pulcino3
01.03.11, 21:46
w świetle polskiego prawa > musi utrzymać Twoje dziecko z poprzedniego związku, ojciec biologiczny wręcz przeciwnie - nic nie musi.
Takie mnie wnioski naszły, jakie mamy superextra prawo, chroniące dawców spermy.
Otóż, pan bio zwalnia się z pracy, oficjalnie nic nie ma na siebie. Komornik nie może ściągnąć alimentów, bo "nie ma z czego". Z FA alimenty się nie należą bo przekroczony jest magiczny próg 7setileśtam na osobę, bo liczą się też dochody konkubenta

))), który zgodnie z prawem nie jest osobą spokrewnioną z alimentobiorcą i nie ma prawnego obowiązku go utrzymywać ( nie istotne, że konkubent nie ma nic przeciwko utrzymywaniu pasierba/cy). Co mnie rozwala to fakt umocowany prawnie, że tym sposobem ściąga się obowiązek alimentacji realnej z biologicznego ojca, bo przecież znalazł się jeleń który może płacić, mimo iż prawnie " nie musi" .
Polska to jeden wielki absurd.