Dodaj do ulubionych

Wino do kolacji wigilijnej

18.12.11, 17:03
Czy wypić lampkę no dwie do kolacji wigilijnej to jakiś nietakt, grzech? Bo właśnie coś takiego mi mamusia zasugerowała....P
Obserwuj wątek
    • zona_mi Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 17:04
      Zależy czy jesteś np. katoliczką i czy tego dnia z własnej woli (bo przymusu już nie ma) przestrzegasz postu.
      • agajjja Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 17:10
        Postu przestrzegam, no i wiem że alkoholu też to się tyczy. Sprawa dotyczy moich teściów, którzy do każdego obiadu/kolacji raczą się winkiem i to samo w wigilię. A że w tym roku spędzamy wiglilę i mojej mamy to powiedziała że jak tam oni chcą to mogą wypić to wino. A oni tacy katolicy bardzo mało praktykujący, moja mama odwrotnie...
        • anetaa Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 20:24
          skoro spędzasz wigilię u mamy to powinnas uszanowac jej decyzję i tesciowie zresztą tez o niepodawaniu alkoholu
          a kwetia wina na wigilii to kwestia tradycji a nie zadnego grzechu
        • zona_mi Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 21:57
          Podczas Wigilii nie poczęstowałabym alkoholem nikogo, choćby najbardziej chętnego gościa.
          Po prostu u nas się przy t e j wieczerzy nie pije.
          Po Pasterce albo w święta po mszy - proszę bardzo.
      • a_weasley 1 Tm 5:23 19.12.11, 00:07
        Aczkolwiek zwracam uwagę, że św. Paweł w powołanym fragmencie napisał "po trosze".

        Zona_mi napisała:

        > Zależy czy jesteś np. katoliczką i czy tego dnia z własnej woli (bo przymusu ju
        > ż nie ma) przestrzegasz postu.

        Post ilościowy dotyczy ilości spożywanych posiłków: trzy, w tym tylko jeden do syta.
        Wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych polega, w razie gdyby ktoś nie zgadł tego z samej nazwy, na niespożywaniu przetworzonych ssaków i ptaków (nie wiem jak z gadami i płazami, ryby wolno).
        Jedno i drugie z alkoholem nie ma nic wspólnego.
    • yenna_m Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 17:17
      no wbrew tradycji na pewno
    • lilly_about Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 17:36
      No nie wiem, bo my pijemy po kolacji wigilijnej wódkę. Wina nie lubimy.
      • jowita771 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 20:39
        > No nie wiem, bo my pijemy po kolacji wigilijnej wódkę.

        Całkiem sporo katolików też. Pamiętam z czasów, jak chodziłam na pasterkę.
    • woman_in_love to poważne faux pas 18.12.11, 17:37
      prawdziwy katolik tankuje bowiem wódkę (a nie jakąś siarę), a potem idzie na pasterkę
    • makurokurosek Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:04
      Alkohol jakikolwiek kłoci sie z moją wizją wigilii. Dla mnie to dzień bliskości, dzień rodzinny, przede wszystkim dzień dzieci gdzie nie ma miejsca na alkohol.
      Mi alkohol w tym dniu kojarzy mi sie tylko z domami alkoholików.
      • nutka07 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:16
        Nieco wypaczone to Twoje skojarzenie.
        • makurokurosek Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:53
          Jestem DDA więc tak zapewne moje spojrzenie na temat alkoholu jest wypaczone, aczkolwiek nawet mój ojciec alkoholik przez lata choroby potrafił ten jeden dzień spędzić całkowicie bez alkoholu, alkohol na wigilii pojawił sie dopiero gdy właściwie był jego koniec.
          • nutka07 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 19:07
            Ha, no to Ci powiem ze ja tez jestem DDA i u mnie na swieta nigdy nie bylo alkoholu wink, jezeli byla wspolna wigilia.
            Ja nie zamierzam pic alkoholu, bo tesciowa do nas przyjdzie a ona pije.
      • sanrio Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 19:13
        O_O
        hahaha, dobre dobre.
    • sumire Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:09
      u nas pije się wino. jak do każdej innej dużej kolacji.
    • bombastycznie Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:21
      u mnie w domu nigdy nie piliśmy wina do kolacji wigilijnej, generalnie w ogóle żadnego alkoholu, w zasadzie nie wiem dlaczego, może dlatego że to taka tradycja tak samo jak jedzenie w 100% postne czyli bez mięsa, ale gdybym miała możliwość wypicia lampki wina to raczej bym nie odmówiła, bo wydaje mi się że wino jak najbardziej pasuje do uroczystych kolacji, ale moja mama też jest temu przeciwna i bardzo się bulwersuje gdy ktoś pije wino do wigilii.
    • malgosiek2 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:24
      Eeee...dlaczego nietakt czy grzech ?
      Ja od wielu lat pijam wino do kolacji wigilijnej i nie uznaję tego za coś niewłaściwego czy stosownego.
      Najlepsze jest czerwone półwytrawne ;P
    • nutka07 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:33
      Zapytaj ksiedza czy mozna i czy oni sie racza lampka wina wink
      • kolpik124 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:41
        Kieliszek wina po po kolacji wigilijnej do ciasta nie jest niczym złym ani niestosownym.
    • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:39
      U nas się pija niewiele to na co każdy ma ochotę. Nie uznaję idiotyzmów, że w wigilię lub na przyjęciu komunijnym się nie pije. Na ogól alkohol traktuję jako uzupełnienie posiłku i nie interesują mnie pseudozakaz, nakazy, które sobie ktoś uroił.
      • zebra12 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:51
        Dla mnie idiotyzmem jest picie alkoholu na przyjęciu komunijnym. To w końcu impreza dla dzieci.
        • miaowi Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 19:55
          Toteż dzieciom się nie leje.
        • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 20:01
          Dziwne, dla mnie to typowa impreza rodzinna. Imprezy dla dzieci to kinderbale.
    • zebra12 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 18:50
      Dom ateistyczny: nie pijaliśmy nigdy alkoholu do kolacji wigilijnej ani żądnej innej.
    • sanrio Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 19:16
      ja nie wiem skąd taka awersja do wina. Jezus raczył się winem jak powszechnie wiadomo, wszyscy się raczyli.
      Dla mnie to nawet w kategorii alkoholu nie stoi, jedna lampka na dobre trawienie oraz na sercesmile
    • drinkit Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 19:59
      Wino to chyba ewangeliczny napój?
      A tak na serio, cóż to za wyjątkowo samobiczujący wyznawcy religii muszą być, by uznać wino do uroczystej kolacji za grzech? Rany boskie, wszystko jest dla ludzi, naprawdę...
    • sadosia75 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 20:31
      Na Wigilię alkohol a później do kościoła na pasterkę? Nawet niech to będzie kieliszek wina ...
      No nie wiem. Jakoś nie pasuje mi to...
      W ogóle Wigilia i alkohol wg. mnie do siebie nie pasuje. A dodać do tego jeszcze mięcho na stole i mój zawał gwarantowany big_grin
      • sanrio Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 21:09
        zauważ, że nie wszyscy udają się na pasterkę.
      • a_weasley Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 00:01
        Sadosia75 napisała:

        > Na Wigilię alkohol a później do kościoła na pasterkę? Nawet niech
        > to będzie kieliszek wina...

        ...to jak się go wypije o ósmej, to o północy nawet wspomnienie nie zostanie.
        • sadosia75 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 00:17
          Jeśli chcesz to możesz i butelkę wina wypić. Mnie to nie przeszkadza póki nie będziesz mi mówić co ja mam jeść i pić we własnym domu smile
          Ja uważam, że podczas Wigilijnej kolacji alkohol i mięso nie powinno stać na stole. Wigilia ma być postna i bez alkoholu.
          A co kto robi w swoim domu to już nie mój interes.
          • ceide.fields Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 07:57
            a PO kolacji wigilijnej?
          • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 21:52
            Nigdzie nie jest napisane, że wigilia ma być postna. To w Polsce tak się przyjęło (nasze zamiłowanie do umartwiania się). Inne kraje maja w tradycji ptactwo i wino i nie ma tragedii narodowej ani rozdzierania szat.
            • lucadimontezemolo Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 22:00
              U nas domowe nalewki do wypicia na wiigli (zresztą tak jak samo jak na innych rodzinnych uroczystościach).
            • sadosia75 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 22:40
              A zwróciłaś uwagę, że słowa o postnej wigilii padły po słowach "ja uważam" ?
              I naprawdę nie przemawia do mnie to, że w innych krajach jest inaczej. Taka a nie inna tradycja jest moją rodzinną tradycją,którą lubię i podtrzymuję w swoim domu.
              • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 20.12.11, 06:40
                Odnoszę się nie tylko do twoich wpisów, ale do całości wypowiedzi na forum.
                • kolpik124 Re: Wino do kolacji wigilijnej 20.12.11, 07:38
                  To, że wigilia jest postna, jest wyznacznikiem jej niepowtarzalności i wyjątkowości. Tm różni się od każdej innej wypasionej kolacji czy obiadu, które serwowane są przy roznych okazjach przez cały rok.
                  • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 20.12.11, 17:34
                    Jest to Twoja osobista interpretacja. Nie lubię niezrozumiałych zakazów z tym winem, osobliwie w kontekście cudu w Kanie Galilejskiej.
                  • a_weasley Re: Wino do kolacji wigilijnej 20.12.11, 18:55
                    Kolpik124 napisała:

                    > że wigilia jest postna, jest wyznacznikiem jej niepowtarzalności i wyjątkowości.

                    Pomijając już kwestię innych potraw, nie jadanych przez resztę roku, pierwszym i najoczywistszym wyznacznikiem jest okazja, z jakiej się ludzie tego wieczoru spotykają. Czyli urodziny Jezusa z Nazaretu, którego dziennej daty urodzenia nie znamy, więc przyjęło się akurat około przesilenia zimowego.
                    Przy żadnym innym rodzinnym posiłku nie czyta się Ewangelii, nie modli, nie łamie opłatkiem, nie śpiewa kolęd...
    • a.nancy Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 22:03
      nie wiem, czy nietakt, ale wino nie pasuje mi smakowo do potraw wigilijnych.
      lampka likieru do deseru jak najbardziej.
    • solejrolia Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 22:19
      u nas pojawia się alkohol na kolacji, symboliczny kieliszeczek dla zdrowotnościwink
      część rodziny woli wódkę, a część- lampkę wina,

      ostatnie 2-3lata pod rząd na stole pojawiało się wino białe reńskie, (za pierwszym razem ze względu na etykietkę i raczej dla żartu, ale okazało się, że wino jest fajne, bardzo delikatne, w sam raz do ryby)
      https://znam.to/userfiles/R/093/R093-e298990.jpg
      • chipsi Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 12:44
        OOO u nas to samo wino smile Pasuje jak ulał do potraw wigilijnych. Oczywiście po kieliszku na osobę, nie po całej flaszce co tu chyba niektórzy sugerują przyrównując picie wina przy kolacji do domu alkoholików smile
        Swoją drogą, księża to muszą być straszne grzeszniki, tak przy każdej mszy wino, a fe. A Jezus jak narozrabiał w Kanie Galilejskiej?
        • kol.3 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 22:00
          Widzę, że liebfraumilch jest popularny nie tylko w moim domu. Leciutkie winko do ryb.
    • katriel Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 22:22
      Grzech - nie. (O ile to faktycznie lampka; upić sie to grzech.)
      Postu alkohol też nie łamie (nawet pomijając fakt, że post nieobowiązkowy.)
      Nietakt? To sprawa umowna; w wielu rodzinach jest przyjęte, że wieczerza wigilijna
      jest bezalkoholowa, i wprowadzenie nagle lampki wina może być odebrane właśnie
      jako nietakt. Tak samo jakbyś frytki na wigilię podała: niby jaki problem, w końcu
      postna potrawa - a jakoś zgrzyta.
      U mnie w domu rodzinny np. było przyjęte, że na wigilii każdy próbuje wszystkiego
      (w sensie: każdej potrawy), nawet jak nie lubi albo już się najadł - więc alkohol
      na wigilii z udziałem dzieci odpadał. Ale w okresie, kiedy obie z siostrą byłyśmy
      już dorosłe, a żadna jeszcze nie miała własnych dzieci, zdarzały nam się wigilie
      z lampka białego wina. I tak, szliśmy potem na pasterkę (i do komunii). Czemu nie?
      Po lampce wina (wrzuconej na pełny żołądek), paru godzinach śpiewania kolęd
      i półgodzinnym spacerze na mrozie żadne z nas nie było nawet lekko wstawione.
      • saga55-5 Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 23:15
        Ja pijam na wigilii od...........baaaardzo dawna.
        Jedni wolą wino, inni drinki czy wódkę. Jeśli ktoś nie chce, nie pije.
        Myślami "zajrzałam" wink do domów z mojej rodziny i doszłam do wniosku że piją wszędzie.
        Nawet u rodziny, gdzie wujka brat jest księdzem.
    • jamesonwhiskey Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 23:36
      czy to cale dda, to jakies zaburzenie psychiczne, ktore nie pozwala pojac ze kieliszek wina piwo czy seta przy jakiejs tam okazji to nie alkoholizm?
      poza tym dorosli ludzie nie powinni uniemozliwiac wypicia kileona wina innym doroslym ludziom z powodu jakiegos tam zabobonu , dziwne to
      • makurokurosek Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 23:52
        Tak DDA jest zaburzeniem i prawdopodobnie gdybyś przeszedł przez piekło alkoholizmu zrozumiałabyś dlaczego każdy kieliszek jawi się wizjom alkoholizmu.
        • a_weasley Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 00:17
          Makurokurosek pisze:

          > Tak DDA jest zaburzeniem i prawdopodobnie gdybyś przeszedł przez
          > piekło alkoholizmu zrozumiałabyś dlaczego każdy kieliszek jawi się
          > wizjom alkoholizmu.

          Łączę się w bólu. Niemniej skoro wiesz, że masz fobię, to nie pisz, że czynnik tę fobię uruchamiający jest tak zły jak Tobie się wskutek fobii jawi.
        • saga55-5 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 00:37
          makurokurosek napisała:

          > Tak DDA jest zaburzeniem i prawdopodobnie gdybyś przeszedł przez piekło alkohol
          > izmu zrozumiałabyś dlaczego każdy kieliszek jawi się wizjom alkoholizmu.

          O DDA to ja tylko wiem tyle, ile przeczytam gdzieś tam, albo usłyszę. Mnie to na szczęście nie dotyczyło, poniekąd rozumiem podejście tych osób i współczuję im.
          Ale....mam takiego przyjaciela domu. Jest niepijącym alkoholikiem od 15 lat.
          Absolutnie nie przeszkadza mu to, ze ktoś siedzi obok niego i pije. Nie mówię tu o wypiciu lampki wina. Bywamy czasami razem na imprezach że alkoholu jest więcej.
          Nie przeszkadza mu to absolutnie. W jego rodzinnym domu normalnie pija się alkohol.
        • jamesonwhiskey Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 10:17
          > Tak DDA jest zaburzeniem i prawdopodobnie gdybyś przeszedł przez piekło alkohol
          > izmu zrozumiałabyś dlaczego każdy kieliszek jawi się wizjom alkoholizmu.

          to zapisz sie na terapie, moze jakies fajne psychotropy dostaniesz albo cos podobnego
        • angazetka Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 10:24
          Bycie DDA nie równa się fobii alkoholowej.
          • jamesonwhiskey Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 11:48
            > Bycie DDA nie równa się fobii alkoholowej.

            nie wiem czemu sie rowna ale wiekszosc piszacych o sobie dda to jakies swirusy
        • chipsi Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 12:47
          makurokurosek napisała:

          > Tak DDA jest zaburzeniem i prawdopodobnie gdybyś przeszedł przez piekło alkohol
          > izmu zrozumiałabyś dlaczego każdy kieliszek jawi się wizjom alkoholizmu.

          Śmiem się z Tobą nie zgodzić.
      • franczii Re: Wino do kolacji wigilijnej 20.12.11, 07:48
        > poza tym dorosli ludzie nie powinni uniemozliwiac wypicia kileona wina innym do
        > roslym ludziom z powodu jakiegos tam zabobonu , dziwne to

        Jesli ide na kolacje do kogos kto nie stawia alkoholu na stole to sie dostosowuje. Nic mi sie nie stanie jesli raz sie wina nie napije do posilku.
    • buuenos Re: Wino do kolacji wigilijnej 18.12.11, 23:44
      Poniewaz w Polsce nie istnieje kultura picia win, kosztowanie takowegoz w wigilie kojarzy sie z patologia.Niewile osob zna i ceni szlachtnosc trunku.Tak, w wigilie pijemy dobre,wytrawne czerwone wino. Ale jesli dorosla osoba rozwaza picie wina w kategori grzech-to ja juz tu nic nie pomogesad
    • szyszunia11 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 00:07
      nie jest to materia grzechu. Ale dla mnie osobiście niedopuszczalne bo jestem mocno przywiązana do wigilijnych tradycji. Ta jedyna Wieczerza w roku powinna sie jednak odróżniać od pozostałych. W moim przypadku byłoby to zapewne wypicie winawink ale myslę, że wyjątkowosci nadaje własnie ten postny charakter.
      • ceide.fields Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 08:01
        W czasie wigilii owszem, ale po kolacji czemu nie. Można sobie leniwie posiedzieć, potrawić wink pogadać, dzieci zajęte prezentami. Wtedy drink czy wino raczej nie jest czymś niestosownym wink. Wiadomo przecież, nie mówimy o stawianiu na stole litra i zagrychy.
        • fogito Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 10:15
          U nas będzie kieliszek wytrawnego wina do kolacji wigilijnej. Nie będzie natomiast mięsa, które od kilku lat jest przez KK dozwolone podczas wigilijnej wieczerzy. To tyle a propos postu wink
    • echtom Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 10:01
      Przez ostatnie lata przychodził do nas na Wigilię sąsiad, który pędził pyszne domowe wino i zawsze przynosił w prezencie butelkę. Zmarł w zeszłym roku, a ja zamierzam postawić na stole wino dla podtrzymania tamtej nowej świeckiej tradycji wink Mama pewnie będzie marudzić, jak znam życie tongue_out
    • kamelia04.08.2007 nie tylko wino, ale i szampan 19.12.11, 10:11
      ta twoja mamusia, to taka jak i moja "swietojebliwa". Oburzenie murowane, choc przy tym winie, jakie było u moich starych, oraz sposobie podawania, to był to grzech i nietakt.
      Wszystko zależy od tego jaki macie zwyczaj w domu, niemniej jednak nie jest to zbrodnia.

      Oczywiscie bede pic wino w wigilie, do foie gras, białe moelleux (czyli łagodne), podawane w temp. pokjowej, do jagnieciny bedzie czerwone, a do deseru szampan. Na koniec mój mąż napije sie jeszcze calvadosu.

      Wigilia to nie jest żaden post, nie jedzenie miesa tego dnia wynika z tradycji w danym kraju. To nic nie ma wspólnego z katolicyzmem, w takiej Francji katolickiej tradycyjna wigilia jest z miesem i z alkoholem. Dawnym zwyczajem było jedzenie dopiero po pasterce, a do pasterki ludzie raczyli sie winem. Efekt wiadomo jaki, jak sie pije wino na pusty żołądek
      • najma78 Re: nie tylko wino, ale i szampan 19.12.11, 10:50
        Tak pijemy zawsze wino do kolacji wigilijnej i choc u nas jest symboliczna, bo swietujemy 25.12 to jednak nie jest to zaden post, bo ten jak napisala kamelia wynika z tradycji w danym kraju. Tu gdzie mieszkam w kosciolach katolickich nie ma pasterek (zrezygnowano z nich jakis czas temu z powodu alkoholu pitego wczesniej wlasnie) nie ma tez wigilii, za to jest swiateczny obiad i jak najbardziej mieso i alkohol. Osobiscie komopot z szuszu u mnie by nie przeszedl, bo nie lubie.
        • peilin Re: nie tylko wino, ale i szampan 19.12.11, 11:40
          U nas będzie będzie wino, bo pijemy zawsze do wyjątkowych kolacji,a ta jest bardzo wyjątkowa. Nie uważam, żeby wypicie kieliszka wytrawnego wina w wigilię miało coś wspólnego z wiarą.
        • penelopa40 Re: wino do wigilii 19.12.11, 11:53
          jako, że wigilia rybna: ryby śledzie... i słodka; makowiec, kluski z makiem i inne bakalie i pierniki ... to pijamy białe wina, lekkie, półwytrawne, reńskie na przykład...
          z reguły druga część tegoż wina służy do przystawek w 1 święto, do drobiu - kaczka będzie w tym roku, będzie wino czerwone
          nie widzę niż złego w piciu wina do świątecznych posiłków...mówimy wszakże o kulturalnym wypiciu 2-3 kieliszków w ciągu wieczerzy czy dnia...
          • lejdi111 Re: wino do wigilii 19.12.11, 12:37
            wino ok ale wódka to zupełnie mi nie pasuje. Nie wyobrażam sobie wódy na stole wigilijnym.
          • agajjja Re: wino do wigilii 19.12.11, 12:43
            Dlatego dotrzymam teściom towarzystwa w lampce wina, nie widzę również w tym nic złego. Na pasterkę się nie wybieram, bo małe dzieci mam więc "zionąć" nie będę smile. U nas w domu w zasadzie piło się po pasterce ale jak nikt na pasterkę nie szedł to i koło 22 się rodzice raczyli. A mamuśka mam nadzieję fochem wigilii nie zepsuje i jakoś stłumi w sobie te komentarze, które będą się jej cisnęły na usta.
    • scarlett74 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 18:36
      U mnie na wigllię nigdy się nie piło żadnego alkoholu, może to bardziej kwestia kultywowanej tradycji,a nie popełniania grzechu jako takiego.
    • tygrysiatko1 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 22:04
      Nie powiedziałabym, ze to grzech... ale ja bym nie podała, bo moim zdaniem to nie czas... wigilia to dzień postny (mimo, że nie wygląda) i wtedy alkoholu się nie pija...
      • aqua48 Re: Wino do kolacji wigilijnej 19.12.11, 22:13
        tygrysiatko1 napisała:

        > Nie powiedziałabym, ze to grzech... ale ja bym nie podała, bo moim zdaniem to n
        > ie czas... wigilia to dzień postny (mimo, że nie wygląda) i wtedy alkoholu się
        > nie pija...

        W dzień postny nie je się mięsa. My tradycyjnie pijemy lampkę wina do ryby. W moim domu rodzinnym był to jedyny dzień w roku kiedy większe dziecko mogło również spróbować wina.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka