czarnaalineczka 02.03.11, 09:12 oglądałyście , słyszałyście ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sowa_hu_hu Re: 127 godzin 02.03.11, 09:17 Słyszałyśmy ,jeszcze nie oglądałyśmy ,ale już wkrótce. Z podobnej tematyki polecam "sanctum" Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: 127 godzin 02.03.11, 09:17 Słyszałam, jak to się stało. Mój mąż się strasznie ekscytował i mieliśmy ognistą dyskusję na temat tego, czy człowiek okiełznał naturę. Ja właśnie uważałam, że ten chłopak za bardzo podskakiwał i został ukarany przez to, co kochał. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 09:23 Nie powalił mnie ,w sytuacjach ekstremalnych człowiek potrafi sporo aby się uwolnić taka to nasza natura Odpowiedz Link Zgłoś
inez21 Re: 127 godzin 02.03.11, 09:32 Wiem o czym jest, nie obejrzę go napewno, bo zbyt drastyczny temat. Wystarczy mi juz obejrzenie "Czarnego czwartku" po którym miałam dwudniową depresję i ból głowy(( Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: 127 godzin 02.03.11, 09:39 Wiem o czym i wiem, że chwalone, ale do kina się nie wybieram. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: 127 godzin 02.03.11, 11:05 Historia ciekawa ale jako film do oglądania to nudy.Na szczęście mogłam przewijać. Odpowiedz Link Zgłoś
black.sally Re: 127 godzin 02.03.11, 11:06 no własnie....jako film może się wydawać,że się ciągnie"jak flaki z olejem" Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 11:56 Ogladalam. Dla mnie nudny. Mezowi sie podobal. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: 127 godzin 02.03.11, 12:07 Mi się podobało, lubi taką tematykę, choć Czekając na Joe to nie jest. ale ja się zawsze wzruszam na filmach z gatunku człowiek kontra potęga natury. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 12:41 Ostatnio ogladalam "papiezyca joanna" i ten film faktycznie ciekawy byl. ale jakos nie trafiam teraz na ciekawe filmy ( poza Millenium larssona ofkors ) i niecierpliwie czekam na Hereafter. Podobno fascynujacy. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 12:46 sadosia75 napisała: > Ostatnio ogladalam "papiezyca joanna" i ten film faktycznie ciekawy byl. ale ja > kos nie trafiam teraz na ciekawe filmy ( poza Millenium larssona ofkors ) i nie > cierpliwie czekam na Hereafter. Podobno fascynujacy. Joanne oglądałam w ciągnął mnie a w wczoraj oglądała "Aż po grób "rewelacyjny Odpowiedz Link Zgłoś
broceliande Re: 127 godzin 02.03.11, 12:47 To jest na podstawie książki? Czytałam coś takiego. Joanna, znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 13:28 No to juz wiem co dzisiaj bede ogladac I polecam "Karla" O Karli Homolce. Bardzo fajny. Juz jakis czas temu ogladalam. Pogrzebany to jedna wielka porazka. koniec zaskakujacy. i chyba tylko dla tego konca warto obejrzec. no i Millenium Larssona tez jest ciekawie zrobione. O dziwo 3 czesc ciekawsza niz ksiazka. A podobno brat Larssona ma 4 czesc Millenium i niby ma ja wydac. ale nie wiadomo czy to dojdzie w ogole do skutku. w kazdym badz razie ja sie zbuntuje i nie kupie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 13:54 sadosia75 napisała: > No to juz wiem co dzisiaj bede ogladac > I polecam "Karla" O Karli Homolce. Bardzo fajny. Juz jakis czas temu ogladalam. > Pogrzebany to jedna wielka porazka. koniec zaskakujacy. i chyba tylko dla tego > konca warto obejrzec. > no i Millenium Larssona tez jest ciekawie zrobione. O dziwo 3 czesc ciekawsza n > iz ksiazka. > A podobno brat Larssona ma 4 czesc Millenium i niby ma ja wydac. ale nie wiadom > o czy to dojdzie w ogole do skutku. w kazdym badz razie ja sie zbuntuje i nie k > upie. Kochana nie brat ale długoletnia partnerka Gabriela ma 200 stron Film oglądałam aktorzy rewalka no a Lisbeth Salander piękna Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 13:59 A to jak mi w glowie utkwilo, ze to jego brat ma ta ksiazke? No pacz pani jak czlowiek sobie wmowic potrafi Aktorka przepiekna Rola Lisbeth fantastyczna. chociaz film zrobiony na szybko bo Millenium okazalo sie wielkim hitem to i tak wg. mnie jest genialny. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 14:07 sadosia75 napisała: > A to jak mi w glowie utkwilo, ze to jego brat ma ta ksiazke? No pacz pani jak c > zlowiek sobie wmowic potrafi > Aktorka przepiekna Rola Lisbeth fantastyczna. chociaz film zrobiony na szybk > o bo Millenium okazalo sie wielkim hitem to i tak wg. mnie jest genialny. Szkoda ze nie ma kolejnej części może by się rozwiną watek siostry bliźniaczki Podobno Amerykanie chcą kręcić Milenium ,myślę ze popsują. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 14:16 Jak amerykanie sie do tego dorwa to nie bedzie co ogladac. Nie potrafia zrobic klimatu szwedzkiego. Nie pamietam kto bedzie gral role Lisbeth ale pamietam, ze ta mlala z Pottera chciala byc Lisbeth ale jej nie wzieli. Porazka wg. mnie bedzie wersja amerykancow. jak nic spartola na samym starcie, takie tematy nie dla nich. Siostra blizniaczka mogla by byc ciekawym watkiem ale watpie, zeby sie na niej jakos szczegolnie skupial. No chyba, ze zginelaby smiercia tragiczna albo byla powiazana jak Zala z SAPO i nie wiadomo czym jeszcze. Chociaz... to Larsson wiec mozna ssie teoretycznie spodziewac wszystkiego. A Camille Lackberg czytalas? Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: 127 godzin 02.03.11, 14:37 sadosia75 napisała: > Jak amerykanie sie do tego dorwa to nie bedzie co ogladac. Nie potrafia zrobic > klimatu szwedzkiego. Nie pamietam kto bedzie gral role Lisbeth ale pamietam, ze > ta mlala z Pottera chciala byc Lisbeth ale jej nie wzieli. no proszę Cie, będzie grał Daniel Craig, toż to chodzący seks uwielbiam facetów, którzy nie muszą być przystojni, żeby być pociągający > Porazka wg. mnie bedzie wersja amerykancow. jak nic spartola na samym starcie, > takie tematy nie dla nich. > Siostra blizniaczka mogla by byc ciekawym watkiem ale watpie, zeby sie na niej > jakos szczegolnie skupial. No chyba, ze zginelaby smiercia tragiczna albo byla > powiazana jak Zala z SAPO i nie wiadomo czym jeszcze. > Chociaz... to Larsson wiec mozna ssie teoretycznie spodziewac wszystkiego. > A Camille Lackberg czytalas? wetnę się, bo czytałam i polecam rekami i nogami super są tam zagadki, choć trzeba się nastawić, że bohaterzy bardziej normalni niż w Millenium . Z filmów ostatnio widziałam Autora Widmo, jak ktoś nie widział to polecam, strasznie lubię taki klimat filmów. Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 14:41 no proszę Cie, będzie grał Daniel Craig, toż to chodzący seks uwielbiam face > tów, którzy nie muszą być przystojni, żeby być pociągający Daniel Craig jako Mikael? Ahahahahaha no blaaaaaaaaaaaaaagam! nieeeeeeeeeee! On sie do tego nie nadaje. za gladki, za miekki.nie nie nie ja sie sprzeciwiam! wetnę się, bo czytałam i polecam rekami i nogami super są tam zagadki, choć > trzeba się nastawić, że bohaterzy bardziej normalni niż w Millenium . > Z filmów ostatnio widziałam Autora Widmo, jak ktoś nie widział to polecam, stra > sznie lubię taki klimat filmów Teraz czytam "ofiare losu" pozarlam poprzednie 3 czesci. Mam jeszcze "niemieckiego bekarta" i z tego co wiem sa jeszcze 2 ksiazki. na ktore czekam Skonczylam teraz czytac "kamieniarza" no zesz.... kurcze cala ksiazke nie moglam zgadnac kto. a jak juz wyszlo na jaw kto to malo co nie padlam z wrazenia. swietna ksiazka. a autorka tak lekko prowadzi caly temat, ze naprawde mozna czasem odniesc wrazenie, ze juz wiesz kto a tu zopa! bo to nie ten i nie tamten i wcale nie siamten a ktos kogo w ogole nie bralam pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 17:30 hehehheh Bońdzio makabra,w życiu ten facet absolutnie nie do tego filmu !Michael Nyqvist wyśmienicie się w cielił Mikael Blomkvist .A Autor Widmo ciekawy ale nie powala .W ogóle Szwedzkie kino jest niepowtarzalne zresztą jak Francuzki Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: 127 godzin 02.03.11, 18:54 sadosia75 napisała: > no proszę Cie, będzie grał Daniel Craig, toż to chodzący seks uwielbiam face > > tów, którzy nie muszą być przystojni, żeby być pociągający > > Daniel Craig jako Mikael? > Ahahahahaha no blaaaaaaaaaaaaaagam! nieeeeeeeeeee! > On sie do tego nie nadaje. za gladki, za miekki.nie nie nie ja sie sprzeciwiam! Bluznisz kobieto, Bóg Cię pokaże Czy ty Casino Royal nie widziałaś?? Gdzie on miękki i gładki???? Zresztą przez 3/4 filmu Mikael to niemota i d... wołowa, co to tylko duma > wetnę się, bo czytałam i polecam rekami i nogami super są tam zagadki, choć > > trzeba się nastawić, że bohaterzy bardziej normalni niż w Millenium . > > Z filmów ostatnio widziałam Autora Widmo, jak ktoś nie widział to polecam > , stra > > sznie lubię taki klimat filmów > Teraz czytam "ofiare losu" pozarlam poprzednie 3 czesci. Mam jeszcze "niemiecki > ego bekarta" i z tego co wiem sa jeszcze 2 ksiazki. na ktore czekam > Skonczylam teraz czytac "kamieniarza" no zesz.... kurcze cala ksiazke nie mogla > m zgadnac kto. a jak juz wyszlo na jaw kto to malo co nie padlam z wrazenia. > swietna ksiazka. a autorka tak lekko prowadzi caly temat, ze naprawde mozna cza > sem odniesc wrazenie, ze juz wiesz kto a tu zopa! bo to nie ten i nie tamten i > wcale nie siamten a ktos kogo w ogole nie bralam pod uwage. ja właśnie Kamieniarza rozgryzłam, ale Kaznodzei niestety nie, w Księżniczce podejrzewałam, ale bardziej na zasadzie strzału. Ale w Kamieniarzu od razu mi ta osoba pasowała Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: 127 godzin 02.03.11, 19:03 Zresztą przez 3/4 filmu Mikael to niemota i d... wołowa, > co to tylko duma > BABO grabisz sobie! ja właśnie Kamieniarza rozgryzłam, ale Kaznodzei niestety nie, w Księżniczce po > dejrzewałam, ale bardziej na zasadzie strzału. Ale w Kamieniarzu od razu mi ta > osoba pasowała No pacz! A ja nie wiedzialam Zastanawialam sie dumalam i nic. Kaznodzieja to w ogole mi w glowie pomieszal. No i teraz ofiara losu. Zobaczymy jak sie skonczy. Teraz poluje na Hennigna Menkela. Podobnoz cudo pisarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: 127 godzin 02.03.11, 19:40 sadosia75 napisała: > Zresztą przez 3/4 filmu Mikael to niemota i d... wołowa, > > co to tylko duma > > > BABO grabisz sobie! no przecież wszystko za niego robi Salander a on siedzi z miną zbitego psiaka mój pies też takie robi jak wraca ze spaceru, ale on jest słodki, a Mikeal nie > > ja właśnie Kamieniarza rozgryzłam, ale Kaznodzei niestety nie, w Księżniczce po > > dejrzewałam, ale bardziej na zasadzie strzału. Ale w Kamieniarzu od razu > mi ta > > osoba pasowała > > No pacz! A ja nie wiedzialam Zastanawialam sie dumalam i nic. Kaznodzieja to > w ogole mi w glowie pomieszal. No i teraz ofiara losu. Zobaczymy jak sie skonc > zy. > Teraz poluje na Hennigna Menkela. Podobnoz cudo pisarskie. Menkela czytałam, fajne ale Camilla lepsza wg mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: 127 godzin 02.03.11, 12:11 ogladalismy, ze tak powiem dupy nie urywa jakby byl z godzine krotszy to bylby bardzo fajny- o ile mozna tak opisac ten film Odpowiedz Link Zgłoś
kachwi1 Re: 127 godzin 02.03.11, 12:32 a mnie się podobał, bardzo. ostatnie, co bym o tym filmie powiedziała, to to, że "nudny". chłopak został ukarany - tak, za zbyt wielką pewność siebie. świetnie, że pokazali prawdziwego bohatera tych wydarzeń na końcu. fantastyczne plenery, rewelacyjnie odegrany charakter chłopaka (to zrobienie zdjęcia na koniec - coś nieprawdopodobnego!), a sceny/wizje ze scoobym - mistrzostwo świata. ja film bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: 127 godzin 02.03.11, 13:45 a ja mma pytanie czy nudny to opinie Pan oglądajacych filmw kinie? bo nie wiem czy na to do kina sie wybrac, a sa filmy ktroe na domowym kompie duzo tracą, Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: 127 godzin 02.03.11, 13:56 annvangier napisała: > a ja mma pytanie czy nudny to opinie Pan oglądajacych filmw kinie? > bo nie wiem czy na to do kina sie wybrac, > a sa filmy ktroe na domowym kompie duzo tracą, ta oczywiście to nie te czasy że się ogląda film na małym ekranie ,film albo w ciąga albo nie a ten po prostu jest nudny Odpowiedz Link Zgłoś
meres8 Re: 127 godzin 02.03.11, 16:38 Oglądałam, podobał mi się, ani przez minutę nie był nudny. Odpowiedz Link Zgłoś
annvangier Re: 127 godzin 02.03.11, 19:44 ta a obraz Vermera czy innego da vinci na 3centymetrowym przedruku w podreczniku to to samo co oryginał nie znasz sie to sie nie wypowiadaj Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: 127 godzin 02.03.11, 16:46 Przyznam, że to jeden z tych filmów, których prawdopodobnie nigdy nie obejrzę - z rozmysłem. Odpowiedz Link Zgłoś
kalasotka Re: 127 godzin 02.03.11, 18:49 127 godzin ogladalam (ale nie bylam w kinie). Ciagnie sie troche, ale na koncu wzruszajacy. Ja natomiast szczerze polecam The next three days! Jak ktos lubi sobie poplakac w czasie filmu to tu sie nie zawiedzie. Nie wiem jak to w kinie leci, ale maly ekran nie zabil filmu w tym wypadku. Odpowiedz Link Zgłoś