triss_merigold6 21.04.11, 18:49 Do tego, że mój chłop dostał szajby prorodzinnej już się przyzwyczaiłam, ale teraz przeszedł samego siebie - niepoganiany pomył okna i zauważył, że mam nową torebkę. To drugie niepokoi mnie bardziej. D Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czarnaalineczka Re: Co mu jest? 21.04.11, 18:53 zrob mu badnie na hormony plcowe tak na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
zuzanna56 Re: Co mu jest? 21.04.11, 18:58 Mój okna pomył a ja nawet nie zauważyłam, taka ze mnie pani domu a okna faktycznie jakieś czyste. Wszystko zawsze zauważy, każdy nowy ciuch. Co mu jest? Starzeje się? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:02 Nie ma przypadkiem nowych koleżanek w pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:37 W ogóle nie ma koleżanek w pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:46 To zaczyna być jeszcze bardziej podejrzane Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:27 Zgaduj zgadula? Obstawiam, że wskutek Twojej ciązy poczuł się w zwiazku o wiele bezpieczniej - i odpowiedzialniej. Uwierzył, ze go traktujesz poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
sebaga Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:42 wystaw mu walizki za drzwi A potem emamy pomysla co dalej. a tak na serio no to zdradza chyba ;-D a bardziej serio, fajnie masz, z tymi oknami szczególnie. Co do torebki, ja wolę zeby mój nie zauwazal nowych rzeczy u mnie, bo mógłby się przerazic ich iloscia, hehe Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:46 zauważył, że mam nową t > orebkę. To drugie niepokoi mnie bardziej. D mojemu tez niewiele przejdzie niezauważone koło nosa.... są tacy Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:47 Jest w ciąży, oczywiście Co do torebek, to akurat wolę, żeby małżonek nie widział, nie spodobałaby mu się ich liczba Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:08 Zapewne to hormony ciążowe. Zmiana o tyle, że pamiętam czasy jak ograniczał się do zauważenia różnicy między kobietą ubraną w coś, a nieodzianą. Nadmiaru akurat torebek nie mam, ale ta nowa nie jest nawet jakaś bardzo charakterystyczna np. fluorescencyjna czy wydająca odgłosy. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:34 moze cos na torebce przypomina biust lub wagine ? Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:50 No oczywiście, że Cię zdradza i usiłuje prewencyjnie mydlić oczy. Jak to facet, nie? Czy już któraś poprzedniczka doradziła wystawienie walizek? Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Co mu jest? 21.04.11, 19:50 jest gejem?... w swieta sie pewnei ujawni i teraz czyni przygotowania, cobyś nie przeżyła za dużego szoku ps. mój facet zawsze zauważy każdą nową rzecz niestety Odpowiedz Link Zgłoś
sadosia75 Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:15 To moj tez zdradza Wymyl okna z drugiej strony mieszkania, poobcinal pazury kotom ( wysokie ryzyko pozbawienia zycia !! ) i psom, wyczyscil uszy i zeby psom i zawiesil firanki! sam z siebie. ja nawet slowem sie nie zajaknelam, ze trzeba to zrobic. a najgorsze jest to, ze chlop obandazowany, ledwo glowa kreci a i reke ma w opatrunkach. O matulu... ide ja z nim wyjasnic pare spraw... Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:32 ufff.... znaczy się, że ja mogę sie czuć absolutnie bezpieczna, jeśli chodzi o potencjalne zdrady mojego nie ma. wraca jutro i jedyne co zrobi, to zapewne zakupy teściowej, chociaż jak już pisałam jest szansa że nawet tego nie da rady, bo czytałam, że nawet biedronka do 16 czynna Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Co mu jest? 22.04.11, 10:28 shellerka napisała: > ufff.... znaczy się, że ja mogę sie czuć absolutnie bezpieczna, jeśli chodzi > o potencjalne zdrady > mojego nie ma. No wiesz, pytanie gdzie i z kim jest Odpowiedz Link Zgłoś
shellerka Re: Co mu jest? 22.04.11, 13:40 o kurde! nie pomyslałam, ze te okna może kochance myć Odpowiedz Link Zgłoś
czarnaalineczka Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:36 pozyczysz meza??? mojemu siersciuchowi jeden pazurek zostal i go broni jak niepodleglosci Odpowiedz Link Zgłoś
mancipi Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:31 z wynoszeniem walizek poczekałabym do czasu aż przyniesie kwiaty, no wtedy to będzie oczywiste że cię zdradza. a może on robi podchody bo COŚ chce... np nowego laptopa... mój chce sobie kupic appla (ale ma opory bo to sporo kasy) i już 2 miesiące o tym mówi, porównuje, testuje różne inne. doszło do tego że to ja go namawiam aby sobie tego appla kupił aby miec swiety spokój i już o tym niesłyszeć! wg mnie zauważenie że ty wydajesz kasę na rzeczy w tym kierunku wlasnie zmierza Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co mu jest? 21.04.11, 20:56 Samochód. Nie tyle chce bardzo co musi, przy nowym dziecku samochód będzie niezbędny. Ale wiadomo jaki mamy zakres możliwości, marka mi lata, ma być tzw. rodzinny. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Co mu jest? 22.04.11, 08:17 A co ma się dziać? Nie jest upośledzony ani slepy, ma kobietę w ciąży, to chce pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
fajnykotek Re: Co mu jest? 22.04.11, 08:31 Zamiast się cieszyć, że facet się naprawdę przejmuje Twoją ciążą, czepiasz się . Mój tata tarł mojej mamie jabłka, żeby jej nie zaszkodziły, jak była ze mną w ciąży . A ja byłam w ciąży mocno zagrożonej (obie zresztą były takie), a mój mąż przyszedł z pracy do domu i miał wielkie pretensje, że obiad nie ugotowany , a ja byłam świeżo po wizycie u gina, koniec 5 m-ca, rozwarcie na palec - zalecone bezwzględne leżenie plackiem (miał być szpital). Odpowiedz Link Zgłoś
annamariamuff Re: Co mu jest? 22.04.11, 09:19 Trudno zeby ciezarna okna myla, ja w ciazy nie jestem i za mycie okien sie nie zabieram za slabe rece mam) Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Co mu jest? 22.04.11, 09:51 annamariamuff napisała: > Trudno zeby ciezarna okna myla, No bez przesady - jak zdrowa, w dobrej formie i z ciążą wszystko OK, a ona ma ochotę - to niech sobie myje. Ciąża to naprawdę nie kalectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Co mu jest? 22.04.11, 12:14 Nie, no bez przesady, może jeszcze powinna ciężarna drewno rąbać czy inny węgiel nosić. Bardziej mnie zdziwiło, że umył spontanicznie, a nie, że w ogóle umył. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Co mu jest? 22.04.11, 23:20 A czy ja mówię, że powinna? Ale jak jest entuzjastką mycia okien i czuje potrzebę - niech myje na zdrowie. Żadnego końca świata od tego nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
malila Nie jestem pewna, 22.04.11, 09:34 czy wiem, co mu jest, ale jeśli on tak bardzo przeżywa Twoją ciążę, to przygotuj mu na wszelki wypadek jakieś środki przeciwbólowe, żeby miał, jak Ty pójdziesz rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Co mu jest? 22.04.11, 10:06 A mój nie dość, że pomył okna, to torebkę kupił mi sam. Mam go na jakieś badania wysłać? Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Co mu jest? 22.04.11, 12:39 Spakowałabym go, ale w domu tylko jedna walizka, a on ma pełno rzeczy. I za chwilę wraca z pracy. Wszystko stracone - nie zdążę Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: Co mu jest? 22.04.11, 12:40 O matko. Przypomniałam sobie, że jeszcze ostatnio perfumy dostałam! Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: Co mu jest? 22.04.11, 10:54 Mój maż też zauważył moją nową torebkę Ale ja ogólnie posiadam dwie, a ta była trzecia. Co więcej, 13-letni syn tez zauwazył, ze mam nową torebkę Odpowiedz Link Zgłoś
majowadusza Re: Co mu jest? 22.04.11, 12:33 To TY jesteś w ciąży ) ? to wspaniale, że Twój maż tak sam z siebie umył okna. Gratuję Mojej sąsiadki mąż natomiast badzo wrażliwy. Bardzo. Kiedy ona myje okna, on nie może patrzeć jak ona się męczy więc idzie na piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
mankencja Re: Co mu jest? 22.04.11, 18:45 wzrok mu się poprawił wskutek zwiększonego spożycia witaminy A. Odpowiedz Link Zgłoś
alpha.sierra Re: Co mu jest? 22.04.11, 23:07 Stawiam na seks (liczy, że się spontanicznie odwdzięczysz w jakiś wyrafinowany sposób), ale bardziej stawiam na to, że zaraz będzie Cię przekonywał do przekroczenia planowanego samochodowego budżetu. Mój się robi taki kochaniutki jak chce np. alufelgi do autka albo 50ty z kolei sweter w serek, różniący się od poprzedniego o pół odcienia... Odpowiedz Link Zgłoś
szyszunia11 Re: Co mu jest? 22.04.11, 23:10 mój ostatnio zauważył "ładne kolory makijażu". Byłam w pozytywnym szoku, to takie budujące Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Co mu jest? 22.04.11, 23:17 Z torebką, to nie wiem. Z oknami, mój mąż mył od zawsze i myślałam, że jest dżentelmenem, a potem się wygadał, że nie wierzy w moją zręczność i boi się, że wypadnę. Przyznam, że się troszeczkę rozczarowałam . Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Co mu jest? 22.04.11, 23:22 Mam takich przyjaciół: on ponad 190 cm, ona 150 w kapeluszu. On gotuje, ona myje okna. Od lat Odpowiedz Link Zgłoś