Dodaj do ulubionych

Co robić, co robić?

16.06.11, 11:01
Sadosiu i Angazetko. Mam dla Was niesamowicie smutne wiadomości. Miłość nasza jedzie na urlop, nie będzie go cały miesiąc. Poproszę o kółko wsparcia i dużo chusteczek, aby powstrzymać potok łez.
Obserwuj wątek
    • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:05
      On nie jedzie na urlop! On bierze ślub!
      Jak wróci to będzie zaobrączkowany crying
      Kółkujmy się we wsparciu sad
      • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:08
        Ło matko! Tego nie słyszałam, tylko, że miesiąc go nie będzie. Teraz to mnie dobiłaś sad
        • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:11
          Ale kto? Dziewczyny mówcie! Może też się zakocham suspicious
          • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:12
            No jak to, kto?!? Jarek Kuźniak, nasza miłość niespełniona suspicious Jak można tego nie wiedzieć? (no dobra, ja nie wiedziałam, że się żeni, widocznie wypierałam takie wiadomości z mej głowy)
            • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:13
              To ten, co na pudelku piszą, że kłóci się z Rusinową?
              • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:14
                To ten, który prowadzi Poranek w TVN24. Właśnie przeglądam pudla w jego temacie i coś w temacie tych kłótni też jest.
                • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:44
                  On prowadził XFactor zdaje się. Domniemam, bo nie oglądałam, ale czytałam właśnie na pudelku big_grin
                  A co w nim takiego jest, że się zakochałyście? Cholera, ja też chcę big_grin
                  • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:57
                    Jest po prostu Kuźniarem Jarosławem, co tu tłumaczyć, no?
                    (dobra, w X-f mi się nie podobał, bo głos w tym mikrofonie scenicznym miał nieodpowiedni, nie to codziennie prawie rano od 5 z groszami na tvn24)
                    • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 15:21
                      Kurcze.. nie mam polskiej telewizji. Chyba dużo tracę. wink
                  • ylunia78 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:07
                    rosapulchra-0 napisała:
                    > A co w nim takiego jest, że się zakochałyście? Cholera, ja też chcę big_grin


                    No jest skubany przystojniacha.Trza mu to przyznaćwinkTylko dla niego ogladam czasami poranek TVN 24wink
          • iwles Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:13

            Jarosław tongue_out
          • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:15
            Rosa jesteś chyba jedyną osobą na ematce, która nie wie, że my się w Jareczku kochamy smile
            https://img.interia.pl/pomponik/nimg/k/8/Jaroslaw_Kuzniar_fot_blad_5284794.jpg
            • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:18
              To zdjęcie jakieś jest kijowe...
              • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:21
                Oj no przecież nie wstawię superowego bo jeszcze Rosa się też zakocha i trzeba będzie się dzielić. Tink Wuika tink!
                • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:25
                  Sorry, ja dzisiaj zamulona, bo na dzień dobry musiałam wypić glukozy pełno suspicious Potem wróciłam do domu i ten urlop. Chcę się podzielić smutkiem, a Ty z tym ślubem. No weź no, każdemu się może w takiej sytuacji wyłączyć mózg.
                  • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:27
                    <tuli> rozumiem sad U mnie dziś tez nie lepiej.
                    • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:31
                      I jeszcze będzie burza.
                      Za to jadę kupić wózek (chyba big_grin), więc może nie będzie tak źle.
                      • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:35
                        U nas podobno dopiero jutro. Ale ja już fatalnie się czuję. Za to moje zwierzęta czują sie bardzo dobrze. koty chowają się za łóżko a goldenica stara się tam wejść za nimi i biega po domu jak wariatka. a jeszcze ma przyjść administrator budynku i sprawdzić cośtam w czymśtam a ja jestem dziś tak chętna na towarzystwo jak cholera.... uncertain
                        co za wózek? ma wybrany już model? to dla potomstwa Twojego i jarkowego? big_grin
                        • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:37
                          Wózek dla potomstwa mego i męża mego, w ilości sztuk dwie (dzieci, nie mężowie). Jak się będzie mieścił do auta, to równo w połowie ciąży (dzisiaj kończę 20 tydzień!) dzieciaki powóz będą miały big_grin
                          • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:49
                            Bliżniaki będziesz miała? No to gratulejszyn moja droga! A termin na kiedy masz wyznaczony? Bidulko a nie męczysz się w upały? Powóz to ważna rzecz! Ale teraz tyle tych nowości, cudów i cudeniek, że gdybym była znowu w ciąży to bym chyba nie wiedział co i jak wybrac.
                            • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:53
                              Tak, bliźniaki. Termin na początek listopada, ale pewnie rozpakuję się wcześniej, stawiam na rocznicę ślubu big_grin Co do upałów - siedzę w domu, wiatrak mąż zanabył, prysznic zrobił, pół dnia pod wiatrakiem, pół pod prysznicem, rolety zasunięte, jak świeci za mocno, daję radę (jak na razie).
                              Co do cudeniek - o mamo, ile tego. Zdanie zmieniałam tylko trzy razy, teraz się trafia okazja kupienia wózka za 1/3 ceny, najwyżej potem kupimy inną spacerówkę. Od trzech dni myślę, jaki materac, jaki materac?
                              • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:02
                                Z najmłodszą córką też siedziałam całe lato. upał nie do zniesienia, wiatraków nie posiadałam wtedy. ciągle tylko bym się chowała w łazience bo tam najchłodniej było. urodziła się prawie w terminie też na listopad był termin. 2 dni szybciej się urodziła. ale była strasznie niecierpliwa w brzuchu i ciągle się wierciła. spać nie mogłam w ogóle. najgorzej wspominam lipiec. gorąco w dzień gorąco w nocy. Dostałam szału zakupowego smile mogłam całe dnie spędzać w sklepach z art. dziecięcymi smile na szczęście przyjaciółka była rozsądna i mnie zdrowo ograniczała smile

                                Jak wózek prawie za bezcen to kupuj smile A na materacach obecnych to ja się nie znam nic a nic. czasem przerażenie mnie bierze i myślę sobie, że jak już zajdę w ciążę to ja chyba oszaleję bo tyle się zmieniło, tyle nowości i co tu wybrać co kupić co potrzebne a co w ogóle nie ma racji bytu . a kuszą ciężarne w sklepach oj kuszą.
                    • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:36
                      ty dalej z tą psychofanką? żałosna jesteś.....
                      Potworzyła sobie sygnaturki "dobra kobieta" i inne, to trzeba mieć dopiero rozdęte ego. Nie ma to jak dobry PR i wirtualne życie na forach.
                      • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:37
                        Nie znam Cię, ale już Cię nie lubię suspicious
                      • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:46
                        Daluśka!!! wróciłaś.
                        czyżby znowu jakiś pies pogryzł dziecko? hmmm nic nie widziałam o tym w wiadomościach na onecie no ale ....
                        dobra to dawaj linka zakładaj wątek reszta go zignoruje, ty jeszcze skoczysz na zwierzęta i tam też cię zignorują i wrócisz za jakiś czas aż znowu pojawi się jakaś informacja o pogryzieniu przez psa.
                        • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:12
                          nie zakładam żadnych wątków, bo mam lepsze zajęcia niż siedzenie na forach. Dla mnie realne życie jest bardziej wartościowe niż wirtualne, bywam tutaj sporadycznie.

                          Popatrz sama na swoje sygnaturki, we wszystkich podmiotem jesteś TY.
                          Inni mają jakieś cytaty, ważne daty, ale ty masz cytaty z samej siebie i o sobie. W mojej ocenie to jest egocentryzm, i brak dystansu do siebie. Pewnie bardzo byś chciała mieć jakąś psychofankę, ale na to trzeba sobie zasłużyć, na mnie nie licz w tym względzie.
                          • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:16
                            Dobzie dobzie. Już spokojnie daluńka. nie denerwuj się. jeszcze ciśnienie ci skoczy czy coś. a jak żyłka pęknie? no daluśka oddychaj. policz do 10.
                            bardzo się ciesze, że tak cię interesuje moja osoba aż porzuciłaś woje cudowne realne życie, żeby wejść na marne forum ematkowe i wykazać się swoją wiedzą psychologiczną. ach ta analiza mojej osoby, jaka dokładna, jaka szczegółowa. jak kulą w płot ale za którymś razem może trafisz w samo sedno wink
                            to co? do następnego razu? smile
                      • morgen_stern Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:07
                        Dalia, powinnaś być sadosi wdzięczna, gdyby nie jej sygnaturka, to pies (sic!) z kulawą nogą by o tobie nie pamiętał tongue_out
                        • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:15
                          tak, tak, być osobą rozpoznawalną na jakimś szmatławym forum, to zaiste wartość sama w sobie. Ale jaka gazeta takie forum, a jakie forum tacy forumowicze.
                          • morgen_stern Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:28
                            A ty pośród nich niewinna i piękna jako ta lelija wodna taplająca się w błocie tongue_out no zaiste poświęcenie godne lepszej sprawy tongue_out
                            • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:51
                              ja się nie taplam, co najwyżej pięty zmoczę raz na kilka miesięcy, ale widzę że ty już po pas brodzisz w tym bagnie, a sadosia po szyję zanurzona, ale dalej dzielnie poszukuje swojej psychofanki.
                              • morgen_stern Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:56
                                Jak to??? Ja tylko po pas, a sadosia po szyję??? Ja tu jestem dłużej, niż ona!!!
                                • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:02
                                  Morgen oficjalnie ustępuję Tobie miejsca w tym bagnie. Taplaj się po sama szyję! Nie będę świnią i nie będę bezprawnie zajmować Twojego miejsca. Ale musisz mi obiecać, że odstąpisz mi swoje i będe się taplać po pas smile
                                  • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:16
                                    sadosia75 napisała:

                                    > Morgen oficjalnie ustępuję Tobie miejsca w tym bagnie. Taplaj się po sama szyję

                                    Nie oddawaj! Nie oddawaj!
                                    Jak jesteś po szyję to możesz więcej zdziałać! Możesz rękami bagno przeczesywać, a tam może jakaś psychofanka się czai, to sobie ją złapiesz!
                                    A jak jesteś po pas, to tylko nogami możesz operować, a tak jest trudniej złapać jakąś psychofankę! No, chyba że masz bardzo sprawne nogi.
                                    • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:19
                                      Ty mi wystarczysz smile Nie potrzebuje nowych psychofanów. ty spełniasz wszystkie wymagania, nadrabiasz za 4 albo i za całe stado. zalezy na jaki humor się u ciebie trafi. serio więcej mi nie trzeba. pozatym nie chce, żeby tobie było przykro, że ktoś inny teraz jest moim psychofanem.
                                      ja nie mogłabym tego zrobić właśnie tobie!
                                      • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:29
                                        nie krępuj się, psychofanek nigdy za dużo. Ilość psychofanów jest wprost proporcjonalna do blasku ich gwiazdy, a ty przecież błyszczysz jak diament!
                                        Wszyscy wiedzą, że znane osoby mają tabuny psychofanów, to przecież tobie też się należy! Lenon miał, Jackson miał, Versace miał, nawet taka głupia Mołek podobno ma psychofanów - to sadosia też musi mieć!
                                        • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:10
                                          Nie no co ty... naprawdę wystarczysz mi ty smile zachłanna nie jestem, wolę jakość a nie ilość
                                          jeden porządny psychofan z problemami psychicznymi jest zdecydowanie lepszy niż tabuny niezdecydowanych i bez problemów smile
                                          • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:18
                                            tylko że ja raz już powiedziałam - nie licz na mnie, nie biorę tej roboty, na psychofana trzeba sobie zasłużyć, więc zmień sygnaturę, wystarczająco już się ośmieszyłaś.
                                            Nie trudź się z odpowiedziami, ponieważ tego nie przeczytam - pięty mi już rozmokły od tego stania w bagnie, wychodzę na suchy ląd, nie mam czasu na głupoty.
                                            • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:21
                                              No widzisz gdyby było tak, że się na psychofana nie łapiesz to byś nie łaziła za mną po forum, nie odpisywała na moje wpisy smile a tu jak jest każdy widzi smile
                                              dbaj o pięty dbaj bo ci popękają i będzie problem. a w końcu lato jest i w zakrytych butach nie będziesz chodzić.
                                              o i widzisz jaka troskliwa jestem. o swoich psychofanów trzeba dbać !
                                              • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:32
                                                A teraz poważnie - skoro podzieliłyśmy się Jarkiem, to możesz mi powiedzieć wszystko, wszak wielbię Cię i w ogóle. Skąd się bierze psychofanki? Ja też kcem!
                                                • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:33
                                                  Wuika! przecież to tajemna wiedza przykazywana z ematki na ematkę!
                                                  nie mogę tak oficjalnie! mogę na maila. ale musisz tu obiecać oficjalnie, że nikomu niepowołanemu tego sekretu nie zdradzisz!
                                                  • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:38
                                                    Nie zdradzę, aj promys! (maila chyba mam, chyba wink )
                                                  • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:41
                                                    Wiedząc o tym, żeś istota godna na tą tajemną wiedzę wysłałam ci maila.
                                                    zastosuj się do podanych instrukcji a sukces murowany wink
                                                  • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:47
                                                    Bejbe, masz odpowiedź wink
                                        • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:25
                                          Jak Ty się nie znasz, Sadosia jest skromna i wystarczy jej jeden świr wink
                                • daliakonwalia Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:05
                                  morgen_stern napisała:

                                  > Jak to??? Ja tylko po pas, a sadosia po szyję??? Ja tu jestem dłużej, niż ona!!
                                  > !
                                  o przepraszam, że cię obraziłam! Powinien być jakiś miernik mierzenia aktywności na forum, jakieś gwiazdki, belki, Noble czy Oskary internetowe za szczególne osiągnięcia forumowe, wtedy taki laik jak ja, od razu by widział że ma do czynienia z bardzo ważną osobą.

                                  Mam tylko nadzieję, że takim zasłużonym najaktywniejszym weteranom forumowym godziwie płacą, bo to że płacą to pewnik! Przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie odwalałby takiej roboty dla gazety za friko.
                                  • morgen_stern Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:07
                                    A tobie dobrze płaci konkurencja? Bo nie wiem, czy nie zaśpiewać o podwyżkę...
                                • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:55
                                  A ja się zastanawiam, czy Ty, morgen jesteś taka wysoka, czy sadosia taka niska? https://bmwautoklub.pl/forum/images/smiles/_mysli.gif wink
                                  • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:56
                                    Ale wzrostem, czy mentalnością? suspicious I teraz wybrnij z tego tongue_out
                                    • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 15:19
                                      Wzrostem! O mentalności nawet nie pomyślałam big_grinbig_grinbig_grin
                                      • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 15:22
                                        I myślisz, że to bagienko forumowe to realne takie? Fizyczne? To jeszcze pod maseczkę podejdzie, albo kąpiel borowinową. Bosko!
                                        • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:14
                                          Cholera! O maseczce też nie pomyślałam! suspicious big_grinbig_grinbig_grin
                                          • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:16
                                            To myśl, na to może nie jest za późno smile
                                      • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 15:23
                                        To w takim wypadku Morgen musi być baaaaaaaardzo wysoką kobietą smile
                      • rosapulchra-0 Daliakonwalia! 16.06.11, 14:48
                        To ty naprawdę istniejesz?! https://www.utwory.webd.pl/images/smilies/szok.gif
                        O jaka ja nierozważna jestem! suspicious
                        big_grinbig_grinbig_grin
            • rosapulchra-0 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 14:45
              No sorry, to już się więcej nie powtórzy! Obiecuję! <odgłos_walenia_w_piersi>big_grin
        • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:14
          Nie wiedziałaś? surprised Ja też bym nie wiedziała gdyby koleżanka z pudla mi linka nie podesłała. kiedyś tam pisali, że on w czerwcu ma się żenić ale narzeczonej nikt nie widział bo tak ją ukrywa. a później czytałam z nim wywiad ( chyba na wp albo na onecie ) , że ta jego narzeczona to taka fajna jest i w ogóle i jej nie śpieszy się na salony.
          No i tak też wydedukowałam teraz, że ślubować się będzie.
      • dziennik-niecodziennik Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 13:32
        co co CO????
        jak to sie żeni?? z ktora z was, przyznawac sie!!
    • e_r_i_n Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:21
      O nie sad
    • morgen_stern Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 11:51
      Jak to? Jak to? Ja nic nie wiedziałam! Wszystkie Jarki to kłamcy i zdrajcy! <rwie chusteczkę>
      • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:13
        Morgen spokojnie. Przecież zawsze można wbiec do kościoła i krzyknąć " ależ my się nie zgadzamy, mamy jakieś ale proszę zatrzymać ślub! "
        Oflagujemy się, zaprotestujemy!
        Oglądasz czasem rodzinka.pl ? na wp było, że ten dom z serialu to Jarkowy! tam trzeba uderzać ahahaha
    • seniorita_24 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:26
      Wiecie, że mąż mojej koleżanki do Jareczka jest całkiem podobny i do tego zawsze jest elegancko ubrany w piękną koszule i takiżowoż garnitur. Adresu Wam nie podam bo byście jeszcze siłą go na złą drogę chciały sprowadzić, a koleżankę lubię.
      Szukajcie sobowtórów Jarka, to jedyna nadzieja...
      • sadosia75 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 12:31
        Adresu Wam nie p
        > odam bo byście jeszcze siłą go na złą drogę chciały sprowadzić, a koleżankę lub
        > ię.

        FOCH! jakie Ty masz zdanie o nas? Wstydziałbyś się takie obrzydliwe kalumnie na nasz temat pisać ! big_grin
        • seniorita_24 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 16:05
          Nie o Was Sadosiu, lecz o sile i bezwzględności uczucia do Jarosława! Miłości nie można się oprzeć i wszelkie przeszkody jak walec drogowy należy pokonać do upragnionego celu dążąc. A ślub to w ogóle gdzie i z kim ma brać JK?
          • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 21:33
            No za cholerę nie wiadomo suspicious
    • nutka07 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 21:57
      A on nie jest gejem?
      • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:13
        Jak śmiesz tongue_out
        • nutka07 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:23
          Wspomnicie moje slowa dziewczyny, ale moze byc juz za pozno.


          ''Deszczowe wtorki, które przyjdą po niedzielach.
          Kropelka żalu, której winien jesteś ty.
          Nie prawda, że tak miało być,
          że warto w byle pustke iść.

          To wciąż za mało moje serce, żeby żyć.
          Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
          i nie wybaczy nikt chłodu ust, braku słów
          Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd
          i nie wybaczy nikt chłodu ust Twych.''
          • wuika Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:31
            O nie sad(((( cryingsadsad Już wiem, czego będę słuchać do snu, może utuli mój żal.
            (podła jesteś tongue_out)
            • nutka07 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:51
              Targaja Toba emocje, to zrozumiale. Ale przyjdzie dzien, kiedy usmiechniemy sie do siebie.
      • ylunia78 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:14
        nutka07 napisała:

        > A on nie jest gejem?


        Nooo weż!!!uncertain
        • nutka07 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:26
          ylunia78 napisała:

          > Nooo weż!!!

          A fuj...
      • angazetka Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:31
        A to nowa hipoteza tongue_out
        • nutka07 Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:53
          Wszystko bylo kiedys nowe, nawet Zia na Slubie i Weselu.
    • angazetka Re: Co robić, co robić? 16.06.11, 22:32
      Wchodzi se człek w wątek o takim niewinnym tytule, a tu takei hiobowe wieści!
      • wuika Re: Co robić, co robić? 17.06.11, 07:46
        Ajm sorry sad
    • anihania moja prababcia 17.06.11, 10:47
      była z domu Kuźniar... i to z tamtych stron co jego rodzina smile c

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka