Dodaj do ulubionych

ślub w pracy-prezent

07.05.11, 12:21
Koleżanka w pracy za niespełna miesiąc wychodzi za mąż. Formalnie ta koleżanka jest moją podwładną, ale relacje miedzy nami nie są specjalnie sformalizowane z tego powodu. Nnie jestem z nią jakoś specjalnie zaprzyjaźniona. Tyle co w pracy. Siedzimy biurko w biurko wiec biernie uczestniczę w tych przygotowaniach.
No i tak się zaczęłam zastanawiać czy powinnam zorganizować w pracy zbiórkę kasy na prezent, jego zakup itp.
Wątpliwości mam dlatego że ani ja ani chyba nikt w firmie nie został zaproszony. Nie chodzi mi oczywiście o imprezę ale o sam ślub. Co uważacie?
Obserwuj wątek
    • niebieski_lisek Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 12:42
      Moim zdaniem nie. Gdyby was zaprosiła na ślub to co innego. Byłam w podobnej sytuacji i szczerze mówiąc poczułam się trochę dotknięta brakiem zaproszenia na uroczystość.
      • dorek3 Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 13:24
        Mi się tez to wydaje dziwne, tym bardziej że dziewczyna jest towarzyska i generalnie lubiana. Nie wykluczony że wyskoczy z tym zaproszeniem w ostatniej chwili i wtedy i tak to na mnie spadnie w ostatniej chwili.
    • thorgalla Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 13:31
      Może zaprosi was na 3 dni przed jak inni goście zapowiedzą nieprzyjście.Tak na zapchaj dziurę.
      • sarah_black38 Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 13:44
        W mojej pracy jest taki zwyczaj, że osoba wychodząca za mąż/żeniąca się jeżeli zaprasza współpracowników na swój ślub do Kościoła to my robimy zrzutkę na prezent ( wychodzi jakieś 400zł, po 10 zł na ,,łebka" ), delegacja idzie na ślub ( nie na wesele) . A po weselu młody żonkoś lub żoneczka przynosi do pracy kawę i ciasto smile
        • aga_sama Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 14:11
          Dwukrotnie byłam w sytuacji, że kolega/ koleżanka z pracy brali ślub, nie zapraszając osób z firmy. Zawsze jednak był prezent. Butelka trudnego do zdobycia i drogiego wina i karnet na 10 podwójnych seansów do kina, do wykorzystania w ciągu pół roku. Na pierwszy prezent zrzucaliśmy się my, drugi sfinansowała firma.
          Nowożeńcy przynosili po ceromonii weselną wódkę smile
    • e_r_i_n Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 14:27
      Niedawno ślub brała moja koleżanka z pracy, z którą się bardzo lubimy.
      Ślub był kameralny, naprawdę minimalne grono najbliższych, więc nikogo z pracy nie zapraszała. Ale zrzutka na prezent była i wszyscy w pracy chętnie się do niej przyłączyli.
    • b.bujak Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 16:46
      a to pierwszy ślub w firmie?
      może ona tez nie wie, jak się zachować... dlugo u Was pracuje, zna zwyczaje? może jako szefowa podpytaj ją, zasugeruj...

      w mojej obecnej firmie zawsze kupujemy upominki z okazji ślubu, urodzenia dziecka, jak ktoś odchodzi z pracy... robimy zrzutkę "co łaska" - większość osób daje po 10 zł, prezes i wyżsi (zarobkami wink) więcej;

      jak ja wychodziłam za mąż pracowałam na uczelni wśród osób, które niedawno mnie uczyli... nie zapraszałam na swój ślub nikogo, oprócz mojego kierownika (slub był 60 km od miasta, w którym była uczelnia); zupełnie nie wiedziałam, jak podejść do sprawy... mój szef zorganizował małe przyjęcie w instytucie przy kawie i ciastku, dostałam miły drobiazg (wazonik i świecznik); szef przyjechał na ślub do kościoła (miał też zaproszenie na wesele), podarował nam obraz, który z czasem lubię coraz bardziej smile

    • mruwa9 Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 16:59
      A ja mysle, ze nawet nie bedac zaproszonym milo byloby kupic chocby kwiaty, jesli nie jakis prezent (a prezentem moze byc np. bon upominkowy do sklepu DUKA, czy chocby do ikei). Na nasz slub przyszlo sporo niezaproszonych osob, a nie wysylalismy do wszystkich zawiadomien, bo wielu z tych osob nawet dobrze nie znalismy, bo to np. jacys znajomi tesciowej, sasiedzi, itd. Zawiadomien szeroko nie rozsylalismy poniekad z premedytacja- wiele osob nie czai roznicy miedzy zawiadomieniem a zaproszeniem i bylo blisko, zeby kilka z takich zawiadomionych osob wprosilo sie na przyjecie, bardzo niezreczna sprawa , jak to potem ad hoc taktownie rozegrac, bo nie bylo szans poszerzenia grona gosci.
    • myelegans Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 20:07
      U nas w pracy (firma ok 200) jest zwyczaj tortu, owocow, szampana z tej okazji. Zaprasza sie najczesciej osoby najblizej wspolpracownika, z tego samego programu i zaprzyjaznione. Tak samo robimy przed urodzeniem dziecka. Prezent jest skladkowy, ale zawsze jest to jakis "gift card" do restauracji, albo do spa.
      Od wierchuszki zawsze jest przyslany kosz kwiatow do domu z rozmaitych okazji.

      ladny gest nie zaszkodzi, nawet jak uklady sa czysto profesjonalne.
    • morekac Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 20:45
      hm, u mnie w pracach zaproszenie na ślub było rozsyłane/wywieszane jakieś 2 tygodnie przed.
    • kosmitka06 Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 20:54
      W mojej było tak że jedni zaproszenia dawali inni zaś nie. Ci co byli zaproszeni (zwykle na sam ślub) robili zrzutkę a prezesi dorzucali nieco więcej od siebie. Kilka lat wstecz- z tego co pamiętam gł prezentami była pralka, lodówka a u innej wycieczka.
      Ale jeżeli od Was nikt nie został zaproszony to po prostu bym to olała. Widać że ona Was nie chce na ślubie- nie mówiąc już o przyjęciu weselnym więc nie ma się co rozdrabniać.
      Pozdrawiam
    • klubgogo Re: ślub w pracy-prezent 07.05.11, 21:21
      U mnie jest taki zwyczaj, że na ślub kolegi cały zespół i szefostwo składa się po 10 zł i kupujemy prezent. Czasami na wesele idzie najbliższy przyjaciel z pracy, a jeśli nie ma kogoś takiego nikt nie obraża się, że nie został zaproszony chocby na ślub.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka