Dodaj do ulubionych

Moja córka i religia

29.09.11, 23:26
Córka lat 5 poszła do zerówki.
Zafascynowana zerówką!
Uczęszcza na lekcje religii.
Zafascynowana lekcjami religii oraz najbardziej - nie wiadomo czemu - siostrą zakonną, która do nich przychodzi.
Od kilku dni na dobranoc nie ma tak jak zwykle: "dobranoc, kolorowych snów, śpij dobrze, papa". NIE. Od kilku dni jest: "Dobranoc i szczęść Boże" wink

P.S. - Mamo a co znaczy zakon?
Nooooo....to takie miejsce..... połączenie kościoła i domu, ludzie tam mieszkają, pracują, modlą się, no nie wiem, no wszystko robią.......
- Wszystko? Czyli też puszczają bąki i rozrabiają?
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: Moja córka i religia 29.09.11, 23:28
      smile
    • aneta-skarpeta Re: Moja córka i religia 29.09.11, 23:39
      big_grin

      cudna

      moj w 2 klasie dostał nawrócenia, dostali ksiazeczki do nabozenstwa i codziennie sam sie modlił rano i wieczorem, ciagał nas do kosciola, ciagle nas pouczał, ze nie wolno tak czy tak robic czy mowic bo to grzech ( nawet cholera nie mozna bylo powiedziecsmile)

      pochodze z bardzo religijnej rodziny, natomiast sami szanujemy ją, jednak nie zyjemy zgonie z nauką kosciola itd, moj syn chcial komunii, ja do kosciola sie nie boje wejsc, woda swecona mi dziur na rękach nie wypala wiec moge siedziec w sumie, z synemmoge porozmawiac, zasady religii znam chyba lepiej niz przecietny katolik

      tak wiec cala rodzina ( bo u nich male dzieci do kosciola to jak muszą) sie z naś smieje, ze to syn nas nawraca i co jak co, ale żeby nasz syn sie sam z siebie modlił to niesłychanesuspicious

      na razie korzystam z dobrodziejstw kary za grzechy i zawsze przypominam, zeby mowil prawde bo klamstwo do bardzo powazny grzech i lepiej sie przyznac i porozmawiacsuspicious
      • mathiola Re: Moja córka i religia 29.09.11, 23:45
        oo, jak podobnie wygląda w naszych rodzinach kwestia religii i wiary.
        Chociaż ja chyba jednak gorzej wypadam, bo ja jestem odwiecznie wątpiąca i poszukująca. Dzieciom dałam wolną rękę - chcą, niech chodzą. Niech szukają. Może chociaż one znajdą to, z czym ja mam problem.
      • klawiatura_zablokowana Re: Moja córka i religia 30.09.11, 02:01
        Nie martw się, mój mąż też tak miał w dzieciństwie, potem zaczęło przechodzić, a w okolicach masturbacji i seksu przedmałżeńskiego pobożność wywietrzała kompletnie, ku rozpaczy teściowej big_grin

        Korzyść z tego taka, że kłamać do dzisiaj nie umie tongue_out
      • default Re: Moja córka i religia 30.09.11, 07:28
        Moja córka też miała takie "nawrócenie" w okolicach pierwszej komunii - modliła się codziennie, jakieś ołtarzyki sobie na półeczce przy łóżku ustawiała itp. Przeszło jej szybko - jakoś zaraz po komunii...
        • maria_rosa Re: Moja córka i religia 30.09.11, 08:39
          Hm...
          mój syn jest ministrantem - po pierwszych ślubowaniach, czyli stopień pierwszy ministranta. Niestety nie pamiętam jak owy stopień się nazywa, co jest teraz najmniej istotne bo ja wielu rzeczy zwykle nie pamiętam. Tak już mamsmile Przypomniało mi się jak po I Komunii zapragnął być kandydatem na ministranta. Całą II kasę o tym mówił. Myślałam, że mu przejdzie. Naiwnie myślałam, że szybko się znudzi. Tyle, że ja całe życie jestem naiwna.
          Nie dość, że został kandydatem na kolejne 12 miesięcy to w tzw początkowym stadium jego kandydatury wykaził chęć służenia do każdej mszy w niedzielę. Każdej! Roważał również uczestnictwo w mszach w dzień powszedni. A jak to wygląda dziś?
          Dziś w wyniku negocjacji oraz innych zajęć dodatkowych służy do mszy 2 razy w tygodniu, pomijam cotygodniowe spotkania ministrantów w sobotę ranosmile

          Nigdy nie odradzałam, nigdy nie powiedziałam " daj sobie z tym spokój " ( u myślach naiwnie sądziłam, że kiedyś mu przejdzie ). Zawsze powtarzałam, że to jego wybór i niech idzie tą drogą, którą chce iść.

          ps. Jest już w czwartej klasie i od dłuższego czasu jeździ w tygodniu do kościoła na rowerzesmile Na szczęście ma blisko. Nie pytajcie mnie co będzie w zimę bo jeszcze tego nie przemyślałam. smile

          pozdrawiam,
    • lolinka2 Re: Moja córka i religia 30.09.11, 14:14
      math, moja starsza religijne zacięcie przejawiała od wieku 3.5 lat (tylko - gwoli przypomnienia - my z innej denominacji). Ciągnęło się to ładny kawał czasu tak na fali neofickiej smile gorliwości niemalże... podobnie: z upominaniem nas, codziennym czytaniem Biblii, przygotowaniem (graniczącym z obsesją) do każdego zebrania, umawianiem się do służby kazn. każdego dnia po lekcjach etc. Nabijaliśmy się z niej trochę, że tak jak są dyski zewnętrzne, tak ona robi za zewnętrzne sumienie.
      Teraz lat ma 9 i powoli opada fala... zaczyna sie dociekanie: czy to i to ma sens, jak pogodzić takie wymaganie Boże z rzeczywistością, feministyczne sugestie etc. Czasem coś ją poruszy, obgada temat z nami, albo przemyśliwa sama... dojrzewa. Również religijność jej dojrzewa.
      • majenkir Re: Moja córka i religia 30.09.11, 14:21
        O rany.... dobrze, ze moje dzieci nie maja takich dylematow.
        Tak, wiem - zyjemy jak zwierzeta. big_grin
        • broceliande Re: Moja córka i religia 30.09.11, 14:31
          A ja nie czuję, że jak zwierzęta.
          Mój syn ma równie poważne przemyslenia, aczkolwiek racjonalistycznesmile
          A zawsze myślałam, że wierzącym rodzicom łatwiej...
          • lolinka2 Re: Moja córka i religia 30.09.11, 15:58
            Nie patrzyłabym w wersji łatwiej/ trudniej - po prostu inaczej.
            Prawda jest taka, że czym żyje rodzic, tym (przynajmniej na początku) żyje też dziecko i to w charakterze "dziedzictwa niematerialnego" zabiera z sobą na wyprawę w życie. Jeśli rodzic wierzy - dziecko przynajmniej przez pewien czas będzie wierzyć - co potem z tym zrobi zależy od miliona czynników...; natomiast ja się dziwię temu, że rodzice z łatwością i ufnością powierzają wychowanie religijne (kształtowanie duchowości aka światopoglądu itp., jak zwał tak zwał) niesprawdzonym przedstawicielom instytucji... Jestem pewna, że osobiście bałabym się tak bezkrytycznie dać dziecko i niech je ktoś urabia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka