aneta080787
11.01.12, 18:00
Mam powoli dosc. Jestesmy malzenstwem kilka lat, mam piecioletniego synka. Maz codziennie pije chociaz jedno piwo, w weekend duzo wiecej. Niby nigdzie nie chodzi ale za to caly czas szuka wymowki zeby wypic wiecej. Jego ojciec jest alkoholikiem, mama tez sporo pije. Za kazdym razem jak probuje mu uswiadomic ze duzo pije on sie wykreca i nie widzi problemu. Juz nie wiem jak z nim rozmawiac tym bardziej, ze czasami po alkoholu jest agresywny. Przed chwila poklocilismy sie o błahostkę a on wyszedl i nie ma go juz kupe czasu. Przed wyjsciem powiedzial ze idzie po piwo. Jak z nim rozmawiać? Co zrobic zeby sie opamietal? Boje sie ze w przyszlosci moj synek bedzie bardzo cierpial z jego powodu.
Pozdrawiam