gosiuniek1
28.04.04, 18:13
co zrobić? dopadło mnie z nienacka. jestem mężatką od 3 lat. nie układało sie
nam z mężem tak jak byśmy chcieli (kłócimy sie bardzo często)ale myślałam ze
wszystko się jakoś się dotrze. w końcu mamy cudowne dziecko i wbrew
wszystkiemu sie kochamy... no wlaśnie...kochałam , jeszcze nie tak dawno... a
dziś juz jest inaczej. poznałam duzo starszego człowieka, który jest po
prostu fantastyczny, kochany, czuły, mądry i ... nie nie zdradziłam,ale boję
sie ze moge to zrobić ale jednocześnie wiem że jestem na przegranej pozycji -
zbyt dużo mogę stracić a chyba zyskać niewiele więcej.
nie oczekuje porady. po prostu nie mam komu tego powiedzieć więc napisałam.
pozdrawiam g.