Dodaj do ulubionych

Książki, przy których czytaniu płakałyście.

05.11.11, 19:18
O filmach sporo już wątków, ale czy zdarzyło wam się płakać przy czytaniu książek?
Moje najwcześniejsze ryki to:
"Ania z Zielonego Wzgórza" i śmierć Mateusza oraz "Lessie".
Pamiętam też, że gdy miałam 12 lat, znalazłam w szafie wycięte z gazety odcinki powieści Mniszkówny "Trędowata", toż spazmów dostałam, gdy zmarła Stefcia; potem w liceum urządzałyśmy sobie z koleżkami sense z czytania "Trędowatej" i płakałyśmy ze śmiechu, ale jako 12-latka spłakałam się okrutnie.
Obserwuj wątek
    • swiecaca Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:21
      teraz to raczej rzadko, ale kiedyś - Serce Amicisa i Chłopcy z planu broni ex aequo nr 1 w ilości moich wylanych łez.
      • marzeka1 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:22
        No tak, jak mogłam zapomnieć o śmierci Nemeczka w "Chłopcach z Palcu Broni"...
        • blekitny.zamek Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:33
          "Chłopcy z placu broni"
          "Bracia lwie serce"
          "Samotność w sieci"
          i pewnie jeszcze wiele innych,o których mi zaraz przypomnicie.
        • blekitny.zamek Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:35
          "Mała księżniczka" jak zostaje sierotą,
          "Sloneczko" jak przebacza dziewczynie,która próbowała ją zabić.
          • y_y Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:39
            Cmetarz Zwiezat Kinga. W zasadzie nie przypominam sobie abym przy jakiejś innej płakała.
            • pitahaya1 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:07
              Dlaczego?
              Ja tę książkę pochłonęłam dosłowniesmile
              • y_y Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:42
                Bo mi sie wyobraźnia uruchomiła...
                I zbyt sugestywnie King napisał o stracie i próbach przywrócenia porządku zburzonego przez smierć.
                • jjod Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 23:32
                  y_y napisała:

                  > Bo mi sie wyobraźnia uruchomiła...
                  > I zbyt sugestywnie King napisał o stracie i próbach przywrócenia porządku zburz
                  > onego przez smierć.
                  To mnie znowu rozwalił jeden fragment ,,Lśnienia'', jak nagle Torrance jakby otrząsa się z obłędu na moment, i mówi do Danny'ego (syna): Zwiewaj, stary. Prędko. I pamiętaj, jak bardzo Cię kocham.
                  Nie wiem, ale sposób, w jaki to jest opisane, naprawdę mnie rozwala.
      • mamaemmy Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:45
        swiecaca napisała:

        > teraz to raczej rzadko, ale kiedyś - Serce Amicisa i Chłopcy z planu broni ex a
        > equo nr 1 w ilości moich wylanych łez.

        Ja kiedys też,ale przy Sercu plakalam jakies 3 miesiace temu,jak znów po raz enty przeczytalam -wiec dalej jest tak samo..
      • 79werka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 20:02
        Też Serce Amicisa.. swoją drogą nie wiedziałam , że jest tak popularna , ja dostałam bardzo zniszczony egzemplarz po mamie
        i " Chata Wuja Toma"
    • foro-estupido Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:38
      "Chłopcy z placu broni"smile
    • triss_merigold6 Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 19:39
      Niech będzie:
      "Ania z Zielonego Wzgórza", "Błękitny zamek" - też L.M.M
      "Chłopcy z Placu Broni"
      "Lessie wróć", i też o psie "Runo"
      przy nowelach Londona, kiedyś przy takich pozytywistycznych Orzeszkowej, Konopnickiej, Prusa
      "Chłopiec z latawcem"
      "Kolumbowie rocznik 20"
      no mnóstwo, trudno mi wszystkie wymienić, mam sporo książek do których nie wracam, bo są zbyt depresyjne
      • marzeka1 Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 19:45
        " mam sporo książek do których nie wracam, bo są zbyt depresyjne"- no w sumie mam podobnie.
        A że rzewnie? A czemu nie? Wychodzi jednak, że najczęściej płakałyśmy przy książkach czytanych w dzieciństwie czy młodości.
        • aandzia43 Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 20:49
          Wychodzi jednak, że najczęściej płakałyśmy przy ksią
          > żkach czytanych w dzieciństwie czy młodości.

          No, też mi tak wychodzi. Jak się zestarzałam, to ciut zobojętniałam (czyt. emocje mi się stabilniejsze zrobiływink) i już nie ryczę, jak bóbr nad każdą pokrytą drukiem kartką papieru. Ostatnio płakałam rzewnymi łzami parę lat temu nad "Pokutą" McEwana. Poza tym nadal wszystkie co bardziej wzruszające filmy dla dzieci i filmy o zwierzątkach rozkładają mnie.
        • estelka1 Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 21:01
          No, no, bez takich mi tu... wink Ja najbardziej w świecie zryczałam się przy "Małej księżniczce". I wcale jej nie czytałam w dzieciństwie, tylko jakieś 3 lata temu. No i sobie wracam do niej za każdym razem, jak mi się chce popłakać, a nie mogę się fizycznie do tego zmusić. Działa bez pudła.
          • aandzia43 Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 21:09
            No i sobie wracam do niej za każdym razem, jak mi się chce popłakać, a nie
            > mogę się fizycznie do tego zmusić. Działa bez pudła.

            U mnie tę rolę spełniają smutne filmy o zwierzątkach ;-P
      • bi_scotti Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 19:47
        Love story - az mnie dzis smiech bierze na to jak ja ryczalam czytajac te ksiazke ... film juz mnie tak nie rozkleil smile
      • mamaemmy Re: Co tak rzewnie dziś? 05.11.11, 21:56
        triss_merigold6 napisała:

        > Niech będzie:
        "Błękitny zamek" - też L.M.M

        myslalam,że jestem jedyna ktora wyła na tej ksiązce ..smile


        Generalnie :
        -Lessie wróc
        -Blekitny zamek
        -Ania z Zielonego Wzgórza(smierc Mateusza-na filnie też plakalam)
        -Serce
        -Poczwarka
        -P.s kocham cie (ksiazki nie moglam czytac bo lzy mnie zalewały smile ale film do doopy)
        -balsam dla duszy matki
        to tak na szybko co pamiętam,ale placze czesto na ksiazkach
        • mamaemmy i jeszcze 05.11.11, 21:59
          O psie który jezdził koleją
          Spóznienie kochankowie
    • thegimel Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:44
      Poczwarka Terakowskiej - ryczę za każdym razem,
      Bracia Lwie Serce
      Kiedyś czytałam książeczkę (nie pamiętam tytułu ani autora) o Ewie, która ratując brata, wpada pod samochód i potem leży długo w szpitalu, grozi jej kalectwo, też wyłam na tym straszliwie.
    • anika772 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:51
      Mnóstwo.
      "Błękitny zamek"
      "Co słychać za tymi drzwiami" i "Bociany zawsze wracają do gniazd"- czy ktoś jej jeszcze pamięta..?
      "1000 wspaniałych słońc" i "Chłopiec z latawcem"- poza płaczem podczas czytania, długo nie mogłam się pozbierać.
      "Włosy mamy"- książka dla dzieci...
      "Bez mojej zgody"
      "Świat wg Garpa"
      "Sto butelek na ścianie"
      "Opowieść o niewidzialnym"
      "Czasami wołam w niebo"
      "Książę przypływów"
      "Godziny"

      Dla równowagi, przy wielu płaczę też ze śmiechu.
      • iuscogens Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 19:59
        Gdzie przy Błękitnym Zamku płakałyście?? Jak się bohaterka dowiaduje, ze umrze/nie umrze?? Czy jak umiera Ceśka?? Bo ogólnie to przecież lektura z tych krzepiących. Przynajmniej ja tak ją zawsze odbierałam.
        • anika772 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:02
          Kiedy Joanna opisywała swoje dzieciństwo.
          Kiedy Cesia opisywała swoje życie.
          I kiedy Edward opisywał swoje życie.
          smile
          • iuscogens Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:04
            Mnie tam wzruszała zawsze Cesia i jej losy.
        • iwoniaw Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:05
          No właśnie, co was pobudziło do płaczu przy "Błękitnym zamku?" Toż to kwintesencja książki o tym, jak bohaterka wywija wszystkim numer i z lekceważonego, niepozornego stworzenia staje się powodem ogólnego opadu szczęk wink
          • iuscogens Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:15
            No właśnie to jest super smile choć w sumie jak się zastanowię to nad Ceśką bym sie mogla popłakać.
        • blekitny.zamek Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:11
          ja szczerze mówiąc też się zdziwiłam.
          Ja z tych wrażliwych,ale nie pamiętam,żebym płakała czytając "błękitny zamek".
          Dla mnie to bardzo optymistyczna książka,dająca wiarę w to,że wszystko może się zmienić.
          Ale rozumiem,że każdy odbiera to inaczej.
      • andaba Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:00
        Z dzieciństwa to na pewno na "Pamiętniku kundla" - nie, nie czytałam tego sama, nie jestem masochistką, mama mi czytała jak byłam chora, na zmianę z "Łowcami" czegoś, zwłaszcza jedna utkwiła mi w pamięci, o szkieletach znalezionych w zasypanej śniegiem chacie (Łowcy wilków?).

        Generalnie nie czytam książek przy których się płacze, chybe że ze śmiechu.
        Ze smętów czytanych w ostatnich latach pamiętam jedynie "Kwiaty na stepie". Z tych dawniejszych - też literatura wojenna, obozowa itp.
      • andaba Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:02
        anika772 napisała:

        > "Co słychać za tymi drzwiami" i "Bociany zawsze wracają do gniazd"- czy ktoś je
        > j jeszcze pamięta..?

        Owszem, ja.
        Ale dla mnie smutniejsze było "Zabić ptaka".
        • anika772 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:03
          Tej samej autorki?
          • andaba Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:05
            anika772 napisała:

            > Tej samej autorki?

            Tak. Polecam.
            • anika772 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:06
              Dziękuję, przeczytam. Przy okazji, skoro już sobie na okoliczność wątku przypomniałam, wrócę też do tamtych dwóch. Ciekawe czy po latach odbiór mi się zmienił.
        • noname2002 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 18:06
          Właśnie miałam napisać, podczas czytania książek Ewy Ostrowskiej zawsze płakałam, najbardziej chyba przy "Zabić ptaka".
        • a-inka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 07.11.11, 02:35
          andaba napisała:

          > anika772 napisała:
          >
          > > "Co słychać za tymi drzwiami" i "Bociany zawsze wracają do gniazd"- czy k
          > toś je
          > > j jeszcze pamięta..?
          >
          > Owszem, ja.
          > Ale dla mnie smutniejsze było "Zabić ptaka".


          I ja.
          I jeszcze:"Śniła się sowa",czytałam jako nastolatka,przeczytałam niedawno i odebrałam jeszcze mocniej niż dwadzieścia lat temu.
          To książki,które we mnie zostają na długo...
      • simm-ona Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:42
        "Czasami wołam w niebo" czytałam, jadąc pociągiem i łkałam po cichu, krępując się innych pasażerów. Po przeczytaniu książkę oddałam komuś i nie chciałam więcej do niej wracać. Pamiętam,że bardzo uryczałam się przy "Pestce" Anki Kowalskiej, czytałam kilka razy i zawsze takie samo wrażenie.
        • kostruszka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 07.11.11, 08:44
          Ja też. Bardzo. Niesamowita miłość, ból i cierpienie.

          A mąż Tamary ożenił się po raz drugi?

      • na_pustyni Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 23:06
        Ostrowska... wyłam.
        • sylwia11022000 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 23:27
          "poczwarka"
          i tu widać że nie ja jedna nad nią buczałam
          • naomi19 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:59
            Też na tym ryczałam i to zanim urodziłam córkę, a wtedy nie wzruszało mnie nic, więc to duży sukces.
    • sanrio Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:01
      "Zagubieni" Daniela Mendelsohna - opisy wojny oczami Żydów - działa na mnie jak nic innegosad
      "Cień wiatru" Zafona - o dziwo, ale nie z żalu tylko ze wzruszenia
      "Skrzywdzona" nie pamiętam autorki, o dziewczynce, która była wykorzystywana seksualnie przez swoją matkę (!!!) i jej znajomych - koszmar

      w ogóle płaczę w czasie czytania b.często, na filmach prawie nigdy.
    • lelija05 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:01
      Jako dziecko, to przy 9 bied i jedno szczęście, a jako osoba dorosła uroniłam łzę, czytając namiętnie i chronologicznie Geralda Durella i przy którejś książce doczytałam, że autor zmarł.
      I złapało mnie za gardło przy Osobowości Ćmy Grocholi, gdy okazało się, że Różowy Dresik jest niewidoma.
    • path04 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:02
      Krucha jak lód - Jodi Picoult - ryczałam jak głupia...
      a w dzieciństwie płakałam przy "O psie, który jeździł koleją".
      • eva1357 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 19:20
        path04 napisała:

        > Krucha jak lód - Jodi Picoult - ryczałam jak głupia...
        > a w dzieciństwie płakałam przy "O psie, który jeździł koleją".

        O, tego jeszcze nie czytałamwink Ale przy jej ,,Bez mojej zgody'' też ryczałam. Ogólnie uwielbiam jej książki. Robią wrażenie.

        Oprócz tego jeszcze ,,Niezawinione śmierci'' Whartona.

        Było tego więcej, teraz nie pamiętam. Ogólnie przy dobrej książce zdarza mi się popłakać, przy filmach już raczej nie.
    • red-truskawa Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:15
      "O psie, który jeździł koleją" (to wtedy wybralam przyszły zawod aby ratowac psy wink)
      "Mały ksiażę"
      • zona_mi red-truskawa 05.11.11, 20:22
        Proszę zmniejszyć sygnaturkę do wys. najwyżej 4 wersów.
        • red-truskawa Re: red-truskawa 05.11.11, 20:28
          a proszę tongue_out
    • agaja5b Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 20:57
      " O psie, który jeździł koleją", niektóre bajki Andersena, jak dorosłam to większość literatury dotyczącej II wojny światowej i holocaustu (może nie płacz ze wzruszenia tylko wstrząsające odczucie, trwajace potem kilka dni po lekturze).
      • zajola Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:14
        Tak na szybko co mi się nasuwa. Oczywiście nie na wszystkich beczałam jak bóbr ale wszystkie mnie wzruszyły:

        Trzej towarzysze - E. M.Remarque ( tu ryczę ile razy czytam ,a czytałam już chyba razy trochę smile
        Wichrowe wzgórza -E. Brontë
        Oskar i Pani Róża- Eric Emmanuel Schmitt ( nie miałabym siły przeczytać tego jeszcze raz )
        Pożegnanie z Afryką- Karen Blixen
        Mały książę -de Saint Exupéry
        Ptasiek -W.Wharton
      • ewela345 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:19
        "Nad Afganistanem Bóg już tylko płacze"- Siba Shakib
        "Jeździec miedziany" - Pauliny Simons i kolejne dwie części ( "Tatiana i Aleksander", "Ogród Letni " ), choć pierwsza najlepsza, genialna książka!
        • ewela345 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:41
          przypomniało mi się jeszcze:
          "Poczwarka"- Doroty Terakowskiej
    • nikulenka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:15
      Anna Karenina - Lew Tołstoj
      Dama Kameliowa Aleksander Dumas
      • superslaw Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:30
        zdecydowanie "Poczwarka"autora nie pamietam
        i "Wrzos " mojej ukochanej Rzodziewiczównej...
      • simm-ona Anna Karenina 05.11.11, 22:46
        Czytałam kilkakrotnie-zawsze działa podobnie..
    • nangaparbat3 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:34
      Biały Bim Czarne Ucho
      Zbrodnia i kara, Skrzywdzeni i poniżeni, Idiota, Bracia Karamazow - ale przy Biesach nie przypominam sobie
      opowiadanie Tomasza Manna którego tytułu nie pamiętam, ale było coś o prostytutce
      No i clou - jak uczyłam w podstawówce, postanowiłam przeczytać klasie na głos "Janka Muzykanta" - no i jak się rozryczałam -
      I jeszcze taki wiersz Jesienina, wystarczy że sobie przypomnę początek, i już ryczę.
      • jjod Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:44
        ,,O psie, który jeździł koleją'', i jeszcze na takiej jednej, tyle tylko że nie przez całe jej czytanie, a przy jednym fragmencie, który mnie wzruszył. Może o tyle to dziwne, że to raczej książka z serii horrorów.
      • dziennik-niecodziennik Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:41
        > Biały Bim Czarne Ucho

        ja również. to chyba pierwsza książka nad ktorą ryczałam tak że do tej pory pamietam.
        a generalnie to ryczę nad wieloma.
        • gazeta_mi_placi Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 10:00
          Nie jestem sama.
    • angazetka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 21:48
      Przy książkach niewiele. Ale płakałam na końcu "Braci Lwie Serce", na scenie w Szarej Przystani we "Władcy Pierścieni" i jak Zgredek umierał w "Insygniach Śmierci" (przy dwóch ostatnich byłam dorosła).
      • jjod Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:02
        I jeszcze ,,Lassie, wróć'' i przy niektórych fragmentach ,,W pustyni i w puszczy''.
    • pszczolaasia Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:06
      o psie ktory jezdzil koleja.
    • mamgabi Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:14
      "Niezawinione śmierci" Wharton
      • kasia191273 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:24
        'Procedura' Harry Mulisch
    • panna.w.paski Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 05.11.11, 22:25
      "Poczwarka"
      "Panna Nikt" -zwłaszcza końcówka, nie mogłam jej przeczytać bo zalewałam się łzami
      "Biały Bim, Czarne Ucho"

      Pamiętam, że czytając "Poczwarkę" byłam sama w domu. Nagle - dzwonek do drzwi.Zanosząc się łzami otworzyłam tacie drzwi a on się przeraził, że coś strasznego się stało a ja tylko byłam stanie wydukać z siebie, że czytam książkę..
    • szyszunia11 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 01:05
      zdecydowanie "Ono" Doroty Terakowskiej. Normalnie wyłam w głos.
      • olazdaleka Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 03:43
        Moj wyciskacz lez z mlodosci to tez LM Montgomery, ale Wymarzony Dom Ani (smïerc Joyce ï kapitana Jima) i Rilla ze Zlotego Brzegu (smierc Waltera i scena jak Jim wrocil po wojnie i Piatek na niego czekal).
        • wioskowy_glupek Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:37
          O psie który jeździł koleją wink
        • pesteczka5 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 12:20
          Kiedy w "Nocach i dniach" umiera Piotruś i kiedy umiera Bogumił.
          Kiedy umierał Mateusz Cuthbert.
          Nie płakałam nad "Małą księżniczką" - bohaterka była dzielna i musiała sobie radzić, uważałam chyba, że muszę być dzielna jak ona.
          Błękitny zamek to dla mnie takie "tongue_out" , więc do płaczu mi tam nie było w żadnym razie.
          Nad "Psem który jeździł koleją" popłakałam się dopiero, kiedy czytałam dzieciom.
          Literatura wojenna i obozowa budziła we mnie siłę i sprzeciw, nie łzy.
    • erba Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:54
      "Kiedy byłem dziełem sztuki" + niektóre opowiadania E.E. Schmitta
      "Noc w Lizbonie" Remarque
    • naomi19 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:57
      Akademia Pana Kleksa big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 09:59
      "Biały Bim Czarne Ucho"

      I ze śmiechu czytając zakończenie gniota "Kawa z muchami".
    • melodija Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 14:50
      Chata Wuja Toma...
      • azjaodkuchni Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 15:01
        Mi często zdarza się płakać nad książką i płakałam nad większością wymienioną wyżej... no cóż beksa jestem i tyle...Płakałam czytając " Kwiat Pustyni" i "Czasami w niebo wołam" płakałam też czytając " Dwie kobiety" czytam sporo, ale wszystkie trzy książki wywarły na mnie ogromne wrażenie.
      • gazeta_mi_placi Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 07.11.11, 08:14
        melodija napisała:

        > Chata Wuja Toma...

        Przepraszam, ale literki mi się początkowo poprzestawiały big_grin
    • kasia_piet Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 17:02
      Przy czytaniu książek? Nie
      ale łzy mi lecą na nawet na filmach animowanych...
    • black-cat Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 18:31
      "O psie, który jeździł koleją",
      "Chłopcy z Placu Broni",
      "Ania z Zielonego Wzgórza" (śmierć Mateusza),
      "Przeminęło z wiatrem" (śmierć córeczki Rhetta i Scarlett),
      "Harry Potter i insygnia śmierci" (śmierć Snape'a, kiedy Harry idzie na ostatnie spotkanie z Voldemortem i pojawiają się jego rodzice), tak, wiem, że to obciach czytać HP i jeszcze w dodatku płakać.
      Ale i tak najbardziej wyję na filmach. Moje numery jeden to" "W pustyni i w puszczy" (stara wersja, na koniec, kiedy Saba biegnie przez pustynię i gra ta muzyka, a ja ryczę). "Wichrowe wzgórza" - kiedy oglądałam pierwszy raz, późno już było bardzo, szlochałam tak, że obudziłam męża, dziecko i pewnie jeszcze sąsiadów.
      • ira_07 Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 07.11.11, 14:35
        > "Harry Potter i insygnia śmierci" (śmierć Snape'a, kiedy Harry idzie na ostatni
        > e spotkanie z Voldemortem i pojawiają się jego rodzice), tak, wiem, że to obcia
        > ch czytać HP i jeszcze w dodatku płakać.

        Dlaczego obciach? Ja NIGDY nie płakałam przy książce, raz na filmie, w wieku ok 10 lattongue_out Ale miałam zaszklone oczy właśnie przy HPiIS, kiedy Harry czytał list Lily i kiedy ją prosił, żeby była blisko niego, i kiedy umierał Snape. Żaden obciachtongue_out
    • ola Re: Książki, przy których czytaniu płakałyście. 06.11.11, 18:43

      Marley i ja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka