem, nie wylewa publicznie łez nad brudem świata nie znaczy, że nie jest wrażliwy. "Histeria to dawne określenie zaburzeń, które obecnie można zaliczyć do dysocjacji, konwersji ale głównie różnego rodzaju zaburzeń nerwicowych. Cechuje ją nadmierna ekstrawersja, emocjonalność, płaczliwość, demonstracyjność zachowań, które są powodowane nieuzasadnionym lękiem" Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:40 Boisz się zarzutu o brak wrażliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:42 Nie, nie boję się. Znam siebie i wiem jak jestem postrzegana przez moich przyjaciół. Zarzuty internetowych bytów nie są w stanie tego zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:57 Teraz to "internetowe byty", już nie "prawdziwe życie"? Czy ktoś Ci zarzucił brak wrażliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 12:03 Nie zrozumiałaś mnie kawko. Napisałam "wróć do żywych", czyli w domyśle "jeśli zaczynasz postrzegać poziom swojej wiarygodności jako ilość napisanych postów to znaczy, ze czas wyłączyć komputer". Internetowe byty to nie jest pejoratywne określenie. I nie, nikt mi nie zarzucił. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 17:10 W internetowej przestrzeni, a konkretnie na forach, wiarygodność określa przede wszystkim liczba postów plus ich jakość. Mieszasz dwie różne przestrzenie. Skoro nikt Ci niczego nie zarzucił, po co się bronisz? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 21:08 A ja uważam, że duża ilość postów świadczy tylko i wyłącznie o tym, że dana osoba traci za dużo czasu plątając się w sieci, a to znowu świadczy nie o wiarygodności tej osoby, ale raczej o tym, że nie potrafi sensownie wykorzystać wolnego czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 06:24 Walcz, walcz. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 08:23 No i właśnie takimi, dobrej jakości wpisami "naszarpałas" te swoje kilkaset postów, budując forumową wiarygodność Brawo! Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 13:50 Jesteś dzielna dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:14 beszalu napisała: > Uważam, że takie zachowanie nie jest dowodem wrażliwości, raczej infantylizmu. > A to zdjęcie to paskudny sposób żerowania na emocjach innych. Otoz to. Odpowiedz Link Zgłoś
totorotot Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 12.02.11, 11:03 morgen_stern napisała: > Ale nie wydaje ci się zabawne, że niektóre to jakby wczoraj się obudziły i nagl > e ujrzały całe zło tego świata? Zamiast histeryzować i zakładać wyciskające łzy > wąteczki zawsze można coś ZROBIĆ. Polecam. No to do roboty pani Oswiecona. Bo na razie kłapiesz jezorem bez najmniejszego pozytku dla kogokolwiek. A nie, Ty pewnie wolisz dac datek na kotki i pieski ze schroniska. A widzisz-po obejrzeniu takiego zdjecia istnieje szansa, ze mijajac osobe zbierajaca pieniadze na dzieci z Afryki dana matka, majac w pamieci rzeczone zdjecie, zamiast kupić jogurt Gratka, wrzuci te pare groszy do puszki. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:34 nie chciałabym abys mnie źle zrozumiała.. ale od momentu gdy zostałam matka - gdy urodziłam dziecko- tego typu zdjęcia , czy reportaże o dzieciach pokrzywdzonych wywoluja u mnie takie emocje, że naprawdę jestem zaskoczona- łzy to tylko objaw tego co pęka w srodku... Nie wiem dlaczego, ale jak nie byłam matką oczywiscie takie obrazy mnie porusząły - nie mniej nie aż tak i nie w ten sposób.. Patrzę na swoje uśmiechnięte dziecko i naprawdę prosze Boga aby ono nigdy nie musiało tak cierpieć.. ps. dodatkowo napisze Ci, ze ostatnio mój synek musiał mieć operację- był w naprawdę dobrych rękach- ale jak zobaczyłam go po podaniu premedykacji- takiego bezbronnego-usypiającego -gdy zabierali go na sale operacyjną- płakałam jak bóbr nie mogłam się powstrzymać- Możliwe, ze z boku ktoś powiedział- że glupia histeryczka ze mnie..ale to nie było na pokaz- weszłam do wc i łzy nie mogły przestać lecieć a ból w srodku był rozrywający- a przecież dziecko szło tylko na operację nie cierpiało.. Nie wiem czemu takie emocje... Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 12:57 > Nie wiem czemu takie emocje... To hormonalne. Też tak miałam. Ledwie przeczytałam o krzywdzie jakiegoś dziecka, od razu łzy w oczach. Po około 2-2.5 roku od porodu powinno przejść. Odpowiedz Link Zgłoś
adwarp Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:36 ja też poczułam niesmak, bo jakże łatwo pójść i przytulić własne dziecko, nakarmione, zabawione,ładnie ubrane.... suellen, a ty przecież nie lubisz dzieci, więc skąd to wzruszenie? Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:48 Może to ulga bardziej, że ona ma inaczej? Nie wzruszenie? Chociaż tak jak pisałam - znam ten odruch, gdzie własne dziecko chce się szybko przytulic aby poczuć, że wszystko pod naszym dachem jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:50 Jako osoba bezdzietna patrzyłam na dzieci zupełnie inaczej, bardziej ogólnie. W tej chwili moje dziecko jest dla mnie najważniejsze i na inne dzieci patrzę przez pryzmat mojej córki. Dlatego uważam, że taka reakcja na to zdjęcie jest całkowicie normalna. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:52 Ach, ten antropocentryzm jest normalna z TWOJEGO punktu widzenia z mojego nie bałdzo. Kto decyduje, która reakcja jest "normalniejsza" od innych? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:55 Oczywiście, że z MOJEGO, a z czyjego ma być, sąsiadki? ;p Ośmielę się stwierdzić, że obie reakcje są normalne i prawidłowe. Barthes, studium, punctum - lepiej, niż on, tego nie wyjaśnię Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 09:57 Doczytam zatem Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:00 Camera lucida Albo w tekście Sikory . Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:00 A ja uważam, że nie jest normalna. Zwłaszcza w kontekście wątku, w którym ematki twierdziły, że lubią tylko swoje dzieci, a cała reszta mogłaby nie istnieć i jest denerwująca. Może trzeba było zaznaczyć, że dzieci, które mają paskudne życie zasługują na waszą sympatię? Płakanie nad zdjęciem tylko dlatego, że ma się dzieci jest jakimś nieporozumieniem. I jeszcze utwierdzanie się w przekonaniu, że jestem kobietą, która widzi i wie więcej (świętą niemalże) bo mam dzieci...błagam. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:09 Wnioskując po Twoim zdenerwowaniu każesz potomstwu zjadać obiad do końca, bo dzieci w Afryce głodują. Przystopuj trochę. Próbujesz ukierunkować cudze emocje po swojemu, twarda, wszystkowiedząca matko. Muszę Cię rozczarować - nie da się. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:20 ale o co chodzi ze on zostawil to malenstwo na pastwe tego sepa dla mocniejszego efektu? czy ja dobrze zrozumialam? bo widok tego dziecka faktycznie wstrzasajacy ale taki sam sciskajacy serce jest i na innych gdzie malenkie dzieci z zebrami na wierzchu obsiadaja muchy takich zdjec jest setki, i boli ogromnie krzywda kazdego dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:31 ze on zostawil to malenstwo na pastwe tego sepa dla mocniejszego efektu? czy ja > dobrze zrozumialam? Nie wiadomo. Sam autor podawał kilka różnych zakończeń tej historii, co może skłonić do przypuszczenia, że bardziej interesowały go rozłożone skrzydła sępa, niż udzielenie pomocy dziecku. IMO ludzkim odruchem jest rzucenie w pizdu aparatu, a nie czołganie się za sępem i umierającym dzieckiem. Nie kupuję wersji pt.'Fotograf nam uświadamia zło tego świata, w związku z czym konieczne są ofiary'. > takich zdjec jest setki, i boli ogromnie krzywda kazdego dziecka Oczywiście, że są setki, ale ilość nie sprawia, że ból staje się mniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:22 Ale jakim zdenerwowaniu Co ty masz jakąś psychozę neurozy? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:31 Już po wszystkim? Super. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:36 EE miałam odpowiedzieć, ale mi się w sumie nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:44 I to ma mnie powalić, świadomość, że gdyby Ci się chciało, Twoja odpowiedź poszłaby mi w pięty? Nie wiem, w czym jest problem - jaki to wysiłek pojąć, że emocje są sprawą wysoce indywidualną i zależą między innymi od tego, co się aktualnie w życiu dzieje? Co dziwnego w tym, że zmienia się perspektywa? Zajebiście, że jesteś taka twarda i odporna. Ja widać nie jestem, ale jakoś nie kwapię się, żeby napisać Ci, że jesteś emocjonalnie upośledzona, bo nie okazujesz, że się przejęłaś, albo nie przejęłaś się wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:59 Czemu jesteś taka nerwowa? Przykro mi, że wzięłaś to do siebie. Oczywiście, że perspektywa się zmienia i ja to rozumiem. Jednak w kontekście tego co czytam widzę dużo zakłamania i niekonsekwencji. Między tragedią a ośmieszeniem jest cieniutka linia. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:31 Gdybym brała do siebie każde głupstwo, jakie ktoś napisze, nie przetrwałabym tylu lat na forum. Jakiej niekonsekwencji i zakłamania? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:40 Skoro nie wzięłaś tego do siebie to świetnie, nie ma potrzeby ciągnąć tego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:58 A co z zakłamaniem? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 12:07 A to już wcześniej napisałam. Uważam, że płakanie nad zdjęciem umierającego dziecka w kontekście wypowiedzi o tym, że nie lubi się dzieci jest zakłamaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
larrisa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 15:28 beszalu napisała: > Uważam, że płakanie nad zdjęciem umierającego dziecka w kontekście wypowiedzi o > tym, że nie lubi się dzieci jest zakłamaniem. Wniosek bardzo daleko idący. To, że się kogoś nie lubi nie oznacza z automatu, że jego śmierć czy cierpienie jest obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 15:34 Ale padły słowa, że w każdym cierpiącym dziecku widzi swoje dziecko. Czyli te niecierpiące można nienawidzić, a te cierpiące można darzyć sympatią. FANTASTYCZNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 17:18 Kończ, waść, wstydu oszczędź. Ale na deser Cię pocieszę - nie tylko Ty masz obsesję na punkcie nielubienia dzieci i nie tylko Ty nie jesteś w stanie zrozumieć, co się pod tym określeniem kryje. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 17:13 Bzdura. Nie garnę się do dzieci, ale to nie oznacza, że zostawię potrzebujące dziecko bez pomocy. Ośmielę się stwierdzić, że znakomita większość nielubiących dzieci nie zostawi dziecka bez pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 21:11 No to wylewaj łzy nad zdjęciami umierających dzieci, patrz z niechęcią na te, którym nic nie grozi i pozwól mi mieć na ten temat swoje zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:40 Albo odpowiem "Trollowanie polega na zamierzonym wpływaniu na innych użytkowników w celu ich ośmieszenia lub obrażenia (czego następstwem jest wywołanie kłótni)" "Nieraz też troll podaje linki do stron z obrzydliwą zawartością, najczęściej tak zamaskowane, że niczego nieświadomy użytkownik widzi nagle zdjęcia zmasakrowanych zwłok, wypróżniających się ludzi itd. (zobacz: goatse.cx). Inną metodą trollowania jest podawanie linków do screamerów bez ostrzeżenia." "Najskuteczniejszą obroną przed trollowaniem jest całkowite zignorowanie wszelkich zaczepek trolla" Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:45 Faktycznie, powaliło mnie. Jesteś trollem? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:52 Powiedziała kawka czochrając się po trollowym futerku Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:58 Huehuehue I to pisze ktoś, kto nie uszarpał nawet stu postów. O trollowanie posądzono mnie w ciągu ostatnich sześciu lat bytności na forum dwa razy, z czego ten drugi chyba bardziej mnie ubawił. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:03 A jakbym uszarpała 100 postów to to co bym napisała byłoby bardziej prawdziwe? No to całe szczęście, że nie mam zamiaru szarpać tych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:11 W porównaniu ze mną jesteś po prostu mniej wiarygodna. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:13 W jakim sensie wiarygodna? Wróć do świata żywych kawko, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:39 Błąd. Internet to nie jest świat żywych, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:41 No właśnie nie jest. Może czasem warto się od niego oderwać Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:59 Skoro nie jest, to co Ty taka przejęta? Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 12:10 Nie no naprawdę, chyba wracamy do początku tej (jakże wiele wnoszącej do tematu) konwersacji Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 22:38 i rozumiem że wklejając te zdjęcie chciałaś mieć towarzystwo w bezsenności? Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Kawko, sorry za off topic 09.02.11, 11:09 I za pytanie tez, jesli za daleko idzie... Masz za soba studia polonistyczne? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kawko, sorry za off topic 09.02.11, 11:12 Mam. Potrzebujesz informacji czy chcesz mi wytknąć jakiś błąd? Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Kawko, sorry za off topic 09.02.11, 11:18 Ani jedno, ani drugie)! Po prostu - kwestia sposobu formulowania mysli, oraz lektury... zwlaszcza p. RB... Hm, malo kto tak uwaznie studiuje teorie literatury... Pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kawko, sorry za off topic 09.02.11, 11:56 Na studiach teorii literatury i językoznawstwa unikałam jak ognia - teraz tego żałuję. W ogóle żałuję, że wybrałam specjalizację literaturoznawczą - cóż jest bardziej fascynującego od gramatyki historycznej języka polskiego? Ty też polonistka? Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Kawko, sorry za off topic 09.02.11, 12:03 jak widac! Nie tylko, lecz takze Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:14 nie chodzi o to ze jak się na dziecko to się widzi więcej- szkoda, ze tak to zrozumiałaś.. chodzi jedynie o to, ze niektóre emocje są nam blizsze i dalsze.. a jak czegoś się doświadczy - to może uwrażliwiamy się bardziej na coś. tylko tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 20:48 Płakanie nad zdjęciem tylko dlatego, że ma się dzieci jest jakimś nieporozumien > iem. to akurat nie jest zalezne od woli. po urodzeniu dziecka wielu kobietom sie cos zmienia w glowie i stają sie duzo wrazliwsze na krzywdę dzieci niz byly wczesniej. ktos napisal wczesniej, ze to kwestia hormonow. Odpowiedz Link Zgłoś
poletta84 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 16:54 Ja rozumiem. Ehhh dajcie spokój ;| A zdjęcie stare jak świat. Odpowiedz Link Zgłoś
karra-mia Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:01 Wstrząsające zdjęcie, jak wiele z miejsc, gdzie jest wojna, głód, ubóstwo itp. Nie zmusza mnie ono do przytulenia własnego dziecka, bo wiem, że moim dzieciom krzywda się nie dzieje, dbam o nie jak potrafię. To zdjęcie wzbudza we mnie jeszcze inne emocje odnośnie fotografa. Odpowiedz Link Zgłoś
aniorek Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:12 Bardzo wzruszajaca historyjke zapodalas, wisienka na torcie po prostu. Po co promujesz zerowanie na cudzej krzywdzie, kopiujac to zdjecie? Wypadaloby sie zastanowic troche nad sensem publikacji takich zdjec, szczegolnie, ze kontrowersje wokol tego konkretnego byly spore. Nie rozumiesz, ze te foty robione sa po to, zeby zaspokoic ludzka ciekawosc? Jak ty bys sie czula, gdyby zrobiono zdjecie twojemu cierpiacemu dziecku i rozpowszechniono je oraz zbierano za to nagrody? K.rwa, co za krotkowzrocznosc. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:16 Wypadaloby > sie zastanowic troche nad sensem publikacji takich zdjec, szczegolnie, ze kontr > owersje wokol tego konkretnego byly spore. To prawda. Rzecz jest na tyle mocna, że należy zastanowić się przed opublikowaniem tego gdziekolwiek. Nie rozumiesz, ze te foty robione sa > po to, zeby zaspokoic ludzka ciekawosc? Nie, nie tylko po to. Gdyby były tylko po to i nie odegrały żadnej realnej roli, zgodziłabym się z tobą w pełni. Odpowiedz Link Zgłoś
insomnia0 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:18 a ja w ogóle tego tak nie odebrałam jak Ty... może po prostu kązdy ocenia po swoich doswiadczeniach..- nie chodzi mi , że po sobie.. tylko po tym co widzi koło siebie.. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:27 Wczoraj wieczorem przeczytalam reportaz p. Jagielskiego bodaj - w GW. Mysle, ze to zdjecie bede miec przed oczyma duszy mojej do konca. Mysle tez, ze za takie cierpienie w pewnym sensie jestesmy wszyscy wspolodpowiedzialni. I tu mam na mysli nie tylko glodujace dzieci w Sudanie, czy szerzej - w Afryce. Dzieci gloduja tez w Europie, jakkolwiek by nam sie w to wierzyc nie chcialo. Nie tylko gloduja - sa maltretowane na tysiace roznych sposobow. Co gorsza - czesto przez najblizszych, powolanych do dzialan wrecz odwrotnych. A ile my sobie nawzajem wyrzadzamy okrucienstwa - czesto zupelnie bezmyslnie? W pracy, na ulicy i... - na forum tez. A trzeba przeciez miec swiadomosc, ze do skrajnego bestialstwa dochodzi sie malymi kroczkami... Ze czesto z pozoru niewinne dzialania, i na mala skale - doprowadzaja do bardzo powaznych konsekwencji... Dobrze, ze nie jestem zadnym politykiem. Odpowiedzialnosc za to bylaby bardziej bezposrednia. To juz nawet nie jest przerazajace. To jest porazajace. Jakiekolwiek by nie byly kulisy - to zdjecie zmusza do refleksji. I dobrze. Jesli na skutek tej refleksji ocalone zostanie jedno istnienie (cokolwiek to znaczy), to ocalony zostanie 'caly swiat'. Czyjs swiat. Powiem inaczej - bez takich memento beztroscy wlodarze tego swiata, jezdzacy sobie na urlopy do Egiptu czy Tunezji na koszt rezimu, rozdzielajacy cynicznie miedzy siebie dorobek, wypracowany krwawica calych spoleczenstw, bo 'im sie nalezy' - nie maja zadnego 'punktu zaczepienia', by zaczac myslec. Inna rzecz, ze nawet takie zdjecia do myslenia nie zmusza... co poniektorych...( Mimo wszystko - dobrego dnia j Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:32 sruty pierduty wybacz natchnione ja sie nie czuje odpowiedzialna za chore dzieci w krajach trzeciego swiata to jest inna mentalnosc inny swiat ostatnio czytalam reportaz (czy nie gazecie?) ze tam taka jest hierarchia najpierw najada sie maz i ojciec potem kobieta jak zostanie na koncu dzieciak ewentualnie bo on jest najmniej cenny poki nie wyrosnie zawsze sobie mozna nowego zrobic w naszej kulturze gdzie czlowiek sobie nerke wyjmie byle dzieciaka ratowac to jest nie do pojecia Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:40 moofka napisała: > sruty pierduty wybacz natchnione > ja sie nie czuje odpowiedzialna za chore dzieci w krajach trzeciego swiata A za katowane i glodzone dzieci Twojego sasiada? > to jest inna mentalnosc inny swiat Czy to jest powod, by nie dostrzegac, na czym polegaja konsekwencje geopolityki? Nie tylko dzisiejszej? A jakie sa korelacje miedzy dzisiejszym glodem w Afryce a jaj wielosetletnia kolonizacja oraz grabieza? > ostatnio czytalam reportaz (czy nie gazecie?) I co, tez sobie dalas wode z mozgu zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:46 moj sasiad dzieci nie katuje co do glodu, okoliczne dzieciory jako goscie moich dzieci objadaja mnie regularnie i zyciu w swoim domu nikomu kromki chleba nie pozalowalam na geopolityke wplyw mam niewielki i wiele lat kolonizacji przed moim urodzeniem rowniez nic nie poradze Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:50 Swietnie - i tak trzymaj! Co nie zmienia faktu, ze co poniektorzy na tym swiecie wplyw maja wiekszy, niz Ty... Inna rzecz, ze natretnie powtarzajacy sie komentarz sasiedzki, w kontekscie odkrytych wlasnie niewyobrazalnych dramatow dzieci, brzmi: 'a to byla taka spokojna rodzina', 'nigdy bym nie pomyslal/nie pomyslala', 'taki grzeczny sasiad, zawsze pierwszy mowil dzien dobry'.... Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:36 jendza zgadzam się z tobą, ale... Nie uważasz, że tego typu zdjęcia zamiast coś zmienić powodują, że: -ludzie zaczynają przyzwyczajać się do okrucieństwa. -zamiast zmuszać do refleksji są świetnym tematem między kawą a drugim śniadaniem? -powodują, że stajemy się uczestnikami globalnego BigBrothera, oglądając okrucieństwo biedę i myśląc "jak dobrze, że mojego dziecka to nie dotyczy" Ponieważ takich zdjęć jest miliony każde kolejne jest przyjmowane z coraz większą obojętnością. Poza tym mam wątpliwości co do intencji fotografa. I to wszystko powoduje, że zamiast płakać chce się rzygać. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 chcę wierzyć 09.02.11, 12:14 Rozumiem Cie, Beszalu. Jednak mysle, ze dobrze, iz istnieja takie zdjecia, i dobrze, ze istnieja takie dyskusje, jak chocby ta nasza. Zdjecie to energia - ono mowi samo za siebie. Ludzie oczywiscie to tylko ludzie - zrobia z nim mnostwo roznych rzeczy, niekoniecznie najoptymalniejszych. Jednak jesli sprobujemy spojrzec na historie swiata z troche dalszej perspektywy, to w percepcji wspolczesnosci uderza jedno: dostep do INFORMACJI. TO jest zdobycz nie do przecenienia! Znakomita wiekszosc smiertelnikow, jesli cofnie sie przed dokonaniem czegos zlego to nie dlatego, ze to jest zlo, tylko dlatego, ze inni sie moga dowiedziec. I to jest powod, dla ktorego TRZEBA MOWIC, publikowac zdjecia itd. Wlasnie owa dostepnosc informacji jest najbardziej nie na reke rezimom kazdego czasu. Bo wiedza, 'o co chodzi'. Dlatego wlasnie np. Chiny staraja sie ograniczyc dostep do netu, a Egipt go calkiem odcial, nie zwazajac na wielomilionowe straty. Najlepiej manipuluje sie informacja. pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: chcę wierzyć 09.02.11, 12:19 Równie ważne jak informacja jest pytanie, co się robi z uzyskaną wiedzą? Ktoś stracił apetyt, ktoś przytulił dziecko, ktoś się rozpłakał. I co z tego? Czy tego rodzaju zdjęcie to rzeczywiście coś co powoduje ulepszenie cywilizacji, czy kolejny jej produkt, tym razem wyzwalacz emocji? Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: chcę wierzyć 09.02.11, 12:34 Roznorodnosc swiata i ludzkich reakcji to jego bogactwo. I cala w tym nasza nadzieja. Jednym to egzemplaryczne zdjecie punktowo wyzwoli emocje i zaraz o nim zapomna, inni potraktuja je jako produkt cywilizacji, a jeszcze inni zrozumieja wreszcie dobrze roznice miedzy komunikatem o liczbie ofiar ludobojstwa w... , a komunikatem o pogodzie oraz naszych sportowych zwyciestwach i porazkach, podawanymi w serwisach informacyjnych z ta sama intonacja spikera oraz rownie debilnym usmiechem. Oczywiscie najchetniej slucha sie takich informacji przy jakiejs milej drobnej lub mniej drobnej kulinarnej konsumpcji... A ja chce wierzyc, ze sa i tacy, ktorzy uswiadomiwszy sobie rozmiar tragedii zaczynaja konkretnie dzialac: czy to przeciwko glodowi i rabunkowej gospodarce w Afryce, czy to przeciwko przemocy i zlu w najblizszym otoczeniu. Bo nigdy dosyc uwrazliwiania na zlo. Pod kazda postacia. I nigdy dosyc informacji. Swoja droga - przeciez to glowna wymowka znakomitej wiekszosci agresorow: 'nie wiedzialem', 'nie pomyslalem'... I na szczescie, jak stoi w artykule okolozdjeciowym, dzialania i informacje tych reporterow zaowocowaly konkretna pomoca dla Sudanu... pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: chcę wierzyć 09.02.11, 12:25 Zgadza się, ale jest drugie dno... Mam wrażenie, że może tu zadziałać efekt znieczulenia (charakterystyczny np w zawodzie lekarza). Podczas operacji neurochirurgicznej (a nie wiem, czy wiecie, że w jej trakcie pacjent często siedzi, gdyż dostęp do rożnych struktur jest lepszy), kiedy to waży się ludzkie życie neurochirurdzy rozmawiają o tym jak spędzili weekend, na co idą do teatru w następny piątek i co jedli wczoraj na obiad. Obawiam się, że podobny mechanizm może zadziałać i tutaj. Oglądanie coraz większej ilości tego typu zdjęć powoduje, że zaczyna się je traktować jako coś normalnego, swoisty urok tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Po owocach 09.02.11, 12:42 poznacie ich. Efekt 'znieczulenia' MUSI zadzialac, zeby operacja, zwlaszcza neurochirurgiczna, miala szanse powodzenia. Lekarz nie moze roztkliwiac sie nad nieszczesciem biednego, chorego pacjenta i plakac nad jego skolatanym losem, bo tak go to rozwali, ze spaprze robote. A w tym przypadku najwazniejsza jest konkretna pomoc. Czyli 'owoc'. Gdyby matka Teresa z Kalkuty przyjmowala na siebie pelne cierpienie kazdego ze swoich umierajacych, umarlaby od razu, jak Chrystus. I kto by pomagal nastepnym? I tu tez potrzebna jest rownowaga. Jak we wszystkim. Nawiasem mowiac - przeciez to wlasnie nadmierne przejmowanie sie, nie poparte konstruktywnym dzialaniem, emamy generalnie zarzucaja Su, prawda? pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Po owocach 09.02.11, 13:34 Trzeba zastanowić się gdzie leży granica między nadmiernym epatowaniem wrażliwością, a rzeczywistą refleksją. Uważam, że wklejenie tego zdjęcia na forum jest błędem. Pytanie brzmi: "co JA mogę z tym zrobić", a nie " czy WY też płaczecie i nie możecie zasnąć widząc takie zdjęcia?" Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Po owocach 09.02.11, 13:56 Brawo! I o to wlasnie chodzi! Nie mysle, zeby SU popelnila blad. Bo wynikla z tego konstruktywna dyskusja. Mam tez nadzieje, ze spoleczenstwo, coraz bardziej uwrazliwiane na krzywde ludzka miedzy innymi tego typu zdjeciami, bedzie musialo reagowac szybciej, chocby na zbyt 'dokuczliwy' placz dziecka za sciana, czy podejrzane since kolezanki z pracy... A swoja droga - czlowiek 'walniety' rzeczywistoscia, z ktora trudno sie jakkolwiek pustawiac, pogodzic, nie od razu potrafi 'odpowiednie dac rzeczy slowo'. pzdr j Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Po owocach 09.02.11, 14:17 Nie wierzę. Myślę, że to nie zależy od jednego obejrzanego zdjęcia. Raczej od osobowości danego człowieka, który i bez zdjęcia i płakania coś zrobi z dzieckiem bitym za ścianą. Dalej uważam, że umieszczanie tego typu zdjęć jest czymś podobnym do przeglądania stron ze zdjęciami z sekcji nieboszczyka. Jakiegoś rodzaju obrzydliwą ciekawostką, którą ogląda się z niedowierzaniem, strachem i ulgą jednocześnie. To tak jak pani X "współczuje" pani Y, że urodziła chore dziecko i plotkuje o tym z koleżusiami przy kawie robiąc zbolałą minę i płacząc nad biedną Y. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Po owocach 09.02.11, 14:23 Nie wiem, moze masz racje [zrezygnowana]? Jednak - kiedy juz wyszla na swiatlo dzienne bolesna prawda (pare juz tak razy mialam w zyciu), wielu sposrod 'odkrywcow' owej prawdy bronilo sie argumentem... niewiedzy wlasnie... przed zarzutem, ze nie zareagowali wczesniej, ze mozna bylo cos ocalic... Odpowiedz Link Zgłoś
beszalu Re: Po owocach 09.02.11, 14:36 No tak, ale wierzysz w takie wymówki? Każdy widzi to co chce widzieć. Obym się myliła. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Po owocach 09.02.11, 14:39 beszalu napisała: > No tak, ale wierzysz w takie wymówki? > Każdy widzi to co chce widzieć. > Obym się myliła. Nie kazdy, wiem. Ale na moje wyczucie - zbyt wielu( Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 14:47 bez takich memento beztroscy wlodarze tego swiata, jezdzacy so > bie na urlopy do Egiptu czy Tunezji na koszt rezimu, rozdzielajacy cynicznie mi > edzy siebie dorobek, wypracowany krwawica calych spoleczenstw, bo 'im sie nalez > y' - nie maja zadnego 'punktu zaczepienia', by zaczac myslec. Tyle, że tacy włodarze mają takie zdjęcia w dupie. Oni dokładnie zdają sobie sprawę z głodu w Afryce, i z matek- alimenciar w Polsce, i z tego, że katów rodzin wypuszcza się z aresztu po 3 miesiącach, a oni rozbijają dwulatkę o ścianę. Takie zdjęcie porazi człowieka, który jest przyzwoity i stara się najlepiej jak umie wychować dzieci. I nic więcej się takim zdjęciem nie osiągnie. Bo jakie jest wyjście? Zobaczenie w dzieciach ludzi, pełnoprawnych ludzi. I opieka państwa nad dziećmi, w celu wychowania ludzi mogących popchnąć państwo do przodu. A więc żłobki, przedszkola, rodzinne domy dziecka, system rodzin zastępczych, inwestycje w edukację i służbę zdrowia. Ale w Polsce władza myśli tylko, jak nie zlikwidować KRUS-u, bo straci elektorat. Myślisz, że takie zdjęcie zmieni sposób myślenia panów w Sejmie i pań posłanek, bardzije męskich w sposobie myślenia od panów? Rodziny z dziećmi władza ma w dupie. Ale to nic nie szkodzi. Bo na takim forum emema najprzykład, mamy sobie świetnie radzą. Polityka prorodzinna jest niepotrzebna. Kto twierdzi inaczej, narzeka i sobie po prostu nie radzi z życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 15:02 ledzeppelin3 napisała: , > Tyle, że tacy włodarze mają takie zdjęcia w dupie. Oni dokładnie zdają sobie s > prawę z głodu w Afryce, i z matek- alimenciar w Polsce, i z tego, że katów rodz > in wypuszcza się z aresztu po 3 miesiącach, a oni rozbijają dwulatkę o ścianę. I tak, i nie. Ty wiesz, ze to 'niesprawiedliwe', mowiac bardzo 'dyplomatycznie' i ja wiem tez. I pare innych osob. Nawet pare myslacych emam to wie. I to wlasnie my mamy szanse wziac tych wlodarzy za dupy. Juz chocby Twoj powyzszy post - to protest. Do przeczytania z kazdego punktu swiata, gdzie net jest. Wlodarze sie nie martwia, ze 'zle sie dzieje w panstwie dunskim', ale, ze ludzie sie o tym DOWIEDZA... I dlatego trzeba MOWIC, uczyc sie nawzajem, nie pozwalac, protestowac itd. > > Takie zdjęcie porazi człowieka, który jest przyzwoity i stara się najlepiej jak > umie wychować dzieci. > I nic więcej się takim zdjęciem nie osiągnie. > Bo jakie jest wyjście? Zobaczenie w dzieciach ludzi, pełnoprawnych ludzi. > I opieka państwa nad dziećmi, w celu wychowania ludzi mogących popchnąć państwo > do przodu. > A więc żłobki, przedszkola, rodzinne domy dziecka, system rodzin zastępczych, i > nwestycje w edukację i służbę zdrowia. > Ale w Polsce władza myśli tylko, jak nie zlikwidować KRUS-u, bo straci elektora > t. 200 procent mojej zgody. > Myślisz, że takie zdjęcie zmieni sposób myślenia panów w Sejmie i pań posłanek, > bardzije męskich w sposobie myślenia od panów? > Rodziny z dziećmi władza ma w dupie. Nie, zapewne nie zmieni. Ale same te rodziny byc moze beda bardziej swiadome i beda sie glosniej domagac swoich praw. Byc moze... moze nawet calkiem nie. ALe bez informacji nie ma nawet cienia szansy na zmiane. > Ale to nic nie szkodzi. Bo na takim forum emema najprzykład, mamy sobie świetni > e radzą. Polityka prorodzinna jest niepotrzebna. Kto twierdzi inaczej, narzeka > i sobie po prostu nie radzi z życiem. > Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 21:07 święte słowa, ledzeppelin Odpowiedz Link Zgłoś
erba Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 10:41 Ciekawa jestem ile z ematek bolejących nad głodem w Afryce na codzień kupuje produkty z koncernów dojących na maxa Afrykańczyków... Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma I co wynika z tego płaczu? 09.02.11, 10:49 Nie trza płakać, trza robić co się może tam gdzie widzisz potrzebę. Od płakania sumienie nie przestanie boleć. I NIC ono nie pomoże podobnym dziewczynkom Dla mnie np genialny jest przykład niemieckich emerytów, którzy pojechali na objazdówkę do Afryki i zobaczyli, że ludzie umierają bo ... nie mają studni. No to zaczęli je budować. Okazało się, że ich emerytura to w Afryce majątek. Teraz mają prężnie działającą fundację, zrobili kupę dobrego i nie płaczą bezproduktywnie nad chudymi Murzynkami. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: I co wynika z tego płaczu? 09.02.11, 10:51 A facet doopa i świnia jak rzadko - przejął się i popełnił samobójstwo, ale TEGO dzieciaka na ręce nie wziął Wszystkim wiadomo nie pomoże, ale temu mógł...Za to zdjęcie już dał radę wykonać i sprzedać. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: I co wynika z tego płaczu? 09.02.11, 10:55 ihanelma napisała: > A facet doopa i świnia jak rzadko - przejął się i popełnił samobójstwo, ale TEG > O dzieciaka na ręce nie wziął Wszystkim wiadomo nie pomoże, ale temu mógł...Za > to zdjęcie już dał radę wykonać i sprzedać. otoz to o ile placz nad zdjeciem jest jakby histeryczny nieco o tyle zaniechanie pomocy kiedy mozna jej bylo w pore udzielic jest po prostu nieludzkie zaniedbanie tez jest grzechem Odpowiedz Link Zgłoś
hanka20074 Re: I co wynika z tego płaczu? 09.02.11, 11:32 Zdjęcie przerażające,brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: I co wynika z tego płaczu? 10.02.11, 21:30 A facet doopa i świnia jak rzadko - przejął się i popełnił samobójstwo, ale TEGO dzieciaka na ręce nie wziął Wszystkim To dziecko ani żadne inne nie były powodem jego samobójstwa, skończcie opowiadać takie brednie! Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 11:32 Był kiedyś taki dokument "Bezimienna", o dziewczynce w sierocińcu w Chinach. Zostawiona sama sobie w pomieszczeniu zwanym umieralnią. Leżała, taki szkielecik, w na wpół zgniłych szmatach, i powoli umierała, przy pełnej akceptacji personelu, wśród innych biegających dzieci. Reporterzy aż jęknęli, jak to zobaczyli. Dziewczynka dawała jeszcze słabe oznaki zycia... Wtedy mialam cały tydzień z głowy. Zmienił mnie ten film raz na zawsze. Wiara, ze ten świat jest dobry, ulotniła się. Nie mogę na to patrzeć. Brak słów. Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 jest 12, jestem w pracy i nadal o tym mysle. 09.02.11, 12:03 najbardziej o tym ze ten idiota czekal na fajna fotę zamiast od razu odgonic zwierza Odpowiedz Link Zgłoś
morelee Re: jest 12, jestem w pracy i nadal o tym mysle. 09.02.11, 14:01 a artykuł pod zdjęciem doczytałaś? "Gdy zdjęcie dziewczynki i sępa zostało opublikowane, świat spojrzał inaczej na konflikt w Sudanie. Organizacje humanitarne otrzymały datki od tysięcy ludzi poruszonych losem tego konfliktu. Jedno zdjęcie sprawiło, że świat na chwilę zwolnił, zreflektował się, zapragnął pomóc. To chyba dużo jak na jedną fotografię, prawda?" Kevin Carter pomógł nie tej jednej dziewczynce ale setkom i tysiącom głodujących dzieci. To znacznie więcej niż ja zrobię kiedykolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: jest 12, jestem w pracy i nadal o tym mysle. 09.02.11, 17:21 Kevin Carter pomógł nie tej jednej dziewczynce ale setkom i tysiącom głodującyc > h dzieci. Bohater, psiamać. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: jest 12, jestem w pracy i nadal o tym mysle. 09.02.11, 20:55 bohater? pewnie, że nie. ale na potępienie imho nie zasługuje. wiesz, jak się pracuje na międzynarodowych, np. ONZ-owskich, misjach w Afryce? przestrzegasz procedur i się nie angażujesz. nawet jeśli tej jednej jedynej osobie masz szczególną ochotę pomóc. i ma to głęboki sens, mimo że nie jest proste. podejrzewam, że fotoreporterzy postępują podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afryce, 09.02.11, 12:47 dopoki nie przestana sie rozmnazac i dopoki nie wezma sie do pracy. Jesli chodzi o rozmnazanie, to zacytuje: "Brutalna prawda o Afryce: w 1920r. żyło tam około 120 mln ludzi, teraz ponad miliard. Przy 120 mln dawali sobie dobrze rade. Przy miliardzie juz nie. Co jest tego przyczyna? 1) W latach 20 i 30 Brytyjczycy rozpoczęli program masowych szczepień dla Afrykańczyków. Wcześniej większość z nich umierała na wszystko co tylko możliwe. W efekcie juz około 1950 roku liczba ludności skoczyła do 217 mln. Jak na 30 lat to troszkę dużo. Dodatkowo "wyzyskiwacze" dawali prace i jedzenie za ta prace, wiec nie było głodu (klęski głodu bywały już przed Brytyjczykami i innymi kolonistami). 2) Około 1970 było juz 350 mln ludzi - TRZY razy więcej niż 50 lat wcześniej, ale i tak znacznie mniej niż obecnie. 3) Duża liczba ludności + wycofywanie się Angoli i innych kolonistów, którzy jednak dawali prace + stworzyli infrastrukturę + jako tako dbali o porządek, a także eksperymenty socjalistyczne = zaczął się głód. Wiem, ze "czasy kolonialne" dla lewactwa to okres wyzysku, jednak rzeczywistość wygląda troszkę inaczej. W Rodezji płaczą za Angolami, tak jest teraz źle. To straszne, ale gdyby wtedy nie interweniować, to ludność spadla by do naturalnego poziomu. 4) Jednak wkroczyło lewactwo i ONZ. ONZ to jedna z najbardziej skutecznych organizacji w historii świata. Piszę to całkiem poważnie. Dostawy żywności i leków, a także miliardowa pomoc spowodowały, że mili Afrykańczycy rozmnożyli się w ciągu 20-kilku lat o 100%, do ponad 700 mln. To przecież jakaś masakra. Ten proces odbył się pomimo szalejących wojen domowych, AIDS, malarii itp. i ciągle pogłębiającego się głodu. 5) Do 2004 roku liczba ludności urosła do 870 milionów. Głód jest nadal, tyle że jeszcze większy niż w 1970. Pod koniec 2009 roku liczba ludności przekroczyła MILIARD. 6) Przyrost ludności jest największy tam, gdzie idzie najwięcej żywności, pieniędzy i wszelkiej innej pomocy. Prawdopodobnie do 2020, liczba ludności zwiększy się do 1,4 mld. 7) Pomagajcie dalej i powodzenia w rozwiązywaniu problemów Afryki i głodu na świecie! Będzie wam potrzebne, bo za 15 lat będziecie musieli starać się 2x więcej, żeby uspokoić swoje sumienie, a potem 4x więcej i tak dalej. Upssssss, zapomniałem, że około 2050 biali będą mniejszością (także w Europie) więc nie będzie miał już kto pomagać ani Afryce, ani emigrantom." Jesli chodzi o prace, to przypomne co juz kiedys pisalam o Ochojskiej. Technologia studni artezyjskich czyli glebinowych jest znana od starozytnosci. Kopano tak studnie "recznie" bez ciezkiego sprzetu na terenach Mezopotamii, Syrii, Egiptu, Sudanu, Etiopii itd.. Te studnie kopano spokojnie do 100 m, a nawet glebiej, jakimis rydlami czy innymi dziwnymi narzedziami. Sudanczycy/Etiopczycy czy inni mogli by sobie je teraz sami wykopac, tylko ze im sie nie chce. Bo i po co, skoro wykopie Ochojska czy jak ktos napisal wczesniej jakas oglupiona para emerytow z Niemiec. Prawdopodobnie, trzeba by ich batem do tego kopania pogonic, a to juz niepoprawne politycznie, bo pachnie niewolnictwem. Studnie to poczatek. W starozytnosci ze studniami laczono systemy nawadniajace (tez recznie kopane), takze glodu nie bylo. Chyba ze przyszla obca armia i wszystko spalila i zasypala, co sie jednak zdarzalo sporadycznie, albo nastapil jakis inny kataklizm w stylu susza raz na 20 lat. Do tego nie potrzeba komputerow, zaawansowanej inzynierii, benzyny, ciezkiego sprzetu, helikopterow, pomp. Wystarczyla by lopata i checi do pracy + bardzo podstawowa wiedza z matematyki. To ze tym ludziom sie po prostu nie chce przyznala sama Ochojska w pierwszych reklamach. Jednak po fali osmieszania akcji i krytyki jest to teraz przemilczane. W pierwszych reklamach Ochojska m.in. mowila, ze w tej kulturze pracuja tylko kobiety i musze one np. isc po wode pol dnia w jedna i pol w druga. Mezczyzni siedza przed domem, dyskutuja ze soba i czekaja na gotowe. Nic nie robia. Przepraszam robia dzieci. Bo po 2-3 latach akcji Ochojskiej juz wiadomo, ze na terenach gdzie zbudowano studnie przyrost naturalny sie zwiekszyl. Panowie sie nudza, a panie nie musza chodzic po wode calymi dniami, wiec sa "dostepne" full time. Daloby sie pomoc, gdyby liczba ludnosci tam nie rosla. Ale caly czas rosnie. Nawet jesli uratujemy dzisiaj wszystkich, to jutro oni znowu zaczna sie rozmnazac i glod znow powstanie tyle ze wiekszy. To bledne kolo. To nic nie da. Lepiej pozostawic sprawe naturze i ewolucji. Tylko one cos pomogą. Odpowiedz Link Zgłoś
stara_dominikowa Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 13:34 woman_in_love napisała: > dopoki nie przestana sie rozmnazac i dopoki nie wezma sie do pracy itd. Piszesz niepopularne rzeczy, Woman, ale masz rację. Postęp cywilizacyjny nigdy nie osiągnie wysokiego tempa w skrajnych warunkach klimatycznych (tym bardziej tam, gdzie nie ma mrozu i da się przeżyć nawet bez ubrania i schronienia) => ci sprytniejsi i ucywilizowani z zewnątrz przyjdą i podporządkują sobie tych rozleniwionych ciepłem => albo przejmą nad nimi władzę (niewolnictwo) albo pomogą (rozleniwią jeszcze bardziej). Zostawić ich samych sobie teraz już nie można, nie da się cofnąć czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 14:07 Mała uwaga: organizmy skrajne wygłodzone nie są w stanie funkcjonować normalnie. Normalnie w naszym pojęciu. Tam jest chroniczne niedożywienie, odwodnienie. I to jest blednę koło. Wymaganie aby Afryka sama się podniosła jest z lekka niedorzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 14:22 Zakladam, ze skoro w wiosce gdzie Ochojska budowala studnie (Sudan) kobiety mialy sile przejsc x km z litrami wody, to mezczyzni mieli tym bardziej sile na wykopanie studni. Zakladanie czegos innego byloby niedorzeczne. Na pewno sa specyficzne sytuacje, gdy sa tak wyglodzeni ze nie dadza rady nic zrobic, ale to raczej wyjatek a nie ogolna zasada. I raczej wynik nic nie robienia wczesniej + nadmiernego rozmnazania. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 14:33 Moja droga, zobacz czym skutkuje odwodnienie. > I raczej wynik nic nie robien > ia wczesniej + nadmiernego rozmnazania. Kurde, co za farmazony. I dla Twojej wiadomości: Afryka sama się nie naprawi. I też nie wymrze jakbyś pewnie chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 14:40 Nie wymrze i się nie naprawi. Przyjedzie do nas i na początku grzecznie poprosi o socjal. Tam jest teraz nasze wczesne średniowiecze jeśli chodzi o struktury państwowe. Rządzi ten kto ma gnata. Dzieci z sępami im totalnie wiszą. Pomoc humanitarna też trafia głównie do takich drani. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:10 Kochanie, do nas pies kulawą nogą nie przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:13 Kotku, ja mówię o Europie. A i w Polsce jakbyś sie mocniej rozejrzała, to wielu dziwnych ludzi znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:16 Moja droga, jacy dziwni się kręcą bo jakoś nie zajarzyłam. A ja mówię o Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:22 Tacy z Czeczenii, Afryki Północnej, Afganistanu, Nigerii... Rozejrzyj się uważniej jak do Polski wpadniesz, serce ty moje. Nas traktują jako przystanek, ale część zostaje. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:07 Ale ja w kraju raju jestem kilka razy do roku. Jakoś nie widzę tych "dziwnych" typów Polska jest dla obcokrajowców tak atrakcyjna jak Rumunia. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:05 To ty nie masz argumentow tylko farmazony. Podstawowa przyczyna problemow Afryki to nadmierne rozmnazanie i lenistwo. Wyskakujesz z jakims odwodnieniem, na ktore cierpi jakis promil populacji i tylko w czasie suszy. Ja ci podaje przyklady z sudanskich wiosek, w ktorych studnie kopala Ochojska. Nie bylo tam widac skrajnie niedozywionych czy umierajacych z pragnienia. Po wiosce krecily sie zdrowe byczki, dlubiace palcem w nosie. Kobiety wracaly pod wieczor z woda, ktora przyniosly ze zrodla/rzeki/studni oddalonej np. o 20 km. Co jakis czas pomoc humanitarna podrzucala im do wioski jedzenie. I gdzie tu widzisz jeszcze jakis problem? Ja widze tylko taki, ze jak juz maja wode, to mogliby sie powstrzymac od rozmnazania a zamiast tego zasiac na polu jakies proso czy inne naturalnie wystepujace tam zboza i warzywa, to moze by bardziej polepszyli swoj los. Odpowiedz Link Zgłoś
jendza1 Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:11 ale na to musieliby 'wpasc'. A zeby 'wpadli' - to trza by ich wyedukowac. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:14 Przeczytałaś jeden tekst Ochojskiej i uważasz, że wiesz o co chodzi. Nic nie wiesz. Lenistwo jest wszędzie. U nas też młode byczki chodzą i ściany pod marketem podpierają. I co? I nic. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 15:27 Ja podaje przyklad Ochojskiej, za to ty wyciagasz jakis przypadek odwodnienia z 1986 czy jakiejs innej zamierzchlej przeszlosci i juz wiesz jak tam jest i co jest tego przyczyna. Brawo. Tak samo mozna cie podsumowac: nic nie wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:05 Wiesz, na studiach miałam wykłady prowadzone przez faceta, który mieszkał na czarnym lądzie (nie pamiętam już w jakim kraju) kilka lat. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 17:05 No i co z tego? Jak by byl taki madry to by juz rozwiazal problemy afrykanskie. A zapomnialam. Pewnie widzial tylko jedno rozwiazanie: wysylac jeszcze wiecej kasy i zywnosci. No to wysylajcie. Powodzenia. Mi sie jednak nie usmiecha pomaganie obibokom. Ochojska z ksiezyca wody nie teleportowala. Wykopala pare metrow studni i juz. To samo mogli sobie zrobic sami - starozytnymi metodami. Takimi samymi metodami mozna zbudowac kanaly nawadniajace i nawadniac pola. A takze zbudowac prawie ze 3 pasmowa autostrade. Np. taka jak ta: wiadomosci.onet.pl/nauka/wyspy-niespodziewane-znalezisko-w-lesie,1,4160619,wiadomosc.html A jak juz bedzie droga to moze i jakies rzemioslo sie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 10.02.11, 00:54 Pewnie widzial tylko jedno rozwiazanie: wysylac jeszcze wiecej > kasy i zywnosci. No to wysylajcie. Powodzenia. > W ramach programów rozwojowych co najmniej od kilkunastu lat krytykuje się tego rodzaju rozwiązania, więc delikatnie mówiąc, Ameryki nie odkryłaś. Rozwój zrównoważony, pomoc rozwojowa, a nie humanitarna, dawać wędkę, a nie rybę ... To już wręcz slogany w kręgach "pomocowych". Odpowiedz Link Zgłoś
ihanelma Prawda, ale nie do końca. 09.02.11, 15:20 Jest w tym dużo racji. Pomoc za nic jeszcze bardziej deprawuje, tam dodatkowo nakłada się tzw kultura, w której facet nic nie musi, bo jest silniejszy, a kobieta nic nie znaczy. Ale są i inne przyczyny. Wydaje mi sie, ze dopóki nie powstaną tam sensownie działające struktury państwowe , dopóki ktoś nie pogoni tych zdegenerowanych gnojków z kałachami - nic się nie zmieni. Po co uprawiać pole, jak przyjdą partyzanci tacy czy owacy i wszystko zabiorą? Zakładać biznes? Dobre sobie... Najlepiej stamtąd uciec - ale za co? Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:11 >Podstawowa przyczyna problemow Afryk > i to nadmierne rozmnazanie i lenistwo. Tak, oczywiście. Bo jakby się wzięli do roboty, to oczywiście wszystko byłoby super. Słyszałaś kobieto kiedykolwiek o tym, do czego prowadzi europejska polityka ws. rolnictwa - dotacje dla naszych unijnych rolników oraz wyśrubowane normy (m.in. słynny kształt banana?) Do tego mianowicie, że chociaż rolnik z Afryki produkuje taniej, to nie ma możliwości sprzedać swojego towaru na zachodnich rynkach - bo np. nie spełnia norm. Oczywiście światowa gospodarka to temat zbyt skomplikowany, lepiej pokarmić sobie rasistowskie stereotypy tkwiące w łepetynie. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:46 W ogole nie rozumiesz o czym pisze. Temat wyszedl od godu w Afryce. Takiego glodu jak na zdjeciu, czyli ze ktos umiera z glodu. Nie rozpatrujemy tu cen plodow zywnosciowych i polityki rolnej UE. Rolnik w Afryce, ktory produkuje, moze przynajmniej sie wyzywic z tego, wiec nie cierpi glodu, a to czy moze na tym zarobic czy nie to calkiem inna kwestia. Ja pisze o tym, ze sa ogromne obszary Afryki, na ktorych miejscowa ludnosc nic nie robi: studni sobie nie wykopie, nic nie uprawia = cierpi glod i trzeba im pomagac. A to nie jest juz wina polityki UE tylko lokalnej kultury. Gdyby UE nie prowadzila tej polityki, bo ci co pracuja by mieli wiecej kasy, a ci co teraz nic nie robia to i tak nadal by cierpieli glod bo by nic nie robili. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 20:31 Czy ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Że ludziom jest wygodniej umierać z głodu niż zasiać to proso i warzywka? Że oni mają pod ręką żyzną ziemię, wodę oraz nasiona, tyle że nie sieją, bo im się nie chce, i wolą głodować? Jeśli tak, to po pierwsze - dziw, że dotrwali do naszych czasów; po drugie - gatunek ludzki cechowałby się autodestrukcyjnością niespotykaną nigdzie u zwierząt Nie mówiąc już o tym, że przy takiej gospodarce- małe na własny użytek - wystarczy jakiś nieurodzaj, susza, albo - co w Sudanie w ostatnich latach było codziennością - działania wojenne, żeby zniweczyć jedyne źródło pożywienia - bo od własnego rządu nikt pomocy nie dostanie. Potem rzeczywiście zostaje tylko międzynarodowa pomoc humanitarna, kwitowana przez co bardziej "refleksyjne" osoby stwierdzeniem: a, bo im się nie chce pracować. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 11.02.11, 13:24 Tragiczna jest ta dyskusja z toba. Najpierw piszesz, czego by to nie dokonali afrykanscy rolnicy, gdyby nie zla UE i koncerny, a teraz odkrecasz kota ogonem i piszesz ze nic nie moga zrobic bo dzialania wojenne i susza. Wiec zdecyduj sie w koncu, czy ci wspaniali afrykanscy rolnicy to cos moga w koncu posiac czy tez nie. "Czy ty naprawdę wierzysz w to, co piszesz? Że ludziom jest wygodniej umierać z głodu niż zasiać to proso i warzywka? " Ale tak niestety jest. Na ogromnych obszarach oni rzeczywiscie nic nie robia bo nie jest to zgodne z ich kultura, bo przyjdzie pomoc humanitarna i im da, bo im sie nie chce, bo po co, bo cos tam. Ja im nie kaze budowac nie wiadomo czego - niech zaczna od tej ch... studni. Dlaczego Ochojska musi im budowac studnie? Bo np. na tym terenie, zgodnie z ich kultura, mezczyzna nie pracuje. Sami sie tym chwala, chwalila sie w reportazu sama Ochojska. To jest przeciez zalosne. Na calym swiecie sobie ludzie budowali studnie i maja, tylko w Afryce i na Haiti nie moga sami. "Jeśli tak, to po pierwsze - dziw, że dotrwali do naszych czasów" Dotrwali do naszych czasow bo bylo ich malo. Od polowy XX wieku jest ich juz po prostu za duzo. W Afryce nie trzeba bylo kiedys za bardzo pracowac, wszystko mozna bylo praktycznie znalezc "za darmo". Plemiona buszmenskie daja sobie swietnie rade na pustyni Kalaharii, zywiac sie jedynie tym co znajda. Nie trudnia sie hodowla ani rolnictwem. Ale ich jest w sumie raptem okolo 80 000 ludzi na ogromnym obszarze. Jak w Afryce zylo 120 mln to tez sobie dawali rade. Jesli dzialania wojenne usprawiedliwiaja ich nic nie robienie, to znaczy ze pomagac tez nie warto, bo przyjda "dzialania wojenne" i zasypia studnie Ochojskiej. Po co bylo je budowac skoro i tak za rok ktos je zniszczy. Jak widac minelo troszke czasu i nikt nic nie zniszczyl. Dzialania wojenne to tylko wymowka "pomagaczy". Wiadomo ze sa, ale nawet jak ktos zasypie studnie, to mozna ja odkopac, albo wykopac troszke dalej. Jesli spala pole, to mozna je obsiac ponownie. W Afryce nie trzeba czekac caly rok na plon. Jak chcesz im pomagac, to ja naprawde nie bronie. Ja nie widze w tym juz zadnego celu. To sie juz nie uda. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 10.02.11, 21:38 Takiego glodu jak na zdjeciu, czyli ze ktos umiera z glodu. Zgadzam się z Tobą, oprócz tego zdania, bo niewiadomo, czy ta dziewczynka umiera z głodu- ona zasłabła w drodze do miejsca, gdzie rozdawano żywność, niewiele jej brakowało, zasłabła, zjawił się sęp, nasz mega bohater-fotograf czekał, aż rozłoży skrzydła, bo liczył na nagrodę Pulitzera (którą udało się zdobyć i bez skrzydeł rozłożonych), po zrobieniu zdjęcia nie pomógł dziewczynce przejść do punktu. Nie wiadomo, c się stało z dziewczynką, nie wiadomo, czy zmarła. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:16 A, i jeszcze jedno, co do twojej wybitnej uwagi pt. "nikt i nic nie pomoże Afryce póki nie przestaną się rozmnażać i nie wezmą się do pracy". Owszem, pomagają. Chińczycy mianowicie. Afryka aktualnie kipi od chińskich inwestycji. Chińczycy wydobywają tam surowce, możliwe, że przeniesie się tam również produkcja. Przy okazji budują infrastrukturę. Wchodzą w miejsca, gdzie nie wchodzą Europejczycy - bo Europa żąda przestrzegania praw człowieka i standardów jakościowych. Czy to okaże się na dłuższa metę pozytywne - czas pokaże. W każdym razie, w Afryce aktualnie wiele się dzieje i myślenie w kategoriach "tam się tylko rozmnażają i nic poza tym nie robią" dowodzi wyjątkowej ignorancji. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 16:54 Chinczycy pomagaja w ten sposob, ze wyslali do Afryki wlasnych robotnikow, zeby ci wydobywali afrykanskie zloza. Nie wiem jak to moze pomoc lokalnej ludnosci. Domyslam sie ze nie pomoze. Trzeba byc naprawde marzycielem zeby w to wierzyc. Chinczycy nie przeniosa tez produkcji do Afryki. To ze koncerny amerykanskie i europejskie sie przenosly do Chin to byl ogromny blad (bo praktycznie wszyscy teraz maja ujemny bilans handlowy z Chinami i Chiny sie bogaca). Chiny nie popelnia tego bledu. Afryka jest potrzebna Chinom tylko z powodu surowcow. To narod pragmatyczny. Nie wydaje pieniedzy na "glupoty" typu pomoc socjalna/zdrowotna nawet dla wlasnych mieszkancow, nie mowiac juz o jakiejs pomocy innym. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 20:25 To ze koncerny amerykanskie i > europejskie sie przenosly do Chin to byl ogromny blad Taaa, pewnie.. tyle że tym błędem cały świat stoi Produkcję przenosi się tam, gdzie jest tania siła robocza. W Chinach ona obecnie bardzo drożeje. Przeniesie się więc ją dalej. Nie wiem czy wiesz, ale kwestią umiejscawiania fabryk nie sterują rządy Europy czy też USA, więc argumenty o ujemnym bilansie handlowym nijak się mają do interesów korporacji. Nie mają żadnego znaczenia dla ich decyzji. To narod pragmatyczny. Ni > e wydaje pieniedzy na "glupoty" typu pomoc socjalna/zdrowotna nawet dla wlasnyc > h mieszkancow Kolejne taaak... Chińczycy, w miarę bogacenia się, jak najbardziej zażądali "socjalu" i on jest coraz bardziej dostępny. Normalna kolej rzeczy, tak jest wszędzie. Między innymi dlatego, produkcja będzie uciekać z Chin gdzie indziej, w tym - być może - do Afryki. Wiesz, mam pewien podziw dla wielkiej pewności, z jaką wygłaszasz swoje stwierdzenia, przy tak znikomej wiedzy, jaką posiadasz w temacie. Aha - i nie chodzi o "pomoc" humanitarną dostarczaną przez Chińczyków Afrykanom, ale o skutki chińskich inwestycji. Odpowiedz Link Zgłoś
katia.seitz Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 10.02.11, 00:56 o ze koncerny amerykanskie i > europejskie sie przenosly do Chin to byl ogromny blad (bo praktycznie wszyscy t > eraz maja ujemny bilans handlowy z Chinami i Chiny sie bogaca). Chiny nie popel > nia tego bledu. A to już się kwalifikuje do miana największej bzdury tego wątku. Chiny "popełniają ten błąd" od dawna. Mnóstwo chińskich fabryk działa w krajach takich jak Birma, Laos i Kambodża - niżej od Chin rozwiniętych i niedemokratycznych. Nieco bliżej położonych niż kraje afrykańskie, ale odległość nie jest przecież przeszkodą nie do pokonania. Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 11.02.11, 13:27 Podaj, ile % chinskiego przemyslu sie w ten sposob juz przenioslo. Slowo "mnostwo" to populizm. Odpowiedz Link Zgłoś
wespuczi Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 09.02.11, 21:29 coz okazuje sie ze pouczanie tych biednych w nie do konca "ucywilizowanych" krajach nie za bardzo dziala... a takie teksty to sobie mozna w d.. wsadzic bo nie ty pierwsza i nie ostatnia z tym wyskakujesz a sytuacja w afryce jest czesto wynikiem takiej polityki.. nie dziala - ludzie sie zabijaja i niewinni umieraja! a do tego sie okazuje ze rozdawalnictwo jednak dziala - teraz brazylia i afryka poludniowa stosuja taka taktyke i o dziwo z pozytywnymi skutkami... www.newsweek.com/2010/10/25/the-new-fix-for-poverty-give-cash-to-the-poor.html Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: smutne zdjecie, ale nikt i nic nie pomoze Afr 10.02.11, 07:31 Ja się zgadzam z Woman_in_love. I jeśli pomagać Afryce, to powinno się też ograniczać tam przyrost naturalny. Co do studni i Ochojskiej - to samo mi się nasunęło, jak oglądałam reklamę wody, z której część dochodu była przeznaczona na budowę studni. W tej reklamie padło takie zdanie: Jak budujemy studnię, to wszyscy mieszkańcy wioski przychodzą, patrzą i czekają (mniej więcej). Mnie to średnio przekonało. Czytałam też kiedyś wywiad z politykiem z jakiegoś afrykańskiego państwa i pan oczekiwał pomocy dla swojego kraju, ale na jego warunkach, tzn. jak pomagający sugerowali, żeby ograniczać przyrost naturalny, nie współżyć z dziećmi, to pan się stawiał, opowiadał, że taka ich kultura i tak będą żyć. Ja się do pomocy Afryce nie palę, kiedyś owszem, nawet rozważałam wyjazd tam na rok, ale mi przeszło. I uważam, że pomoc w takiej formie, jak jest, to kiepski pomysł. Naprawdę tam nie potrzeba jeszcze więcej ludzi, nad tym by trzeba popracować. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 13:09 Trochę mi słabo Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 14:05 Dobre zdjęcie Ale specjalnie mnie nie rusza. (chyba zła ze mnie matka albo powtór ) Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 14:30 Wygłodzone, wychudzone dziecko.. A ja (czy tysiące innych osób na całym świecie) regularnie wyrzucam jedzenie. Albo marudze, że to takie, a to takie itp. Straszne jest to, ale raczej nie da się tego, niestety, zwalczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 21:41 (chyba zła ze mnie matka albo powtór No chyba tak. Odpowiedz Link Zgłoś
tempera_tura Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 16:00 Weź sie k... w garść i nie wrzucaj bez ostrzezenia takich rzeczy. Co z Tobą? Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 20:30 podpisuję sie pod kali_pso. ja nie potrzebuję takich zdjęć. dla mnie to jest mentalna pornografia. mam wystarczająco dużo wyobraźni by wiedzieć, ze na świecie są głodujące dzieci i sama myśl, a nie obrazek mnie boli. pomagam tu, na własnym podworku, czyli w PL, bo tu też są głodne dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
titta Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 09.02.11, 21:20 Trzeba bylo ostrzec... Ale takie jest zycie. Mam znajomych ktorzy zbieraja pozucone niemowleta i dzieci po smietnikach, ruderach, w buszu, wylawiaja z rynsztoka... Nie wszystkie da sie uratowac. Tego na zdjeciu prawdopodobnie juz nie mozna. I nie wierze w to samobojstwo reportera. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 14:14 titta napisała: > I nie wierze w to samobojstwo reportera. A co?...masz jakieś inne wytłumaczenie? Autor zdjęcia to Kevin Carter. Odpowiedz Link Zgłoś
naomi19 Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 21:43 titta napisała: > I nie wierze w to samobojstwo reportera. A co?...masz jakieś inne wytłumaczenie? Autor zdjęcia to Kevin Carter. No i co z tego wynika? Samobójstwo popełnił, ale z powodu długów i śmierci przyjaciela. Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 22:20 titta napisała, że nie wierzy w samobójstwo autora zdjęcia, to podałam jego imię i nazwisko, żeby o nim przeczytała. Czy ja gdzieś napisałam, że z powodu dalszej historii ciągnącej się za zdjęciem? Proszę o nie popełnianie nadinterpretacji . Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 14:07 sueellen napisała: > Kiedy zobaczylam to zdjecie, wzielam swoja spiaca coreczke w ramiona i dlugo, b > ardzo dlugo nie moglam jej odlozyc spowrotem do lozeczka.... > ...a jak mi już przeszło to poszłam wkleić zdjęcie na emamie i opowiedziałam o swym wzruszeniu innym mamusiom. W łóżeczku uroniłam jeszcze jedną łezkę, pomyślałam jakie to szczęście, że nie mieszkam w Afryce i poszłam spać. No i co? No i nic. Na wzruszeniu się skończyło. Tematu zapewne nie zgłębisz, bo po co, kilka razu opowiesz o zdjęciu sprzed 18 lat i tak oto się skończy tradycyjne wzruszenie mamusi z Europy środkowej . Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 14:20 A Twoim zdaniem jaka jest właśćiwsza reakcja? Zgłębić temat, czyli co? Odpowiedz Link Zgłoś
msrp Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 14:43 Ruszyć du.pe i chociaż troche pomóc (a przynajmniej spróbować). Gadaniem i współczuciem nie nakarmi się głodujących. Odpowiedz Link Zgłoś
kub-ma Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 18:19 Trudno kilka godzin po zobaczeniu zdjęcia mieć na koncie pomoc lub jej próbę. Może za jakiś czas autorka postu napisałaby o tym co zrobiła? A może zamiast zakładać że autorka zobaczyła i szybko zapomni, ktoś wykorzysta ten wątek i zasugeruje innym jak pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś
lineczkaa Re: Nie moge spac z powodu jednego zdjecia. 10.02.11, 21:01 kub-ma napisała: > A może zamiast zakładać że autorka zobaczyła i szybko zapomni, ktoś wykorzysta > ten wątek i zasugeruje innym jak pomóc? Ja napisałam "statystycznie" bardziej, a nie personalnie. Bo niestety jak coś się dzieje daleko, albo działo się coś za czasów naszych dziadków, to mało kto sobie tym dalej głowę zawraca. To zdjęcie Cartera zostało zrobione w czasach gdzie trzeba było ruszyć tyłek na wystawę, albo zobaczyć w je gazecie. Ja je widziałam w Rzeczpospolitej razem z innym zdjęciem, które wtedy również wygrało (rozszarpane przez ludzi i wleczone przez tychże ciało amerykańskiego żołnierza). Od tego czasu wiele się w Afryce wydarzyło, ale nawet zdjęcia z masakry w Rwandzie nie są w stanie przebić tego z sępem i dziewczynką. Fakt, jest w swej wymowie idealne. Co do zgłębiania tematu. Osoby, które przeżyły Zagładę używały, a żyjące używają powiedzenia "Kto wysłuchał świadka, sam stał się świadkiem". I o to mi chodzi, żeby dowiedzieć się choć trochę więcej, żeby wyjść poza "ojej". Żeby swą wiedzą się podzielić, żeby kogoś nią zainteresować, bo zmiany zaczynają się małymi krokami, a nie huczną i wielką akcją. Może ja, Ty, koleżanka, brat, przypadkowa osoba itp. nie mają możliwości i siły żeby pomóc, ale kiedy info idzie w świat, trafi w końcu na kogoś kto może. Milczeniem, ani chwilowym "ojej to straszne" nie zrobi się natomiast nic. Odpowiedz Link Zgłoś
krapheika Usne spokojnie 10.02.11, 22:00 bo wole myslec, ze dziecko na tym zdjeciu po prostu spi czy cus, nie przygladalam sie wiec nie wiem, moze grzebie w ziemi,tak jest lepiej dla mnie...oszalalabym myslac o tym co tam sie dzieje w rzeczywistosci Odpowiedz Link Zgłoś