Widzę po watku o serialu, że dużo tu fanek Martina. Zarówno powieści jak i książki.
Proponuję więc wątek dotyczący postaci.
Jakie są wasze ulubione, a których nie znosicie?
Ja jestem dopiero na Starciu Królów, więc duzo przede mną (a Martin lubi rzucać na postacie wciąz to nowe światło), ale zaryzykuję.
U mnie to wygląda tak:
- Ulubione: Jon Snow (kibicuję mu na drodze do Żelaznego Tronu - mam teorię na temat jego PRAWDZIWEGO ojca), Tyrion Lannister (za jego łeb jak sklep) i szalona Arya ( kopia mnie z czasów dzieciństwa). O dziwo również odczuwam gorące uczucia do Cersei. To wredna suka, ale jej inteligencja i skuteczność mnie frapują. Taka twarda babka
nie lubię:
- mój absolutny numer jeden to Sansa - jest tak głupia i ciemna, że czekam z niecierpliwością, aż ktoś ją wreszcie uświadomi jakim jest pustakiem. Aż dziwne, że Starkowie mogli wychować taką mimozę.
- Catelyn - za jej stosunek do Jona. Nic nie tłumaczy jej słów "to ty powinieneś być na jego miejscu..."
- Jamie`go i Lorasa. Lalusie, brrrrrr
A wasze typy????