zefirek1612
25.11.11, 21:32
Jestem przerażona, wezwali mnie do zusu by stwierdzić czy moje zwolnienie jest zasadne. Od sierpnia choruję, dwa pobyty w szpitalu, stwierdzona padaczka, 3-4ataki w tygodniu, nie jestem w stanie pracować...
Sytuacje stresowe wywołują u mnie ataki, tak się boję że zabiorą mi zasiłek i nie będę miała za co żyć że szok, wszystko pogłębił fakt że dziś przez telefon rozmawiałam z Panią orzecznik i potraktowała mnie jak oszusta. Wiem że jestem chora i nie kombinuje ale mało się słyszy o tym że człowiek prawie na czworakach poszedł o chorobowemu odebrano...
Któraś ma jakieś doświadczenia?We wtorek mam się stawić z zusie.