Dodaj do ulubionych

Kicz i obciach.

26.02.11, 19:11
Tak weekendowo.
Bo żałośnie siedzę w domu sama wbrew sobocie.
O gustach się nie dyskutuje i co dla mnie kicz i obciach, dla innych nie i odwrotnie.
Są rzeczy, które za kicz i obciach uważam (lub wiem, że inni uważają), co nie przeszkadza mi je lubić.

Odpustowe pierścionki,
Aniołki wszelkiej maści, głównie na choinkę, w ogóle ozdoby choinkowe, wielkanocne kurczaczki, akcesoria na Halloween i Walentynki.
Rejestracje z imionami na wózkach dziecięcych,
Filmy, w których mężczyzna przebiera się za kobietę.
Komedie z przyjacielem-gejem,
Chwalenie się laurkami dziecka,
Lalka Barbie,
Czytanie Carrolla, Coelho, Browna.

Macie tak?

Tak sobie myślę, że na tym forum jest dużo rzeczy, które są jakoś niepoprawne politycznie.
Głupio napisać, że się czegoś oczekuje od teściów albo, że by się chciało być żoną przy mężu i czerpać poczucie spełnienia z czystego domu, albo, że mąż "nie pomaga".
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:16
      suknie slubne i weselne tance przy orkiestrze smile
      • hexella Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:31
        oj taksmile wiem, że się narażę ale dla mnie niemal wszystko, co się wiąże z weselem to kicz pierwszej wody. I żeby nie było, sama sobie to zgotowałamsmile
    • mgla_jedwabna Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:28
      Zabawki choinkowe mogą być kiczowate, taki ich urok smile Chwalenie się laurkami dziecka jest o.k. o ile ma podłoże emocjonalne ("jaka kochana dziecinka, zrobiła laurkę na Dzień Matki"), a nie kiepski gust ("moje dziecko ma talent plastyczny, oto dowód!"). Akcesoria na Halloween i Walentynki - jak najbardziej, ja bym rozszerzyła tę kategorię o wszelkie "durnostojki" i inne bibeloty w ogóle. Wliczają się w to również aniołki, poza tym drzewka szczęścia, naczynia ustawiane tylko dla ozdoby (i nieużywane nigdy) i nadmiar serwetek albo ozdób na tychże.

      Czytanie Carrolla, Coelho i Browna i jeszcze podniecanie się, jak to wspaniała literatura, tak tak tak!

      Na mojej prywatnej liście będą:
      - serwisy do kawy na regale za szkłem (j.w), ozdobne meble w zwykłym domu lub mieszkaniu np. takie informatorbudownictwa.pl/images/stories/28811:szultka_d.jpg,
      - robienie na siłę "dworku" z domku jednorodzinnego na wąskiej działce,
      - albo gorzej - robienie z domku "zamku" (rezultat: gargamel),
      - pierścionki powyżej 3 w ogóle i j 2 na jednej dłoni,
      - okulary w grubych, złotych oprawkach
      - wszelkie kicze weselne i komunijne (np. tort z symbolami eucharystycznymi - nie rozumiem ludzi umieszczających symbole religijne na torcie, to chyba świadczy o braku szacunku)
      - nadmiar złota gdziekolwiek - złoto przyciąga uwagę, stosowana ilość powinna być skorelowana z umiejętnościami artystycznymi twórcy przedmiotu, rzadko który projektant filiżanek ma talent Celliniego
      - nazywanie balkonu loggią, szczególnie w blokach z wielkiej płyty
      - ozdobne kafelki w łazience
      - łączenie złota z wzorem "w panterkę"

      To na razie tyle. Jak coś jeszcze sobie przypomnę, to wpiszę smile
      • spicy_orange Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:48
        > Czytanie Carrolla, Coelho i Browna i jeszcze podniecanie się, jak to wspaniała
        > literatura, tak tak tak!

        eee, ja czytam Carrolla i lubię, ale się nie podniecam wink Nie dzielę książek na wielką literaturę i całą resztę, czytam dla przyjemności i albo coś mi się dobrze czyta albo do kitu. Np nie rozumiem podniecania się Marquezem, ale nie powiedziałabym, że to kicz. Swojej osobistej listy kiczu nie mam-dziwne, właśnie mi to uświadomiłaś.
        • memphis90 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 22:23
          Każda książka, która podoba się masom musi być kiczowata i beznadziejna. Dobre są tylko te, które podobają się wyłącznie krytykom literackim i samemu autorowi wink
      • imasumak Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:54
        mgla_jedwabna napisała:

        serwisy do kawy na regale za szkłem

        Nawet jeśli jest to Miśnia w antycznej witrynie?

        ozdobne kafelki w łazience

        Niezależnie od wzoru?
        Ja np mam w jednej łazience oprócz standardowych kafli, kilka ręcznie robionych przez rzeźbiarkę. Absolutnie nie jest to kicz.
        • mgla_jedwabna Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:23
          "Nawet jeśli jest to Miśnia w antycznej witrynie?"

          Często jest tak, że każda z tych rzeczy z osobna jest piękna, ale zestawione razem dają uczucie przesytu. Poza tym zwykle i tak jest to coś udającego Miśnię w czymś udającym antyczną witrynę. Różnica jest taka, jak między pierścionkiem zaręczynowym przyszłej królowej angielskiej, a jego chińską podróbką.

          Jeśli chodzi o kafelki ozdobne, to nie zakładam z góry, że będą kiczowate, tylko wszystkie, które dotąd widziałam, były kiczowate. Do tego dochodzi stopień ozdobności, wprost proporcjonalny do kiczu, który w efekcie powstaje. Więc delikatne ozdoby może aż tak kiczowate nie są.
          • imasumak Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 22:26
            Ale ja się nie pytam o coś co udaje Miśnię i zabytkową witrynę.
    • hexella Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:35
      cygańskie rezydencje,
      traktowanie adidasów jako buty na każdą okazję,
      haftowane i wycekinowane dżinsy;
      leginsy z koronką,
      i tipsy w przeróżnej postaci.
    • czastin_piber Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:38
      Lubię imię Pamela smile i mam gdzieś, co inni o tym pomyślą
    • i_b13 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:42
      Też lubię niektóre kiczowate rzeczy. Zbieram anioły, choć w wersji bardziej szlachetnej, niż odpustowej. Absolutnie cieszą mnie ozdoby świąteczne. Mam gliniane gary zawieszone na szczeblach drewnianego płotu. Prace córki wiszą na lodówce. Czytam dużo różności, nie wstydzę sie powiedzieć, że wciągnęła mnie saga Zmierzch, Harry Potter czy książki Browna lub Grishama. Jestem po filologii polskiej i wybitnych dzieł też znam na pęczki. I co mam się wstydzić, że niektóre współczesne powieści są dla mnie ciekawsze w odbiorze niż te wybitne w oczach literaturoznawców?
      Zbieram durnostojki w stylu shabby, takie tez mam meble, uwielbiam angielski styl urządzenia domu - dla niektorych to szczyt kiczu.
      Nie lubię tablic rejestracyjnych z dziwnymi napisami/imionami, nie toleruję takowych również na wózkach dla dzieci. Nie krytykuję, ale sama nie zdecydowałabym się na takowe.
      Chwalę się osiągnięciami dziecka. Tak, sa dla mnie niezwykłe, bo moja córka jest dla mnie niesamowitym bytem. Słucham ze zrozumieniem o cudzych dzieciach, bo każdy rodzic ma prawo kochać swoje dziecko najbardziej na świecie i być najbardziej dumnym z każdego, najdrobniejszego nawet sukcesu własnego potomka.
      Szczytem kiczu są dla mnie białe kozaczki, rażą mnie potworniesmile Kiczem jest ostentacyjne się lansowanie, głupotą - życie ponad stan.
      A pierścionek odpustowy, cóż, czasem jest wyrazem dystansu do samego siebie, czego wszystkim emamom życzę
    • beataj1 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:48
      Dla mnie z kiczem kojarzy się większość rzeczy i przedmiotów do których mamy zbyt nabożne i poważne podejście.
      Definicyjny jeleń na rykowisku jest kiczem gdy kupowany jest "bo jest taki ładny" i będzie się tak ładnie prezentował w naszym pseudomyśliwskim mieszkanku w bloku. Ale ten sam jeleń na rykowisku umieszczony z pełną świadomością jako zabawny element nowocześnie urządzonego mieszkania (może tez być w bloku to nie problem) w ciekawiej ramie nabiera zupełnie innego wymiaru.
      Wspomniane już złoto może być wulgarne w dużej ilości (np na blondynce) ale na kobiecie w południowym typie urody z bardzo wyrazistymi rysami twarzy i z czerwoną szminką wygląda moim zdaniem smakowicie i wyrafinowanie.

      Kapelusz słomkowy z plastikowymi kwiatami jest straszny ale na staruszce z ciepłym uśmiechem na pomarszczonej twarzy i w kolorowej sukience i z pomalowanymi pięknie na czerwono paznokciami jest słodki i wzruszający i nie kojarzy mi się z kiczem.

      Większość kiczowatych rzeczy jeśli pojedzie sie do nich z luzem i poczuciem humoru może stać się fajne i nabrać wartości. Ale jak sie napniemy czy wypada to nawet oryginalny obraz Kossaka czy Malczewskiego może się stać kiczowaty (czy co tam można jeszcze wstawić jako antytezę kiczu).

      PS. Wesele mi tez kojarzy sie z kiczem aż bolą zęby. Ale dla mnie najgorsze są właśne te które sie napinają na "wesela z klasą i eleganckie" - bo tam z pomiędzy wierszy ten kicz wyłazi jeszcze wyraźniej i bardzo sie wybija z pomiędzy kolorów przewodnich i winietek.
    • sadosia75 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 19:49
      Uwielbiam "sage o ludziach lodu" odpustowe pierscionki ( na kazdym kupuje sobie i dziewczynom,ktore tez je uwielbiaja ) uwielbiam tez male wiatraczki odpustowe i ludziki z balona z maka w srodku.
      uwielbiam kiczowate ozdoby ogrodowe typu skrzeczaca zaba, i nie moge sie powstrzymac od kupna kiczowatych okularow niby przeciwslonecznych jak jestem na wakacjach.
      kolekcjonuje magnesy na lodowke. i za kazdym razem jak ktos jedzie za granice to prosze o taki magnes. lubie male figurki buddy bo jest piekny.
      i lubie simsy smile a co. lubie im budowac domki i wysylac ich do pracy i lubie sobie nimi sterowac.

      Obciachem totalnym jest wieczne podkreslanie " moje dziecko uczy sie prywatnie bo mnie stac a was plebsu nie stac"
      • lukrecja34 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 20:45
        dla mnie obciachem są białe kozaczki i ogólnie typ solarki z długaśnymi tipsami i furą kamieni tam wklejoną ,
        krasnale ogrodowe i inne tego typu ustrojstwo
        seriale-typu barwy życia itp.,polskie tzw. komedie romantyczne,telenowele
        wszelkie tańce z gwiazdami i temu podobne
        firanki,zwłaszcza gipiurowe (podobają mi się tylko takie babciowe,szydełkowe)
        szkło w witrynie mam osobiście bo nie mam go gdzie trzymać
        jelenia na rykowisku również jak najbardziej-kupiłam stół na allegro,obraz był gratis big_grin
        • bu-zia Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 20:52
          polecam przeczytac pare pozycji rzeczonego Carolla - mozna sie zdziwic wink



          • krapheika Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:04
            A ja lubie Browna, Zmierzch i Dom Nocy i mam gleboko gdzies co mysla inni, lubie tez ciuchy Desiguala czy Custo Barcelona przez niektorych uwazany za szczyt bezgusciasmilei torebki Oliliybig_grin
            Oprocz nadmiaru solaryjnego slonca, makijazu i ilosci bizuterii nic mnie specjalnie nie razi.No moze jeszcze oponka wystajaca znad biodrowek niektorych pan.
        • imasumak Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 20:59
          lukrecja34 napisała:

          dla mnie obciachem są białe kozaczki i ogólnie typ solarki z długaśnymi tipsami
          i furą kamieni tam wklejoną ,


          Porządne, białe kozaki nie są tożsame z typem solarki z tipsami. Przypatrz się np projektom Chanel.
          • lukrecja34 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:04
            pewnie tak-ale dla zdecydowanej większości białe kozaczki będą się kojarzyć z tipsiarą
          • gazeta_mi_placi Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:04
            A wykonane przez dobrą stylistkę tipsy, w miarę krótkie i pomalowane na jednolity kolor są nie do odróżnienia od naturalnych paznokci.
            • krapheika Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:09
              No to w tym miesiacu mam kicza na paznokciach, bo mam zamiast bialych czerwone koncowkibig_grin oczywiscie tipsy, cale 2mmbig_grin o ja biednabig_grin
            • lukrecja34 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:23
              chyba logiczne o jakich tipsach mówię uncertain -długaśne szponiska z kolorowymi pie...ikami,dżetami,kamykami,brokatami itp...
              • krapheika Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:34
                Moze tak z wylaczeniem sylwestra co?wtedy tez mam brokatbig_grin
              • gazeta_mi_placi Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 16:03
                Na naturalnych paznokciach też można nakleić diamenciki i pomalować brokatem, więc nie problem w tym czy tips czy naturalny paznokieć, tylko w ozdobach.
                Mogą być naturalne z naklejanymi brokacikami i cyrkoniami i krótkie tipsy pomalowane na jednolity stonowany kolor.
      • wuika Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 08:10
        O, gniotki z mąki są the-best. Ostatnio się nacięłam - miał być mały gniotek (w takiej kuleczce), a tam inna kuleczka, gumowa, z otworkami, w środku czerwona maź i małe robaki plastikowe. Jak się gniecie, to wyłażą przez te otworki słabszej gumy te robaki, fuuuj suspicious A miał być normalny gniotek w wersji mini sad
    • gazeta_mi_placi Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:06
      Lubię różowy kolor, Walentynki, odpustowe rzeczy i jestem wieśniarą big_grin A co mi tam big_grin
    • fajka7 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:11
      Krwisto czerwone paznokcie. Ponoć tylko stare baby takie noszą. Oraz ja.
      smile
      • nangaparbat3 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:22
        E tam. Ja, stara baba, nie naszam, ale mojej dziewiętnastolatce się zdarza.
    • nangaparbat3 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:21
      Ja kocham kicz. Mam dwa marzenia:
      1. Monidło wielkie w złoconych ramach, na nim jezioro nocą lub o zachodzie, na jeziorze łodzie, w łodziach panny, włosy kręcone, długie, rozpuszczone, na głowach wieńce: różowe, bordo, fiołkowe, fioletowe. Łodzie ozdobione girlandami z tych samych kwiatów.
      2. Fotel, który 30 lat temu stał w antykwariacie na Pradze, wielki, obity pluszem w wielkie strasznie jaskrawe różowe róże na jasnozielonym jaskrawym tle.
      • nangaparbat3 Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:24
        A, i właśnie zaliczyłam pierwszą w zyciu Barbarę Cartland smile
        Już wiem, co będę czytywać w razie ciężkiej grypy.
      • krapheika Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:42
        Ja szukam dwoch foteli mnieszych w kolorze biskupim lub z kwiatami w tym kolorze, nigdzie nie ma´sad
    • wespuczi Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 21:27
      skorzane, bordowe lub w kwiatki - kanapy i fotele, dywan na scianie, maz szowinista hehe
    • clio_yaga Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 22:28
      Dla mnie absolutnym szczytem kiczu jest tatuaż, razi mnie chyba bardziej niż białe kozaczki i tipsy.
      Poza tym wszelkie durnostrojki ustawiane na półkach w domu, łącznie z perfumami, kremami ustawianymi w łazience na półeczkach.
      Maskotki, odświeżacze i inne badziewia wiszące pod lusterkami w samochodzie.
    • kiira_korpi Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 22:36
      O, jaki fajny wątassmile
      To ja też mogę się przyznać do kilku rzeczy:
      1. Lubię kolor różowy i znalazłyby się o zgrozo ze dwie koszulki z hello kitty + jedna piżamka
      2. Uwielbiam tzw. durnostojki - ostatnio przywiozłam sobie figurki z wypalanego szkła: anioł i kot przeżyły podróż, smok niestety stracił skrzydła
      3. Kolekcjonuję kubki - no normalnie z każdej podróży muszę sobie przywieźć kilka nowych, moja kolekcja sięga już blisko setki i już naprawdę nie mam ich gdzie układać, a i tak musiałam przywieźć kilka nowych z Gran Canarii, mimo, że już bardzo podobne mam z Teneryfy
      4. jak się uprę na jakiś film, to oglądam go po parę razy - ostatnio oglądam Avatara za każdym razem, kiedy Canal+ go pokazuje.
      5. Zdarza mi się oglądać polskie tzw. komedie romantyczne - boli tylko za pierwszym razem, później można przeżyćwink
      6. Ostatnio kupiłam dzbanek do herbaty z motywem Tancerki Klimta i jeszcze jaka byłam zadowolona, że takie cudo upolowałamwink
    • allija Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 22:45
      dla mnie obciachem jest kierowanie Toyotą yaris ale to tylko ze względu na napotykane dotychczas jego użytkowniczki w typie blondynki. Podobnie też rozwalanie głośnika w samochodzie ile fabryka dała.
    • asia_i_p Re: Kicz i obciach. 26.02.11, 23:07
      Oglądanie horrorów i katastroficznych.
      Czytanie "Oliwii", "Dobrych rad" i "Pani domu".
      Ubrania i akcesoria w kwiatki.
      Noszenie przy sobie piórnika, a w nim cienkopisów w kilkunastu kolorach.
    • xxe-lka Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 08:35
      fajny wątek i pouczający wink

      pierwsze co mi do głowy przyszło to:
      tipsy
      wsiowy balejaż na głowie wink
      przerost formy nad treścią w kwestii domostw
      stawianie w chałupie fortepianu podczas kiedy w ogóle nie zamierza się go używać
      wczasy w Tunezji bądź Egipcie - hehehe to tak z przymrużeniem oka trochę of course wink
    • xxe-lka Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 08:39
      a i jeszcze kiczem są dla mnie wychuchane mieszkanka w których nic nie można dotknąć bo sie przestawi/pobrudzi/ zniszczy brrrr i spowoduje to obłęd pani domu smile
    • olifra1 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 08:44
      znalazłoby sie kilka rzeczy, ale pierwsze co mi przyszło do głowy to: podróbki ubrań drogich marek do tego z "nazwami firm" widocznymi z odległości kilometra. a rekord pobiła moja "znajoma" wkładając na siebie spodnie gucci, bluzka chanel, trampki fendi, torebka listonoszka prada i chyba czapkę z daszkiem versace uncertain
    • xxe-lka Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 08:46
      boszzzzzz musze jeszcze jeden ostatni, ale jakże ważny kicz
      chrupanie popcornu/nachos w kinie, mielenie buzią przez cały seans
      konieczność dokarmiania dzieci co 15 minut np. w teatrze, na tak zwanych warsztatach itp
      zajęcia animacyjne dla dorosłych organizowane w przybytkach all inclusive wink
      gryl party co tydzień w ogródku, lub nie daj boze na balkonie - bo też się zdarza
    • lola211 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:15
      Kiczu z wszech miar staram sie wystrzegac.Dlatego zapewne nie wyszlam za maz i nie urzadzilam wesela oraz w ogole wesel nie trawie i jesli juz niestety od ktoregos sie nie wymigam, to na ogol czuje zazenowanie w trakcie ,mimo ze na oko wszystko toczy sie na jakotakim poziomie.Po prostu kicz jest wpisany w takie imprezy z zalozenia.
      Unikam w ubiorze wszelkich przeladowan i przesady- typu kozaki do pol uda, panterka, megakrotkie spodniczki czyli wszystko to, co sie kojarzy z tania seksowna kreacja. co bije po oczach i jest ostentacyjne.Stad tez naturalny kolor wlosow i niemalowane paznokcie.

      Wyjatek dla kiczu robię w przypadku:
      -decoupage`u, ktory uprawiam hobbystycznie
      -maskotek z kiwajacymi sie glowkami(moj ulubieniec to błekitny pudelekwink- przywoze je znad Bałtyku
      -latem na wakacjach daje upust kiczowatej naturze ludzkiej i jestem sklonna nawet zalozyc złote klapeczki.
      Kicz bardzo pasuje do lata, slonca, opalenizny, zachodów slonca.
    • clio_yaga Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:18
      Aaaaa, zapomniałam jeszcze o sztucznych kwiatkach.
      Dla mnie jedyne miejsce gdzie pasują to cmentarz.
    • gryzelda71 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:39
      Dawno temu moja babcia na wsi zamiast podstawek pod gliniane doniczki(pewnie ze względu na brak takowych w sklepach)miała talerze.To właśnie był kiczem wg mnie.
      A po jakimś dłuższym czasie przeczytałam w Twoim Stylu(jeszcze na początku tego pisma ma rynku)opis mieszkania jakiejś pani znańszej wąskiemu gronu i tez miała taki pomysł na podstawki i jak się tym pani pisząca zachwycała...
      Więc od tamtej pory nie mam w słowniku słowa kicz,bo nigdy nie wiadomo kiedy jakiś kicz będzie hitem prosto z salonówsmile
      • lukrecja34 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:44
        ale borsuk na głowie zdecydowanie kiczem jest uncertain
        • gryzelda71 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:47
          Ja dzielę rzeczy na takie które mogę mieć sama i takie co nigdy w życiu.Borsuk to nigdy w zyciu.
      • lola211 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:44
        To zalezy jakie doniczki i jakie talerzykiwink- nie widzialam w TS, a sama ten patent od dawna stosuje.
        • gryzelda71 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 09:50
          Moja babcia miała ładne(teraz je tak oceniam)niewyszczerbine,pasujące do tych brązowych doniczek.
          Pani z TS miała takie nienadające się już do użytku.Mnie to nigdy nie przekona,nie podoba mi się i już.Sama mam ceramiczne osłonki.
          • lola211 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:01
            Niepodobac sie moze, ale sam ten fakt nie oznacza, ze mozna cos zakwalifikowac jako kicz.
            • gryzelda71 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:08
              Znaczy ty możesz ocenić dana rzecz jako kicz,a ja nie?
              • lola211 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:35
                Oceniac moze kazdy.Tyle ze watek dotyczy KICZU ,a nie "to mi sie nie podoba i nigdy bym tego nie chciala".Mnie sie nie podoba nowoczesnosc w domu i zagrodzie, ale to nie oznacza, ze szklane stoly z tego powodu sa automatycznie kiczowate.Kicz z zasady schlebiac ma tanim gustom, mozna zaryzykowac teze,ze to co sie podoba wiekszosci ma duza szanse tym kiczem byc(nie bez kozery disco polo ma taka rzesze oddanych fanów).
                • asia_i_p Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:48
                  Żeby być tak do końca precyzyjną, wątek dotyczy zjawisk, które się uważa za kicz i dalej ma do nich sentyment. Czyli do popisywania się swoim złym gustem, nie dobrym. wink
                • gryzelda71 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 11:38
                  Wątek dotyczy tego co dana osoba uważa za kicz,a nie co nim może być pod warunkiem,że osoby z forum zaakceptują.
                  Tak,to co nie przypada mi do gustu,że aż zęby bolą jest dla mnie kiczem,choć ty możesz to uważać ze coś pożądanego.
    • zabulin Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:15
      A dla mnie kicz to:

      -ubieranie dziecka do chrztu w atłasowe, falbaniaste, wielgachne kiece/garnitury i zachwycanie się jak to w takim mu "pienknie" smile
      - nadawanie dzieciom imion w stylu Oliwier, Nikola, (dla mnie, podkreślam, dla mnie to megaobciach, inni niech sobie nadaja)
      -zastawy stołowe w różyczki
      - bibeloty w stylu błękitny delfin z napisem "pamiątka z Krynicy" Co ma delfin do Krynicy, lub odwrotnie do cieżkiej ch..l...ry???
      - wszelkie ciuchy z wielgachnym napisemADIDAS czy takie tam.
      -ubrania w panterkę. Nigdy nie zrozumiem jak z własnej wolimożna cośakiego założyć.
      - białe skarpety


      Za to z twojej listy: mam aniołki- sztuk 6 i nie pozbędę się ich za nicsmile Choć wiem, ze to obciach
      -moje dziecko miało tabliczkę z imieniem na wózku, ale dla mnie to nie obciach, tylko rzecz neutralna.
      • krapheika Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:18
        O ile do Nikoli moge jeszcze zrozumiec niechec, choc moja najlepsza przyjaciolka tak sie nazywa to dlaczego Oliwier? b.ladne imie i moim zdaniem malo wymyslne.
        • zabulin Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 11:36
          to dlaczego Oliwier? b.ladne imie i moim zdaniem malo wymyslne

          Twoim zdaniem, jak zauważyłaś, jest bardzo ładne. Moim zdaniem, co podkreślam, jest megaobciachowe smile

          Dlaczego?? Nie wiem, moze dlatego, ze kojarzy mi się z lalusiem, który wstydził się chyba imienia Piotr i zmienił go na Olivier/Oliwier.
          Może nie dlatego.

          Czemu się coś uważa za obciach??
          W sumie trudno wytłumaczyć. Dla mnie takie imię to obciach, dla innych nie i ok.
          • krapheika Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 13:47
            Mi sie kojarzy z S.Olivierem, fajna marka, wiec dla mnie imie okbig_grin
          • olifra1 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 16:05
            zabulin napisała:
            >chyba imienia Piotr i zmienił go na Olivier/Oliwier.

            wstydził się imienia Tomasz
            • zabulin Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 21:28
              tym bardziej nie rozumiem wink
    • 18_lipcowa1 Re: Kicz i obciach. 27.02.11, 10:39
      - wesela
      - kolczykowanie niemowlaków
      - opalone niemowlaki - to w sumie juz glupota rodzicowa
      - imiona na wozkach
      - złoto w nadmiarze
      - trwała
      - dzesiki i brajany
      -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka