Dodaj do ulubionych

Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania?

28.10.11, 11:17
Chorujemy od dwóch miesięcy, winą nie jest przedszkole, bo zaraza dopadła na wcześniej.
Znacie jakieś domowe sposoby - bez chemii by by odkazić mieszkanie?
Szukałam w google i nic.
Oglądałam kiedyś How clean is your house i tam babki używały jakiś roztworów - chyba z olejku cytrynowego, ale nie mogę sobie nic więcej przypomnieć.
PS. Czy ktoś miał pleśń na tapecie i się jej skutecznie pozbył?
Podejrzewam, że to główny winowajca...
Obserwuj wątek
    • kosmitka06 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 28.10.11, 12:32
      Znając mnie to gdybym miała pleśń na tapecie to bym jej się pozbyła razem z tapetą no ale rozumiem, że nie każdy może sobie na to pozwolić. Nie znam środków do czyszczenia tapet, może popytaj w sklepie.
      Najważniejsze to chyba wietrzyć mieszkanie.
      Poza tym dla zwiększonej odporności polecam syrop Imuno Glukan (nie robię żadnej reklamy wink)
      Moja 5- latka od prawie 3 lat non stop chorowała. Po tym syropie dopadła ją lekkie przeziębienie. Na razie (odpukać) jest zdrowa jak ryba smile
      Pozdrawiam
      • lelija05 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 28.10.11, 12:37
        Dziękuję, spytam w aptece. Na razie podaję tran i rutynaceę.
        No i masz rację tapet pozbyć się na razie nie mogę, pozostaje mi tylko to cholerstwo zmyć.
        Mieszkanie wietrzę, nie zamykamy okien, bo w bloku jest niesprawna wentylacja, we wszystkich mieszkaniach jest grzyb.
        • rosannamarianna Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 28.10.11, 14:21
          W czasie zmywania pleśni ze ścian koniecznie załóż maseczkę ochronną na twarz i nos, bo właśnie w czasie usuwania pleśni uwalnia się najwięcej szkodliwych zarodników. Zmyj wodą z detergentem a potem samą wodą. Możesz też posmarowac te miejsca specjalnym środkiem, np. Boramonem ale potem trzeba intensywnie wietrzyć aż do zaniku zapachu. I do zmywania użyj nowej gąbki czy szmatki a potem je wyrzuć. To ważne, bo już używane, nawet wyprane, będą nośnikiem cząstek organicznych stanowiących pożywkę dla dalszego rozwoju pleśni.
          No i wietrz pomieszczenia. Bez wentylacji to tylko czasowe rozwiązania i problem za jakiś czas znowu powróci.
          • lelija05 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 28.10.11, 14:29
            Dziękuję bardzo za pomoc.
            Wiem, że to czasowe rozwiązanie, najgorsze jest to, że nic na to nie poradzimy, bo spółdzielnia uważa, że jest ok.
            • turzyca Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 21:18
              > Wiem, że to czasowe rozwiązanie, najgorsze jest to, że nic na to nie poradzimy,
              > bo spółdzielnia uważa, że jest ok.

              A co na to kominiarz? Bo chyba spoldzielnia moze sobie uwazac, ale istnieje przeciez przepisy zgodnie z ktorymi budynek musi miec sprawna wentylacje?
              • lelija05 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 21:28
                Kominiarz? Ha, dobre pytanie.
                Wg niego wentylacja spełnia wymagane ustawowe minimum, a skoro spełnia, to spółdzielnia nie musi nic robić.
                Przeciąg w mieszkaniu miałam raz, chyba w zeszłym roku, gdy szalały huragany i do nas nieco dotarło.
                A tak na co dzień mogę sobie otworzyć wszystkie okna i drzwi i nic.
    • klubgogo Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 28.10.11, 16:15
      Twoje zarazki siedzą w grzybie na ścianie i dopóki nie zerwiesz tapet, wysuszysz ścian, użyjesz środków grzybobójczych i pomalujesz na nowo, nie pozbędziesz się tego świństwa.
      • azjaodkuchni Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 18:31
        Pleśń trudno się tępi zerwałabym tapety i wywaliła zmyła ściany wytępiła pleśń domestosem i pomalowała choćby najtańszą farbą. Wszystko inne to maskowanie problemu który do was powróci. sad
        • lelija05 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 19:05
          Wiem, że wróci, jak sobie o tym myślę, to taki szlag mnie trafia...
          Ale nic nie poradzimy, musielibyśmy pikietować pod spółdzielnią, a i tak pewnie nic by to nie dało, bo oni problemu nie widzą.
          Z jednej strony szkoda mi tapet, bo pokój jest duży, a ściany paskudne, popękane, no a z drugiej strony cholera z estetyką, zdrowie ważniejsze.
    • ga-ti Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 19:24
      Ten grzyb na tapecie to wylazł ze ściany, ale problem może tkwić głębiej, w tynku, a nawet cegle.
      Możesz zerwać tapetę, umyć jakimś chlorem (domestos, wybielacz jakiś), popsiukać czymś przeciwgrzybowym, pomalować na nowo. Tylko wietrzyć trzeba długo, śmierdzi jak diabli. No i pewnie wróci uncertain
      Przydałoby się ściany osuszyć, ale to bardziej złożona sprawa. Może jakiś pochłaniacz wilgoci?

      Co do zarazków, to może olejek miętowy i kamforowy? Takie coś, jak pachną smarowidła typu wick vapo rub? I wietrzenie.
      • aqua48 Na pleśń ocet! 30.10.11, 19:35
        Pleśń zmywa się octem, bo on tylko powoduje zamieranie zarodników! Inne środki powodują tylko rozrośnięcie się pleśni, Trzeba koniecznie zerwać tapetę, i wysuszyć ścianę, być może tapety (winylowe? położone na mokre ściany?), albo fatalny klej do tapet powodują, że ściana nie oddycha i pleśń ma pod nią świetne środowisko.
        Mycie wodą ze środkiem czyszczącym nie likwiduje problemu, tylko go rozprzestrzeni po całej ścianie, mam to przerobione. Boramon jest dobry, najlepiej wymieszać go z farbą i pomalować tym ścianę. Możesz też kupić specjalny pojemnik zbierający wilgoć w pomieszczeniu. I suszyć, wietrzyć, wietrzyć i suszyć!
        • lelija05 Re: Na pleśń ocet! 30.10.11, 20:42
          No właśnie mam tapety winylowe, pod nimi jest ściana w jakimś masakrycznym kolorze po poprzednich właścicielach.
          A ten ocet, to jak? Rozrzedzić, czy w naturalnej postaci? I jak długo czekać po takiej operacji?

          A wietrzyć już bardziej się nie da, mamy przez cały rok otwarte okna, jedyne wyjście to chyba inwestycja w elektryczny wentylator, bo cyrkulacja powietrza jest znikoma.
      • lelija05 Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 19:35
        Problem tkwi w tym, że budynek jest ocieplony, a wilgoć "idzie" od dołu, więc jest to poważniejsza sprawa.

        A tym olejkiem to jak? Zrobić jakiś roztwór? W jakich proporcjach?
        • ga-ti Re: Jak się pozbyć "zarazków" z mieszkania? 30.10.11, 19:50
          Nie wiem smile Może zakraplać do takich "domków" ze świeczką, by się zapach unosił albo gotować w garnku wodę z kropelkami, by parował, albo wilgotne szmatki zakraplać i na kaloryfer? Tylko że od tego wilgoć, ale może jako odtrutka, z później wilgoć "zbierajcie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka