drinkit
27.04.11, 14:13
W klasycznych rozmowach pt. "Dlaczego nie weźmiecie ślubu" zawsze pada sakramentalne stwierdzenie, że nieformalnie związani ze sobą rodzice utrudniają życie dziecku. No ale jak utrudniają? Z tego co wiem to dziecko ze związku na kocią łapę jest tak samo chronione, prawo to gwarantuje. I co dalej? Czy coś jeszcze jest in minus? Czy chodzi wyłącznie o kwestie światopoglądowe? Aha, pomijam kwestię nazwiska, bo to nie jest oczywiste, w końcu każdy może zostać przy swoim i np. matka ma inne, a dziecko ma inne, więc zostawmy to.
Chodzi o inne benefity z tytułu bycia zamężną matką/ żonatym ojcem, tudzież ich dzieckiem.