Dodaj do ulubionych

Pamiętacie obozy harcerskie???

21.06.11, 19:00
Zawsze,gdy zbliża się lato z łezką w oku wspominam wakacje swojej młodości. Najbardziej kochałam obozy harcerskie. Jechało się pociągiem albo starym autokarem,plecak,dwa zrolowane koce,śpiwory były wówczas luksusem,menażka,niezbędnik...Po dojechaniu na miejsce trzy dni na zagospodarowanie,jakoś to się tam specjalnie nazywało,nie pamiętam już jak,kopało się latrynę,składało łóżka,szykowało kuchnię,robiło totemy. Skromniutko było,jedzonko liche,czasem człowiek niewyspany,bo była warta albo nocny alarm,ale piękne to były czasy. Jeździłam na Mazury,w Bory Tucholskie,nad morze. Zazwyczaj na calutki miesiąc. Swoją pierwszą miłość poznałam na obozie,bardzo było pięknie i niewinnie. Pozostało mi zamiłowanie do wczesnego wstawania i samodyscypliny,dużo się na takich obozach nauczyłam,co przydało mi się później w zyciu. Ach,jak chciałabym móc cofnąć czas,żeby znów być na takim obozie z tymi cudownymi ludźmi...
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: 21.06.11, 19:22
      Dzieki Bogu ominely mnie te atrakcje. Nie bylam w harcerstwie.
    • jul-kaa Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 19:50
      Kwaterka to się nazywało lub pionierka smile Kwaterka była przed obozem, polegała na przygotowaniu terenu do przyjazdu dzieci (pomosty, kuchnia, pierwsze latryny), pionierka już na obozie, w wykonaniu samych uczestników (namioty, reszta latryn, prycze itp.). Totemy i obrzędowość to już było zdobnictwo.

      Byłam cale lata w harcerstwie, 3 lata prowadziłam drużynę. Obozy z dzieciństwa wspominam z łezką w oku, te późniejsze już z mniejszą
      • heca7 Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 20:06
        Ja nie byłam harcerzem ale mój mąż tak. Przez wiele lat a potem jeszcze był ratownikiem na obozie harcerskim w tym samym miejscu co zawszewink On to ma co wspominać. Nadal jeździmy w to samo miejsce już pod namiot i spotykamy znajomych też byłych harcerzy- teraz komendantów itd, czujemy się dzięki temu bezpiecznie i zawsze jest do kogo gębę otworzyć smile

        A tak w ogóle podobno Autorko wątku nigdzie nie wyjeżdżałaś? ( 5 razy) to co, tylko na obozy?
        • zona_mi Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 20:19
          > Nadal jeździmy w to samo miejsce już pod namiot i spotykamy znajomych też

          My tak samo. Nad Niesłysz.
          W tym roku akurat nie tam, ale też z harcerzami.
          • zelaznawola Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 20:22
            W DOROSŁYM życiu pięć razy. Jak byłam dzieckiem to ciągle gdzieś jeździłam.
    • czarnaalineczka Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 20:23
      nie tongue_out
    • angazetka Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 21:49
      Nigdy w życiu nie byłam na obozie harcerskim, nigdy nie byłam harcerką, niczego mi nie brakuje wink Nie kręciło mnie to - nie potrzebuję nie wiadomo jakich wygód, ale jednak łózko i toaleta to niezbędne minimum.
      • mamaemmy Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 21:57
        Jasnesmile
        Brzmi to może hardcorowo,ale naprawde to były fajne czasysmile
        Kto nie był,niech się cieszy,ze mysli,iz nie ma co żałowaćsmileBo ma.I to duzotongue_out
        • izabellaz1 Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 22:01
          Raczej nie big_grin Nasłuchałam się tylu opowieści od dwóch koleżanek harcerek, że mi starczy na dwa pokolenia tongue_out
        • czarnaalineczka Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 22:04
          bardzo zaluje ze latryny nie kopalam big_grin
    • izabellaz1 Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 21.06.11, 21:52
      1.Nigdy nie lubiłam namiotów, ani spartańskich warunków wypoczynku.
      2. Nie przepadałam za formułą harcerstwa smile
    • go-jab Re: Pamiętacie obozy harcerskie??? 22.06.11, 04:20
      ja pamietam... fajnie bylo... ale do tej pory nie rozumiem jak mozna bylo dwie smarkatki 11-sto letnie zostawic na warcie od 23 do 1 w nocy zeby calego obozu pilnowaly... a nawet trzech bo z nami wodniakami byli tez strazacy i druzyna lesniakow...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka