kub-ma
07.02.12, 22:07
Właśnie mnie dopadła. Jutro mam iść z dzieckiem na szczepienie a dziś pociąga na nosie. Wiem, że się zdarza, ale on akurat (odpukać) od września nie miał nawet katarku, na szczepienie zapisy 2 miesiące wcześniej a ja wzięłam dzień opieki nad dzieckiem, bo termin szczepienia w okolicach godziny dziesiątej. A tu kicha i pewnie nic z tego nie będzie. Czysta złośliwość losu.
Zdarzają Wam się takie denerwujące sytuacje?