ata99
04.06.11, 20:26
Tylko bierzcie do domu, pod opiekę. Termin adopcja oznacza usynowienie i dotychczas był stosowany w odniesieniu do ludzi. Adoptowanie dziecka to szlachetna, cudowna, bezcenna rzecz. Wyobraźcie sobie co czują rodzice adopcyjni, a co ich adoptowane dzieci, słysząc o adopcji kotka, czy pieska. Opieka nad zwierzętami jest bardzo szlachetna i ważna, ale przepraszam, nie jest tożsama z opieką nad dzieckiem. Używając terminu adopcja zwierzaka, wyrządza się moim zdaniem ogromną krzywdę rodzinom adopcyjnym. Zupełnie niepotrzebnie. Już prędzej zniosę te różne "kocie mamy", chociaż cholera mnie bierze, ale tu sytuacja jest inna. Jestem matką, moje dziecko słysząc o kociej mamie nie poczuje się dotknięte, a gdybym miała dziecko adoptowane-"adoptowany kotek" mógłby bardzo ranić. Proszę o chwilę refleksji nad tym problemem.