Dodaj do ulubionych

Mój urlop a pensja niani

14.07.11, 11:43
Mam takie pytanko - w sierpniu na 2 tyg. wyjeżdżamy z małą na wakacje. W związku z tym niania będzie praktycznie pracowała tylko pół miesiąca. I tu moje pytanie: czy przyjęte jest zapłacić jej tylko za te pół miesiąca czy zazwyczaj trzeba dorzucić coś "extra" chociaż wyjeżdżamy? Nie wiem jaka jest praktyka, a wiadomo że urlop to dodatkowy wydatek i nie chciałabym przepłacać kobiecie za pracę, której nie wykonała...
Obserwuj wątek
    • lejla81 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:47
      A w jakim systemie jej płacisz? Za przepracowaną godzinę? dzień? Za cały miesiąc?
      Ja za przedszkole płacę normalną stawkę, chociaż jest przez dwa tygodnie w lipcu i sierpniu zamknięte.
      • attiya Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 12:58
        a to dziwne, bo jak była 3 tygodnie na wakacjach z dzieckiem to nie płaciłam za cały miesiąc, tylko za realny czas pobytu
    • dziennik-niecodziennik Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:47
      a z jakiej paki masz komukolwiek płacić za pracę ktorej nie wykonał? płacicie proporcjonalnie mniej i juz.
      • sofi84 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:50
        z takiej paki, że gdyby legalnie ją zatrudniła wiedziałaby ile zapłacić. na umowe o prace zapłaciłaby 60% stawki za każdą godzinę nieprzepracowaną (przestój to się nazywa). Na zleceniu miałaby napisane ile godzin ma przepracować i ile za do dostanie i tak też mogłaby się rozliczyć z nią uczciwie bo to by wynikało z umowy. Pewnie musiałaby ją ozusować, chociaż opodatkować jeśli niania jest studentką. a tak nie wie...
        • aurita Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 14:01
          a niania odprowadzac 19 % podatek oraz skladki na NFZ, moze tego nie chciec...
        • dziennik-niecodziennik Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 17:49
          jeszcze niania musi się chcieć zatrudnić oficjalnie...
    • klusska1 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:48
      Rozumiem, że jak Ty masz urlop w pracy to też nie dostajesz kasy za czas kiedy "nie pracowałaś"???
    • w_miare_normalna Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:52
      takie sprawy omawia się na samym początku kiedy się nianie zatrudnia
    • beauty_agadir Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:53
      hehe no wiedziałam że zacznie się agresywnie... Nie płacę za godzinę, tylko stałą stawkę za miesiąc. Gdy niania zachorowała i np. nie było jej 2 dni, zapłaciłam całość. Obecnie mam jakby 4 dni w rezerwie za akcje, kiedy nie mogła przyjść.

      Wiadomo, że jak jestem na urlopie to mi płacą, dlatego nie wiem, jak tu się zachować: dać za pół msc. czy 80% za resztę? Sama nie wiem.
      • alexandra74 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:56
        zalezy jak sie umówiłyście. Ja kiedyś za nieswiadczenie pracy przez tydzien obcięłam niani tylko o jakies 50 zł. i tak płaciłam niewiele to głupio mi było potrącac za duzo.
      • agajjja Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 11:58
        A czemu 80%, tobie płaca za urlop chyba 100%. Ja miałam nianię, płaciłam jej za miesiąc i jak mieliśmy urlop to jej pensja pozostawała bez zmian. Bo mój urlop to moje widzimisie a nie jej. nie miałam z nią podpisanej umowy, ale traktowałam ją tak obowiązywałaby umowa na etat. Jeśli byś jej płaciła za godzinę, wykonaną pracę to wtedy mogłabyś potrącić. Jak była chora dostawała 80 %.
      • attiya Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 12:59
        wtedy gdy niania nie może przyjść, nie uprzedza cię o tym, to jej potrącaj, a te dwa tygodnie potraktuj jako i jej urlop i zapłać
      • naomi19 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 16:48
        Gdy niania zachorowała i np. nie było jej 2 dni, zapłaciłam całość. Obecnie mam jakby 4 dni w rezerwie za akcje, kiedy nie mogła przyjść

        O ipewnie stopy powinna Ci całować, że 2 dni jej odarowałaś z powodu hcoroby. Gdybyś zechciała ją zatrudnić, wzięłaby L4 i nikomu nie musiałaby dziękować.
        4 dni w rezerwie za akcje?
        A ile jej dajesz urlopu?
        Płatnego urlopu? Bo o tym jakby nie wspominasz.
    • ciociacesia zalezy od ustalen poczatkowych 14.07.11, 11:56
      i od tego jak dawno temu uprzedzilas nianie o terminie urlopu
      • beauty_agadir Re: zalezy od ustalen poczatkowych 14.07.11, 12:03
        No właśnie w czerwcu pytała, kiedy może iść na urlop, powiedziałam że w sierpniu. Teraz mówi, że ona urlopu nie potrzebuje. Powiem jej dziś, w jakich dniach wyjeżdżamy i zapytam jak miała płacone u innych dzieci (jest nianią 12 lat). Zawsze może powiedzieć, że 100% smile

        Rzeczywiście, nie ustaliliśmy tej kwestii na początku. Chyba zaproponuję jej za ten czas 50% i mam nadzieję, że będzie ok.
        • emila.dudek Re: zalezy od ustalen poczatkowych 14.07.11, 12:42
          Tobie też zapłacą 50%?
        • attiya Re: zalezy od ustalen poczatkowych 14.07.11, 13:01
          czyli domyślam się, że za miesiąc może poprosić cię o dwa tygodnie urlopu bo wyjeżdża gdzieś sobie i w tedy też będziesz musiała jej zapłacić uncertain
          -
          Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
          • naomi19 Re: zalezy od ustalen poczatkowych 14.07.11, 16:49
            Tylko wtedy 100% pensji.
    • irima2 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 12:21
      Ja płacę stałą stawkę miesięczną. Jak mam urlop albo opiekę nad dziećmi i niania nie przychodzi to i tak płacę jej pełną stawkę.
      Wychodzę z założenia, że dla niej to jest etat i należy jej się płatny urlop.
      Tak też na początku uzgadniałyśmy.
      Widzę wśród znajomych, że albo płci się wyższą stawkę godzinową, albo nieco niższą miesięczną ale z zastrzeżeniem że urlop jest płatny.
    • emilatys Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 12:29
      Zawsze płaciłam niani w takich wypadkach 100% stawki, tak jakby normalnie przychodziła do dzieci.
    • emila.dudek Re: A ty masz płatny urlop? 14.07.11, 12:39
      Jak tak to chyba znasz moje zdanie na ten temat.
    • zani1984 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 12:59
      ja płacę 100%
    • slonko1335 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:05
      Ja zapłaciłabym niani normalnie za cały miesiąc-w końcu kobiecie też się urlop należy.
    • morderek Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:11
      To Wy wyjeżdżacie tak naprawdę na urlop, niania ma wolne, bo Wy je macie i dlatego delikatnie mówiąc nieładnie by było, gdybyście na ten czas pozostawili nianię bez środków. Praca niani ma to do siebie że żadko są podpisywane umowy, ale to normalny pracownik, więc dlaczego okradac go z czegoś, co mu się należy. Niania w trakcie Waszego wyjazdu nie będzie opiekowała się Waszym dzieckiem, ale będzie na Was czekała, bo to u Was pracuje, a mogłaby sobie w tym czasie poszukać następnego podopiecznego.
      Kiedyś też byłam nianią i rodzice sami na początku ustalili, że bez względu na to ile w miesiącu przepracuję, będę miała stawkę stałą miesięczną. NIGDY moje wolne nie wynikało z moejgo widzimisię, zawsze to oni albo gdzieś wyjeżdżali, albo coś i wtedy nie było problemu. Problem się zaczął jak ustalili z babcią dziecka, że w czasie wakacji będą na 2 tyg. w m-cu małego zawozić do babci, a pozostałe 2 tyg. będzie u mnie. Fajnie, tylko poinformowali mnie, że dostanę o 1/3 pensji mniej, bo zapłacą moje pieniądze babci. Nie zgodziłam się, powiedziałam że inaczej się umawialiśmy i w takim razie ja rezygnuję. Pomyśleli i wycofali się z pomysłu. Usłyszałam też że żałują że nie omówili ze mną kwestii wakacji. Chodzi o to, że nawet jeśli niania ma wolne, to nie ma możliwości na tak krótki czas znaleźć innej pracy, aby sobie wypełnić tą lukę, a za co ma żyć, jeśli to jej jedyny zarobek?
      • morderek Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:15
        Dodam jeszcze, że przez głuotę i pazerność rodziców często najwięcej traci samo dziecko, bo się przywiązuje do niani a tu takie kwiatki wychodzą, szkoda, że rodzice o tym nie myślą, zaślepieni chęcią oszczędzenia. Dla mnie argument, że Ty też wydasz kasę na wyjazd jest od czapy, bo niania Cię do tego wyjazdu nie zmusza.
    • asia_i_p Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:42
      Ja swojej niani placilam za wszystkie krótsze przerwy - święta i ferie zimowe i dokładałam za mniej więcej połowę wakacji (ale tylko gołe jak za pilnowanie dziecka, bez zwrotu za dojazd). Podobnie, jak płaciłam za dni, kiedy była nieobecna z powodu choroby swojej albo swojego dziecka.
    • beauty_agadir Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:45
      Tu jest jeszcze jedna kwestia. Ona jest osobą palącą i na początku sama powiedziała, że podczas pracy z dzieckiem nie będzie palić. Wczoraj okazało się że popala na balkonie, zapytana sama się przyznała. Czuję się oszukana - nie taką mieliśmy umowę. Podświadomie chyba chcę jej zapłacić trochę mniej za to, że mnie oszukała.
      • morderek Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:48
        A to tu faktycznie nie fair niania postępuje. Niania paląca w czasie godzin pracy byłaby u mnie skreślona.
      • angazetka Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 14:15
        Zaraz się okaże, że niania ma rogi, nie myje się i głodzi dziecko...
      • olena.s Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 14:29
        Nie, ty podświadomie chcesz jednocześnie nie zapłacić niani za urlop ale nie chcesz czuć się wrednym pracodawcą i skąpą klientką. Dlatego szukasz pretekstu.
        Obie sprawy się nie łączą - palenie na balkonie może byc przyczyną rozstania się z nianią, ale na pewno nie obcinaniem jej wynagrodzenia za twój urlop.
      • naomi19 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 16:52
        Palenie na balkonie nijak się ma do jej prawa pełnopłatnego urlopu. To co Tobie się podświadomie wydaje to już nikogo nie obchodzi.
      • e.logan Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 18:48
        Przeciez to nie dziecko ktoremu powinno wprowadzic sie system kar i nagród!!
    • maderka Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 13:46
      Można zrobić w ten sposób,jeżeli niania te dwa tygodnie w sierpniu wykorzysta jako "swój "urlop i później nie będzie brała znowu,to zapłacić.Jeżeli powie ,że np.we wrześniu ona idzie na "swój"urlop,to wtedy bym się zastanowiła-zapłaciła za jej urlop a za "swój "wtedy nic.Porównywanie normalnej pracy do pracy niani nie jest wg mnie adekwatne,ma gorzej-nie ma płatnych urlopów,świadczeń ale może sobie np.od jutra nie przyjść do pracy i nikt jej nic nie zrobi.tak też bywa...
    • rita75 Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 13:58
      • aurita Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 14:04
        zapewne na gębową, ja rozumiem, ze wszystkie e-matki zatrudniaja nianie na umowe o prace i placa jej 10 tys netto za 8 godzin ale zejdzcie troche na ziemie to szarych, realnych ludzi...
        • tacomabelle Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 14:14
          wink

          należy też pamiętać o dodatkowch 2 dniach wolnych płatnych jesli niania ma dziecko do 14 lat i 80% chorobowego wypłacanego w czasie choroby niani.

          Przecież nianię mozna zatrudniać TYLKO legalnie, jeśli nie, jest to przestepstwo i łamanie praw człowieka.
          • aurita Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 14:32
            jeszcze dorzucmy pakiet medyczny, pomoc prawna, samochod sluzbowy i komorke!
            • zebra51 Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 14:48
              Zawsze płaciłam 100% stawki, obojetnie czy to był mój czy niani urlop, bo te nigdy się nam nie pokrywały.
              Mieliśmy nianię przez 4 lata, stała się nam równie bliska jak rodzina. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś inny miał zajmować się naszym drugim dzieckiem.
              • papalaya Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 14:52
                pewnie byś się pochlastała jakby się okazało, że niania zatrudniła się u kogoś innego nie czekając na pojawienie się kolejnego potomka jaśnie pani
                • zebra51 Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 14.07.11, 15:10
                  Będę szczera, owszem, pochlastałabym się.
                  Ale niania zapewnia, że jaśnie panią nie opuści.

                  papalaya napisała:

                  > pewnie byś się pochlastała jakby się okazało, że niania zatrudniła się u kogoś
                  > innego nie czekając na pojawienie się kolejnego potomka jaśnie pani
        • rita75 Re: Na jaką umowę ją zatrudniasz? n.t. 15.07.11, 16:41
          ja rozumiem, ze wszystkie e-matki zatrudniaja nianie na umow
          > e o prace i placa jej 10 tys netto za 8 godzin ale zejdzcie troche na ziemie to
          > szarych, realnych ludzi...

          to bylo pytanie RETORYCZNE...przeciez wiadomo, ze w PL czarna strefa kwitnie.
          a co do realiów- to zalezy od jej wlasnego sumienia, ja pracujac jako opiekunka mialam placone tylko za prace wykonana
    • stypkaa Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 15:00
      Takie rzeczy ustala się raczej na początku. My od razu dogadaliśmy się na stawkę za godzinę, przepracowaną godzinę, więc za nieobecność niani nie płaciliśmy jej. O naszych planach wakacyjnych zawsze informowaliśmy ze sporym wyprzedzeniem. Nie było problemu.
      Z drugiej strony zdarzało się, że niania przychodziła jak ja lub mąż byliśmy w domu (jakieś niespodziewane wydarzenia) i też trochę zajmowaliśmy się dziećmi w jej obecności - też jej wtedy nie obcinaliśmy, płaciliśmy za tyle ile czasu u nas spędzała.
      Tak czy inaczej takie rzeczy powinny być ustalone wcześniej, tak aby potem żadna ze stron nie czuła się rozczarowana lub wykorzystywana.
    • joanna_poz Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 15:04
      przez 3,5 roku "posiadania" niani zawsze płacilismy jej 100% wynagrodzenia za czas urlopu.

      wychodzilismy z założenia, że skoro my mamy urlop płatny, to i jej się to należy.
      • kasia12_2 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 15:28
        Wszyscy pracujecie na etatach? Nikt nie ma własnej działalności, wymuszonej przez pracodawcę? Nie ma wtedy chorobowego, macieryńskiego itp. Urlop może jak się dogadasz. A umowy zlecenia, o dzieło? Nie wszyscy mają prawo do urlopu.
        • irima2 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 15:33
          To czy na działalności masz chorobowe i macierzyńskie to tylko i wyłącznie Twój wybór - składka jest dobrowolna. Co do urlopu to u nas osoby, które mają działalność mają swoje wynegocjowane warunki.
          • fraaumiaau Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 15:42
            Zawsze warto takie rzeczy ustalić na początku. Moja kuzynka opiekowała się 19 miesięczną dziewczynką. Na początku wszystko pięknie praca 8h 5 dni w tygodniu. Przyszło co do czego: a to urlop w kwietniu, a to w czerwcu dziadkowie przyjadą na tydzien i się zajmą wnuczką, a to znowu coś innego. Akurat była to dla mojej kuzynki praca z której się musiała utrzymywać. I było to wkurzające bo z powodu tych urlopów niemal co miesiąc dostawała mniej przy wypłacie. Dlatego warto wcześniej ustalić albo podpisać umowę.
          • tacomabelle Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 18:25
            Z kim "negocjujesz" warunki prowadząc swoją firmę?

            Wiesz ile musisz odprowadzać składki aby mieć sensowny macierzyński i chorobowy?

            A za pierwsze 30 dni kto ci opłaci chorobowy?
            • irima2 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 21:20
              > Z kim "negocjujesz" warunki prowadząc swoją firmę?

              Odpowiadałam komuś kto pisał o sytuacji, że pracodawca "wyrzuca" na samozatrudnienie. Znam takie osoby, które z własnej inicjatywy to zrobiły i wtedy negocjowały warunki np. dot. urlopu. A jak masz swoją firmę to idziesz na urlop kiedy chcesz - Twój wybór.

              > Wiesz ile musisz odprowadzać składki aby mieć sensowny macierzyński i chorobowy

              Tyle samo ile płaci osoba, która jest na etacie.

              > A za pierwsze 30 dni kto ci opłaci chorobowy?

              Tak samo jest na etacie - płaci pracodawca, ktoś kto ma firmę jest swoim pracodawcą. Pracodawcy też nie leci manna z nieba i koszty chorobowego i składek pomniejszają pieniądze, które pracownik może dostać "na rękę".
            • diabel.lancucki Re: Mój urlop a pensja niani 15.07.11, 10:23
              tacomabelle napisała:

              > Z kim "negocjujesz" warunki prowadząc swoją firmę?
              >
              > Wiesz ile musisz odprowadzać składki aby mieć sensowny macierzyński i chorobowy
              > ?
              >
              > A za pierwsze 30 dni kto ci opłaci chorobowy?

              ZUS, o ile oczywiście płacisz składkę w terminie.
    • malgosiek2 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 16:59
      Myśmy płacili niani pełną pensję miesięczną mimo iż miałam 2-3 tyg.urlopu.
      • tacomabelle Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 18:28
        Nasz niania pracowała na godziny, ponieważ mamy z mężem nieregularny czas pracy, poza tym w niektóre dni dziećmi opiekowała się babcia.

        Płaciliśmy jej za urlop ryczałt ok. 50% jej przybliżonego wynagrodzenia jaki dostałaby w tym czasie.
    • izabellaz1 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 18:26
      Jej też należy się urlop. Płaciłam normalnie za miesiąc.
    • irmaaa Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 18:30
      Nasza niania ma płacone co rok za cały jeden wolny miesiąc w czasie wakacji.
      Jeśli jest chora też płacimy. Jakaś osłona socjalna z naszej strony jej się należy.
    • prawdziwy_necik Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 19:14
      Wszystko zalezy od tego jak ja wypłacasz jesli za kazdą przepracowaną godzine no to nie płacisz wtedy ,natomiast jak ma ustalone miesięczne wynagrodzenie z Tobą to zachowasz się nie fair w stosunku do niani-powinnas jej pensje całą wypłacić to nie jej wymysł urlopu tylko twój więc dlaczego ona ma nie dostac całej pensji?
      • madzioreck Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 21:45
        > Wszystko zalezy od tego jak ja wypłacasz jesli za kazdą przepracowaną godzine n
        > o to nie płacisz wtedy

        Zaraz, zaraz, a jak ktoś ma na umowie o pracę stawkę godzinową, to też mu za urlop nie płacą? suspicious
    • piegowata9 Re: Mój urlop a pensja niani 14.07.11, 23:04
      Nasza pierwsza niania od razu zapowiedziała, że chce mieć co najmniej miesiąc urlopu w ciągu roku "w całości". Uzgodniliśmy, że będzie bezpłatny, bo w tym czasie to my musimy zapewnić inną formę opieki.
      Obecnie sprawdza się wersja: urlop zaplanowany przez nianię - bezpłatny.
      Wszystkie dni wolne niani z powodu naszych planów - płatne (ostatecznie niania jest w gotowości).
    • selavi2 Re: Mój urlop a pensja niani 15.07.11, 16:07
      Jestem nianią od 2000 roku.
      Z płaceniem za urlop, bo rodzice go mają zawsze było tak, że dostawałam 100%, bo w końcu to nie moja wina, że oni mają wolne. Za rodziców wyjazdy, przyjazdy dziadków czyli "z winy" pracodawcy również 100%. Chorobowe też płatne 100% jeśli nie przekroczy jednorazowo 5 dni - ustalaliśmy max.ilość na rok czyli do 3 razy po tygodniu na rok, potem dni nieplatne.
      Ustalałam też ilość dni płatnego 50% urlopu w roku, tego z mojej "winy", zazwyczaj 2 tyg. czyli 10 dni roboczych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka